Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Dołączyłem do grona wybrańców chorujacych na zz

Autor: mabiel • 23.05.2012 12:18 • 78 odpowiedzi

Gizmo

31.05.2012 19:43

Odpowiedz

Aha, no to rzeczywiście inaczej niż u Nas...w sumie nie ma co oceniać które podejście lepsze, ale ja jednak wolę przyjąć jeden zastrzyk na 2 tygodnie niż siedzieć w domu i narażać się na infekcje..Pozdrowionka

Ewa

31.05.2012 20:40

Odpowiedz

O 21:43, dnia 2012-05-31 Gizmo napisał(-a):

Aha, no to rzeczywiście inaczej niż u Nas...w sumie nie ma co oceniać które podejście lepsze, ale ja jednak wolę przyjąć jeden zastrzyk na 2 tygodnie niż siedzieć w domu i narażać się na infekcje..Pozdrowionka

Uzbrojona w fachowa wiedze z tego forum zasugerowałam lekarzowi podanie mi jakiegos "dopalacza". W odpowiedzi usłyszałam, ze " to moze spowodowac różne komplikacje" ???? Pozdrowionka

mabiel

05.06.2012 09:38

Odpowiedz
No i wczoraj udało się dostać drugi wlew. Było ciężko (wymioty, biegunka), ale już jest lepiej. Po podaniu 5 zastrzyków Zarzio leukocyty wzrosły z 1,09 do 53, więc o neulaście na razie nie ma mowy.
Co ciekawe dostałem już skierowanie na badanie PET, które ma się odbyć przed 3 wlewem.
Pozdrawiam

mabiel

22.06.2012 15:01

Odpowiedz
Hej,

jestem po 3 wlewie, wczoraj wziąłem neulaste. Dziś mam gorączkę 37,8. Czy to normalne?

Gizmo

22.06.2012 16:51

Odpowiedz

Tak, to może być skutek neulasty. Ja tak miałam, ale przechodziło szybciutko:)

mabiel

25.07.2012 13:56

Odpowiedz
Hej,

jestem tydzień po piątym wlewie i od kilku dni walczę z potwornym bólem ręki i nie moge sobie poradzić. Wkłucie miałem w okolicach nadgarstka (pierwsza chemia w tym samym miejscu) i ręka mnie boli od nadgarstka aż po łokieć. NIe jest spuchnięta ani zaczrewieniona. Jest ciepła wzdłuż żyły. Dodatkowo czasem czuje jakby drętwiała mi dłoń. Wczoraj byłem w szpitalu i zrobili mi badanie krwi, które wyklucza ponoć zakrzepicę ( badanie wskaźników d-dimer ). Powiedzieli, że żyła jest poprostu podrażniona i mam smarować np. Liotonem ( smaruje od kilku dni, ale nie wiele pomaga ) i powinno samo przejść.
Powoli już tracę cerpliwość bo ból jest naprawdę nie do zniesienia. Macie może jakieś pomysły jak sobie pomóc?

Renata1988

25.07.2012 14:38

Odpowiedz

Popros lekarza zeby ci zapisal ketonal w tabletkach albo w maści. Mi tylko to pomagało przy bólach rąk po chemii :) trzymaj sie :)

Nessa

25.07.2012 17:16

Odpowiedz

przejdzie samo, niestety pewnie trochę będziesz musiała poczekać. Polecam żel Venescin. Miałam to samo, chemia spaliła mi żyły na dłoni, do dziś mam ślady i przebarwienia.

mabiel

26.07.2012 07:01

Odpowiedz
Kupiłem wczoraj żel Ketonal, ale też nie pomaga. Jedynie zimne okłady przynoszą chwilową ulgę

Pablo

26.07.2012 07:20

Odpowiedz

O 09:01, dnia 2012-07-26 mabiel napisał(-a):

Kupiłem wczoraj żel Ketonal, ale też nie pomaga. Jedynie zimne okłady przynoszą chwilową ulgę

Aga71

26.07.2012 07:35

Odpowiedz

O 09:20, dnia 2012-07-26 Pablo napisał(-a):

O 09:01, dnia 2012-07-26 mabiel napisał(-a):

Kupiłem wczoraj żel Ketonal, ale też nie pomaga. Jedynie zimne okłady przynoszą chwilową ulgę

Alex

26.07.2012 11:41

Odpowiedz

Spróbuj jeszcze żelu Aescin.

mabiel

08.08.2012 09:38

Odpowiedz
Witam,

jestem po 6 wlewach i jakoś daję radę mimo większych lub mniejszych skutków ubocznych chemi..

Jednak jedna rzecz zaczęła mnie martwić. Od kilku tygodni odczuwam mniejszy lub większy ból pleców w okolicach lewej łopatki. Ponieważ mam guz śródpiersia po lewej stronie, zastanawiam się czy ten ból może mieć związek z tym guzem..

Gizmo

08.08.2012 14:45

Odpowiedz

Może ale nie musi:) już było na forum, że podczas rozpadania się guza często dokucza ból i to jest raczej powód do radości. Oczywiście po leczeniu i w trakcie leczenia często występują bóle kostno-stawowe, które pewnie z czasem przejdą. Bez badań typu CT czy PET można tylko gdybać dlaczego Cię boli. Ja osobiście raczej nie wiązałabym tego z guzem a raczej traktowała jako skutek leczenia. Ja po 12 wlewach miałam dość, dziś tylko na zmianę pogody odczuwał dyskomfort:)

mabiel

15.08.2012 07:15

Odpowiedz

No i wczoraj dostałem 7 wlew. Teraz tylko muszę szybko dojść do siebie, bo za 10 dni ślubuję :-)

mabiel

13.09.2012 15:59

Odpowiedz
Wynik badania po 4 ABVD:
Po zmasowanym ataku bronią chemiczną wróg wycofał się z pola walki! Całkowita odpowiedź metaboliczna!
Guz śródpiersia zmniejszył się z 92x55 do 52x21!
Czy można sobie wyobrazić lepszy prezent ślubny?? :-))))))

Janek

13.09.2012 16:54

Odpowiedz


No i ślicznie, gratuluję i życzę wszystkiego NAJ na nowej drodze, pozdrowienia

mabiel

14.12.2012 10:18

Odpowiedz
Witam Was ponownie,

w najbliższy wtorek mam ostatni, 16 wlew ABVD :-) Do tej pory udawało mi się nie złapać żadnej infekcji i wszystko szło ładnie, ale niestety od poniedziałku jestem przeziębiony i czuje co raz gorzej (ból gardła i katar, póki co temp. w normie). Jestem na antybiotyku Cipronex i łykam różne tabletki do ssania, płukanki z szałwi, ale poprawy nie ma. Chciałbym do wtorku dojść do siebie, żeby dostać chemie i na święta być już "wolny" ;-) Znacie jakieś skuteczne sposoby, aby szybko dojść do siebie?

P.S. We wtorek badałem krew i leukocyty 3,4 (oczywiście prawie od początku jadę na naulaście).

ada26

14.12.2012 19:00

Odpowiedz

O 11:18, dnia 2012-12-14 mabiel napisał(-a):

Witam Was ponownie,

w najbliższy wtorek mam ostatni, 16 wlew ABVD :-) Do tej pory udawało mi się nie złapać żadnej infekcji i wszystko szło ładnie, ale niestety od poniedziałku jestem przeziębiony i czuje co raz gorzej (ból gardła i katar, póki co temp. w normie). Jestem na antybiotyku Cipronex i łykam różne tabletki do ssania, płukanki z szałwi, ale poprawy nie ma. Chciałbym do wtorku dojść do siebie, żeby dostać chemie i na święta być już "wolny" ;-) Znacie jakieś skuteczne sposoby, aby szybko dojść do siebie?

P.S. We wtorek badałem krew i leukocyty 3,4 (oczywiście prawie od początku jadę na naulaście).

Moze domowe sposoby??miod,czosnek ,cytryna??

Mi pomoglo przy przeziebieniu:)

Pozdrawiam:)

Janek

14.12.2012 19:47

Odpowiedz

miód i czosnek z mleczkiem (szklanka) odradzam cytrynę, pozdrawiam