Witam serdecznie :)
Zakladajac ten post chcialem sie dowiedziec ile czasu trwa wasza calkowita remisja, oraz jakie wystepuja skutki uboczne po wszesniej zastosowanym leczeniu (jesli wogole wystepuja) Szczerze jestem pesymista... jestem w remisji prawie dwa lata ale do konca zycia mam daleko dlatego boje sie ze ziarnica jeszcze mnie odwiedzi. Interesuje mnie szczegolnie zdanie typowych "maratonczykow" czyli ponad 15 lat bez wznowy.Pozdrawiam
U mnie minęło 15lat w remisji, a od wykrycia ziarnicy minęło 22lata.(zachorowałem mając 19lat)
Pomimo tak długiego czasu nadal trafiają się dni stracha przed nawrotem.Ale po prostu trzeba się "zaprzyjaźnić" z myślą na co jesteśmy chorzy i żyć na codzień jak każdy zdrowy.
Skutki uboczne to od błachych jak brak włosów nad karkiem po jednej stronie , czy jakieś zwłóknienia w płucach(po naświetlaniach) a mówiąc o poważnych to mi trafiła się kardiomiopatia (uszkodzony mięsień lewej komory EF27%). Ale pomimo to jestem aktywny fizycznie.
Życzę wszystkim "maratonów" z remisją bez skutków ubocznych i jak najmniej dni stracha.:)