witam no farum. Walczę wraz z moją żoną z chorobą ZZ oraz biurokracją lekarzy już ponad 3 lata, i tylko tym sie zajmuje Chetnie odpowiem na pytania jesli tylko znam odpowiedz ale zaznaczam iż nie jestem lekarzem, jednak po tych latach już troszeczkę sie znam. Powikłania ,przeszczep, jak życ, skutki, uboczne, oraz sposób na pozykanie adcetrisu sposobem i determinacją- obecnie żona go dostaje. Zaznaczam iż bazuje tylko na moich wałsnych doświadczeniach i to są tylko subiektywne opinie. w Kazdym razie chce pomóc. lordhenry@wp.pl
Witam
Bardzo cieszę się ,ze są takie osoby DZZZZZZZZZZZZZZZZZiękuję ,ze jesteś i masz takie DDDDDDDDDDDDDDDDDDDuże serce.
Ja jestem mamą córki też chorej ona ma tylko 19lat jesteśmy przerażeni ,maż załamany ,rodzina bezsilna a ja czytam czytam ,dzwonię ,dzwonię rozmawiam ,bo wiem ,ze jak jej nie pomogę to nikt tego nie zrobi, a ona musi żyć.
Jest w trakcie ABVD .
Myślała,zeby zacząc leczenie w Niemczech, aż dowiedziałam się o Adcetrisie.
Chciałabym działać i wiedzieć przed lekarzem, wykształcenie mam też medyczne.Byłabym bardzo wdzięczna jak byś podpowiedział jak załatwiać refundację,wiem ,że lekarz leczący powinien nap[isać do prezesa NFZ ,może ty masz lepszy pomysł
pozdrawiam i dziękuję