jamajka
15.01.2010 22:05
O 23:39, dnia 2010-01-01 Rainbow napisał(-a):
... jestem 7 lat po leczeniu ziarnicy. obecnie wszystko wydaje się ok. badania krwi i obrazowe sa ok. jakieś malutkie węzły na szyi ale nie powiększają się. jest ok. chcę zajśc w ciążę. nie ma przeciwskazań. chciałabym usłyszęc wasze przeżycia (mam po ziarnicy) i opinię waszych lekarzy. jak z przyjmowaniem witamin, kwasu foliowego? moja lekarka zawsze jak podpytywałam o ew. ciążę nie widziała żadnych problemów i generalnie wydawała się entuzjastycznie nastawiona do twgo tematu, a na ostatniej wizycie jak oznajmiłam jej że zaczynam starać się o dziecko to jakby mnie entuzjastycznie to skomentowała. coś w stylu: "to powodzenia. mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. zrobimy po ciązy szczegółowe badania. " a może ja po prostu jestem przeczulona i wszystko odczytuję jako złą przepowiednię. czekam na wasze doświadczenia kobitki. dzięki z góry.
Witam Was serdecznie . O ile dobrze pamiętam jest to mój pierwszy post na forum .
Bardzo mnie interesuje temat ciąży po ZZ . Zakończyłam leczenie w marcu 2009 , leczono mnie w Norwegii . Mam wspaniałą córeczkę ale chcemy powiększyć rodzinę . Lekarze Polscy i Norwescy "pozwalają zachodzić w ciążę od marca 2010 ". Czuję się doskonale . Trochę zaczynam mieć obawy po przeczytaniu Waszych postów . Pozdrawiam :)