Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Calkowita remisja

Autor: Rafciuu20 • 06.09.2013 22:24 • 56 odpowiedzi

Lena

13.09.2013 19:17

Odpowiedz

O 16:03, dnia 2013-09-13 frubelek napisał(-a):

O 13:39, dnia 2013-09-13 Lena napisał(-a):

Radio nie stosuje się też przy IV stopniu, gdy była szybka remisja, bo żeby naświetlić zmiany wyjściowe trzeba by było objąć polem bardzo duży obszar, co jest szkodliwe.

Ja mam IVb i będę mieć radio :/ na zmiany tzw. resztkowe

Zmian wyjsciowych sie nie naswietla, ale jak masz resztkowe to pole nie bedzie duze. Pewnie srodpiersie?

frubelek

14.09.2013 06:19

Odpowiedz

O 21:17, dnia 2013-09-13 Lena napisał(-a):

O 16:03, dnia 2013-09-13 frubelek napisał(-a):

O 13:39, dnia 2013-09-13 Lena napisał(-a):

Radio nie stosuje się też przy IV stopniu, gdy była szybka remisja, bo żeby naświetlić zmiany wyjściowe trzeba by było objąć polem bardzo duży obszar, co jest szkodliwe.

Ja mam IVb i będę mieć radio :/ na zmiany tzw. resztkowe

Zmian wyjsciowych sie nie naswietla, ale jak masz resztkowe to pole nie bedzie duze. Pewnie srodpiersie?

Śródpiersie i (chyba) szyja. Czekam na PET przed radio.

ygonx

14.09.2013 07:25

Odpowiedz

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Aga71

14.09.2013 10:10

Odpowiedz

No właśnie, ja miałam IIX i od razu beacopp na dzień dobry.

W tym samym ośrodku ;-)

Aga, jak często chodzisz na kontrole teraz?

w chwili obecnej co pół roku do 2016-badanie follow up, ale ja byłam objęta badaniem SGN35,

Lena

16.09.2013 13:28

Odpowiedz

O 09:25, dnia 2013-09-14 Ygonx napisał(-a):

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Przy IV stopniu jeżeli jest zajęcie wielu narządów nie stosuje się radio na zmiany wyjściowe bo trzeba by było naświetlać np. śródpiersie, szyję, pachy, pachwiny, śledzionę...

frubelek

16.09.2013 16:26

Odpowiedz

O 15:28, dnia 2013-09-16 Lena napisał(-a):

O 09:25, dnia 2013-09-14 Ygonx napisał(-a):

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Przy IV stopniu jeżeli jest zajęcie wielu narządów nie stosuje się radio na zmiany wyjściowe bo trzeba by było naświetlać np. śródpiersie, szyję, pachy, pachwiny, śledzionę...

Ja przy IVB będę miała radio.

Dziś dostałam kartę konsultacyjną:

"Chora zakwalifikowana do radioterapii- planowanie w oparciu o badanie PET"

Lena

17.09.2013 06:35

Odpowiedz

O 18:26, dnia 2013-09-16 frubelek napisał(-a):

O 15:28, dnia 2013-09-16 Lena napisał(-a):

O 09:25, dnia 2013-09-14 Ygonx napisał(-a):

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Przy IV stopniu jeżeli jest zajęcie wielu narządów nie stosuje się radio na zmiany wyjściowe bo trzeba by było naświetlać np. śródpiersie, szyję, pachy, pachwiny, śledzionę...

Ja przy IVB będę miała radio.

Dziś dostałam kartę konsultacyjną:

"Chora zakwalifikowana do radioterapii- planowanie w oparciu o badanie PET"

Będziesz miała naświetlane pewnie zmiany resztkowe nie wyjściowe, bo gdybyś miała zajęte tylko śródpiersie i szyję to stadium byłoby II a nie IV.

ptak123

17.09.2013 07:10

Odpowiedz

O 08:35, dnia 2013-09-17 Lena napisał(-a):

O 18:26, dnia 2013-09-16 frubelek napisał(-a):

O 15:28, dnia 2013-09-16 Lena napisał(-a):

O 09:25, dnia 2013-09-14 Ygonx napisał(-a):

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Przy IV stopniu jeżeli jest zajęcie wielu narządów nie stosuje się radio na zmiany wyjściowe bo trzeba by było naświetlać np. śródpiersie, szyję, pachy, pachwiny, śledzionę...

Ja przy IVB będę miała radio.

Dziś dostałam kartę konsultacyjną:

"Chora zakwalifikowana do radioterapii- planowanie w oparciu o badanie PET"

Będziesz miała naświetlane pewnie zmiany resztkowe nie wyjściowe, bo gdybyś miała zajęte tylko śródpiersie i szyję to stadium byłoby II a nie IV.

\\Ciekawe czemu w innych krajach odchodzą z naświetlania a w Polsce nie ?

gabrysia

17.09.2013 13:34

Odpowiedz

O 09:10, dnia 2013-09-17 Ptak123 napisał(-a):

O 08:35, dnia 2013-09-17 Lena napisał(-a):

O 18:26, dnia 2013-09-16 frubelek napisał(-a):

O 15:28, dnia 2013-09-16 Lena napisał(-a):

O 09:25, dnia 2013-09-14 Ygonx napisał(-a):

zmiany resztkowe jak i wyjsciowe jak najbardziej sie naświetla

Przy IV stopniu jeżeli jest zajęcie wielu narządów nie stosuje się radio na zmiany wyjściowe bo trzeba by było naświetlać np. śródpiersie, szyję, pachy, pachwiny, śledzionę...

Ja przy IVB będę miała radio.

Dziś dostałam kartę konsultacyjną:

"Chora zakwalifikowana do radioterapii- planowanie w oparciu o badanie PET"

Będziesz miała naświetlane pewnie zmiany resztkowe nie wyjściowe, bo gdybyś miała zajęte tylko śródpiersie i szyję to stadium byłoby II a nie IV.

\\Ciekawe czemu w innych krajach odchodzą z naświetlania a w Polsce nie ?

ciekawe czemu w większych miastach odchodzą od kontrastu przy tk a w mniejszych nie...

Janek

17.09.2013 13:47

Odpowiedz

O 15:34, dnia 2013-09-17 gabrysia napisał(-a):

ciekawe czemu w większych miastach odchodzą od kontrastu przy tk a w mniejszych nie...

Mogłabyś podać konkretniej gdzie robią TK bez kontrastu ? interesuje mnie to bo wczorajszy jeszcze dziś czuję, pozdrawiam

gabrysia

17.09.2013 19:56

Odpowiedz

O 15:47, dnia 2013-09-17 Janek napisał(-a):

O 15:34, dnia 2013-09-17 gabrysia napisał(-a):

ciekawe czemu w większych miastach odchodzą od kontrastu przy tk a w mniejszych nie...

Mogłabyś podać konkretniej gdzie robią TK bez kontrastu ? interesuje mnie to bo wczorajszy jeszcze dziś czuję, pozdrawiam

nie wiem konkretnie ale czytałam tu na forum że parę osób miało bez kontrastu .Niech napisze ktoś kto miał bez i odpowie Ci na pytanie.

Ja osobiście tylko o tym czytałam że powoli od tego odchodzą.Tak też bym wolala bo po moich 16 chemich żyły nie doszły do siebie i pani kula mnie cztery razy no i w końcu się wkula ale pod koniec żyla pekla ...ból był masakryczny wtedy tak się zastanawiałam ile jeszcze będę musiała wycierpiec ...eh

Pozdrawiam.:-)

Lena

19.09.2013 10:32

Odpowiedz
TK bez kontrastu nie jest dokładne, a chyba zależy Wam na sensownej diagnostyce. To tak jak koronarografia bez kontrastu.

A na zachodzie odchodzą od radio w niektórych przypadkach, ale nie we wszystkich i np. przy bulky disease radio raczej jest.

INES

19.09.2013 14:24

Odpowiedz

Ja mam od jakiegoś czasu TK bez kontrastu. Był ogromny problem z żyłami i bali się, że rozleje mi się kontrast poza żyłę. A miejsce gdzie mam robione, niestety podaje tylko kontrast z maszyny, nie z ręki pielęgniarki. Doktor opisujący moje wyniki oraz Doktor mój prowadzący (jeden i drugi prowadzą mnie od ponad 3 lat) wyrazili zgodę na TK bez kontrastu.

Gosia

20.09.2013 07:27

Odpowiedz

O 00:24, dnia 2013-09-07 Rafciuu20 napisał(-a):

Witam serdecznie :)

Zakladajac ten post chcialem sie dowiedziec ile czasu trwa wasza calkowita remisja, oraz jakie wystepuja skutki uboczne po wszesniej zastosowanym leczeniu (jesli wogole wystepuja).

Witam:) Moja remisja trwa 9 lat. Ziarnicę zdiagnozowano u mnie w 2003 r. A juz w styczniu 2004 byłam w remisji:)))Rzadko teraz odwiedzam tę stronę, a był czas, że zaglądałam tu codziennie. Gdy zachorowałam miałam 45 lat i 10 letniego synka. Strasznie chciałam dożyć chociaż do jego osiemnastki. Teraz Krzysztof jest na studiach - a ja jestem szczęśliwa, że mogłam patrzeć jak idzie na studniówkę, zdaje maturę, wyjeżdża na studia i przyjeżdża na wakacje do domu:) No cóż, moja ziarnica dodała mi odwagi do życia - tak to mogę nazwać- skończyłam w międzyczasie trzy kierunku studiów podyplomowych. Ale w ciągu tych lat remisji przeżyłam też wiele tragicznych chwil, takich jak choroba nowotworowa mojej mamy, z którą zmagałyśmy się 5 lat. Śmierć ojca, który nie chciał żyć bez mamy. Mam stwierdzoną nerwicę lękową - i z nią się zmagam jak umiem. To jest chyba skutek uboczny mojej ziarnicy - ten nieprzyjemny. Pozdrawiam serdecznie wszystkich na tej stronce, a szczególnie Wojtka:)))

Lena

20.09.2013 10:24

Odpowiedz

O 09:27, dnia 2013-09-20 Gosia napisał(-a):

O 00:24, dnia 2013-09-07 Rafciuu20 napisał(-a):

Witam serdecznie :)

Zakladajac ten post chcialem sie dowiedziec ile czasu trwa wasza calkowita remisja, oraz jakie wystepuja skutki uboczne po wszesniej zastosowanym leczeniu (jesli wogole wystepuja).

Witam:) Moja remisja trwa 9 lat. Ziarnicę zdiagnozowano u mnie w 2003 r. A juz w styczniu 2004 byłam w remisji:)))Rzadko teraz odwiedzam tę stronę, a był czas, że zaglądałam tu codziennie. Gdy zachorowałam miałam 45 lat i 10 letniego synka. Strasznie chciałam dożyć chociaż do jego osiemnastki. Teraz Krzysztof jest na studiach - a ja jestem szczęśliwa, że mogłam patrzeć jak idzie na studniówkę, zdaje maturę, wyjeżdża na studia i przyjeżdża na wakacje do domu:) No cóż, moja ziarnica dodała mi odwagi do życia - tak to mogę nazwać- skończyłam w międzyczasie trzy kierunku studiów podyplomowych. Ale w ciągu tych lat remisji przeżyłam też wiele tragicznych chwil, takich jak choroba nowotworowa mojej mamy, z którą zmagałyśmy się 5 lat. Śmierć ojca, który nie chciał żyć bez mamy. Mam stwierdzoną nerwicę lękową - i z nią się zmagam jak umiem. To jest chyba skutek uboczny mojej ziarnicy - ten nieprzyjemny. Pozdrawiam serdecznie wszystkich na tej stronce, a szczególnie Wojtka:)))

Gosiu, super się czyta takie wątki! Gratuluję! Ja też po wyleczeniu dostałam spida, nowa praca, kursy, języki, chyba widzę, że trzeba szanować czas i nie marnować ani jednego dnia! Dobrze, że pomimo takich stresów nie miałaś wznowy. I tak trzymać!

Gosia

23.09.2013 03:49

Odpowiedz
Dobrze, że pomimo takich stresów nie miałaś wznowy. I tak trzymać!
No cóż Leno:) Nie ukrywam, że też się tego obawiałam (tzn. wznowy po stresach), dlatego moja przejawiała się również w tym, że zaczęłam szukać pomocy u profesjonalistów. Zaczęłam od warsztatów we Wrocłąwiu wg Simontona, później była terapia dla DDD (dorosłych dzieci dysfunkcyjnych rodzin), następnie psychoedukacja i trening rozwoju osobistego dla kobiet współuzależnionych (nie napisałam, że mój mąż jest alkoholikiem-niepijącym wprawdzie od 5 lat, ale jednak był czas, że ten dramat również miał wpływ na osłabienie moich sił odpornościowych - myślę o stresach sprzed diagnozy: pijący mąż, kłopoty w pracy, a raczej praca ponad siły, choroba mamy-pierwszy rzut, kłopoty ze starszym synem - czas eksperymentowania z używkami, czyli "człowieczy los"- ale doszłam do wniosku, że to nie same zdarzania wpłynęły na osłabienie mojego układu odpornościowego, tylko mój sposób przeżywania tego - więc gdy osiągnęłam remisję, wiedziałam, że chcę zmienić ten mój sposób przeżywania:))) I cały czas nad tym pracuję:) Wyznaję teraz zasadę: "trzeba mieć odwagę, żeby nie zmarnować sobie życia":)))) Jeszcze raz pozdrawiam ziarniaków i nieustannie jak zwykle Wojtka:)))

Lena

23.09.2013 07:20

Odpowiedz

Gosia, boska jesteś! Silna baba! Powodzenia!