DAN będzie dobrze wierzę w to dasz rade jestes bardzo silny i chcesz żyć a to najważniejsze w tym wszystkim . Powodzenia
Wiadomości na minus,pluca dalej blokują,stawy bolą jak cholera.Gorączka dziwna 35,8 nawet nie 36.Po paru krokach trzeba sidadać siły zero.Wiele czynności wykonuje na siedząco.Dobre,psychika ok.byłem na rybach z żoną,przejechałem rowerem 10minut.Wdomu gotuję i piekę.Chleb,bułki,pączki,ciasta.Zlewałem wino tamtoroczne do butelek/robiłem z winogron jest około 60 litrów od groma/martwie się troche czy w tym roku dam rade coś z owocami robić/robię ok 500 słoików,soki,kompoty,dżemy synowe maja dobrze/.Jutro chłobcy z żonami mają przyjechać posprzątać nam dom i ogród przed świętami.Spędzimy razem 3dni będzie fajnie.Jak jestem z nimi to jestem zdrowy.Skoniczyłem brać laukeran wizyta 8kwietnia będzie dobrze.Pozdrawiam ,idę szykować wędki bo jak żona przyjedzie z pracy to jedziemy na jeziorko łapać rybki.Odezwe się.
Dan, jesteś bardzo dzielnym człowiekiem:)
Najważniejsze, że masz kochającą rodzinę i dzieci, które, choć maja swoje życie, znajdują też czas dla ciebie...
Ja też jestem tą szczęśliwą synową, która dostaje słoiki od kochanych teściów:) A winko od dziadków:)
Dan nawet jak nie dasz rady z przetworami, to twoja rodzinka i tak będzie szczęśliwa bo będzie miała ciebie- wyjątkowego człowieka...