SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Jeyem

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 53
ogółem: 8789594
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
avd + adcetris
862016-10-05 18:47
autor: Doniczka, dodał 2015-08-24 18:24komentuj

Cześć:)
jestem po 6 wlewie avd+ adcetris. po 4 wlewie wyniki pet byly bardzo dobre:) zostaly minimalne zmiany resztkowe w środpiersiu o SUVmax 2,2. Przy czym wątroba miała SUVmax 3,3. Poszukuje osob, które lecza sie tak jak ja. Bo skutki uboczne daja sie powoli we wznaki. Jeśli ktoś miałby pytania jak to wygladalo, jak idzie leczenie, na czym polega to piszcie wszyscy z checia udziele odpowiedzi.

caluje wszystkich:)

autor: Lily, dodał 2015-08-24 19:10komentuj

Jakie masz skutki uboczne?
Mi mocno przywaliło po wątrobie i wypadły wszystkie włosy, chociaż lekarka twierdziła, że po Adcetrisie nie wypadną.

Brałam Adcetris sam, bez połączenia z chemią. Zatem moje doświadczenia są ciut inne. Część osób z tego samego programu miało problemy neuroligiczne, kłopoty z chodzeniem itd. Podobno wszystko się cofa po czasie.

+1

autor: Doniczka, dodał 2015-08-24 19:20komentuj

> O 19:10, dnia 2015-08-24 Lily napisał(-a):
> Jakie masz skutki uboczne?
> Mi mocno przywaliło po wątrobie i wypadły wszystkie włosy, chociaż lekarka twierdziła, że po Adcetrisie nie wypadną.
>
> Brałam Adcetris sam, bez połączenia z chemią. Zatem moje doświadczenia są ciut inne. Część osób z tego samego programu miało problemy neuroligiczne, kłopoty z chodzeniem itd. Podobno wszystko się cofa po czasie.


Ja mega zmęczenie, tydzień po chemii okropne bóle żoładka. i bóle kości zwłaszcza lędźwi i żeber najpierw po chemii a potem po zastrzykach bo biale lecą mi na łeb na szyje. a włosy poleciały wszystkie po pierwszej chemii:) akurat wątrobe mam w porządku alat caly czas w normie, a jaka dawke dostawałas? bo ja 1,8 mg!
jesli chodzi o problemy z chodzeniem to nie, ale pisanie, robienie rzeczy manualnych graniczy z cudem. :) no mi jeszcze zostalo 6 wlewow, bo w programie mam miec 12.

+0

autor: nube, dodał 2015-08-24 22:33komentuj

Ja prawie na finiszu A+AVD.
Włosy pożenałam po 2 wlewie, ale już pączkują od nowa:)
Około 5 dopadła mnie taka polineuropatia, że spać nie mogłam, a spacery tylko dla podtrzymania egzystencji. Stopy piekły,kuły, auć. Co ciekawe zmniejszono mi o połowę dawkę winblastyny i przeszło zupełnie. Z dłońmi problemów nie miałam.
Na początku kondycja siadła bo jednak choroba robi swoje, ale że czułam się coraz lepiej to do sportu wróciłam. To jeszcze nie to co było, ale forma rośnie;)

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-25 08:30komentuj

> O 22:33, dnia 2015-08-24 nube napisał(-a):
> Ja prawie na finiszu A+AVD.
> Włosy pożenałam po 2 wlewie, ale już pączkują od nowa:)
> Około 5 dopadła mnie taka polineuropatia, że spać nie mogłam, a spacery tylko dla podtrzymania egzystencji. Stopy piekły,kuły, auć. Co ciekawe zmniejszono mi o połowę dawkę winblastyny i przeszło zupełnie. Z dłońmi problemów nie miałam.
> Na początku kondycja siadła bo jednak choroba robi swoje, ale że czułam się coraz lepiej to do sportu wróciłam. To jeszcze nie to co było, ale forma rośnie;)

Moj sport to tylko maly spacer z psem jakies 4 dni po chemii. No także mam biały meszek, który rośnie. Jeśli chodzi o stopy to mam problem z rankami, bo wystarczy ze ubiore mniej wygodne buty i juz blazy i strupy. To ja czulam sie calkiem nieźle od 2 wlewu do 6. ten 6 daje mi popalic.
a gdzie sie leczysz?
i jak u was z miesiaczkami?

+0

autor: nube, dodał 2015-08-25 10:37komentuj

w krakowie.

u mnie same wlewy to jest dramat w kilku aktach. Na trzeźwo nie do przejścia (wymioty), ale 2 dni po całej akcji już funkcjonuję prawie normalnie. Idę pobiegać, wypocić i luzikk.

Menopauza mnie dopadła. Ponoć mija. Jescze nie wiem. Moje dobre samopoczucie psują jedynie uderzenia gorąca, w ułamku sekundy robię się cała mokra od potu, niezależnie od okoliczności i pory dnia.

Wspominają Wam coś lekarze o naświetlaniach?

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-25 10:57komentuj

> O 10:37, dnia 2015-08-25 nube napisał(-a):
> w krakowie.
>
> u mnie same wlewy to jest dramat w kilku aktach. Na trzeźwo nie do przejścia (wymioty), ale 2 dni po całej akcji już funkcjonuję prawie normalnie. Idę pobiegać, wypocić i luzikk.
>
> Menopauza mnie dopadła. Ponoć mija. Jescze nie wiem. Moje dobre samopoczucie psują jedynie uderzenia gorąca, w ułamku sekundy robię się cała mokra od potu, niezależnie od okoliczności i pory dnia.
>
> Wspominają Wam coś lekarze o naświetlaniach?

Ja w katowicach.
wczesniej wymiotowalam przy kazdym wlewie tylko raz, a przy tym to juz na oddziele mnie mdlilo i ledwo co do domu dojechałam i juz wymiotowalam dwa dni. No ja od rozpoczęcia chemii juz miałam dwa razy okres, tylko bardzo sie martwie, bo trwa i ponad 2 tygodnie. uderzenia goraca mam, ale tylko w nocy.
biegac? podziwiam!
ja jak wydobrzeje to chodze na spacery, czasem i 5 km zrobie, ale waga mi spadla, to i jak podbiegne kawałek zaraz mi słabo.


o naświetlaniach nic nie mówią. jedynie są zaskoczeni moimi idealnymi próbami wątrobowymi, bo dużo osób ma z tym problemy.
chca cie naswietlac?
a wynik petu jaki mialas?

+0

autor: nube, dodał 2015-08-25 11:28komentuj

ooo to w kato też mają to badanie?
ja z kato jeżdżę własnie do krakowa.
hmm jeśli okres trwa tak długo to może stąd to osłabienie, hemoglobinę masz w normie? U mnie właśnie z nią najgorzej, ale tylko na papierze bo zuepłnie tego nie odczuwam.

W PECie wyszła całkowita remisja, chociaż guz nie zniknął i pewnie nigdy nie zniknie:/

+0

autor: nube, dodał 2015-08-25 11:31komentuj

próby wątrobowe też mam bdb:)

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-25 12:02komentuj

> O 11:28, dnia 2015-08-25 nube napisał(-a):
> ooo to w kato też mają to badanie?
> ja z kato jeżdżę własnie do krakowa.
> hmm jeśli okres trwa tak długo to może stąd to osłabienie, hemoglobinę masz w normie? U mnie właśnie z nią najgorzej, ale tylko na papierze bo zuepłnie tego nie odczuwam.
>
> W PECie wyszła całkowita remisja, chociaż guz nie zniknął i pewnie nigdy nie zniknie:/



no maja, i to juz z pol roku, bo niektorzy koledzy tez juz koncza leczenie. hemoglobine w dniu podania chemii zawsze w normie mam wszystkie wyniki mam w normie. no to mi guzy znikły, a mialam III stopien i ogormne zmiany w śródpiersiu.

duzo schudlas?

+0

autor: nube, dodał 2015-08-25 16:19komentuj

ja w sumie miałam IV BX i wielkiego guza w klacie. W PECIe zmniejszył się ponad połowę, ale dalej ma parę cm.

Podczas leczenia, na początku schudłam może 2 kg, ale szybko odbudowałam masę (to chyba przez te żelki:) a teraz jestem na plusie ok 2 kg (to chyba włosy:).

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-25 16:55komentuj

> O 16:19, dnia 2015-08-25 nube napisał(-a):
> ja w sumie miałam IV BX i wielkiego guza w klacie. W PECIe zmniejszył się ponad połowę, ale dalej ma parę cm.
>
> Podczas leczenia, na początku schudłam może 2 kg, ale szybko odbudowałam masę (to chyba przez te żelki:) a teraz jestem na plusie ok 2 kg (to chyba włosy:).


No to mi zeszło ok 4 kg. oh żelki każda ilość!! :D a dluge wlosy juz masz? kiedy zaczely odrastac?:D

+0

autor: nube, dodał 2015-08-26 11:11komentuj

Włosy ruszyły jakoś po 7 wlewie. Myślałam, że jeszcze wypadną ale nie zanosi się. Mają ok 1 cm i nie przestają rosnąć. Gorzej sparwa wygląda z rzęsami. Zostało kilka:(

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-26 16:14komentuj

> O 11:11, dnia 2015-08-26 nube napisał(-a):
> Włosy ruszyły jakoś po 7 wlewie. Myślałam, że jeszcze wypadną ale nie zanosi się. Mają ok 1 cm i nie przestają rosnąć. Gorzej sparwa wygląda z rzęsami. Zostało kilka:(



No to super włosy! :) no to mi rzesy nie wypadly, ani brwi. a wlosy to meszek, a skóra tragedia, sucha i delikatna jak pergamin.


trzeba przeczekac, odrosna, tylko trzeba skonczyc te 12!

+0

autor: Kala27, dodał 2015-08-28 08:17komentuj

Hejka :) Ja również jestem leczona tym schematem. Obecnie jestem po 3 wlewie, a w poniedziałek czwarty. Potem prawdopodobnie PET. Nie mogę się doczekać , chciałabym wiedzieć jak te leki dają sobie radę z tym upierdliwym dziadem chłoniakiem :)
Chemia to duża ingerencja w organizm, tak więc działania niepożądane u mnie niestety też wystąpiły :( Jak na razie prócz nudności, mdłości, naciągania, szarpania i lekkich wymiotów (mimo stosowania leków przeciwwymiotnych - najgorzej u mnie 2-3-4 dzień po ) bóle brzucha, problemy z wątrobą, bóle kości i stawów (oraz szczęki na dzień po wlewie), SZybkie męczenie - kiedyś długi i szybki spacer był pestką, dzisiaj chodzę jak ślimak w przeciwnym razie zalewam się potem:(. Bóle palców również występuję i czasami drętwienie - ale rzadko. Bóle żył w nogach - zażywam lek z diosminą 500 mg 2xdz na szczęście działa :) spadki białych krwinek co owocuje stosowanie zastrzyków zawsze 5 dni :( Po zastrzykach zaś nudności, mdłości i bóle kostno stawowe, i mocne bóle palców. Zawsze około czwartku przed chemią, a w trakcie zastrzyków mam taki problem grypopodobny z gardłem i nosem. Niby mam ślinę a niby nie mam i całe 2-3 noce pluje. Potem przed chemią przestaje. Raczej to od nich. A oprócz tego suchość błon śluzowych , najbardziej daje się we znaki gardła i suchość skóry. A włosy... Włosy jeszcze nie wypadły. Martwie się bo Wszyscy piszą żę po pierwszym lub drugim wlewie wypadają, a ja po trzecim mam dużą ilość. Wprawdzie włosy lecą i można je wyskubywać, na szczotce pozostaje ogrom, a podczas mycia wychodzi również znaczna część aczkolwiek są i nie widać łysiny jeszcze. No cóż. :) A wlewy w miarę ok. Owszem mam zawsze Clemastine, Hydrocortison i Ondansetron oraz Paracetamol aczkolwiek wlew z chemii przechodzi spoko, gorzej z Adcetrisem tu już zaczynają się problemy żołądkowo jelitowe, osłabienie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Okres jest, ale bóle jajników podczas owu dużo mocniejsze.
No nic. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, i pełnej regeneracji. Bardzo fajnie że tyle jest tutaj nas zawsze raźniej, w kupie siła. Buziaki dla Was :))

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-28 12:45komentuj

> O 08:17, dnia 2015-08-28 Kala27 napisał(-a):
> Hejka :) Ja również jestem leczona tym schematem. Obecnie jestem po 3 wlewie, a w poniedziałek czwarty. Potem prawdopodobnie PET. Nie mogę się doczekać , chciałabym wiedzieć jak te leki dają sobie radę z tym upierdliwym dziadem chłoniakiem :)
> Chemia to duża ingerencja w organizm, tak więc działania niepożądane u mnie niestety też wystąpiły :( Jak na razie prócz nudności, mdłości, naciągania, szarpania i lekkich wymiotów (mimo stosowania leków przeciwwymiotnych - najgorzej u mnie 2-3-4 dzień po ) bóle brzucha, problemy z wątrobą, bóle kości i stawów (oraz szczęki na dzień po wlewie), SZybkie męczenie - kiedyś długi i szybki spacer był pestką, dzisiaj chodzę jak ślimak w przeciwnym razie zalewam się potem:(. Bóle palców również występuję i czasami drętwienie - ale rzadko. Bóle żył w nogach - zażywam lek z diosminą 500 mg 2xdz na szczęście działa :) spadki białych krwinek co owocuje stosowanie zastrzyków zawsze 5 dni :( Po zastrzykach zaś nudności, mdłości i bóle kostno stawowe, i mocne bóle palców. Zawsze około czwartku przed chemią, a w trakcie zastrzyków mam taki problem grypopodobny z gardłem i nosem. Niby mam ślinę a niby nie mam i całe 2-3 noce pluje. Potem przed chemią przestaje. Raczej to od nich. A oprócz tego suchość błon śluzowych , najbardziej daje się we znaki gardła i suchość skóry. A włosy... Włosy jeszcze nie wypadły. Martwie się bo Wszyscy piszą żę po pierwszym lub drugim wlewie wypadają, a ja po trzecim mam dużą ilość. Wprawdzie włosy lecą i można je wyskubywać, na szczotce pozostaje ogrom, a podczas mycia wychodzi również znaczna część aczkolwiek są i nie widać łysiny jeszcze. No cóż. :) A wlewy w miarę ok. Owszem mam zawsze Clemastine, Hydrocortison i Ondansetron oraz Paracetamol aczkolwiek wlew z chemii przechodzi spoko, gorzej z Adcetrisem tu już zaczynają się problemy żołądkowo jelitowe, osłabienie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Okres jest, ale bóle jajników podczas owu dużo mocniejsze.
> No nic. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, i pełnej regeneracji. Bardzo fajnie że tyle jest tutaj nas zawsze raźniej, w kupie siła. Buziaki dla Was :))


cześć:) nie przejmuj sie bólami szczęki, też je mam zawsze do 2 dni po chemii, jem wtedy lody, najpierw dziwnie boli, ale potem jest znacznie lepiej:) nie znam osoby leczonej w tym programem, ktora by nie skakala z radosci po PECIE ;) wiec glowa do gory i bd czekac na forum na wiesci. ja wymiotowalam porzadnie podczas 1 wlewu. potem do 6 to tylko raz, nudzic nudzilo, ale nie naciagalo za to strasznie bylam ja przymulona! kiedy boli Cię brzuch? bo mnie zawsze tydzien po chemii. i jeszcze sposobu na to nie znalazlam:( ja po kazdym zastrzyku przez kilka godzin mam zatkany nos i tak jakby stan podgoraczkowy, leze i sie poce, ale bole jakos rozchodze i jest dobrze:) tez biore caly czas 5 zastrzykow. mi by pewnie tez wlosy zostaly, bo mialam duzo, ale jak zaczelam sobie przeczesywac po pierwszej chemii i nagle mam ich 10 w rece, na drugi dzien maszynka i na 2 mm:), bo nie wytrzymalabym ich widoku na podlodze i wszedzie. Bóle jajników tez chyba mam, ale czy to owulacja, to nie wiem, bo mam bardzo nieregularne te okresy!

tak wszyscy razem damy rade!! :*

+0

autor: kala27, dodał 2015-08-28 13:35komentuj

no mnie brzuch najczęściej boli zaraz po wlewie a potem w drugim tygodniu . Stany podgorączkowe tez miewam, ale przestałam mierzyć bo zbytnio się denerwuje. Raz po chemii miałam prawie 38 więc wzięłam ibupromy. Po zastrzykach łykam 1 g paracetamolu tak mi kazali , żeby nie było mocnych bólów i temperatury. Czasem mi się zapomni to wówczas boli jeszcze mocniej :) No włosy lecą lecą i temu zainwestowałam w maszynkę do włosów, po poniedziałku przykrócimy. Chociaż i tak po drugim wlewie ścięłam z długości nawet ponad 10 cm więc przynajmniej nie lecą długie kłaki :) Ale robi się to bardzo uciążliwe i zaczyna mnie po prostu drażnić. No ja mam nadzieję że po wynikach peta też się będę cieszyć :) Dam znać :):) pozdrowionka i do upisania :D

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-08-28 18:29komentuj


Siema. Ja jestem po 6 wlewie a+avd i narazie nie ma tragedii jesli chodzi o uboczne. Wlosow od 2 wlewu nie mam bo zgolilem. Zdretwiale palce w dloniach sa calkiem do zniesienia. Bole zebow po neulascie kilka dni po wlewie to standard. Bole brzucha po tygodniu tez mam. Smieszne to wszystko bo wystepuje za kazdym razem, na kilka dni. Podczas wlewow rzygam strasznie. Wroce do domu i przechodzi. Mdli ale daje rade wiec to kwestia psychiki. Pet kontrolny wyszedl niezly bo najbardziej aktywny guzek jest 1.6 przy watrobie 2.1. Coprawda ma 7 na 5 cm ale mial 12 na 8 i aktywnosc 6.3. Tez mam,tzn mialem IVBX. I katar mam niewiadomo skad czasem. Jakies plamy swedzacw na glowie ktore znikaja po 1 dniu. Juz przestalem zwracam na takie rzeczy uwage :) Cel jest jeden. Lac gamonia! A przeszkadzajki przejda po leczeniu.

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-29 08:24komentuj

No przeszkadzajki przejdą po leczeniu, tylko jak się ich choć trochę pozbyć podczas leczenia? bo jak bóle kości, wymioty, sucha skóra i wszystkie inne to nie ma problemu, jakoś sobie radze i normalnie funkcjonuje, ale ten ból brzucha, żołądka jest nie do wytrzymania. tydzien po chemii przez 3 dni, boli jak jem, bo jak żoładek pusty to duzo mniej, ale ani polprazol, ani siemie lniane rano, ani metocloprmid... tylko przez 3 dni lezec i zdychac. a Wy jak sobie radzicie?

To sie ciesze z wyniku, oby końcowy pet byl jeszcze lepszy :)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-08-29 10:55komentuj


Dzieki :) Wiesz ja tez mam cyrki z brzuchem. Adcetris to bialko wiec moze dzialac bardzo slabo na jelita. Ja obecnie jem metoclopramid caly czas zeby pobudzic kichy. Po 4 wlewie dostalem zaparc. Teraz jest ok. Musisz zapytac lekarza co na ten brzuch. Ja mam jeszcze refluks do zestawu :) Ogolnie jesli bardzo boli to biore przeciwbola. Moze sprobuj rozkurczowe? Jak mialem zaparcia to jadlem buskopan jak cukierki :) Podpytaj lekarza koniecznie ale przeciwbolowy i rozkurczowy nie powinien zaszkodzic. Ewentualnie na watrobe ale bez przesady. Chemia tez jest filtrowana przez watrobe. Osobiscie jem 6 essentiale forte dziennie wiec watrobe mam jak dzidzia. Bedzie dobrze! :)

+0

autor: doniczka, dodał 2015-08-30 21:08komentuj

> O 10:55, dnia 2015-08-29 Superkonkord napisał(-a):
> Dzieki :) Wiesz ja tez mam cyrki z brzuchem. Adcetris to bialko wiec moze dzialac bardzo slabo na jelita. Ja obecnie jem metoclopramid caly czas zeby pobudzic kichy. Po 4 wlewie dostalem zaparc. Teraz jest ok. Musisz zapytac lekarza co na ten brzuch. Ja mam jeszcze refluks do zestawu :) Ogolnie jesli bardzo boli to biore przeciwbola. Moze sprobuj rozkurczowe? Jak mialem zaparcia to jadlem buskopan jak cukierki :) Podpytaj lekarza koniecznie ale przeciwbolowy i rozkurczowy nie powinien zaszkodzic. Ewentualnie na watrobe ale bez przesady. Chemia tez jest filtrowana przez watrobe. Osobiscie jem 6 essentiale forte dziennie wiec watrobe mam jak dzidzia. Bedzie dobrze! :)


No z brzuchem mam cyrki, ale wezme 3 zastrzyki i jak ręką odjął:D nie wiem czy ma to coś wspólnego, ale tak jest. żadne nie działają, ani przeciwbólowe te ogólnodostępne, ani rozkurczone. jelitka? mialam tak na początku, ale teraz wiem, ze przed chemia ok 3 l napojow, duzo owoców tylko nie borówek, i nie ma problemu potem żadnego. ja wątrobe mam jak na razie ok, a i tabletek jeszcze żadnych nie biorę:)

musi być dobrze:))
ja jeszcze chciałabym przytyc, ale to jak dla mnie misja niewykonalna!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-06 00:59komentuj


No jak tam?! Jakos ida wlewy? :) Ja mam 7 we wtorek. Alez mi sie nie chce zwlaszcza ze teraz czuje sie super :) Motywuje mnie ze minal polmetek i ze sa dobre wyniki ale sam wlew jest slaaaaby. W sumie pytanie nie w temacie posta ale lecze sie tak samo wiec... Jak sobie radzicie z pojechaniem na wlew i wytrzymaniem caly dzien? U mnie jest psychogenna rzygawka ktorej nie moge sie pozbyc. Zofran nic nie daje :) Jakies pomysly?

+0

autor: Ewa, dodał 2015-09-06 10:55komentuj

> O 00:59, dnia 2015-09-06 Superkonkord napisał(-a):
> No jak tam?! Jakos ida wlewy? :) Ja mam 7 we wtorek. Alez mi sie nie chce zwlaszcza ze teraz czuje sie super :) Motywuje mnie ze minal polmetek i ze sa dobre wyniki ale sam wlew jest slaaaaby. W sumie pytanie nie w temacie posta ale lecze sie tak samo wiec... Jak sobie radzicie z pojechaniem na wlew i wytrzymaniem caly dzien? U mnie jest psychogenna rzygawka ktorej nie moge sie pozbyc. Zofran nic nie daje :) Jakies pomysly?

Superkonkordzie, a czy miałes sprawdzającego Peta po 2 cyklu lub połowie leczenia? Żeby sprawdzic czy ta chemia dziala?

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-06 13:13komentuj


Mialem moja droga :) guzy pozmniejszaly sie przynajmniej o 1/3 a aktywnosc metaboliczna najwiekszego obszaru spadla z 7 do 1.6. Wg opisu i opinii mojej dr leczenie przebiega b dobrze. Zostaly nieznacznie podwyzszone metabolicznie obszary. Jest ich kilka bo chyba z 5 ale wszystkie w granicach 1.4 do 1.6 gdzie watroba ma 2.1. Rozmiarowo jeszcze nie jest cacuszko ale to byl pet po 4 wlewie. We wtorek bedzie 7 wiec podejrzewam ze nadal sie kurczy dziad. Z reszta moja dr mowila ze aktywnosc najwazniejsza. Czesto wymiar guzkow nie oznacza zmiany nowortworowej a rozne zrosty i blizny powstale w procesie leczenia. Tak to u mnie wyglada :)

+0

autor: Ewa, dodał 2015-09-06 14:56komentuj

> O 13:13, dnia 2015-09-06 Superkonkord napisał(-a):
> Mialem moja droga :) guzy pozmniejszaly sie przynajmniej o 1/3 a aktywnosc metaboliczna najwiekszego obszaru spadla z 7 do 1.6. Wg opisu i opinii mojej dr leczenie przebiega b dobrze. Zostaly nieznacznie podwyzszone metabolicznie obszary. Jest ich kilka bo chyba z 5 ale wszystkie w granicach 1.4 do 1.6 gdzie watroba ma 2.1. Rozmiarowo jeszcze nie jest cacuszko ale to byl pet po 4 wlewie. We wtorek bedzie 7 wiec podejrzewam ze nadal sie kurczy dziad. Z reszta moja dr mowila ze aktywnosc najwazniejsza. Czesto wymiar guzkow nie oznacza zmiany nowortworowej a rozne zrosty i blizny powstale w procesie leczenia. Tak to u mnie wyglada :)

Acha, no to fajnie. Czyli jesteś dobrze prowadzony :). Pa

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-06 15:43komentuj


Warszawa, Instytut Hematologii. Jak narazie polecam :)

+0

autor: nube, dodał 2015-09-06 21:15komentuj

Superkonkord u mnie sytuacja podczas wlewów też wyglądała delikatnie mówiąc nieciekawie. 4x Ondansetron nie pomagał. Nawet jak o tym piszę to mi gorzej. Na trzeźwio nie dawałam już rady. Pomocną dłoń wyciągnął głupi Jaś. Zaaplikował Lorafen i zapewnił 24h snu. Tak to właśnie u mnie teraz wygląda, jeśli zdążę usnąć na czas to budzę się następnego dnia, wybudzana tylko, żeby zwłoki przeładować do samochodu, a potem do łóżka.
Jeśli nie powali mnie od razu to zdarza się powitalny paw, ale to już mi jest obojętne.
W moim przypadku takie przygody to głównie psychika, bo brzuch mnie nie boli. No i ten zapach, kiedyś w połochu wybiegłam z biedronki bo coś podobnego unosiło się w powietrzu.
Jeśli masz kogoś za przewodnika po wlewie to spróbuj tak to rozegrać.
trzymajcie się! Sama nie wierzę, że u mnie jeszcze tylko 2:D

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-06 22:45komentuj


No jest to pewien pomysl tylko problem polega na tym ze jestem w szpitalu tylko na wlew i tego samego dnia do domciu. Raz jak dostalem Clemastin to tak odplynalem ze az sie przestraszylem. Jakies zofrany i inne szalenstwa dostaje ale to na psychike nie dziala. Chyba musze to wytrzymac i juz. Kilka rzygow to nie tragedia :) Tlumacze sobie ze to tylko jeden dzien i 2 tyg spokoju :)

+0

autor: kala27, dodał 2015-09-07 19:49komentuj

u mnie już Atossa (Zofran ) nie pomaga, ja to już chyba mam nudności , mdłości i heftanie nerwowe. JAk tylko mi się przypomni że musze na wlew to mnie naciąga.
Ostatni wlew kiepski, tyle Atossy, Clemastin i nawet Lorafen przekimałam jakoś wlew, ale zanim doszłam do samochodu to mnie przerzygało niestety :( i męczyło cały tydzień. A mam jeszcze tak że jak coś piję w dniu wlewu to mnie potem naciąga w poźniejszym czasie jak chce wypić to samo. Więc teraz już mnie odrzuciło od Nutridrinków, Bofrutów i herbaty! Tragedia. Jak sobie pomyśle o przyszłym tygodniu o zgrozzo!!!
a w srode mam peta i tk :)
A dziś miałam morfologie, neutrofili tylko 500 i mam aż 5 zastrzyków. Już jestem kiepska po nich i idę spać. No cóż. 1/3 wlewów za mną mam nadzieję że to ogarnę!
Powodzenia Wam również cierpliwości, wytrwałości i mniej dolegliwości żołądkowo jelitowych od nas niezależnych!

buziaki dla Was :D :* i pozdrowionka! :D

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-21 15:40komentuj


No jak tam Dziobaski. Dajecie rade? U mnie ciezko. Dostalem jakiegos dziwnego kaszlu. Zazwyczaj meczy przy zmianie pozycji. Niby OB 22 czyli lekko podwyzszone ale dr mowi ze to moze byc infekcja wiec czekam. Szkoda ze juz miesiac tak pokasluje i jakos na grubo sie nie rozchorowalem. Kaszel, czasem stan podgoraczkowy i do tego poce sie tragicznie w nocy. Tak jakby z glowy bo koszulka sucha. Do tego miewam dreszcze. Co za dziadostwo. Macie jakis pomysl? Jutro 8 wlew a nie mam motywacji zupelnie...

+0

autor: INES, dodał 2015-09-21 18:01komentuj

Czy lekarze sprawdzali płuca?
Ja po przeszczepie zachorowałam na brzybiczne zapalenie płuc z podobnymi objawami, tylko bez potu.

+0

autor: nube, dodał 2015-09-21 18:46komentuj

Ahoj:)
Kaszel chyba też jakiś przejściowy miałam, ale miesiąc to trochę długo. Chyba powinieneś kogoś tym zainteresować;)
U mnie została ostatnia dolewka, poty, przelotne swędzenie i to cudowne uczucie końca:)
Do zobaczenia po słonecznej stronie życia:)))

+0

autor: Anias , dodał 2015-09-21 18:51komentuj

> O 18:01, dnia 2015-09-21 INES napisał(-a):
> Czy lekarze sprawdzali płuca?
> Ja po przeszczepie zachorowałam na brzybiczne zapalenie płuc z podobnymi objawami, tylko bez potu.
Mój brat jak miał pogorszenie samopoczucia właściwie przed ostatnim wlewem ABVD ( 16 tym)'to lekarz podejrzewala na podstawie osluchiwania zapalenie płuc, co sie potwierdzilomna prześwietleniu. antybiotyk doustny pomógł. cisnelabym czy jakaś infekcja, w końcu odporność upośledzona- patogeny atypowe?
A ten Adcetris to nie ma jakiś skutków tego typu ?

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-22 06:08komentuj


Moze byc po nim i kaszel i poty i goraczka ale 7 wlewow nic i nagle wszystko na raz to cos dziwnego. Dzisiaj jade na wlew. Maja zrobic rentgen i dodatkowo crp. Najwyzej przesunie sie podanie o kilka dni. Wazne zeby to wyjasnic bo nie daje rady oddychac czasami :/

+0

autor: Anias, dodał 2015-09-22 06:34komentuj

> O 06:08, dnia 2015-09-22 Superkonkord napisał(-a):
> Moze byc po nim i kaszel i poty i goraczka ale 7 wlewow nic i nagle wszystko na raz to cos dziwnego. Dzisiaj jade na wlew. Maja zrobic rentgen i dodatkowo crp. Najwyzej przesunie sie podanie o kilka dni. Wazne zeby to wyjasnic bo nie daje rady oddychac czasami :/
Więc w drogę i powodzenia, imformuj jak sie poprawia i po czym

+0

autor: Mazynka, dodał 2015-09-22 11:27komentuj

> O 06:08, dnia 2015-09-22 Superkonkord napisał(-a):
> Moze byc po nim i kaszel i poty i goraczka ale 7 wlewow nic i nagle wszystko na raz to cos dziwnego. Dzisiaj jade na wlew. Maja zrobic rentgen i dodatkowo crp. Najwyzej przesunie sie podanie o kilka dni. Wazne zeby to wyjasnic bo nie daje rady oddychac czasami :/



Ja w sumie jestem na samym adcetrisie i jestem po 15 wlewie. Co wlew to inaczej. Pierwsze 2 to bylo po prostu cos niedoopisania, po 2 miesiacach lezenia w lozku, ze wszystkimi mozliwymi objawami ziarnicy, zaczelam sie czuc jak nowo narodzona! Moglam gory przenosic. Niestety, po 3 wlewie przypaletala sie neuropatia, potworne bole nog, dretwienie, problem z chodzeniem, zalozeniem krytych butow, zdretwiale palce u rak. Do tego co jakis czas pokazuja sie poty, bole w obojczyku, kaszel, powiekszone wezly... na poczatku bylam wystraszona ale po kilku tk, ktore byly wporzadku, troche sie uspokoilam :-)
Organizm plata nam figle i tak to juz bedzie ...

Trzymajcie sie !!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-22 11:40komentuj


Wlasnie mialem rentgen i czekam na opis. Ob podskoczylo z 22 na 50 od ostatniego wlewu. Crp 26 czyli infekcja wirusowa. W osluchu nic nie wyszlo. Kur**. Ani kataru, ani lamania w kosciach. Nie rozumiem. W momencie wykrycia choroby mialem OB 6. Niby leczenie przebiega sprawnie a OB 50. Nam dostac na tydzien antybiotyk i zobaczymy w poniedzialek jak wyniki.

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-09-22 14:35komentuj


Rentgen czysty. Lekarka podejrzewa bakteryjna infekcje ktora moze wystapic przy adcetrisie. Dostalem lek na wszystko czyli Biseptol i jakies tablety na kaszel. Z badan nie wynika nic powazniejszego. Jak w przyszly pon beda wyniki ok to we wtorek dostane wlew. Oby tak bylo :) Pozdrawiam

+0

autor: doniczorek, dodał 2015-10-11 20:03komentuj

ciesze się, ze jestes zdrowy:) mnie po 6 wlewie złapalo zapalenie gardła, tydzień dłużej w domku:) na szczescie 8 mam za sobą, a 9 juz we wtorek. juz nawet nie wychodze z domu, bo wszystko łapie, katar tu kaszel. więc kuruje sie czym moge i jakoś przechodzi:) włosy nie odrastaja, a rzes i brwi prawie nie ma, ALE JAK NIC SIE NIE PRZESUNIE ZA 6 TYGODNI BEDE NA MECIE <3

całuje wszystkich, przede wszystkim zdrowia wam życze i siły, bo reszta sama sie ułozy:)

+1

autor: doniczka, dodał 2015-10-11 20:03komentuj

> O 20:03, dnia 2015-10-11 doniczorek napisał(-a):
> ciesze się, ze jestes zdrowy:) mnie po 6 wlewie złapalo zapalenie gardła, tydzień dłużej w domku:) na szczescie 8 mam za sobą, a 9 juz we wtorek. juz nawet nie wychodze z domu, bo wszystko łapie, katar tu kaszel. więc kuruje sie czym moge i jakoś przechodzi:) włosy nie odrastaja, a rzes i brwi prawie nie ma, ALE JAK NIC SIE NIE PRZESUNIE ZA 6 TYGODNI BEDE NA MECIE <3
>
> całuje wszystkich, przede wszystkim zdrowia wam życze i siły, bo reszta sama sie ułozy:)
ŹLE SIĘ PODPISAŁAM !!!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-10-11 23:14komentuj


No hej. Masz we wtorek 9 wlew...JA TEZ! :) Teoretycznie juz nie dlugo do konca. 24 listopada planowo wypada 12 wlew. Nie chce mi sie ale trzeba. Bede mial jeszcze "solarium" ale nie wiem kiedy i ile. Zdroweczka zycze :)

+0

autor: kala27, dodał 2015-10-26 14:47komentuj

hejka, dobrze że się trzymacie jakos :) Ja jutro 8 wlew, tez coraz to mniej wychodze bo ciągle albo kichanie, albo katar no jakaś wielka masakra.. Boję się juz tej jutrzejszej chemii i tego jaka bedzie reakcja organizmu ale mam nadzieje ze w miare ok i jutro wyjątkowo dobrze zniose.. Pozdrawiam Was mocno! wiele zdrowka!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-10-26 17:15komentuj


Pamietam jak bylem na diagnostyce w szpitalu i widzialem chlopaka ktory mial 8 wlew. Tak mu zazdroscilem bo bylem przed rozpoczeciem leczenia. Nawet nie wiem kiedy to zlecialo. Jutro 10 wlew. Jeszcze troche i bedziemy swietowac wygrana. Zobaczycie. Zdroweczka!

+0

autor: Doniczka, dodał 2015-11-11 18:42komentuj

11 wlew za mna. Od 10 zmiejszono mi dawke adcetrisu na 0.9 mg na kg z powodu koszmarnego braku czucia w nogach.
Jeszcze 1 raz i potem PET
Oby sie udalo nam wszystkim!
Caluje!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-11-12 13:33komentuj

Bedzie dobrze. Musi być. Jeszcze sztuka...u mnie tyle samo ;) Pozdrawiam

+0

autor: kala27, dodał 2015-11-14 18:44komentuj

ja juz po 9 jeszcze 3 wlewy jupi. ale cos mnie chwycil bol gardla masakra :( i katar :( wyszlam wczoraj na chwile na pole i juz:(dzis i wczoraj sie kuruje jak moge ale nie wiem wkurza mnie to gardlo tylko chyba jakies przesuszone bo jak nawilzam to przestaje bolec, a tez mam mega podraznione po wymiotach. :( nie moge sie juz doczekac konca kiedy to wszystko sie skonczy.. a najgorsze jest to ze juz chyba nie ma gdzie mi wbijac tych wenflonow :( lewa reka odpada porazilo mi jakies nerwy chyba i jak wbijaja igle w zyle lokciowej to ja czuje jakby mnie w nadgarstku przebijali. :( A w prawej zrobilo mi sie na wtorkowej chemii jakies paskudstwo i probuje je zwalczyc. okropnie wygladalo jakies czerwone jak zobaczylam w srode to masakra. We wt mnie przekuwali bo mnie tak reka bolala i juz mi praktycznie nie wchodzily te specyfiki... winblastyne mam zmniejszona o polowe juz od 8 wlewu bo palce mi porazilo. jakas masakra. :( trzymajcie sie zdrowo i cieplo

+0

autor: wVo0pXzL, dodał 2015-11-23 04:28komentuj

Permanecemos indiferentes a cairtes realidades y rehuimos determinadas experiencias, en especial la de la muerte.Stalin dijo que la muerte de una persona es una tragedia pero que un millc3b3n de muertos es sc3b3lo una cifra.nadie acecta la muerte como tal y recurre a la charlateneria de que tiene vigor y fortaleza y que es immortal por ej: huguito gorilin chavistin

+0

autor: b88VbdZ6Pip9, dodał 2015-11-23 05:35komentuj

Tempo fa mi era arrivata voce...che i pramiri selezionavano il paziente, se fossero stati "ebrei" non erano da sottoporre a chemio. Quanto scoperto da questi scienziati potrebbe dare una svolta per molti "indeboliti".

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-11-23 20:50komentuj

Nube, jak sytuacja? Juz po Pecie czy jeszcze nie? Zdaje sie ze my z doniczka jutro ostatni wlew :) Trzymajcie sie i kciuki :D

+0

autor: nube, dodał 2015-11-23 22:51komentuj

hej, no to jutro możecie odpalać fajerwerki:)

Ja po pecie, bez szału ekhem... coś zaswędziało i zrobiłam raban;) jutro tk. miało być radio na pożegnanie a co z tego wyjdzie jutro się dowiem.

Trzymajcie fason:)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-11-25 09:45komentuj

Koniec chemii! Jupikajej! Tzn taka mam nadzieje ze koniec ale do Pet jeszcze miesiac wiec czas na chillout. Nube, tak trzymałem fason ze pol szpitala zarzygalem :) Wazne ze finito. Pozdrawiam Dziobaski :)

+0

autor: nube, dodał 2015-11-25 17:45komentuj

Brawo Ty:))))

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-11-25 20:22komentuj


Brawo Ja :)

+0

autor: Kami , dodał 2015-11-25 21:02komentuj

> O 20:22, dnia 2015-11-25 Superkonkord napisał(-a):
> Brawo Ja :)
Gratuluję

+0

autor: kala27, dodał 2015-12-04 11:36komentuj

super że macie już za sobą! :D Ja jeszcze dwie! I będzie co świętować w sylwestra :P:D

+0

autor: Superkonkord, dodał 2015-12-04 13:47komentuj


To rzut beretem. Trzymam kciuki zeby polecialy gladko. Fak chloniak! :)

+0

autor: nube, dodał 2016-01-11 23:30komentuj

co tam u Was "króliczki":)? Jak PETy Wam powychodziły (dobrze czy bardzo dobrze)?

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-01-12 09:59komentuj

Hej. Dopiero wczoraj zrobili mi Pet. Pewnie ponad tydzien poczekam na wynik. Dam znac jak juz go dostane. A u Ciebie jak Nube?

+0

autor: nube, dodał 2016-01-12 11:49komentuj

Ja już po radio, a w oczekiwaniu na kolejnego PETa w marcu.
Poprzedni nie był idealny bo Deauville 4, ale w sumie nie wiadomo dlaczego, bo wszystkie węzły poznikały poza największym w klacie i radio miała go zgasić.
Nie wiem czy to efekt świąt, motyla, czy zdrowieję bo przybywa mnie z tygodnia na tydzień i muszę zacząć się ograniczać:)
Czekam na dobre wieści i pozdrawiam:)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-01-20 14:42komentuj

Mam wyniki Pet. Remisja :) Deauville 2 wiec bedzie solarium przez 15 dni. Dobry poczatek roku :) Pozdrawiam

+0

autor: Anias, dodał 2016-01-20 21:23komentuj

> O 14:42, dnia 2016-01-20 Superkonkord napisał(-a):
> Mam wyniki Pet. Remisja :) Deauville 2 wiec bedzie solarium przez 15 dni. Dobry poczatek roku :) Pozdrawiam
Gratulacje i powodzenia dalej

+0

autor: Larka, dodał 2016-01-21 10:50komentuj

> O 14:42, dnia 2016-01-20 Superkonkord napisał(-a):
> Mam wyniki Pet. Remisja :) Deauville 2 wiec bedzie solarium przez 15 dni. Dobry poczatek roku :) Pozdrawiam

Mega dobre wieści ;) gratulacje

+0

autor: Oika, dodał 2016-01-21 12:39komentuj

> O 14:42, dnia 2016-01-20 Superkonkord napisał(-a):
> Mam wyniki Pet. Remisja :) Deauville 2 wiec bedzie solarium przez 15 dni. Dobry poczatek roku :) Pozdrawiam

Genialnie! a teraz dosmażyć gada :)

+0

autor: Malgosia86, dodał 2016-01-23 20:56komentuj

To super Superkonkord =), nie ma to jak słyszeć same dobre wieści ;-)

+0

autor: doniczka, dodał 2016-01-25 08:59komentuj

Siemka!

Ja juz po PECIE:)
Jest dobrze, nie ma całkowitej remisji, mam resztki zmianowe o SUVmax:3 (gdzie wątroba 2.2) i podejrzenie aktywacji grasicy ?! resztki są o wymiarach 14mmx44mm za mostkiem:) Od jutra zaczynam smażenie. Czeka mnie 18! A potem już tylko 3 msc, PET i I hope so wakacje bez gadziny!
Życzę wszystkim zdrówka i siły!

+0

autor: nube, dodał 2016-01-28 17:12komentuj

Super, ale u Ciebie nie mogło być inaczej:)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-18 08:41komentuj

No jak tam Dziobaski? Siedze w poczekalni przed podaniem izotopu do Pet i sie zastanawiam co u Was? :)

+0

autor: nube, dodał 2016-05-18 18:36komentuj

u mnie haj lajf:)
przegląd wypadł lepiej niż ostatnio:)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-18 21:56komentuj

Zajebiscie! Gratulacje. U mnie w marcu ct po radio bylo jak przed radio ale podobno to zaden wyznacznik :) Dzisiaj Pet wiec za 10 dni albo tankuje z radosci albo ze smutku. Hyhyhy :)

+0

autor: nube, dodał 2016-05-18 22:18komentuj

heh, u mnie też tak było. ale się naprawiło.
U Ciebie pewnie podobnie:)
Dołączam się do toastów!

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-18 22:57komentuj

Bedzie git :) To proponuje sie ustawic na toasty. Co myslisz? Mozna sie zlapac w jakims fajnym miejscu w Polsce. Maly restart nie zaszkodzi. Mozna zlapac kilku agregatow forumowych. Doniczka, Gosia86 and more :D Too soon? :D

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-05-20 13:12komentuj

Siema! Ja zaraz jade po wyniki petu po radio! Dam Wam znac! I toasty z Wami zawsze! :*
> O 22:57, dnia 2016-05-18 Superkonkord napisał(-a):
> Bedzie git :) To proponuje sie ustawic na toasty. Co myslisz? Mozna sie zlapac w jakims fajnym miejscu w Polsce. Maly restart nie zaszkodzi. Mozna zlapac kilku agregatow forumowych. Doniczka, Gosia86 and more :D Too soon? :D

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-05-20 15:31komentuj

Moj wynik obraz pet-ct bez cech procesu rozrostowego ze zwiekszonym metabolizmem glukozy. Deauville 3x??? Co to?
Chyba dobre wyniki ??

+0

autor: nube, dodał 2016-05-20 22:10komentuj

Doniczka kiedy masz lekarza? Pewnie zaleci obserwację.
Ja przez chwilę miałam nawet 4 ale już spadło.

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-05-21 07:27komentuj

> O 22:10, dnia 2016-05-20 nube napisał(-a):
> Doniczka kiedy masz lekarza? Pewnie zaleci obserwację.
> Ja przez chwilę miałam nawet 4 ale już spadło.

No w poniedzialek ! ^^ oby bylo dobrze. A to samoczynnie Ci spadlo?

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-05-23 09:22komentuj

Oficjalne wyniki meczu 1:0 dla Doniczki ^^ FAK CHŁONNIAK! :) BUZIACZKI KOCHANIUTCY! Kiedy te toasty?

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-23 11:33komentuj

Wspaniale! Gratulacje! Toasty kiedy?!Kiedy chcecie. Najlepiej na priv sie ustawic. Jak mój Pet wyjdzie dobrze to pasuje mi każdy termin :D

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-26 18:02komentuj

Hej. U mnie wynik Pet chyba gorszy niz poprzednio bo pamietam ze byl "devil" 2 a jest 3. Ogolnie bedzie repeta Peta za 3 miesiace ale remisja nadal jest. Chyba sie ciesze... :)

+0

autor: Anias, dodał 2016-05-26 18:30komentuj

> O 18:02, dnia 2016-05-26 Superkonkord napisał(-a):
> Hej. U mnie wynik Pet chyba gorszy niz poprzednio bo pamietam ze byl "devil" 2 a jest 3. Ogolnie bedzie repeta Peta za 3 miesiace ale remisja nadal jest. Chyba sie ciesze... :)
Na pewno trzeba zanalizować dokładnie co tam widzą, czyli - konsylium, pytania. Ach, ten niepokój i wątpliwości. One zawsze towarzyszą

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-26 19:23komentuj

Nie ma co analizowac za bardzo. Jak dostane wynik w formie papierowej to sobie porownam z poprzednim. Narazie to mam inne perypetie. Czuje jakby spuchla mi sledziona i mrowienie w ledzwiach jak schylam glowe. Co prawda nadzwigalem sie mebli przy remoncie wiec podejrzewam ze jakies kuku z dyskami. Skoro remisja to remisja a musze zajac sie tymi nowymi dolegliwosciami...

+1

autor: Anias, dodał 2016-05-26 20:02komentuj

> O 19:23, dnia 2016-05-26 Superkonkord napisał(-a):
> Nie ma co analizowac za bardzo. Jak dostane wynik w formie papierowej to sobie porownam z poprzednim. Narazie to mam inne perypetie. Czuje jakby spuchla mi sledziona i mrowienie w ledzwiach jak schylam glowe. Co prawda nadzwigalem sie mebli przy remoncie wiec podejrzewam ze jakies kuku z dyskami. Skoro remisja to remisja a musze zajac sie tymi nowymi dolegliwosciami...
jak zawsze trzymam kciuki, myślę że chociaż wystrój wnętrza się udał. Ale żeby od razu podejrzewać śledzionę , bez przesady ;)

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-05-26 20:21komentuj


Remont cacuszko :)Pojde do lekarza 1 kontaktu i zobaczymy co dalej.

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-08-30 11:19komentuj

Czesc Misiaczki! Jak sie czujemy? :) co tam u Was slychac? :* jak wasze włoski?
U mnie wszystko w porzadku. Ani razu nie mialam nawet kataru. Kontrola za kilka dni. Ale włosy to meszek i dalej nic:( czy u Was tez tak to wyglada?

+0

autor: nube, dodał 2016-08-31 00:06komentuj

właśnie o Was myślałam:) Kolejny przegląd wypadł pomyślnie:)
a powiedzcie mi jak wygląda wasza morfologia po leczeniu? wróciła do normy? bo moja jakoś nie chce.
czupryna to mi akurat szybciutko odrosła;)
pozdrawiam:)

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-08-31 11:35komentuj


Czesc! Ja po radioterapii mialam lekka anemie, ale bardzo szybko wskoczylo wszystko w granice normy. To gratuluje :* :* mi najbardziej pomoglo zelazo dla kobiet w ciazy. No to zazdroszcze czupryny a sama czekam na swoja :(

+0

autor: Superkonkord, dodał 2016-09-29 07:14komentuj


No siemka. U mnie tez dobrze. W sierpniu mialem dodatkowy Pet. Po naswietlaniach cos wyszlo nie dobrego ale po weryfilacji wszystko super. Gdyby nie to ze czasem cos mnie zakluje w klacie to wogole nie pamietalbym o chorobie :)

+0

autor: Doniczka, dodał 2016-10-05 18:47komentuj

Nno to super! U mnie tez wszystko ok tylko te wlosy moga juz nie odrosnac :(
Życzę wam zdrówka :*:*

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :