Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Hypoechogeniczne zmiany tkankowe(wezły chlonne)

Autor: wiola84 • 21.06.2012 19:33 • 62 odpowiedzi

Wiola84

01.08.2012 15:39

Odpowiedz
Byłam dzisiaj u Chirurga umowic sie na usuniecie woreczka zołciowego z kamieniami.
Po dłuższej konsultacji, zbadał mnie i przy okazji szyję.
Cytuję
- węzły powiększone, po obrazie USG można się sugerować że one powięszają sie do środa... są twarde, nieprzesuwalne.

Tu moje pytanie CZY TO MOŻLIWE ŻEBY ONE WYCHODZIŁY DO ŚRODKA?? (wspominałam ze znacznie obnizyl mi sie glos, poza tym Hematolog, powiedzial ze wezly sa male miekkie i przesuwalne, i to po infekcji - i jak tu być mądrym????)

Drugie stwierdzenie Pana dr
- ja Pani nie zoperuje poki sytuacja z wezłami nie zostanie wyjaśniona. Chce miec na pismie ze laryngolog i hematolog, uważają że jest wszystko dobrze.
Mam nadzieję, że jest Pani świadoma powagi sytuacji?

Na koniec dodał
- proszę poszukać sobie dobrego , podkreslam dobrego laryngologa i dużo zdrowia Pani życzę!

Mother of god...

Wiola

01.08.2012 16:35

Odpowiedz
zapomniałam o wynikach krwi ktore dzisiaj odebrałam... wszystko w normie, wyniki ksiazkowe.
Jedyne małe ale to OB wynoszace 27 (CRP - 1,75 norma od 0 - 5)
Pozdrawiam

Alex

01.08.2012 16:54

Odpowiedz

O 17:39, dnia 2012-08-01 Wiola84 napisał(-a):

Tu moje pytanie CZY TO MOŻLIWE ŻEBY ONE WYCHODZIŁY DO ŚRODKA??

A dlaczego miałyby nie wchodzić?

Węzły powiększają się w każdym kierunku, na tyle na ile pozwolą im okoliczne tkanki. Ba, jeśli są twarde, to podobnie jak inne guzy mogą nawet przesuwać sąsiednie struktury - np tchawicę.

To wszystko trzeba wyjaśnić. Zbagatelizowanie sprawy przez hematologa nie oznacza, ze problemu nie ma - tak jak powiedział chirurg.

W zaistniałej sytuacji można Ci jeszcze doradzić wizytę u dobrego onkologa - tu nie potrzebujesz skierowania.

Czy laryngolog badał Ci dokładnie krtań? Obniżenie tembru głosu w pierwszej kolejności oznacza problemy z krtanią.

Wiola84

01.08.2012 19:20

Odpowiedz

O 18:54, dnia 2012-08-01 Alex napisał(-a):

O 17:39, dnia 2012-08-01 Wiola84 napisał(-a):

Tu moje pytanie CZY TO MOŻLIWE ŻEBY ONE WYCHODZIŁY DO ŚRODKA??

A dlaczego miałyby nie wchodzić?

Węzły powiększają się w każdym kierunku, na tyle na ile pozwolą im okoliczne tkanki. Ba, jeśli są twarde, to podobnie jak inne guzy mogą nawet przesuwać sąsiednie struktury - np tchawicę.

To wszystko trzeba wyjaśnić. Zbagatelizowanie sprawy przez hematologa nie oznacza, ze problemu nie ma - tak jak powiedział chirurg.

W zaistniałej sytuacji można Ci jeszcze doradzić wizytę u dobrego onkologa - tu nie potrzebujesz skierowania.

Czy laryngolog badał Ci dokładnie krtań? Obniżenie tembru głosu w pierwszej kolejności oznacza problemy z krtanią.

Nie miałam badan krtani, ja sklaniałam sie z moimi objawami ku tarczycy ale TSH i USG wskazuja ze z tarczyca jes wszystko ok.

Najbardziej mnie martwi że wiekszosc lekarzy kieruje mnie do kolejnych i kolejnych specjalistów a nikt nie zajmuje sie mna na powaznie.

Boje sie ze koljna wizyta u "specjalisty" w tym wypadku onkolga sonczy sie jak z hematologiem czyli niczym... no chyba ze po doglebnym spojrzeniu w oczy (bo napewno nie zatelnym w wyniki) mam wierzyc ze zdrowa jestem.

Druga sprawa jakiej sie boje jest to ze po usnieciu migdalkow te wezly pozostana i co wtedy? Minie pewie z kolejne 3 miechy bo przeciez wczesniej pewnie nie da rady i jezeli moje czarne mysli sie urzeczywistnia nie wiem co powinnam dalej zrobic.

Alex powiedz mi co ty bys zrobila na moim miejscu. Nie wydaje Ci sie ze ja obracam sie w kolko i nie ma jakis konkretnych efektow a moze mnie sie tak wydaje.

Nie twoerdze ze jestem powaznie chora ale mimo wszystko niepokoja mnie te wezły

Alex

01.08.2012 19:38

Odpowiedz
Myślę, ze duża ilość osób z problemem węzłów przechodzi podobną drogę do Twojej. Ja nie znam na to dobrego panaceum, trzeba po prostu pielgrzymować dalej aż przyczyny zostaną ustalone.

Ja w Twoim przypadku w pierwszej kolejności postarałabym się wykluczyć sprawy onkologiczne. Wycięcie migdałków to sprawa dosyć skomplikowana w wieku dorosłym, a co najważniejsze, może okazać się po czasie, ze jest bez związku z węzłami...
Masz aktywny stan zapalny migdałków, ze zdecydowano o ich wycięciu? Czy jest to decyzja na zasadzie: "a nóż pomoże"? Jeśli to drugie, to skłaniałabym się do zmiany laryngologa.

O tym czy migdałki mogą mieć wpływ na organizm można się również przekonać robiąc 2 badania: wymaz z gardła oraz ASO z krwi. Jeśli oba badania wyjdą negatywnie, to nie przesądza o tym, ze wpływu nie mają. Jednak pozytywny wynik któregoś z tych testów może potwierdzić konieczność wycięcia.

Wiola84

01.08.2012 20:43

Odpowiedz

O 21:38, dnia 2012-08-01 Alex napisał(-a):

Myślę, ze duża ilość osób z problemem węzłów przechodzi podobną drogę do Twojej. Ja nie znam na to dobrego panaceum, trzeba po prostu pielgrzymować dalej aż przyczyny zostaną ustalone.

Chociaz takie "pocieszenie..."

Ja w Twoim przypadku w pierwszej kolejności postarałabym się wykluczyć sprawy onkologiczne. Wycięcie migdałków to sprawa dosyć skomplikowana w wieku dorosłym, a co najważniejsze, może okazać się po czasie, ze jest bez związku z węzłami...

Masz aktywny stan zapalny migdałków, ze zdecydowano o ich wycięciu? Czy jest to decyzja na zasadzie: "a nóż pomoże"? Jeśli to drugie, to skłaniałabym się do zmiany laryngologa.

Niestety, moj obecny laryngolog mocno sie waha poniewaz NIE MAM STANU ZAPALNEGO moje CRP jest ok OB lekko podwyższone, gardlo bez oznak infekcji ale generalnie migdałki sa przerośniete.

O tym czy migdałki mogą mieć wpływ na organizm można się również przekonać robiąc 2 badania: wymaz z gardła oraz ASO z krwi. Jeśli oba badania wyjdą negatywnie, to nie przesądza o tym, ze wpływu nie mają. Jednak pozytywny wynik któregoś z tych testów może potwierdzić konieczność wycięcia.

Kilka lat temu mialam robiony wymaz z gardla z tego co wiem wyszedl prawidlowo, czyli nic tam nie bylo niepokojacego

Ide jeszcze do jednego (trzeciego) laryngologa bo tesciowa sie upiera ze bardzo dobra specjalistka. Zobaczymy c ona na to powie...

Wiola84

01.08.2012 20:49

Odpowiedz

O 21:38, dnia 2012-08-01 Alex napisał(-a):

Myślę, ze duża ilość osób z problemem węzłów przechodzi podobną drogę do Twojej. Ja nie znam na to dobrego panaceum, trzeba po prostu pielgrzymować dalej aż przyczyny zostaną ustalone.

Chociaz takie "pocieszenie..."

Ja w Twoim przypadku w pierwszej kolejności postarałabym się wykluczyć sprawy onkologiczne. Wycięcie migdałków to sprawa dosyć skomplikowana w wieku dorosłym, a co najważniejsze, może okazać się po czasie, ze jest bez związku z węzłami...

Masz aktywny stan zapalny migdałków, ze zdecydowano o ich wycięciu? Czy jest to decyzja na zasadzie: "a nóż pomoże"? Jeśli to drugie, to skłaniałabym się do zmiany laryngologa.

Niestety, moj obecny laryngolog mocno sie waha poniewaz NIE MAM STANU ZAPALNEGO moje CRP jest ok OB lekko podwyższone, gardlo bez oznak infekcji ale generalnie migdałki sa przerośniete.

O tym czy migdałki mogą mieć wpływ na organizm można się również przekonać robiąc 2 badania: wymaz z gardła oraz ASO z krwi. Jeśli oba badania wyjdą negatywnie, to nie przesądza o tym, ze wpływu nie mają. Jednak pozytywny wynik któregoś z tych testów może potwierdzić konieczność wycięcia.

Kilka lat temu mialam robiony wymaz z gardla z tego co wiem wyszedl prawidlowo, czyli nic tam nie bylo niepokojacego

Ide jeszcze do jednego (trzeciego) laryngologa bo tesciowa sie upiera ze bardzo dobra specjalistka. Zobaczymy c ona na to powie...

wiola84

24.01.2013 11:08

Odpowiedz
Witam, dawno mnie tu nie było...

Może zacznę od tego, że po tym jak laryngolog stwierdziła że nie jest źle zaprzestałam swoich wędrówek po gabinetach lekarskich.
Do teraz...

Jakiś czas temu bardzo źle się poczułam, miałam mroczki przed oczami i według słów koleżanki byłam blado sina.
Z uwagi na to że znowu nie miałam siły aby dosłownie powłóczyć nogami udałam się do rodzinnego, zaleciła badanie krwi.
Badanie wyszło jak wyszło, czyli anemia OB 48 CRP 5,2
Ogólne osłabienie, wszystko mnie boli tak jabym miała się zaraz rozchorować tylko że ten stan trwa od grudnia!

Coraz częśiej miewam zawroty głowy po ... zamknieciu oczu! szum, i uczucie rozlewajacego się gorąca po mojej lewej stronie ucha, tam gdzie wykryto jakies 3 twory (byc moze wezly chlonne ale lekarz nie stwierdzil jednoznacznie) dzisiaj ide do hematologa, ponawiam USG wezłów i zobaczymy co powie dalej.

Watpie by była to ziarnica ale zaczynam powaznie się martwić, stan mojego samopoczucia mocno sie obnizył, to że mam anemie swoja droga ale brak dalszych reakcji ze strony lekarzy mocno mnie niepokoi :/

Wiola84

24.01.2013 17:01

Odpowiedz
już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

ona

24.01.2013 23:27

Odpowiedz

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik.

Wiola84

25.01.2013 09:08

Odpowiedz

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik.

Ty pytaj mnie a ja będę pytać ciebie - NIE WIEM!

Nie mam zielonego pojecia!

Ni było dobre, mówiłam ze jestem notorycznie zmeczona, bolą mnie kosci i stawy, czuje sie jak staruszka ale moze moj wyglad sugeruje co innego w koncu mam 28 lat !

Wczesniej mimo tego ze USG pokazywalo co innego badania krwi mialam ok teraz krew nie bardzo i USG tez nie bardzo dodatkowo teraz wyszly jakies torbiele i guzek nie wiem o co chodzi :/

Jestem zniechecona, powiedzialam mezowi ze predzej tu umre niz oni podejma jakies stosowne kroki

Teraz powiedziano mi ze po tej biopsji okaze sie czy trzeba sie dalej leczyc czy wezly sa poinfekcyjne poza tym powiekszyla mi sie tez tarczyca (????) pół roku temju bylo ok teraz lekko powiekszona, no doslownie sie sypie...

Albo trafiam na niekompetentnych lekarzy albo nie wiem moj organizm zwariowal :/

Nie rozumiem nic z tych badan juz, lekarz wyjasnil ze trzeba sie hormonami zajac bo ona widzi tu jakies zrodlo nieprawidlowoasci.

Caly czas chodzilam na NFZ procz kilku wizyt u laryngologa z ktorym dalej musze sie spotykac, teraz poszlam prywatnie.

mikee80

25.01.2013 09:13

Odpowiedz

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

ona

25.01.2013 16:53

Odpowiedz

O 10:13, dnia 2013-01-25 mikee80 napisał(-a):

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

Trudno mi w to uwierzyć,ok jeden lekarz moze zły opis usg to sie zdarza ale raczej incydentalnie...

Jesli rzeczywiscie mialas az tak duzego pecha ze ani jeden na cały sztab lekarzy nie stwierdził ze jednak coś się dzieje, na Twoim miejscu wydałabym złocisze na prywatną wizyte u dobrego hematolga. pokazała mu wyniki dała sie zbadać. Jednak niech bedzie to lekarz sredniego szczebla bo jak pojdziesz do jakiegos profesora wiecej niz pewne że zlekceważy twoj przypadek. podejdzie do sprawy rutynowo olewczo...

ona

25.01.2013 17:03

Odpowiedz

O 17:53, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 10:13, dnia 2013-01-25 mikee80 napisał(-a):

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

Trudno mi w to uwierzyć,ok jeden lekarz moze zły opis usg to sie zdarza ale raczej incydentalnie...

Jesli rzeczywiscie mialas az tak duzego pecha ze ani jeden na cały sztab lekarzy nie stwierdził ze jednak coś się dzieje, na Twoim miejscu wydałabym złocisze na prywatną wizyte u dobrego hematolga. pokazała mu wyniki dała sie zbadać. Jednak niech bedzie to lekarz sredniego szczebla bo jak pojdziesz do jakiegos profesora wiecej niz pewne że zlekceważy twoj przypadek. podejdzie do sprawy rutynowo olewczo...

Moje zdziwienie jest duże ponieważ sama pamiętam moja diagnozę,a czułam sie w odroznieniu od ciebie świetnie ,miałam ok wyniki krwi nawet rtg wyszło ok ( bo nie uwidocznilo wezlow srodpiersia ktore swoją były jednak powieksozne) po usg oraz badaniu manulanym szyi od razu usłyszałam węzeł do pobrania w całosci, nie było zadnych pielgrzymek po lekarzach, czekania i wielomiesiecznego zastanawiania sie co moze oznaczac ten powiekszony wezeł ... od razu wzbudził podejrzenia, mimo ze nie mialam objawow ogolnych. Dlatego trudno mi uwierzyc ze jesli jest choc cien podejrzen, nikt nie działa a mialas przeciez stycznosc z wieloma lekarzami przez te miesiace...

ika

25.01.2013 20:18

Odpowiedz

O 18:03, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 17:53, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 10:13, dnia 2013-01-25 mikee80 napisał(-a):

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

Trudno mi w to uwierzyć,ok jeden lekarz moze zły opis usg to sie zdarza ale raczej incydentalnie...

Jesli rzeczywiscie mialas az tak duzego pecha ze ani jeden na cały sztab lekarzy nie stwierdził ze jednak coś się dzieje, na Twoim miejscu wydałabym złocisze na prywatną wizyte u dobrego hematolga. pokazała mu wyniki dała sie zbadać. Jednak niech bedzie to lekarz sredniego szczebla bo jak pojdziesz do jakiegos profesora wiecej niz pewne że zlekceważy twoj przypadek. podejdzie do sprawy rutynowo olewczo...

Moje zdziwienie jest duże ponieważ sama pamiętam moja diagnozę,a czułam sie w odroznieniu od ciebie świetnie ,miałam ok wyniki krwi nawet rtg wyszło ok ( bo nie uwidocznilo wezlow srodpiersia ktore swoją były jednak powieksozne) po usg oraz badaniu manulanym szyi od razu usłyszałam węzeł do pobrania w całosci, nie było zadnych pielgrzymek po lekarzach, czekania i wielomiesiecznego zastanawiania sie co moze oznaczac ten powiekszony wezeł ... od razu wzbudził podejrzenia, mimo ze nie mialam objawow ogolnych. Dlatego trudno mi uwierzyc ze jesli jest choc cien podejrzen, nikt nie działa a mialas przeciez stycznosc z wieloma lekarzami przez te miesiace...

A ja w to wierze, bo ja tak mam tzn nie dokladnie ale najpierw szybko szybko biopsja wyladowalam juz nawet w szpitalu gdzie chirurg! ktory mnie nie zbadal nie ogladal wynikow usg! zadecydowal ze poniewaz wezel nie jest na tyle duzy ze widac go golym okiem nie bedzie nic pobieral! zawolal drugiego chirurga i na podstawie tylko wynikow krwi odwolali zabieg. A hematolog na to odparala ze moze poczekamy az wezly podrosna lub zmaleja i mam sie zglosic za 3 mc. Minela 1,5 mc a moje wezly sobie kwitna (zrobilam usg na wlasna reke) sa hipoechogeniczne, wyniki krwi sie pogorszyly, pomijam moje samopoczucie a musze czekac jeszcze 1,5 mc na wizyte... a prywatnie tak poszlam ... nie skomentuje tej wizyty kasa wydana a Pani mnie anwet nie zbadala!!!!!!! i dala skierowanie na krew :)

wiec tak o :)

ona

25.01.2013 23:29

Odpowiedz

O 21:18, dnia 2013-01-25 ika napisał(-a):

O 18:03, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 17:53, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 10:13, dnia 2013-01-25 mikee80 napisał(-a):

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

Trudno mi w to uwierzyć,ok jeden lekarz moze zły opis usg to sie zdarza ale raczej incydentalnie...

Jesli rzeczywiscie mialas az tak duzego pecha ze ani jeden na cały sztab lekarzy nie stwierdził ze jednak coś się dzieje, na Twoim miejscu wydałabym złocisze na prywatną wizyte u dobrego hematolga. pokazała mu wyniki dała sie zbadać. Jednak niech bedzie to lekarz sredniego szczebla bo jak pojdziesz do jakiegos profesora wiecej niz pewne że zlekceważy twoj przypadek. podejdzie do sprawy rutynowo olewczo...

Moje zdziwienie jest duże ponieważ sama pamiętam moja diagnozę,a czułam sie w odroznieniu od ciebie świetnie ,miałam ok wyniki krwi nawet rtg wyszło ok ( bo nie uwidocznilo wezlow srodpiersia ktore swoją były jednak powieksozne) po usg oraz badaniu manulanym szyi od razu usłyszałam węzeł do pobrania w całosci, nie było zadnych pielgrzymek po lekarzach, czekania i wielomiesiecznego zastanawiania sie co moze oznaczac ten powiekszony wezeł ... od razu wzbudził podejrzenia, mimo ze nie mialam objawow ogolnych. Dlatego trudno mi uwierzyc ze jesli jest choc cien podejrzen, nikt nie działa a mialas przeciez stycznosc z wieloma lekarzami przez te miesiace...

A ja w to wierze, bo ja tak mam tzn nie dokladnie ale najpierw szybko szybko biopsja wyladowalam juz nawet w szpitalu gdzie chirurg! ktory mnie nie zbadal nie ogladal wynikow usg! zadecydowal ze poniewaz wezel nie jest na tyle duzy ze widac go golym okiem nie bedzie nic pobieral! zawolal drugiego chirurga i na podstawie tylko wynikow krwi odwolali zabieg. A hematolog na to odparala ze moze poczekamy az wezly podrosna lub zmaleja i mam sie zglosic za 3 mc. Minela 1,5 mc a moje wezly sobie kwitna (zrobilam usg na wlasna reke) sa hipoechogeniczne, wyniki krwi sie pogorszyly, pomijam moje samopoczucie a musze czekac jeszcze 1,5 mc na wizyte... a prywatnie tak poszlam ... nie skomentuje tej wizyty kasa wydana a Pani mnie anwet nie zbadala!!!!!!! i dala skierowanie na krew :)

wiec tak o :)

No tak bo my mamy internet i wiemy jak trzeba działać ;-)

Słuchaj kazdy sie boi o swoje życie, to zrozumiałe ale nie można na kazdym kroku podwazac kompetencji ludzi po medycynie , litości, oni wiedzą co robią. Oczywiscie ze zdarzaja sie wpadki jak w kazdym zawodzie ale są to sprawy incydentalne nie jest to mimo wszystko norma w polskiej słuzbie zdrowia. Za to kazdy polak zna sie dziś na medycynie dzieki google. Trzeba ufac lekarzom , jesli nie ufasz jednemu konsultuj swoje wyniki z kilkoma ale jesli kilku mowi ci to samo nie twierdz ze Ty wiesz lepiej,co ewnetualnie moze ci dolegac i jak powinno sie działac , bo to jest paranoja...

ika

26.01.2013 00:12

Odpowiedz

O 00:29, dnia 2013-01-26 ona napisał(-a):

O 21:18, dnia 2013-01-25 ika napisał(-a):

O 18:03, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 17:53, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 10:13, dnia 2013-01-25 mikee80 napisał(-a):

O 00:27, dnia 2013-01-25 ona napisał(-a):

O 18:01, dnia 2013-01-24 Wiola84 napisał(-a):

już po wizycie...

zlecona biopsja cienkoigłowa dwóch miejsc.

Pojawily sie także dwie torbiele jedna na sliniance przyusznej druga koło slinianki podrzuchwowej oraz guzek wielkosci 8x8

Nie rozumiem jednego, jesli przez te pół roku oglądało ciebie oraz twoje wyniki badan tylu lekarzy,jak to mozliwe że każdy cie uspokajał i twierdził ze nic sie nie dzieje a teraz nagle biposja?Pewne objawy obraz węzłow chłonnych sa ewidentne sugeruja chorobe kwalifikuja sie do dalszej diagnostyki itd nie ejst mozliwe ze wszystko jest dobrze a nagle jednak okazuje sie że nie , przeciez nie diagnozował Cie hydraulik

NIestety większość lekarzy jest jak mechanik czy hydraulik często się mylą,nie maja doświadczenia, czekają aż coś się bardziej zepsuje żeby ewidentnie na coś wskazywało. Przecież nie będą wszystkich nadać bo to drogie rzeczy :/

Trudno mi w to uwierzyć,ok jeden lekarz moze zły opis usg to sie zdarza ale raczej incydentalnie...

Jesli rzeczywiscie mialas az tak duzego pecha ze ani jeden na cały sztab lekarzy nie stwierdził ze jednak coś się dzieje, na Twoim miejscu wydałabym złocisze na prywatną wizyte u dobrego hematolga. pokazała mu wyniki dała sie zbadać. Jednak niech bedzie to lekarz sredniego szczebla bo jak pojdziesz do jakiegos profesora wiecej niz pewne że zlekceważy twoj przypadek. podejdzie do sprawy rutynowo olewczo...

Moje zdziwienie jest duże ponieważ sama pamiętam moja diagnozę,a czułam sie w odroznieniu od ciebie świetnie ,miałam ok wyniki krwi nawet rtg wyszło ok ( bo nie uwidocznilo wezlow srodpiersia ktore swoją były jednak powieksozne) po usg oraz badaniu manulanym szyi od razu usłyszałam węzeł do pobrania w całosci, nie było zadnych pielgrzymek po lekarzach, czekania i wielomiesiecznego zastanawiania sie co moze oznaczac ten powiekszony wezeł ... od razu wzbudził podejrzenia, mimo ze nie mialam objawow ogolnych. Dlatego trudno mi uwierzyc ze jesli jest choc cien podejrzen, nikt nie działa a mialas przeciez stycznosc z wieloma lekarzami przez te miesiace...

A ja w to wierze, bo ja tak mam tzn nie dokladnie ale najpierw szybko szybko biopsja wyladowalam juz nawet w szpitalu gdzie chirurg! ktory mnie nie zbadal nie ogladal wynikow usg! zadecydowal ze poniewaz wezel nie jest na tyle duzy ze widac go golym okiem nie bedzie nic pobieral! zawolal drugiego chirurga i na podstawie tylko wynikow krwi odwolali zabieg. A hematolog na to odparala ze moze poczekamy az wezly podrosna lub zmaleja i mam sie zglosic za 3 mc. Minela 1,5 mc a moje wezly sobie kwitna (zrobilam usg na wlasna reke) sa hipoechogeniczne, wyniki krwi sie pogorszyly, pomijam moje samopoczucie a musze czekac jeszcze 1,5 mc na wizyte... a prywatnie tak poszlam ... nie skomentuje tej wizyty kasa wydana a Pani mnie anwet nie zbadala!!!!!!! i dala skierowanie na krew :)

wiec tak o :)

No tak bo my mamy internet i wiemy jak trzeba działać ;-)

Słuchaj kazdy sie boi o swoje życie, to zrozumiałe ale nie można na kazdym kroku podwazac kompetencji ludzi po medycynie , litości, oni wiedzą co robią. Oczywiscie ze zdarzaja sie wpadki jak w kazdym zawodzie ale są to sprawy incydentalne nie jest to mimo wszystko norma w polskiej słuzbie zdrowia. Za to kazdy polak zna sie dziś na medycynie dzieki google. Trzeba ufac lekarzom , jesli nie ufasz jednemu konsultuj swoje wyniki z kilkoma ale jesli kilku mowi ci to samo nie twierdz ze Ty wiesz lepiej,co ewnetualnie moze ci dolegac i jak powinno sie działac , bo to jest paranoja...no z tym sie zgadzam ze trzeba im

wierzyc, ja wierze wiec cierpliwie czekam w koncu jak to mowia jak co bedzie powaznego to predzej czy pozniej ujawni swoje oblicze. nie ma co przesadzac to wiadomo.

tylko fajnie by bylo wiedziec co nam dolega wtedy mozna podleczyc ( a moze to byc wiele rzeczy i raczej nie ziarnica :) )

Wiola84

10.02.2013 06:20

Odpowiedz
Biopsja cienkoigłowa na wtorek - zobaczymy!

DO ONA:
nie podważam kompetencji lekarzy, jednak to nie ty siedziałaś w tym gabinecie i to nie ty widziałaś jak wyglądało badanie lub tez jego brak.

Od kilku miesięcy czuje się źle, z tendencja niestety na gorzej, tak jakbym miała lada chwila się rozchorować, doskwiera mi brak siły, co trochę "pobolewa" gardło.
Szybko się męczę, pocę i mam węzły które maja prawie 3 cm więc sądzę że mam powody do obaw!

Mimo upływu czasu węzły się nie zmieniają.

Potrzebuje mieć konkretna diagnozę postawioną przez lekarza, a nie słowa "poczekamy jeszcze" jezeli to nic takiego chce żeby dal mi to na piśmie aby moc dostarczyć to innemu lekarzowi i przystąpić do leczenia które ze względu na brak wyżej wymienionego jest niemożliwe.

Tyle w kwestii tłumaczenia się przed obca osoba z moich obaw.

Dzisiaj wstając rano coś "uwierało" mnie z tyłu szyi po stronie lewej, "pomasowałam" to miejsce myśląc że źle spałam i wyczułam twardą kulkę, kilka dni temu nic takiego tam nie było.
Kulka nie jest wielka ale mocno wyczuwalna.

Mam nadzieje ze wtorkowe usg i biopsja rozwieją moje obawy.

wiola84

19.02.2013 21:42

Odpowiedz
Zrobiono mi biopsję cienkoigłową, w każdym razie przy okazji USG wygląda tak:

W obrebie szyi, obustronnie, uwidoczniono bardzo liczne powiekszone wezly chlonne dl do 25mm o wyraznie obniżonej echogenicznosci z zatarciem zarysow kory i rdzenia.

dalsze wnioski LYMPHADENOPATHIA

konsultacje hematologiczna, badanie histo-pat pobranego wycinka

Pani dr zaleciła mierzenie temp przez kilka najbliższych dni,
wyglada to tak ze temperatura waha sie w gr 37,2 lub 37,0 to chyba nie powod do obaw.

Mam wykonac ponowne RTG klatki, usg jamy brzusznej, badania krwi...

Powiedziała, że całą szyję mam usłaną w koralach.
Mam tez udac sie do dermatologa bo zaniepokoiły ja ... niektore moje piperzyki, faktycznie w ostatnim czasie w okolicach dekoltu "wysypalo" mi mnóstwo pieprzyków a ja raczej jestem z tych co zawsze miały ich mało i raczej na problemy skórne nie narzekałam (choc ostatnio drapie sie mocniej niz wczesniej czasem ntak bardzo ze mam male wybroczynki) no nic odbębnię kolejna wizyte

Ufff... pół roku bujam się miedzy gabinetami i jak narazie ruszyłam o pół kroczku, ciekawe jak długo jeszcze.
Zobaczymy co powiedza wyniki i zlecone badania ale znajac zycie bedzie wszystko na przekór USG :/

Mam pytanie do osob ktore mialy biopsje cienkoiglowa czy po niej dany wezel powiekszyl sie jeszcze bardziej i uwidocznił? Z moim tak jest.

Tilia

20.02.2013 17:56

Odpowiedz

O 22:42, dnia 2013-02-19 Wiola84 napisał(-a):

Zrobiono mi biopsję cienkoigłową, w każdym razie przy okazji USG wygląda tak:

W obrebie szyi, obustronnie, uwidoczniono bardzo liczne powiekszone wezly chlonne dl do 25mm o wyraznie obniżonej echogenicznosci z zatarciem zarysow kory i rdzenia.

dalsze wnioski LYMPHADENOPATHIA

konsultacje hematologiczna, badanie histo-pat pobranego wycinka

Pani dr zaleciła mierzenie temp przez kilka najbliższych dni,

wyglada to tak ze temperatura waha sie w gr 37,2 lub 37,0 to chyba nie powod do obaw.

Mam wykonac ponowne RTG klatki, usg jamy brzusznej, badania krwi...

Powiedziała, że całą szyję mam usłaną w koralach.

Mam tez udac sie do dermatologa bo zaniepokoiły ja ... niektore moje piperzyki, faktycznie w ostatnim czasie w okolicach dekoltu "wysypalo" mi mnóstwo pieprzyków a ja raczej jestem z tych co zawsze miały ich mało i raczej na problemy skórne nie narzekałam (choc ostatnio drapie sie mocniej niz wczesniej czasem ntak bardzo ze mam male wybroczynki) no nic odbębnię kolejna wizyte

Ufff... pół roku bujam się miedzy gabinetami i jak narazie ruszyłam o pół kroczku, ciekawe jak długo jeszcze.

Zobaczymy co powiedza wyniki i zlecone badania ale znajac zycie bedzie wszystko na przekór USG :/

Mam pytanie do osob ktore mialy biopsje cienkoiglowa czy po niej dany wezel powiekszyl sie jeszcze bardziej i uwidocznił? Z moim tak jest.

Mój węzeł przed biopsją i tak był wielki więc raczej się nie powiększył. Biopsja cienkoigłowa nie wykazała ziarnicy. Ponowna biopsja operacyjna (wycięcie węzła) dała jednoznaczną odpowiedź.