Lena
28.08.2013 09:38
Od suv wątroby ważniejszy jest suv MBPS i najlepiej jak nasze zmiany resztkowe mają poniżej tego poziomu. MBPS podawany jest obok suv wątroby.
Autor: mabiel • 23.08.2013 10:22 • 32 odpowiedzi
Lena
28.08.2013 09:38
Od suv wątroby ważniejszy jest suv MBPS i najlepiej jak nasze zmiany resztkowe mają poniżej tego poziomu. MBPS podawany jest obok suv wątroby.
ada
28.08.2013 11:44
O 11:38, dnia 2013-08-28 Lena napisał(-a):
Od suv wątroby ważniejszy jest suv MBPS i najlepiej jak nasze zmiany resztkowe mają poniżej tego poziomu. MBPS podawany jest obok suv wątroby.
Nic takiego nie mam może dlatego że to był pierwszy pet ,nie mam pojęcia.Jestem już 4 miesiące po leczeniu pod koniec września będę miała Pet.Czuje się świetnie!i do tego czasu nie zamierzam się zamawiać w niczym mi to nie pomoże ale bardzo dziękuje za informacje ;-)
Serdecznie Pozdrawiam!;-)
Rodzynka
28.08.2013 19:23
ada
28.08.2013 19:36
O 21:23, dnia 2013-08-28 Rodzynka napisał(-a):
Lena, pierwsze słyszę ;-)
Ada, i tak trzymaj! Byle do września. Ja mam mieć PET albo w październiku, albo w grudniu. Lekarz dał mi wybór. No i chyba zrobię w listopadzie. Wcale, eee, wcale się nie stresuję... :-/
Noo tylko masz o tyle fajnie że na dzień dzisiejszy jesteś pewna po leczeniu że jesteś zdrowa ja tej pewności nie mam i tak do września sobie poczekam ale co tam trzeba się cieszyć że dwa miesiące nie muszę czekać :-)he he
Także tam bez stresu Rodzynka ;-)
Pozdr.:-*
efka
29.08.2013 06:53
O 20:59, dnia 2013-08-23 Efka napisał(-a):
witajcie
2 miesiące po radio i mam podobne lub identyczne objawy, osłabienie, zawroty głowy, bolą masakrycznie stopy, drętwieją dłonie, TSH wraca do normy którą miałam przed leczeniem zz, czyli do nadczynności, małe problemy z sercem, biorę pół tabletki, też stany jakby podgorączkowe, choc temperatura prawidłowa a mi okropnie zimno, ciśnienie idealne ...nie mam tego wszystkiego codziennie, ale zaczęłam sie martwić... chyba niepotrzebnie ... 28.08 wizyta u hematologa, krew do badania 27.08 oddam i będzie więcej wiadomo.
wydaje mi się, że po chemioterapii (12 wlewów ABVD)szybciej doszłam do siebie, a radio spowodowało większe skutki uboczne.
mam lekką leukopenię ale jak lekką nie wiem, bo wyniku nie dostałam, wg doktorki wynik jest jej nie mój, na to co pisałąm tu no i jej mówiłam że zawroty głowy że osłabienie, że zimno nic nie powiedziała, a że nogi drętwieją, bolą od bioder w dół kości, że drętwieją dłonie powiedziała ze to nie z powodu leczenia ziarnicy i że powinnam do neurologa się zgłosić ... powiedziała ze jestem zdrowa a to co teraz robimy to tylko wygładzamy wygładzamy ...
napiszę tak: przez całe leczenie co chemia inny hematolog, ciągle niepewność, ciągle brak poczucia bezpieczeństwa ... i nadal tak jest, co wizyta inny hematolog a wczoraj usłyszałam, że ona tu na 3 godziny zatrudniona a pracuje 8 godzin i ze zz to leczą onkolodzy a nie hematolodzy ... w październiku PET robię, aha pytanie mam: czy ktos Wam kontroluje węzły chłonne czy jakis lekarz dotyka ich sprawdza ? ... bo ja to chyba sama sobie muszę je kontrolować ... a wydaje mi sie ze to właśnie hematolog powinien mi je sprawdzać podczas kontrolnych wizyt ...
Rodzynka
29.08.2013 07:22
Tilia
29.08.2013 15:35
efka
29.08.2013 16:31
O 09:22, dnia 2013-08-29 Rodzynka napisał(-a):
Efka, źle że nie masz jednego sensownego lekarza, któremu ufasz i który Cię od początku prowadzi. Na pewno zaoszczędziłoby Ci to stresów, a przy tej chorobie stres nie jest wskazany. Nie ma w Twoim rejonie żadnej przychodni hematologicznej?
Odnośnie do badania węzłów - ja sobie zawsze sama macam. Mam nietypową zz, bo węzły powiększone tylko w śródpiersiu, żadnych innych. Ale jak mi się wydaje, że coś tam mam, to przy okazji wizyty lekarz mi je sprawdza.
leczę sie w Lublinie, na hematologii, no i chodzę do przychodni przy szpitalu gdzie sie leczyłam, po tej ostatniej wizycie postanowiłam wykorzystać znajomość i chodzic do jednego hematologa.
mi nie wystawały węzły na szyi , nie wiem czy jak sobie sama będę sprawdzałą to czy będę wiedziała co i jak, czuję je ostatnio, czuje napiecie w szyi, ale to z nerw na to wszystko ... chyba z nerw :)
efka
29.08.2013 16:36
O 17:35, dnia 2013-08-29 Tilia napisał(-a):
Mi przy każdej wizycie lekarka ogląda węzły. Bada mnie dość dokładnie, mam zawsze duży zestaw badań krwi i co pół roku TK.
Efka - wyniki sa Twoje - masz prawo żądać odpisu. W każdej chwili możesz iść na konsultacje do innego lekarza i wszystkie wyniki powinnaś mieć.
I jeszcze jedna prośba - pilnujcie tematu. Żle sie czyta takie wątki jak ktoś się nagle wcina z pytaniami nie na temat. Szanujmy tego, kto wątek założył i innych dyskutantów. Efka wróciła do podstawowego tematu i tego się trzymajmy.
pewnie, ze wyniki są moje ... ja juz miałam dość tej wizyty i nie wymusiłam dania mi ich ale przy najbliższej okazji upomnę sie o nie.
inne osoby pisały o podobnych identycznych objawach co moje, ciekawa jestem co Wam lekarze powiedzą bo ja podczas tej wizyty nie dostałam odpowiedzi na moje pytania, za to tu więcej sie dowiem :D pozdrawiam i zdrówka życzę :*
mabiel
09.09.2013 19:59
Tilia
09.09.2013 20:14
O 21:59, dnia 2013-09-09 Mabiel napisał(-a):
Od kiedy założyłem ten temat sporo się dzieje w moim organizmie. Jedne dolegliwości mijają ustępując drugim..
Od ponad tygodnia odczuwam kłucia w prawej części klatki piersiowej. Strasznie mnie to martwi, bo pierwotnie miałem zajętą lewą część klatki piersiowej i tam odczuwałem podobne kłucia. Byłem na prześwietlenu i nic nie wykazało. Za dwa dni mam wizytę kontrolną w poradni i będę nalegał, aby lekarz dał mi skierowanie na TK.
Zapomnialam napisac. Bylam na wizycie, dostalam skierowanie do kardiologa i na TK. Strasznie szybko sie mecze. Zobaczymy co dalej.
Mabiel - mnie tez wszystko boli jak robi sie brzydko. Generalnie lato jest super a zimniejsze dni mi nie sluza. Powinnam wyprowadzic sie do ciepluych krajow. Moze z Toba jest podobnie? Trzymaj sie i walcz o Tk. Daj znac po wizycie.
Rodzynka
10.09.2013 19:07
Mnie też w zasadzie cały czas coś pobolewa w miejscu, gdzie jest masa resztkowa, która ma ok. 10 cm. Raz słabiej, raz mocniej, ale na tyle, że zwracam na to uwagę, bez nadmiernego wsłuchiwania sie w swoje ciało, bo od tego można tylko zwariować.
mabiel
11.09.2013 06:48
O 21:07, dnia 2013-09-10 Rodzynka napisał(-a):
Mnie też w zasadzie cały czas coś pobolewa w miejscu, gdzie jest masa resztkowa, która ma ok. 10 cm. Raz słabiej, raz mocniej, ale na tyle, że zwracam na to uwagę, bez nadmiernego wsłuchiwania sie w swoje ciało, bo od tego można tylko zwariować.
Tam gdzie mam masę resztkową pobolewa mnie cały czas i tym się nie martwię. Natomiast od 2 tygodni boli mnie w prawej części klatki piersiowej, która wcześniej była czysta i to mnie martwi.