Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Dołączyłem do grona wybrańców chorujacych na zz

Autor: mabiel • 23.05.2012 12:18 • 78 odpowiedzi

ada26

14.12.2012 20:23

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2012-12-14 Janek napisał(-a):

miód i czosnek z mleczkiem (szklanka) odradzam cytrynę, pozdrawiam

Dlaczego odradzasz cytryne?u Mnie dnia bez cytryny nie ma.:)

Janek

15.12.2012 07:57

Odpowiedz

O 21:23, dnia 2012-12-14 ada26 napisał(-a):

O 20:47, dnia 2012-12-14 Janek napisał(-a):

miód i czosnek z mleczkiem (szklanka) odradzam cytrynę, pozdrawiam

Dlaczego odradzasz cytryne?u Mnie dnia bez cytryny nie ma.:)

cytryna wpływa na gęstość krwi,przynajmniej u mnie podnosiło wskaźnik INR i każde lekkie zadrapanie mocniejsze dociśnięcie szczoteczką do zębów powodowały długie krwawienie gdy zrezygnowałem z cytrynki po paru dniach wszystko wracało do normy, tak nawiasem to o czym piszę na tym forum to pierw wypróbowałem na sobie, pozdrawiam

mirama

15.12.2012 16:03

Odpowiedz

O 08:57, dnia 2012-12-15 Janek napisał(-a):

O 21:23, dnia 2012-12-14 ada26 napisał(-a):

O 20:47, dnia 2012-12-14 Janek napisał(-a):

miód i czosnek z mleczkiem (szklanka) odradzam cytrynę, pozdrawiam

Dlaczego odradzasz cytryne?u Mnie dnia bez cytryny nie ma.:)

cytryna wpływa na gęstość krwi,przynajmniej u mnie podnosiło wskaźnik INR i każde lekkie zadrapanie mocniejsze dociśnięcie szczoteczką do zębów powodowały długie krwawienie gdy zrezygnowałem z cytrynki po paru dniach wszystko wracało do normy, tak nawiasem to o czym piszę na tym forum to pierw wypróbowałem na sobie, pozdrawiam

Ja tak nie mam to chyba nie wpływa ona negatywnie u Mnie ale dzięki za odpowiedź w razie jakby coś się działo będę wiedziała od czego:)Pozdrawiam

Janek

15.12.2012 19:14

Odpowiedz

O 17:03, dnia 2012-12-15 mirama napisał(-a):

O 08:57, dnia 2012-12-15 Janek napisał(-a):

O 21:23, dnia 2012-12-14 ada26 napisał(-a):

O 20:47, dnia 2012-12-14 Janek napisał(-a):

miód i czosnek z mleczkiem (szklanka) odradzam cytrynę, pozdrawiam

Dlaczego odradzasz cytryne?u Mnie dnia bez cytryny nie ma.:)

cytryna wpływa na gęstość krwi,przynajmniej u mnie podnosiło wskaźnik INR i każde lekkie zadrapanie mocniejsze dociśnięcie szczoteczką do zębów powodowały długie krwawienie gdy zrezygnowałem z cytrynki po paru dniach wszystko wracało do normy, tak nawiasem to o czym piszę na tym forum to pierw wypróbowałem na sobie, pozdrawiam

Ja tak nie mam to chyba nie wpływa ona negatywnie u Mnie ale dzięki za odpowiedź w razie jakby coś się działo będę wiedziała od czego:)Pozdrawiam

mirama, zamiast gęstości powinno być krzepliwość,pozdrawiam

mabiel

19.12.2012 08:46

Odpowiedz
No i udało się. Intensywne leczenie w weekend przyniosło zamierzony efekt i wczorajszy ostatni wlew przyjęty. Teraz 6 tygodni i PET.

Pozdrawiam

Lena

19.12.2012 13:47

Odpowiedz

O 09:46, dnia 2012-12-19 mabiel napisał(-a):

No i udało się. Intensywne leczenie w weekend przyniosło zamierzony efekt i wczorajszy ostatni wlew przyjęty. Teraz 6 tygodni i PET.

Gratulacje! A radio też będziesz miał?

mabiel

19.12.2012 15:19

Odpowiedz

Czy będzie radio to się okaże po wynikach PETA. Wszystko zależy od wielkości guza. Po 4 ABVD bylo 52x28. Mam nadzieję, że się jeszcze troche zmniejszył i radio nie będzie potrzebne.

Gizmo

19.12.2012 18:39

Odpowiedz

Nie liczyłabym, że się zmniejszył do zadowalających rozmiarów:) raczej obstawiam, że zaproponują Ci radio:) no ale to raczej sanatorium przy chemii więc nie powinno być źle.

rodzynka

20.12.2012 17:11

Odpowiedz
Trzymam kciuki za dobrego PETa :-)
A co do radio, to jak pisała Gizmo - nie jest źle.

mabiel

31.12.2012 07:08

Odpowiedz

No i znowu jest coś nie tak. Od 3 dni mam stan podgorączkowy 37,5-37,8 i żadnych innych objawów. Wczoraj zbadałem sobie krew i leukocyty w normie (5,3). Czy może to być jakaś odmiana grypy, której jedynym objawem jest podwyższona temeperatura?

Janek

31.12.2012 07:33

Odpowiedz

O 08:08, dnia 2012-12-31 mabiel napisał(-a):

No i znowu jest coś nie tak. Od 3 dni mam stan podgorączkowy 37,5-37,8 i żadnych innych objawów. Wczoraj zbadałem sobie krew i leukocyty w normie (5,3). Czy może to być jakaś odmiana grypy, której jedynym objawem jest podwyższona temeperatura?

myślę że może, ja dziś zaczynam dzień bez gorączki a trzymała mnie od wigilii, ta grypa jest paskudna (żona moja miała całkiem inne objawy niż ja) nie mogłem sobie z nią dać rady, podejrzewałem najgorsze ale idzie w dobrym kierunku czego i Tobie życzę, pozdrawiam

mabiel

31.12.2012 08:03

Odpowiedz

na wszelki wypadek pójdę do lekarza, niech oceni to swoim fachowym okiem. Może da mi jakiś antybiotyk..

mabiel

28.01.2013 19:09

Odpowiedz
W czwartek mam badanie Pet po zakończonej chemioterapii. W związku z tym nasuwają mi się różne myśli..
Po 4 ABVD mój guz w śródpiersiu zmniejszył się z 92x55mm do 52x21 mm. Zastanawiam się czy po kolejnych 4 cyklach dalej się zmniejszył? 3 tygodnie temu z uwagi na infekcje i problemy z oddychaniem miałem RTG klatki piersiowej, które na szczęście nic nie wykazalo. W badaniu nie widać było żadnego guza, ani nic innego niepokojącego.
Czy na tej podstawie mogę zakładać, że guz jeszcze się zmniejszył?

szybownik69

29.01.2013 07:16

Odpowiedz

O 20:09, dnia 2013-01-28 mabiel napisał(-a):

W czwartek mam badanie Pet po zakończonej chemioterapii. W związku z tym nasuwają mi się różne myśli..

Po 4 ABVD mój guz w śródpiersiu zmniejszył się z 92x55mm do 52x21 mm. Zastanawiam się czy po kolejnych 4 cyklach dalej się zmniejszył? 3 tygodnie temu z uwagi na infekcje i problemy z oddychaniem miałem RTG klatki piersiowej, które na szczęście nic nie wykazalo. W badaniu nie widać było żadnego guza, ani nic innego niepokojącego.

Czy na tej podstawie mogę zakładać, że guz jeszcze się zmniejszył?

....Prawdopodobnie tak, ja wyjściowo miałem guz 16cm, po 3 BEACOPP esk. 10cm a po 6 nic już nie widzieli po PET/CT.

Gizmo

29.01.2013 07:33

Odpowiedz

No a ja miałam inaczej. Pierwotnie guz ok. 7 na 8, po 3 cyklach ABVD 4 na 3 a po kolejnych 3 cyklach 3 na 2. Mi lekarz powiedział, ze początkowo guz rozpada się szybko i te zmiany widać (jeśli oczywiście nie jest się opornym), a później guz zmniejsza się już w wolniejszym tempie. Ja miałam potem radio po którym wszystko zeszło. Pozdrawiam i życzę pozytywnych wyników badań:)

mabiel

29.01.2013 08:02

Odpowiedz

Kiedyś ktoś pisał, że nawet po skończonym leczeniu guz może być widoczny w badaniu RTG. Skoro więc u mnie w RTG nic nie było widać, to chyba guz jest niewielki lub nie ma go wcale.

Mihau ;)

29.01.2013 10:31

Odpowiedz

O 09:02, dnia 2013-01-29 mabiel napisał(-a):

Kiedyś ktoś pisał, że nawet po skończonym leczeniu guz może być widoczny w badaniu RTG. Skoro więc u mnie w RTG nic nie było widać, to chyba guz jest niewielki lub nie ma go wcale.

Hej! Mi mówili o tzw. masie resztkowej, która może już zostać do końca życia. Nie należy się tym przejmować. Ważne żeby ta resztka nie była aktywna i tyle. To, że nie widać na RTG nie oznacza, że jakiejś resztki nie ma (RTG jest badaniem dość "zgrubnym") ale to już jest trup, którym w ogóle nie należy się przejmować.

CO do lampek - to pieszczona w porównaniu z chemią. Po chemii rozwalało mnie totalnie. Po wlewie wywozili mnie na wózku z michą na kolanach. Do tej michy przyklejony byłem jeszcze dwa dni. A na lampki jeździłem codziennie rano - sam. Były tam takie miłe panie, które poprawiały ułożenie ciała przed włączeniem lampek :)

rodzynka

29.01.2013 10:50

Odpowiedz

Mabiel, jak nie ma w RTG, to pewnie nie ma go już wcale.

O 08:16, dnia 2013-01-29 szybownik69 napisał(-a):

....Prawdopodobnie tak, ja wyjściowo miałem guz 16cm, po 3 BEACOPP esk. 10cm a po 6 nic już nie widzieli po PET/CT.

Szybownik, ale Ci zazdroszczę! Mi po 4 beacoppach zmniejszył się z 16 cm do 10. I dalej gad jest. Tzn. mam nadzieję, że już w formie masy resztkowej. PETa mam dopiero w marcu/kwietniu.

szybownik69

29.01.2013 12:04

Odpowiedz

O 11:50, dnia 2013-01-29 Rodzynka napisał(-a):

Mabiel, jak nie ma w RTG, to pewnie nie ma go już wcale.

O 08:16, dnia 2013-01-29 szybownik69 napisał(-a):

....Prawdopodobnie tak, ja wyjściowo miałem guz 16cm, po 3 BEACOPP esk. 10cm a po 6 nic już nie widzieli po PET/CT.

Szybownik, ale Ci zazdroszczę! Mi po 4 beacoppach zmniejszył się z 16 cm do 10. I dalej gad jest. Tzn. mam nadzieję, że już w formie masy resztkowej. PETa mam dopiero w marcu/kwietniu.

...Też chcę Ci zazdrościć!!! No ale mnie też uprzedzano że prawdopodobnie pozostanie masa resztkowa czy też coś w rodzaju blizny. Na początku lutego idę do onkologa na kontrolę po radio to zapytam się czy aby na pewno nic tam nie zobaczył na TK (miałem dwie TK - przed i w trakcie radio). I tak jak u Ciebie PET marzec/kwiecień.

ptak123

29.01.2013 16:27

Odpowiedz

O 18:08, dnia 2012-05-31 Ewa napisał(-a):

O 17:17, dnia 2012-05-30 mabiel napisał(-a):

No i już wszystko jasne. Szpik kostny czysty.

Niestety dzisiejszy drugi wlew został przełożony z powodu słabych wyników krwi. Stwierdzono głęboką neutropenię: leukocyty 1,09 (neut. 0,19). Czeka mnie 5 zastrzyków z czynnikiem wzrostu. Lekarz powiedział, że często po pierwszej chemii są takie spadki i później powinno być lepiej. Oby.

Czesc, lecze sie w Norwegii, jestem po 10 wlewie ABVD, zostały mi jeszcze 2. Jako ciekawostkę powiem Wam, że moje neutrofile od poczatku leczenia oscyluja pomiedzy 0,2 - 0,6. Tutaj przy ABVD przy zlych wynikach nie podaje sie nic i nie przesuwa wlewow. Zalecenie: siedziec w domu, dbac o higiene, w razie infekcji jechac natychmiast do szpitala.

Czyli zupelnie inne podejscie.

Córka tez leczy się w Norwegi .Opieka super ,płacą nawet za przelot samolotem na badania pet .Jej lekarz przepisał leki na produkcję białych krwinek .