SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Olar

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 66
ogółem: 8781249
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
ranking osrodków leczących zz
622017-11-03 11:06
autor: Michał, dodał 2004-09-20 01:01komentuj

> 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??
> Co na to nasz admin?
Pomysł dobry.. tylko na czym miałby być oparty ten ranking..
W tej chwili konczy sie 3 kwartał i ośrodki generalnie nie maja juz kasy -niech nie żyje NFZ - i jakośc leczenia najbardziej determinuje to gdzie jeszce terminowo podaja leki (np chemię) a gdzie juz są jaja. Odpryski tego widac było juz na tej stronie ( ludzie czekaja na kolejne chemie dłuzej niz powinni) a na miejscu mozna dowiedzić się jeszce gorszych rzeczy. IMHO większy sens miałby ranking z podaniem konkretnych nazwisk - u kogo leczyć sie a kogo unikac.. ale o lekarzach mozna pisac albo dobrze albo wcale.

autor: Baldi, dodał 2004-09-20 01:01komentuj


czytaj blog
> 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> Co na to nasz admin?
zaden problem. ulozmy wspolnie pytania, ja z tego zrobie elektroniczna ankiete, damy mozliwosc oddawania glosow online, potem wyniki usrednimy. propozycje pytan oczywiscie na mojego maila prosze..

+0

autor: aniarg, dodał 2004-10-04 11:45komentuj


> 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??Co na to nasz admin?

ja jestem za i od raZU MOGE napisac poznań na ostatnim miejscu koszmar

+0

autor: Gosia, dodał 2004-10-08 22:25komentuj

> 2004-10-04 11:45... aniarg napisał(a):
> > 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> > A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??Co na to nasz admin?
Wrocław- Weigla- super, pod każdym względem: wspaniali lekarze,diagnostyka,dobre warunki.

+0

autor: briggit, dodał 2004-10-09 10:28komentuj

Klinika hematologii UJ w Krakowie :) :) :) rewelacja!


+0

autor: aniarg, dodał 2004-10-11 16:07komentuj


>a propos osrodkow leczenia, czy wy tez sie spotkaliscie z tym w waszych osrodkach ze lezac na chemii w szpitalu lezeliscie w jednym pokoju z osobami ktore umiarały, a wogole ile osobowe pokoje macie w swoich szpitalach, poznan 4 osobowe

+0

autor: aniarg, dodał 2004-10-12 19:54komentuj


> 2004-10-12 08:23... beata napisał(a):
> Chorzowskie Centrum Pediatrii i Onkologii, Chorzów (woj.slaskie)-Oddzial jak marzenie,lekarze-profesjonalisci, w pelnym znaczeniu tego slowa (dr.Pietka,dr Olejnik, dr.Wieczorek)przmile siostrzyczki z anielska wrecz cierpliwoscia,pokoje 3 osobowe-kazdy z lazienka,do tego sale rezimowe jednoosobowe, kuchnia dla rodzicow...coz mozna jeszcze chciec :)) szpital jakby z innej bajki...nie tej o zlym stanie sluzby zdrowia

no to zazdroszcze takiego szpitala poznan to koszmar. jak mam tam isc to normalnie dostaje skretu kiszek.

+0

autor: Gabi, dodał 2004-10-14 10:25komentuj

> 2004-10-14
cześć
Chciałabym uzyskać informacje o bieżących osiągnięciach lekarzy w dziedzinie leczenia zz. Jak teraz sobie z tym radzą i jak to wygląda na dzień dzisiejszy. Czy ktoś wie gdzie można tego szukać... proszę o wiadomości . Dzięki i trzymajcie się. Hej


+0

autor: Gabi, dodał 2004-10-21 09:37komentuj

> 21-10-04 cześć
potwierdzam. Jeśli chodzi o szpital na Szamarzewskiego w Poznaniu.My przyjeżdżamy na jedno-dniówke i też mamy opinie kiepską.A na swojej stronie napisali -szpital przyjazny pacjentą- pytam kiedy?

+0

autor: Lupa Nigra, dodał 2004-10-22 11:25komentuj

a co myslicie o Wielkopolskim Centrum Onkologii na Garbarach?? dobrze naświetlają??

+0

autor: karola, dodał 2004-10-25 10:41komentuj

Czołem zainteresowani!!!
Jestem po naświetlaniach (II A) w Poznaniu - ul. Garbary. Leczenie samo w sobie - O.K. Lecz nie ma mowy tutaj o dokładnym przebadaniu pacjenta - moje własne odczucie. Właśnie minął miesiąc od naświetlań, wizyta kontrolna - polegała na tym, że pani dr. prowadząca skierowała mnie na prześwietlenie płuc i na tym koniec, a wynik za dwa tygodnie. Kto z Was się leczy na ZZ zapewne wie, co to znaczy - jestem zmuszona pójść prywatnie na USG i tomografię.Nawet nie zrobili mi pobrania krwi, bo po co????
To samo było podczas naświetlań - 5 tygodni pobytu w szpitalu i jeden jedyny raz pobranie krwi - PRZY PRZYJĘCIU NA ODDZIAŁ fajnie nie???
To są fakty, opinię wystawcie sobie sami??? Ja id prywatnie, tylko pytanie gdzie są pieniądze na nasze leczenie???


+0

autor: aniarg, dodał 2004-10-27 14:36komentuj


> 2004-10-25 10:41... karola napisał(a):
> Czołem zainteresowani!!!
> Jestem po naświetlaniach (II A) w Poznaniu - ul. Garbary. Leczenie samo w sobie - O.K. Lecz nie ma mowy tutaj o dokładnym przebadaniu pacjenta - moje własne odczucie. Właśnie minął miesiąc od naświetlań, wizyta kontrolna - polegała na tym, że pani dr. prowadząca skierowała mnie na prześwietlenie płuc i na tym koniec, a wynik za dwa tygodnie. Kto z Was się leczy na ZZ zapewne wie, co to znaczy - jestem zmuszona pójść prywatnie na USG i tomografię.Nawet nie zrobili mi pobrania krwi, bo po co????
> To samo było podczas naświetlań - 5 tygodni pobytu w szpitalu i jeden jedyny raz pobranie krwi - PRZY PRZYJĘCIU NA ODDZIAŁ fajnie nie???
> To są fakty, opinię wystawcie sobie sami??? Ja id prywatnie, tylko pytanie gdzie są pieniądze na nasze leczenie???
>
to dziwne bo ja na garbarach bylam badana co 5 naswietlan czyli w sumie z 5 razy, moze po prostu mialas pecha

+0

autor: karola, dodał 2004-10-27 21:40komentuj

> a cha pecha - przy takiej chorobie???? - masz super pogląd!!!

+0

autor: aniarg, dodał 2004-10-28 11:38komentuj


> 2004-10-27 21:40... karola napisał(a):
> > a cha pecha - przy takiej chorobie???? - masz super pogląd!!!
może za mało upominałaś się o swoje, bo w polsce tak trzeba i trzeba do tego przywyknąć, bo biadoleniem nic się nie osiągnie, to smutne ale przwdziwe

+0

autor: Gabi, dodał 2004-10-29 08:55komentuj

> 2004-10-29
cześć
Fajnie , że wam się polepszyło. Jeśli możecie to podzielcie się wiadomościami co to za porady na lepsze wyniki.Może wszystkim nam się to przyda

+0

autor: Baldi, dodał 2004-12-15 10:19komentuj


czytaj blog
> 2004-12-15 02:44... Adam W napisał(a):
> Generalnie popieram, aczkolwiek czasami jest zgrzyt odyłają po zadzwonieniu do Państwowego Pogotowia - po co sami przedtem działali OK- podpinanie sie do trupa , nie za dobra myśl
przetlumaczcie mi to, bo nie zrozumialem..

+0

autor: hela, dodał 2004-12-15 11:01komentuj

> > 2004-12-15 02:44... Adam W napisał(a):
> > Generalnie popieram, aczkolwiek czasami jest zgrzyt odyłają po zadzwonieniu do Państwowego Pogotowia - po co sami przedtem działali OK- podpinanie sie do trupa , nie za dobra myśl


może Adam W nie trafił na właściwą stronkę???? kolejna prośba - ludzie czytajcie co piszecie na forum przed wysłaniem bo ja chyba nie kojarze nowej polszczyzny:/...
p.s. co to jest Państwowe Pogotowie-jest jakieś inne w Polsce?


+0

autor: beata, dodał 2004-12-15 16:56komentuj

..hmmm..tez za bardzo nie wiem o co chodzi

+0

autor: Daga, dodał 2004-12-16 14:19komentuj

Instytut im.M.Curie w Gliwicach - pierwsz klasa.Dodam, ze w rankingu Ogólnopolskim jest na drugim miejscu w Polsce, a w tym roku zdobyli godło "TERAZ POLSKA"za skuteczność leczenia radioterapią :))

+0

autor: kasia, dodał 2004-12-17 09:08komentuj

> 2004-10-04 11:45... aniarg napisał(a):
> > 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> > A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??Co na to nasz admin?
>
> ja jestem za i od raZU MOGE napisac poznań na ostatnim miejscu koszmar


+0

autor: Baldi, dodał 2004-12-17 10:26komentuj


czytaj blog
> 2004-12-17 09:18... kasia napisał(a):
> ja właśnie wczoraj dowiedziałam, że leczenie mojego męża na GARBARACH w POZNANIU przez okres 4 lat było niewłaściwe. jestśmy w kropce nie wiem gdzie mam leczyć mojego męża.
odpowiedz prosta - staraj sie go wsadzic do jednego z najlepszych osrodkow w Polsce (CO Warszawa lub np. ktorys za Śląskich ośrodków). Poznan - nawet gdyby to mialo byc blisko domu - omijaj z daleka.

+0

autor: Andrzej, dodał 2004-12-19 21:59komentuj

> 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??

Co prawda jestem wyleczony z ZZ w AM w Gdańsku, ale chyba jakimś cudem.
Po pierwsze przez prawie rok nie mogli dojść na co jestem chory. Krótko: 4 bronchofiberoskopie, gastroskopia!, 3 otwarte biopsje, torakotomia z której próbki wysłano na badania do Warszawy zwykłą pocztą i oczywiście szlak próbki trafił to tylko początek listy po której dalej nie wiedzieli co mi jest.
Wymyślili jakąś b. rzadką chorobę, dali sterydy i życzyli dużo zdrowia.
W ten sposób z powiększonych węzłów zrobiło mi się 4b.
Po następnych dwóch torakotomiach (w sumie trzy!)bo oczywiście pierwsza (w sumie druga)nie wyszła trafiłem na oddział dzienny chemioterapi AMG i tu co wizyta to inny lekarz. Do końca 8 cykli nie miałem przydzielonego lekarza prowadzącego. Co Wy na to?
O reszcie nie wspomnę bo ktoś się jeszcze przestraszy. Niemniej jednak na chwilę obecną mam pełną regresję co jest zasłuą nie wiem już sam kogo.
pozd.
Andrzej z Gdyni

+0

autor: aniarg, dodał 2004-12-20 16:45komentuj


przykro to wszystko słuchać, ale niestety w poznaniu też tak jest, zależy jaki pokój jest wolny to takiego lekarza dostajesz, bo tam kazdy lekarz ma przydzielony pokoj
ja dopiero na 4 chemii dostałam w miare stałego lekarza

+0

autor: fazi, dodał 2005-01-04 11:15komentuj

> 2004-10-25 10:41... karola napisał(a):
> Czołem zainteresowani!!!
> Jestem po naświetlaniach (II A) w Poznaniu - ul. Garbary. Leczenie samo w sobie - O.K. Lecz nie ma mowy tutaj o dokładnym przebadaniu pacjenta - moje własne odczucie. Właśnie minął miesiąc od naświetlań, wizyta kontrolna - polegała na tym, że pani dr. prowadząca skierowała mnie na prześwietlenie płuc i na tym koniec, a wynik za dwa tygodnie. Kto z Was się leczy na ZZ zapewne wie, co to znaczy - jestem zmuszona pójść prywatnie na USG i tomografię.Nawet nie zrobili mi pobrania krwi, bo po co????
> To samo było podczas naświetlań - 5 tygodni pobytu w szpitalu i jeden jedyny raz pobranie krwi - PRZY PRZYJĘCIU NA ODDZIAŁ fajnie nie???
> To są fakty, opinię wystawcie sobie sami??? Ja id prywatnie, tylko pytanie gdzie są pieniądze na nasze leczenie???
> chemie tez bralas na Garbarach?
mnie leczyli tam cztery lataaaa bez remisji!!az wkoncu pojechale na dwie
konsultcje gdzie to okazalo sie, ze jest zly tok leczenia i,ze juz dawno powinien byc przeszczep szpiku.Co ty na to
nie wku.....a bys sie? teraz ide na wizyte do poznanskiego chematologa z pytaniem co dalej


+0

autor: Piotr, dodał 2005-05-17 21:10komentuj

Serdecznie odradzam radioterapię w DCO na Hirszfelda.
Moja lwica nigdzie nie była traktowana z podobnym zblazowaniem i obojętnością. Zakład jest pokazowy, ma (to duży plus) najnowsze akceleratory (Clinac 600 i Clinac S), oba kupione niedawno, certyfikat ISO 9001 itp itd.
Problem w tym, że chorzy są traktowani przez lekarzy jako upierdliwe dodatki do tych wspaniałych, błyszczących maszyn. Lekarka prowadząca notorycznie się spoźniała (od 1 do 3 godzin) po czym poświęcała lwicy kilkadziesiąt sekund albo odsyłała ją do domu. Nie sposób dowiedzieć się o podstawowe rzeczy (np higienę), w odpowiedzi wręczana jest lakoniczna ulotka. Sądząc po wielogodzinnych obserwacjach korytarzowych w podobny sposób traktowana jest tam większość chorych.
Na ścianach wiszą listy gratulacyjne i foty z hendszejkami a to z marszałkiem, a to z arcybiskupem, a pod nimi siedzi gromada przerażonych ludzi którzy nie wiedzą co się z nimi robi. Przygnębiające wrażenie.

+0

autor: Agata, dodał 2005-05-18 19:05komentuj

Witam, czy ktos leczyl sie w Krakowie, w szpitalu Rydygiera na oddziale hematologii?

+0

autor: renata, dodał 2005-10-28 10:37komentuj

> O 19:05, dnia 2005-05-18 Agata napisał(-a):
> Witam, czy ktos leczyl sie w Krakowie, w szpitalu Rydygiera na oddziale hematologii?

ZZ w Krakowie leczy się na Ul. Garncarskiej bo tam się w tym specjalizują tak przynajmniej odpowiedział mi onkolog-hematolog ze szpitala Rydygiera.

+0

autor: Marian, dodał 2005-11-08 18:48komentuj

> O 14:36, dnia 2004-10-27 aniarg napisał(-a):
> > 2004-10-25 10:41... karola napisał(a):
> > Czołem zainteresowani!!!
> > Jestem po naświetlaniach (II A) w Poznaniu - ul. Garbary. Leczenie samo w sobie - O.K. Lecz nie ma mowy tutaj o dokładnym przebadaniu pacjenta - moje własne odczucie. Właśnie minął miesiąc od naświetlań, wizyta kontrolna - polegała na tym, że pani dr. prowadząca skierowała mnie na prześwietlenie płuc i na tym koniec, a wynik za dwa tygodnie. Kto z Was się leczy na ZZ zapewne wie, co to znaczy - jestem zmuszona pójść prywatnie na USG i tomografię.Nawet nie zrobili mi pobrania krwi, bo po co????
> > To samo było podczas naświetlań - 5 tygodni pobytu w szpitalu i jeden jedyny raz pobranie krwi - PRZY PRZYJĘCIU NA ODDZIAŁ fajnie nie???
> > To są fakty, opinię wystawcie sobie sami??? Ja id prywatnie, tylko pytanie gdzie są pieniądze na nasze leczenie???
> >
> to dziwne bo ja na garbarach bylam badana co 5 naswietlan czyli w sumie z 5 razy, moze po prostu mialas pecha
Kilkukrotnie doswiadczylem, ze dzieki informacjom od nielekarzy przeprowadzilem odpowiednie badania za swoje pieniadze i dzieki temu delikatnie nakierowalem lekarzy na szybka diagnoze. Tez zamiezam poddac sie badaniu tomograficznemu brzucha a moze innemu dokladniejszemu badaniu nieinwazyjnemu. Moze wiecie gdzie mozna robic takie badania (w Poznaniu) w celu wykrycia miekkich (a nie takich jak kamienie zolciowe czy nerkowe) zmian w bolacej czesci brzucha. Marian


+0

autor: HouseM, dodał 2005-11-09 22:56komentuj

> O 10:28, dnia 2004-10-09 briggit napisał(-a):
> Klinika hematologii UJ w Krakowie :) :) :) rewelacja!
>
POtwierdzam !!! wcześniej odwiedzałem rydygiera a teraz Klinika UJ nie ma porównania !! poprostu rewelacja!!! Nawet sprzątaczki co rano pytają jak się czujesz :)

+0

autor: Beta62, dodał 2006-04-22 12:02komentuj

Uważam, że pomysł bardzo dobry. Pytanie tylko takie, co ma zrobic człowiek, chory, który dowiaduje sie nagle, że szpital , a może co gorsza lekarz, u którego sie leczy jest lekko mówiąc "DO BANI". Jaka jest szansa, że bedzie miał pieniądze na wizyty w ośrodku, np. oddalonym o 400 km od jego miejsca zamieszkania, już nie mówiąc jakie byłyby to męczące wyjazdy, nie mówiąc juz jak częste. Bardzo to frustrujące jak się nad tym głębiej zastanowi.

+0

autor: rafallo, dodał 2006-04-22 18:02komentuj

A może ktos doradzi kto z lekarzy jest dobry, zna sie na leczeniu jesli chodzi o Lublin? Słyszałem niezbyt dobre opinie o tej klinice.

+0

autor: siteadmin, dodał 2006-04-23 03:46komentuj

z watku polecialy WSZYSTKIE posty zawierajace nazwiska lekarzy (i beda zawsze usuwane, gdy tylko sie pojawia).

przypomnienie: na tej stronie, na tym forum nie mozna podawac nazwisk lekarzy. dla Waszego i naszego dobra. Nie nabijamy tez kabzy nikomu prowadzacemu prywatna praktyke, zatem nie podajemy na tej stronie ani na tym forum ZADNYCH namiarow na prywatna praktyke lekarska (nazwiska, telefony, adresy). w przeciwnym przypadku - posty beda usuwane.

+0

autor: Justyna, dodał 2006-04-23 13:33komentuj

> O 03:46, dnia 2006-04-23 siteadmin napisał(-a):
> z watku polecialy WSZYSTKIE posty zawierajace nazwiska lekarzy (i beda zawsze usuwane, gdy tylko sie pojawia).
>
> przypomnienie: na tej stronie, na tym forum nie mozna podawac nazwisk lekarzy. dla Waszego i naszego dobra.

Pisałam wczoraj, ale wyrzucili tekst, bo były nazwiska. Więc bez nazwisk - reelacyjny, mały oddział w szpitalu na Legionów w Bytomiu. Cudowna pani ordynator, lekarze i pielęgniarki (cierpliwe).Moje leczenie chemioterapią trwało tam tylko pół roku (oczywiście z przerwami), potem przeszczep w Klinice Hematologii w Katowicach, i od Bożego Narodzenia tylko co miesiąc badania kontrolne. Teraz miałam TK klatki i usg jamy brzusznej, w maju mam scyntygrafię. Ludzkie, normalne i powazne podejście do pacjenta. A dodam, że jestem z Olsztyna, tego na Warmii, i co miesiac jeżdżę do Katowic. Życzę wszystkim takich lekarzy, jakich ja miałam.

+0

autor: Olas, dodał 2006-07-29 09:08komentuj

Szpital na Szamarzewskiego teraz jest po remoncie (oddział hematologii) - Wszystko nowizna, TV LCD w każdym pomieszczeniu, każda sala z łazienką - full wypas.

Oddział zajmuje teraz 2 piętra: drugie - oddział hematologiczny i trzecie - przeszczepy.

Podczas mojego leczenia trwał remont drugiego piętra, więc był mały horrorek: hałasy, stuki, smrody spawania i klejów, ale teraz jest rewelaja. Niestety podczas remontu zabrakło chyba kasy na klimę, podczas tegorocznych upałów było trochę gorąco, ale na pozostałe rzeczy nie można narzekać.

A co najważniejsze lekarze i pielęgniarki są SUPER!

Nie dam złego słowa powiedzieć - przeszedłem tu 16 podań ABVD, więc iem co mówię.


> O 09:37, dnia 2004-10-21 Gabi napisał(-a):
> > 21-10-04 cześć
> potwierdzam. Jeśli chodzi o szpital na Szamarzewskiego w Poznaniu.My przyjeżdżamy na jedno-dniówke i też mamy opinie kiepską.A na swojej stronie napisali -szpital przyjazny pacjentą- pytam kiedy?


+0

autor: groszek, dodał 2006-07-29 14:44komentuj

> O 09:08, dnia 2006-07-29 Olas napisał(-a):
> Szpital na Szamarzewskiego teraz jest po remoncie (oddział hematologii) - Wszystko nowizna, TV LCD w każdym pomieszczeniu, każda sala z łazienką - full wypas.

> A co najważniejsze lekarze i pielęgniarki są SUPER!
>
> Nie dam złego słowa powiedzieć - przeszedłem tu 16 podań ABVD, więc iem co mówię.
Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o leczenie( chemioterapia)to doskonały szpital i ludzie tam pracujący.Każde moje wątpliwości mogłam przedyskutować z lekarzem prowadzącym bez problemu.Natomiast jeżeli chodzi o wizyty w poradni to niestety ograniczają sie tylko do "macanek".Jednak jak ktoś potrafi być sugestywny i pewny swego to nie ma mocnych,można wyciągnąć skierowanie na dodatkowe badania ( które tak na prawdę powinny być wykonane standardowo,ale jak widać nie wg wszystkich lekarzy).

+0

autor: luq79, dodał 2009-08-06 11:47komentuj

Witam

a czy macie jakieś doświadczenia w leczeniu ZZ w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie

+0

autor: Mariusz, dodał 2009-08-06 13:28komentuj


IHiT, jak najbardziej polecam, na stronie http://www.znanylekarz.pl/4074/inst... dowiesz się więcej.
Pozdrawiam.

+0

autor: Magdusia, dodał 2009-08-06 14:34komentuj

> O 13:28, dnia 2009-08-06 Mariusz napisał(-a):
>
> IHiT, jak najbardziej polecam, na stronie http://www.znanylekarz.pl/4074/inst... dowiesz się więcej.
> Pozdrawiam.

Leczyłam się w IHiT i jestem bardzo zadowolona :) Nowy budynek, więc w dobrym stanie technicznym; internet, łazienki i sale 3-osobowe. O konkretnych lekarzach nie będę sie wypowiadała, bo nie można, ale powiem, że Ci, z którymi miałam przyjemność "współpracować" są rewelacyjni. Pozostali kojarzeni z obchodów również bardzo pozytywnie. IHiT nie jest duży, więc można powiedzieć, że raczej jest kameralnie :)

+0

autor: luq79, dodał 2009-08-06 16:07komentuj

Dziękuję

+0

autor: maciek84, dodał 2009-08-06 21:26komentuj

> O 16:07, dnia 2009-08-06 luq79 napisał(-a):
> Dziękuję


Luqu, jak sie miewasz ostatnimi czasy?

+0

autor: Amii, dodał 2009-08-07 13:17komentuj


> O 01:01, dnia 2004-09-20 Michał napisał(-a):
> > 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> > A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??

Centrum Onkologii przy Garncarskiej w Krakowie. Lekarze starają się o dokładną diagnostykę, badania są robione non stop, nawet tomo, EKG; stosuje się najnowocześniejsze leczenie. Uczestniczą w badaniach naukowych USA, Francji i innych krajów. Klinika bardzo dba także o psyche, co bardzo istotne dla leczonych, zwłaszcza w stadiach późnych!Warunki super, klinika ma certyfikaty międzynar. co się przekłada na czystość, sterylność i bezpieczeństwo. Pompy infuzo, porty - jeśli trzeba; nowoczesny oddział chemii dziennej przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Na oddziale w salach 4- 5 łóżek, łazienki między salami. Dobre wyżywienie. Bliscy mogą siedzieć z chorym nawet do 22, chyba że inni pacjenci z sali chcą już spać... Dużym plusem jest sprawna współpraca z innymi szpitalami (kardiologia, nefrologia itp.) Minusem jest brak hematologa (konsultacje w innych ośrodkach), brak sprzętu do echa serca (wyjazd do szpitala na Skarbowej, obok) i PET (wyjazdy do Gliwic).
Dodam, że widok z okien szpitalnych jak z dobrego hotelu, na Wawel i Kościół Mariacki. Miałam zawsze z tego pociechę, zwłaszcza nocą, gdy zamiast snu przychodziły myśli... Napiszę jeszcze o DOBRYM DUCHU, który przychodzi z wizytą do chorych co wieczór: Brat Marek z Zakonu Karmelitów, potrafi sprawić, że nastrój jest pogodny a strachy idą precz. Nawet u ateistów...

+0

autor: Gabi18, dodał 2009-08-07 13:53komentuj

Nie mam wielkiego porownania ale ja leczylam sie w Poliklinice w Osztynie jednodniowa- super pielegniarki chyba zawsze bede pamietac, troche gorzej na oddzialach, lekarze swietni uprzejmi nie kazdy ale wiekszosc byla bardzo ok sale tez dobre po 2 albo 3 osoby:) polecam:)

+0

autor: Pola, dodał 2009-08-07 17:37komentuj

> O 19:05, dnia 2005-05-18 Agata napisał(-a):
> Witam, czy ktos leczyl sie w Krakowie, w szpitalu Rydygiera na oddziale hematologii?
Zdiagnozowali u mnie ZZ u Rydygiera w Krakowie, ale na własne życzenie wypisałam się z tego koszmarnego szpitala i leczyłam się w Klinice Hematologii na Kopernika, z której bardzo jestem zadowolona, Rydygiera stanowczo odradzam!!!!

+0

autor: luq79, dodał 2009-08-07 17:49komentuj

A jak zwykle trochę zamieszania , ale samopoczucie dobre i jestem szczęśliwy bo w domu, co do leczenia to chemie nie działają, tzn nie mam jeszcze remisji , a jedni lekarze chcą już zrobić autoprzeszczep i później radio , a trzech lekarzy odwrócić sytuację, skoro chemia nie działa to mega też może teraz nie poskutkować i najpierw chcieliby naświetlić a później radio - i takie decyzję mam do podjęcia, ale ja jestem skłonny tej drugiej koncepcji radio a następnie autoprzeszczep - od dawna bardziej byłem skłonny radio, a dostawałem mało skuteczne chemie w moim przypadku

+0

autor: Edyta, dodał 2009-08-08 22:38komentuj


> O 17:37, dnia 2009-08-07 Pola napisał(-a):
> > O 19:05, dnia 2005-05-18 Agata napisał(-a):
> > Witam, czy ktos leczyl sie w Krakowie, w szpitalu Rydygiera na oddziale hematologii?
> Zdiagnozowali u mnie ZZ u Rydygiera w Krakowie, ale na własne życzenie wypisałam się z tego koszmarnego szpitala i leczyłam się w Klinice Hematologii na Kopernika, z której bardzo jestem zadowolona, Rydygiera stanowczo odradzam!!!!
Kraków Kopernika!!!! Polecam! Straszne tłumy, taśmowo ale skutecznie!

+0

autor: anna, dodał 2009-09-23 21:54komentuj

> O 09:08, dnia 2004-12-17 kasia napisał(-a):
> > 2004-10-04 11:45... aniarg napisał(a):
> > > 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> > > A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??Co na to nasz admin?
> >
> > ja jestem za i od raZU MOGE napisac poznań na ostatnim miejscu koszmar
> Jestem za Gliwicami byłam pacjentką 1982 i jak widać mam się świetnie

+0

autor: carinka, dodał 2009-09-24 10:49komentuj

hej!
Ja leczyłam się w Katowicach na Reymonta, opieka bardzo dobra, niestety mój lekarz prowadzący został ordynatorem w opolu, a tam na szczęście nie mam doświadczenia :). Pozdrawiam

+0

autor: emi, dodał 2009-11-03 17:36komentuj

A co sądzicie o Świętokrzyskim Centrum Onkologii?

+0

autor: Madzia1, dodał 2009-11-03 19:16komentuj

> O 17:36, dnia 2009-11-03 emi napisał(-a):
> A co sądzicie o Świętokrzyskim Centrum Onkologii?

mam same dobre wspomnienia. Nie myślę wogóle przenosić dokumentacji do Warszawy. Jeżdżę tam dwa razy w roku kontrolnie, prześwietlają mnie od stóp do głów. Wiem jednak, że nie wszyscy lekarze są tam dobrzy dla pacjentów. Kiedy skończyłam radioterapię pierwszą kontrolę wyznaczyła mi Pani doktor z tego oddziału, nie postarała się zbytnio i o wiele rzeczy nie pytała. Wróciłam do lekarza, który ustalał moją chemię - na niego nie narzekam, wspaniały człowiek, dobra duszyczka, głowa nie od parady, a i instynkt do rozpoznawania problemów pacjentów bardzo dobry.
Jeśli chodzi o pielęgniarki to nie można na nich złego słowa powiedzieć, zawsze służą pomocą i ciepłym słowem.
Warunki w szpitalu bardzo dobre, czyściutko, schludnie, nad wyraz pachnąco :> jedzenie pyszne - szkoda tylko, że człowiek nie zawsze miał na nie ochotę :-/

+0

autor: Ania, dodał 2009-11-04 19:52komentuj

> O 19:16, dnia 2009-11-03 Madzia1 napisał(-a):
> > O 17:36, dnia 2009-11-03 emi napisał(-a):
> > A co sądzicie o Świętokrzyskim Centrum Onkologii?
>
> mam same dobre wspomnienia. Nie myślę wogóle przenosić dokumentacji do Warszawy. Jeżdżę tam dwa razy w roku kontrolnie, prześwietlają mnie od stóp do głów. Wiem jednak, że nie wszyscy lekarze są tam dobrzy dla pacjentów. Kiedy skończyłam radioterapię pierwszą kontrolę wyznaczyła mi Pani doktor z tego oddziału, nie postarała się zbytnio i o wiele rzeczy nie pytała. Wróciłam do lekarza, który ustalał moją chemię - na niego nie narzekam, wspaniały człowiek, dobra duszyczka, głowa nie od parady, a i instynkt do rozpoznawania problemów pacjentów bardzo dobry.
> Jeśli chodzi o pielęgniarki to nie można na nich złego słowa powiedzieć, zawsze służą pomocą i ciepłym słowem.
> Warunki w szpitalu bardzo dobre, czyściutko, schludnie, nad wyraz pachnąco :> jedzenie pyszne - szkoda tylko, że człowiek nie zawsze miał na nie ochotę :-/


A co sądzicie o CO w Bydgoszczy?

+0

autor: Ewelka, dodał 2009-11-04 20:43komentuj


> O 19:16, dnia 2009-11-03 Madzia1 napisał(-a):
> > O 17:36, dnia 2009-11-03 emi napisał(-a):
> > A co sądzicie o Świętokrzyskim Centrum Onkologii?
>
> mam same dobre wspomnienia.
ja również :)

> Wiem jednak, że nie wszyscy lekarze są tam dobrzy dla pacjentów.
to chyba jak w każdym szpitalu, są lepsi i są gorsi. Ja osobiście nie trafiłam na tych gorszych, chociaż słyszałam jak pacjenci narzekają.

> Wróciłam do lekarza, który ustalał moją chemię - na niego nie narzekam, wspaniały człowiek, dobra duszyczka, głowa nie od parady, a i instynkt do rozpoznawania problemów pacjentów bardzo dobry.
święta racja, nasz dr jest "Wielki" ;)

> Jeśli chodzi o pielęgniarki to nie można na nich złego słowa powiedzieć, zawsze służą pomocą i ciepłym słowem.
i przyniosą lód jak boli, i przytulą jak się płacze w kącie i można wymieniać i wymieniać

> Warunki w szpitalu bardzo dobre, czyściutko, schludnie, nad wyraz pachnąco :>
spotkałam się kiedyś ze zdnaiem, że w ŚCO jest poprostu ładnie:)

> jedzenie pyszne
z tym się nie zgodzę, mi osobiście nie smakowało, za dużo selera w zupach, na kolacje pasty wszelkiego rodzaju, i to co do tej pory pamiętam: w każdy piątek w okresie wakacyjnym był makaron z jagodami i śmietaną..... nie będę zagłębiać się w szczegóły co do skutków tego makaroniku...

Może i ja jestem trochę dziwna, ale jak mam kontrolę to z chęcią jadę do tego szpitala. Być może to jest efekt porównania z innym szpitalami - dodam, że nie onkologicznymi. Swego czasu głosno było o dziwnych przypadkach mających tam miejsce, ale moim zdaniem to wina indywidualnych lekarzy. Nie należy osądzać ogółu.

+0

autor: abadonna, dodał 2009-11-05 11:07komentuj

A ja chcę pochwalić ośrodek onkologiczny w BIAŁYMSTOKU, za skuteczność leczenia w moim przypadku:) Mniejsze kolejki do lekarza i na chemię niż w CO w Warszawie, bo ze zmianą miejsca zamieszkania zmienilam lekarza. w Białymstoku podają Cardioxan-kroplowke ochraniajacą serce, czego nie robią w Warszawie. W Białymstoku jest przychodnia onkologiczna, w której są tylko 2 gabinety lekarskie, wyobrażacie sobie???? Tym bardziej jestem pod wrażeniem wiedzy lekarza, która leczy wszystkie rodzaje nowotworów, a w Wawie są przecież specjalizacje,np klinika nowotworów węłów chłonnych!!!!!Pani doktor właściwie dobrała chemię, tomografie j.b. i klatki p. miałam robione bardzo czesto, co miesiac. w warszawie tylko jeden jedyny raz na moja wyraźna prośbę. Podsumowując cieszę się, że leczyłam sie w Bialymstoku:)) i proszę o włączenie tego ośrodka do waszego rankingu. pozdrawiam.

+0

autor: Anna, dodał 2009-11-05 16:29komentuj

> O 11:07, dnia 2009-11-05 abadonna napisał(-a):
> A ja chcę pochwalić ośrodek onkologiczny w BIAŁYMSTOKU,.............

Potwierdzam :)

+0

autor: felka, dodał 2010-04-14 12:33komentuj

Jaki ośrodek polecacie we Wrocławiu? Czy DCO na Hirszfelka ma doświadczenie w leczeniu chłoniaków? I co możecie powiedzieć o Dolnośl. Centrum Transpl. Komórk. na ul.Grabiszyńskej we Wrocławiu?

+0

autor: Gredarek, dodał 2010-05-07 10:55komentuj

> O 22:38, dnia 2009-08-08 Edyta napisał(-a):
> > O 17:37, dnia 2009-08-07 Pola napisał(-a):
> > > O 19:05, dnia 2005-05-18 Agata napisał(-a):
> > > Witam, czy ktos leczyl sie w Krakowie, w szpitalu Rydygiera na oddziale hematologii?
> > Zdiagnozowali u mnie ZZ u Rydygiera w Krakowie, ale na własne życzenie wypisałam się z tego koszmarnego szpitala i leczyłam się w Klinice Hematologii na Kopernika, z której bardzo jestem zadowolona, Rydygiera stanowczo odradzam!!!!
> Kraków Kopernika!!!! Polecam! Straszne tłumy, taśmowo ale skutecznie!
Leczę się w Klinice Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie (ul. Kopernika 17). Uważam, że jest super opieka zarówno lekarska jak i pielęgniarska, choć zawsze czarno od ludzi:-) Dodatkową zaletą jest zespół zajmujący się chorobami układu chłonnego, więc dość wąska i dokładna specjalizacja lekarzy. To zawsze daje poczucie bezpieczeństwa, a w rozmowie z profesorem dowiedziałem się, że mój dr konsultował mój przypadek ze specjalistą z Kolonii w RFN.
Polecam zatem Klinikę Hematologii w Krakowie.
Pozdrawiam

+0

autor: Justyna, dodał 2010-06-03 09:19komentuj

> O 01:01, dnia 2004-09-20 Michał napisał(-a):
> > 2004-09-19 22:11... małgo napisał(a):
> > A może stworzymy ranking ośrodków które leczą ziarnice??
> > Co na to nasz admin?
> Pomysł dobry.. tylko na czym miałby być oparty ten ranking..
> W tej chwili konczy sie 3 kwartał i ośrodki generalnie nie maja juz kasy -niech nie żyje NFZ - i jakośc leczenia najbardziej determinuje to gdzie jeszce terminowo podaja leki (np chemię) a gdzie juz są jaja. Odpryski tego widac było juz na tej stronie ( ludzie czekaja na kolejne chemie dłuzej niz powinni) a na miejscu mozna dowiedzić się jeszce gorszych rzeczy. IMHO większy sens miałby ranking z podaniem konkretnych nazwisk - u kogo leczyć sie a kogo unikac.. ale o lekarzach mozna pisac albo dobrze albo wcale.

+0

autor: Justyna, dodał 2010-06-27 08:33komentuj

Poznań - Szamarzewskiego. Jestem ciekawa Waszych wrażeń po leczeniu w tym ośrodku. Ja jak dotąd miałam jedynie kontakt z poradnią. Czekałam długo, ale lekarz mnie przyjął, wysłuchał, a co najważniejsze, pomimo że nie mam jeszcze wyników immunochemii wypisał skierowanie na oddział, zaznaczając, że jak tylko je otrzymam mam podejść na oddział i go "złapać", a wtedy od razu mnie przyjmie. Ogólnie bardzo mnie podniósł na duchu.

+0

autor: Karlos, dodał 2010-06-28 11:00komentuj

na pewno jeden z najlepszych ośrodków hematologicznych w kraju. Wykwalifikowany sztab. Bardzo dobry ośrodek przeszczepowy.

> O 08:33, dnia 2010-06-27 Justyna napisał(-a):
> Poznań - Szamarzewskiego. Jestem ciekawa Waszych wrażeń po leczeniu w tym ośrodku. Ja jak dotąd miałam jedynie kontakt z poradnią. Czekałam długo, ale lekarz mnie przyjął, wysłuchał, a co najważniejsze, pomimo że nie mam jeszcze wyników immunochemii wypisał skierowanie na oddział, zaznaczając, że jak tylko je otrzymam mam podejść na oddział i go "złapać", a wtedy od razu mnie przyjmie. Ogólnie bardzo mnie podniósł na duchu.

+0

autor: Justyna, dodał 2010-06-30 21:27komentuj

> O 11:00, dnia 2010-06-28 Karlos napisał(-a):
> na pewno jeden z najlepszych ośrodków hematologicznych w kraju. Wykwalifikowany sztab. Bardzo dobry ośrodek przeszczepowy.
>
Nowe doświadczenia z Szamarzewskiego - Poznań. Byłam dziś na oddziale z wynikami hispatu. Myslałam, że teraz jak juz wiadomo co mi jest, leczenie rozpocznie sie szybkim tempem. Nic bardziej mylnego. Zaproponowano mi termin badań za cztery tygodnie. Ponoć w tej chorobie pare tygodni nie ma znaczenia, bo liczy się odpowiedź na leczenie. Udało mi sie jednak wyżebrac termin na najbliższy poniedziałek. Argument, że mieszkam przy szpitalu i nie musze zajmować łóżka chyba przeważył. No i może jeszcze dobre serce Pani dr która ze mna rozmawiała... Nie sądziłam jednak, że w przypadku bądź co bądź poważnej choroby pacjent musi tak bardzo zabiegac o swoje zdrowie. Wyszłam na taką co ma postawe roszczeniową:( Jestem ciekawa co będzie dalej z leczeniem.

+0

autor: Karlos, dodał 2010-07-01 21:41komentuj

najgorsze jest czekanie i niepewność, wiem jak to jest > jestem w remisji całkowitej po nawrocie po autoprzeszczepie > czekam na dawcę dla planowanego allo, jeśli nie znajdzie się odpowiednia osoba, to chyba drugie auto. W międzyczasie - za 2 tyg. jadę do Kolonii - na konsultację w tej sprawie.
Jeśli chcesz info o Szamarzewskiego napisz do mnie na priva, wówczas nieco Cię nakieruję również z nazwiskami.
tanas@orionht.pl


> O 21:27, dnia 2010-06-30 Justyna napisał(-a):
> > O 11:00, dnia 2010-06-28 Karlos napisał(-a):
> > na pewno jeden z najlepszych ośrodków hematologicznych w kraju. Wykwalifikowany sztab. Bardzo dobry ośrodek przeszczepowy.
> >
> Nowe doświadczenia z Szamarzewskiego - Poznań. Byłam dziś na oddziale z wynikami hispatu. Myslałam, że teraz jak juz wiadomo co mi jest, leczenie rozpocznie sie szybkim tempem. Nic bardziej mylnego. Zaproponowano mi termin badań za cztery tygodnie. Ponoć w tej chorobie pare tygodni nie ma znaczenia, bo liczy się odpowiedź na leczenie. Udało mi sie jednak wyżebrac termin na najbliższy poniedziałek. Argument, że mieszkam przy szpitalu i nie musze zajmować łóżka chyba przeważył. No i może jeszcze dobre serce Pani dr która ze mna rozmawiała... Nie sądziłam jednak, że w przypadku bądź co bądź poważnej choroby pacjent musi tak bardzo zabiegac o swoje zdrowie. Wyszłam na taką co ma postawe roszczeniową:( Jestem ciekawa co będzie dalej z leczeniem.

+0

autor: dagmara, dodał 2010-07-02 14:44komentuj

Justyna, bardzo dobrze, że masz postawę roszczeniową, inaczej będą Cię mieli gdzieś. Mąż leczył się w tym szpitalu i spotkał różnych lekarzy. Jeśli chodzi o pacjentów, którzy leczą się tam w systemie dziennym (nie leżą na oddziale tylko przychodzą raz na 2 tygodnie na wlewy) to różnie do nich podchodzą... Dla tych pacjentów nie ma stałych lekarzy prowadzących, co jakiś czas następuje zmiana i nowy przejmuje wszystkich. Przede wszystkim dbaj o swoje i wypytuj jak najwięcej, bo sami mało mówią... Ogólnie nie złe wrażenie i leczenie przeszło pomyślnie :) pozdrawiam

+0

autor: beata, dodał 2013-06-13 07:28komentuj

> O 14:36, dnia 2004-10-27 aniarg napisał(-a):
> > 2004-10-25 10:41... karola napisał(a):
> > Czołem zainteresowani!!!
> > Jestem po naświetlaniach (II A) w Poznaniu - ul. Garbary. Leczenie samo w sobie - O.K. Lecz nie ma mowy tutaj o dokładnym przebadaniu pacjenta - moje własne odczucie. Właśnie minął miesiąc od naświetlań, wizyta kontrolna - polegała na tym, że pani dr. prowadząca skierowała mnie na prześwietlenie płuc i na tym koniec, a wynik za dwa tygodnie. Kto z Was się leczy na ZZ zapewne wie, co to znaczy - jestem zmuszona pójść prywatnie na USG i tomografię.Nawet nie zrobili mi pobrania krwi, bo po co????
> > To samo było podczas naświetlań - 5 tygodni pobytu w szpitalu i jeden jedyny raz pobranie krwi - PRZY PRZYJĘCIU NA ODDZIAŁ fajnie nie???
> > To są fakty, opinię wystawcie sobie sami??? Ja id prywatnie, tylko pytanie gdzie są pieniądze na nasze leczenie???
> >
> to dziwne bo ja na garbarach bylam badana co 5 naswietlan czyli w sumie z 5 razy, moze po prostu mialas pecha
witam nie zgodze sie z wyzej opisana opinia o szpitalu na garbarach rowniez jestem po mastektomii ale wspominam i polecam ten szpital,opieke lekarzy i caly personel jak najbardziej dobrze moge powiedziec ze bardzo dobrze.Niestety nie jestem z Poznania i dokanczam leczenie w Katowicach i jesli kto kolwiek mowi nie fajnie o leczeniu w Poznaniu to niech skorzysta z leczenia na slasku wtedy sie dowie co czlowiek jest warty,u mnie stwierdzono przezut do pluc po badaniu tk i pet i wszystko robie by po raz drugi skorzystac z pomocy z Poznanskich lekarzy i szpitala .Pozdrawiam

+0

autor: madzia, dodał 2013-06-14 13:36komentuj

> witam nie zgodze sie z wyzej opisana opinia o szpitalu na garbarach rowniez jestem po mastektomii ale wspominam i polecam ten szpital,opieke lekarzy i caly personel jak najbardziej dobrze moge powiedziec ze bardzo dobrze.Niestety nie jestem z Poznania i dokanczam leczenie w Katowicach i jesli kto kolwiek mowi nie fajnie o leczeniu w Poznaniu to niech skorzysta z leczenia na slasku wtedy sie dowie co czlowiek jest warty,u mnie stwierdzono przezut do pluc po badaniu tk i pet i wszystko robie by po raz drugi skorzystac z pomocy z Poznanskich lekarzy i szpitala .Pozdrawiam

Mastektomia w ziarnicy???? Czy to nowotwór wtórny?

+0

autor: Ranking, dodał 2017-11-03 11:06komentuj

Dla właścicieli ośrodków terapii proponujemy całkowicie bezpłatne dodanie Państwa ośrodka do naszej bazy. Nie wymaga to od Państwa żadnych czynności, ponieważ to nasz wykwalifikowany zespół pracowników zajmie się wszystkim od stworzenia unikatowego opisu Państwa ośrodka, poprzez zamieszczenie zdjęć prezentujących obiekt a kończąc na dodaniu pełnych danych teleadresowych. Dodamy raz jeszcze, dodanie ośrodka do naszego rankingu jest całkowicie bezpłatne i nie wiąże się z ponoszeniem żadnych kosztów.
http://www.osrodkiterapii.pl

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :