Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

pobranie węzła

Autor: mikee80 • 07.12.2011 20:13 • 70 odpowiedzi

mikee80

07.12.2011 20:13

Odpowiedz

witam. 29.12.2011 mam mieć pobierany węzeł szyjny taki prawie juz nadobojczykowy. 17/9mm czy jakos tak bo niepatrze teraz w usg. napisali tam ze odczynowe w tym usg. jest tam jeszcze pare mniejszych do okola szyi i pod żuchwa. byłem ostatnio z tym u chirurga i powiedział że w zwiazku ze mija juz jakies 14miesiecy od kiedy sie powiekszyły te wezły to warto by pobrać ten jeden w całości, ktory wyszedł jako pierwszy. I w tym miejscu prosiłbym o opinie doświadczonych forumowiczów :) ew. jakieś porady.

PILIA

07.12.2011 21:12

Odpowiedz

O 21:13, dnia 2011-12-07 mikee80 napisał(-a):

witam. 29.12.2011 mam mieć pobierany węzeł szyjny taki prawie juz nadobojczykowy. 17/9mm czy jakos tak bo niepatrze teraz w usg. napisali tam ze odczynowe w tym usg. jest tam jeszcze pare mniejszych do okola szyi i pod żuchwa. byłem ostatnio z tym u chirurga i powiedział że w zwiazku ze mija juz jakies 14miesiecy od kiedy sie powiekszyły te wezły to warto by pobrać ten jeden w całości, ktory wyszedł jako pierwszy. I w tym miejscu prosiłbym o opinie doświadczonych forumowiczów :) ew. jakieś porady.

Śledzę forum bo też mam powiększone węzły. pojedyńcze szyjne do 1cm. Pod pachami do 13mm. W pachwinach 10mm. Węzły powiększone od lipca. W sumie szyjne i pachwinowe zmniejszyły się trochę. W USG odczynowe. Jak powiedziała radiolog nie ma się do czego doczepić. Obraz USG prawidłowy. Morfologia super. Rtg OK. Byłam u 4 onkologów - odesłali mnie do domu i kazali się nie martwić. Piszę w twoim temacie bo czytałam Twoje posty. Kto zdecydował się o wycięciu Twojego węzła. Bo mi nikt nie chce tego zrobić. Każdy mówi że nie ma potrzeby. A ja wariuję trochę....

mikee80

08.12.2011 10:33

Odpowiedz

hej. no ja poszedłem prywatnie do onkologa i ten popatrzył na moje usg, pomacał węzł i powiedział ze moze zaproponowac pobranie całego węzła dlatego ze juz sa od ponad roku. ten lekarz jest chirurgiem i kazał mi przyjsc do siebie do centrum onk. zebym to zrobil u niego na nfz a nie w prywatnym gabinecie bo to by było drogie. w ciagu tego okresu od powiekszenia wezłów wsumie troche jakby moj stan zdrowia sie pogorszył.. miałem w tym czasie kilka razy stany pogoraczkowe polaczone albo z osłabieniem, albo z dolegliwosciami zołądkowymi lub zbolem zatok czołowych.

PILIA

08.12.2011 10:47

Odpowiedz

O 11:33, dnia 2011-12-08 mikee80 napisał(-a):

hej. no ja poszedłem prywatnie do onkologa i ten popatrzył na moje usg, pomacał węzł i powiedział ze moze zaproponowac pobranie całego węzła dlatego ze juz sa od ponad roku. ten lekarz jest chirurgiem i kazał mi przyjsc do siebie do centrum onk. zebym to zrobil u niego na nfz a nie w prywatnym gabinecie bo to by było drogie. w ciagu tego okresu od powiekszenia wezłów wsumie troche jakby moj stan zdrowia sie pogorszył.. miałem w tym czasie kilka razy stany pogoraczkowe polaczone albo z osłabieniem, albo z dolegliwosciami zołądkowymi lub zbolem zatok czołowych.

Ja byłam niedawno ze świeżą morfologią i usg u dobrego onkologa i kilka razy pytałam się o wycięcie. Pomacał wszystko obejrzał opis USG i powiedział iż nie trzeba. I co ja mam teraz robić?

mikee80

08.12.2011 16:27

Odpowiedz

to chyba dlatego ze masz powiekszone węzł od lipca a to nie całe poł roku wiec jest chyba szansa jeszcze ze sie wchłona same. skoro jeszcze widzial usg i obraz krwi to ok. zrobisz ponowne za 2, 3 miesiace i tyle

PILIA

08.12.2011 16:31

Odpowiedz

O 17:27, dnia 2011-12-08 mikee80 napisał(-a):

to chyba dlatego ze masz powiekszone węzł od lipca a to nie całe poł roku wiec jest chyba szansa jeszcze ze sie wchłona same. skoro jeszcze widzial usg i obraz krwi to ok. zrobisz ponowne za 2, 3 miesiace i tyle

Przepraszam, że wcisnęłam się w Twój temat. Napisz koniecznie co u Ciebie. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok.

ola

08.12.2011 23:11

Odpowiedz

u mnie bylo tak, ze najpierw pobrali mi czesc wezla przez biopsje iglowa i zaczeli leczyc na gruzlice. Wezly nie znikaly, pocilam sie niemilosiernie, goraczkowalam i nie mialam sily na nic. Ale bylam w ciazy, wiec myslalam, ze z tym zmeczeniem tak ma byyc. Po trzech miesiacach dowiedzialam sie, ze cos nie halo z tym wszystkim i wlasnie zdecydowali sie na wyciecie calegfo wezla. Ziarnicowego jak sie okazalo. Skoro ta Ci kazali zrobic to po prostu posluchaj, ale nie stresuj sie na zapas. Daj znac ak tam.

mikee80

09.12.2011 12:46

Odpowiedz

dzieki za wpisy. no ja ogolnie jakis swoistych objawow nie mam lekkie stany podgoraczkowe od czasu do czasu , jakies lekkie swedzenie tu i tam ale ogonie mam wrazenie jakby cos nie tak od 2-3 lat. miewam grypy ktorych nigdy nie mialem , jakies bole brzucha sie czasem przyplatuje, ale dopiero jak mi wezly wyskoczyly to sie na tym skupilem. no i mnie te szyjne i nadobojczykowe wezly pobolewaja co jakis czas. lekarz mowil ze to pobranie trwa jakies 15min i do domu. ale nie zdazylem go zapytac czy to sie dlugo goi, jakie niebezpieczenstwa zabiegu i takie tam :)

ola

09.12.2011 15:57

Odpowiedz

pobranie wezla faktycznie trwalo krotko. Potem zalozyli opatrunek, ktorego mialam nie zamaczac przez kilka dni. Ale to ani troche nie bolalo, bo dostajesz znieczulenie, wiec glowa do gory.Zalozyli mi kilka szwow, po ktorych juz nie ma w sumie sladu (pobierali mi wezel w maju). Czasu gojenia nie pamietam, bo nie bylo ono szczegolnie uciazliwe.

Gocha

12.12.2011 13:24

Odpowiedz

O 16:57, dnia 2011-12-09 ola napisał(-a):

pobranie wezla faktycznie trwalo krotko. Potem zalozyli opatrunek, ktorego mialam nie zamaczac przez kilka dni. Ale to ani troche nie bolalo, bo dostajesz znieczulenie, wiec glowa do gory.Zalozyli mi kilka szwow, po ktorych juz nie ma w sumie sladu (pobierali mi wezel w maju). Czasu gojenia nie pamietam, bo nie bylo ono szczegolnie uciazliwe.

-ja miałam powiększony węzęł chłonny,skonsultowałam się odrazu z chirurgiem-onkologiem,ten przepisał antybiotyk(nie pomógł),obecnie jestem po zabiegu ,wycią mi ten węzęł i oddał na badania,suma sumarum powiedział,że takich rzeczy nie należy lekceważyć,ponieważ nieleczone prowadzi do choroby nowotworowej,może to być ziarnica,jak i chłonniak,są różne typy i obiawy,.Ja czekam na wynik ma być za 3-tyg.

mikee80

29.12.2011 13:35

Odpowiedz

dzieki wielkie za wszystkie komentarze. daj znac Gocha jak z wynikiem. ja dzis poszedłem na pobranie ale nieściłości pań z rejestracji kazały mi wrócic do domu ,poniewaz ja mialem na 12:30 a chirurg skonczył o 11 no coz .. przełozyli mi na 02.01

mikke80

30.12.2011 11:17

Odpowiedz

..a sie troche wczoraj wkurzyłem i pojechalem pobrac prywatnie bo i tak juz bylem nastawiony. za tydzien wyniki ponoc.

XLANDER

30.12.2011 11:49

Odpowiedz

O 12:17, dnia 2011-12-30 mikke80 napisał(-a):

..a sie troche wczoraj wkurzyłem i pojechalem pobrac prywatnie bo i tak juz bylem nastawiony. za tydzien wyniki ponoc.

Napisz koniecznie co u Ciebie - jak będą wyniki. A prywatnie z ciekawości ile kosztuje?

mikee80

30.12.2011 15:28

Odpowiedz

350 pobranie + hispat ..byłem we wrzesniu wycinac pryszcza jakiegos(pilomatrixoma) na nfz. i jedyna roznica to to ze prywatnie dostałem ładniejszy opatrunek i po calym zabiegu chirurg wrócił uśmiechnał sie podał ręka i sie pozegnał :)

mikee80

04.01.2012 18:14

Odpowiedz
mam wynik hispatu ale konsultacja jutro dopiero.

materiał: wezeł chłonny szyi po str. prawej

rozpoznanie histopatologiczne: Lymphonodulitis chronica sine neoplasmate.

chyba dobre tylko niewiem co to to sine neoplasmate

XLANDER

04.01.2012 18:25

Odpowiedz

O 19:14, dnia 2012-01-04 mikee80 napisał(-a):

mam wynik hispatu ale konsultacja jutro dopiero.

materiał: wezeł chłonny szyi po str. prawej

rozpoznanie histopatologiczne: Lymphonodulitis chronica sine neoplasmate.

chyba dobre tylko niewiem co to to sine neoplasmate

Po szperaniu w necie:

"LYMPHONODULITIS REACTIVA SINE NEOPLASMATE

Reaktywne zapalenie węzła chłonnego bez cech nowotworu. "

Także nic - tylko gratulować :D

Napisz co po konsultacji - pozdrawiam

Dariusz

05.01.2012 18:46

Odpowiedz

O 19:14, dnia 2012-01-04 mikee80 napisał(-a):

mam wynik hispatu ale konsultacja jutro dopiero.

materiał: wezeł chłonny szyi po str. prawej

rozpoznanie histopatologiczne: Lymphonodulitis chronica sine neoplasmate.

chyba dobre tylko niewiem co to to sine neoplasmate

Cześć,

a powiedz mi chłopcze jakie miałeś wyniki krwi chodzi głownie o OB i rozmaz może jeszcze jakieś inne na pewno miałeś robione więc prosiłbym o wyniki pozdrawiam i gratuluje satysfakcjonującego wyniku.

Aga71

05.01.2012 19:21

Odpowiedz

O 19:14, dnia 2012-01-04 mikee80 napisał(-a):

mam wynik hispatu ale konsultacja jutro dopiero.

materiał: wezeł chłonny szyi po str. prawej

rozpoznanie histopatologiczne: Lymphonodulitis chronica sine neoplasmate.

chyba dobre tylko niewiem co to to sine neoplasmate

Nie mam zamiaru Cię dołować, to dobrze, że masz reaktywne zapalenie węzła...ale opiszę Ci mój przypadek: grudzień 2009 biopsja cienkoigłowa- wynik reaktywne zapalenie węzła, wyniki krwi ok,

luty 2010- pobranie węzła w całości- wynik dobry, ale uwaga bez immunohistochemii, dopiero po wydobyciu węzła z jednego ośrodka i zbadaniu w innym potwierdzone NSII...bądź czujny i zapytaj jutro na konsultacji, czy immunochemia została w twoim przypadku wykonana, to tylko tyle w celu upewnienia.

Jeśli tak, możesz odetchnąć z ulgą:-)oczywiście moim skromnym zdaniem:-)

Janek

05.01.2012 19:38

Odpowiedz

Aga1, popieram, słuszna uwaga, czujność w tej sprawie wskazana.

Tilia

05.01.2012 19:44

Odpowiedz

O 20:38, dnia 2012-01-05 Janek napisał(-a):

Aga1, popieram, słuszna uwaga, czujność w tej sprawie wskazana.

Mi też biopsja cienkoigłowa nie wykazała nowotworu. Dopiero wycięcie całego węzła i badanie histopatologiczne potwierdziło NS II.

Ale to nie znaczy, że u Ciebie tak ma być.