już po wizycie...
zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.
Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8
Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik.
Ty pytaj mnie a ja będę pytać ciebie - NIE WIEM!
Nie mam zielonego pojecia!
Ni było dobre, mówiłam ze jestem notorycznie zmeczona, bolą mnie kosci i stawy, czuje sie jak staruszka ale moze moj wyglad sugeruje co innego w koncu mam 28 lat !
Wczesniej mimo tego ze USG pokazywalo co innego badania krwi mialam ok teraz krew nie bardzo i USG tez nie bardzo dodatkowo teraz wyszly jakies torbiele i guzek nie wiem o co chodzi :/
Jestem zniechecona, powiedzialam mezowi ze predzej tu umre niz oni podejma jakies stosowne kroki
Teraz powiedziano mi ze po tej biopsji okaze sie czy trzeba sie dalej leczyc czy wezly sa poinfekcyjne poza tym powiekszyla mi sie tez tarczyca (????) pół roku temju bylo ok teraz lekko powiekszona, no doslownie sie sypie...
Albo trafiam na niekompetentnych lekarzy albo nie wiem moj organizm zwariowal :/
Nie rozumiem nic z tych badan juz, lekarz wyjasnil ze trzeba sie hormonami zajac bo ona widzi tu jakies zrodlo nieprawidlowoasci.
Caly czas chodzilam na NFZ procz kilku wizyt u laryngologa z ktorym dalej musze sie spotykac, teraz poszlam prywatnie.