Ziarnica.pl
← Wróć do działu "Ogólne"
Ogólne

i kolejna zla wiadomosc....

Autor: kiu233 • 03.04.2013 18:57 • 21 odpowiedzi

kiu233

03.04.2013 18:57

Odpowiedz

Witajcie,wczesniejsze chemiotapie nie podzialalz na mojego kochanego..od 3 miesiecy bierze sgn35.To ma byc ostatnia deska ratunku.Dzisiaj zrobili mu badanie CT,czyli po 3 wlewach.Liczylam,ze powiedza ze guzy sie zmniejszyly,a tu telefon od lekarza ze w ct wyszlo ze jest cos na watrabie.Jutro juz biopsia watroby,ktorej on strasznie sie boi....Powiedzcie mi czy to moze byc rak watroby_?czy ziarnica zrobila przerzuty?strasznie sie boje wyniku,i tego czy nie zaprzestana dawania mu leku-terapii...bo jak tak to juz nie bedzie nadzieji.Pozdrawiam Iza

INES

03.04.2013 22:17

Odpowiedz
Ale co to znaczy coś na wątrobie? Otrzymałaś wiadomość taką telefonicznie, bez detali? Bez skanu wyniku?

Bez precyzyjnej informacji od lekarza, możemy tu sobie obryzgać paznokcie do krwi bez sensu. Być może ziarnica po 3 wlewach utrzymała się tylko na wątrobie...nie wiem...naprawdę różnie można interpretować coś takiego ...

kiu233

04.04.2013 08:24

Odpowiedz
INES, on ma stopień IV B,wczesniej nie było nic na wątrobie,tylko zajęta jest szyja,płuca,i nie jestem pewna czy tez szpik.
Wczoraj miał badanie CT,i jego lekarka powiedziała by nie czekał u niej na wyniki,ze jak beda juz to sama do niego zadzwoni i go poinformuje,czy sgn coś podziałał.
A wiadomośc była taka,ze obraz ct pokazał,że coś nowego pojawiło się na watrobie,która do tej pory byla czysta.
Nie wiem mam teraz myśleć,podejrzewam,że to moze przerzut..
Strasznie się martwię....

Asik

04.04.2013 11:15

Odpowiedz
Kiu233 nie ma co panikować póki nie uzyskacie dokładnej interpretacji od radiologa i lekarza prowadzącego.
Ja też zawsze miałam czystą wątrobę, czasem w badaniu PET coś tam w niej świeciło, SUV-y były czasem podwyższone ale lekarze nie kazali panikować. I rzeczywiście teraz wątroba jest czysta. Pamiętaj, że w trakcie leczenia wątroba jest mocno obciążona, może być powiększona, jej miąższ może być niezadowalający ale nie ma co panikować bo panika to najgorszy doradca.

U mnie SGN-35 miał na początku spektakularne efekty. Niestety po 5 cyklach PET pokazał nowe ogniska (zresztą nie potrzebowałam PET-a bo guz zaczął aż wyłazić z klatki piersiowej :/). Także wczoraj dostałam jeszcze jeden wlew Adcetrisu i jutro zaczynam mini-BEAM. Zatem trzymajcie kciuki.

Ja trzymam kciuki za Twojego ukochanego, daj znać jak coś się wyklaruje.

Pozdrawiam

kiu233

09.04.2013 13:24

Odpowiedz
Asik,dostalismy własnie list,odnosnie badania histopatologicznego kawałka guza w wątroby.
Jutro ma termin i rozmowe na temat wyników,wiec trzymam kciuki,i dam znac odnośnie wyników,wiem,ze jak to bedzie rak watroby,to on sie całkiem juz załamie....a wiec czekamy do jutra.Pozdrawiam

Annamarchewa

09.04.2013 13:47

Odpowiedz

O 15:24, dnia 2013-04-09 Kiu233 napisał(-a):

Asik,dostalismy własnie list,odnosnie badania histopatologicznego kawałka guza w wątroby.

Jutro ma termin i rozmowe na temat wyników,wiec trzymam kciuki,i dam znac odnośnie wyników,wiem,ze jak to bedzie rak watroby,to on sie całkiem juz załamie....a wiec czekamy do jutra.Pozdrawiam

też trzymam kciuki i czekam na wieści...

edytkaks83

09.04.2013 22:12

Odpowiedz

O 15:24, dnia 2013-04-09 Kiu233 napisał(-a):

Asik,dostalismy własnie list,odnosnie badania histopatologicznego kawałka guza w wątroby.

Jutro ma termin i rozmowe na temat wyników,wiec trzymam kciuki,i dam znac odnośnie wyników,wiem,ze jak to bedzie rak watroby,to on sie całkiem juz załamie....a wiec czekamy do jutra.Pozdrawiam

Trzymam mocno kciuki za Twojego meza i za Ciebie!!!

Gizmo

10.04.2013 06:11

Odpowiedz

Ja też trzymam kciuki:)

Tilia

10.04.2013 20:25

Odpowiedz

O 15:24, dnia 2013-04-09 Kiu233 napisał(-a):

Asik,dostalismy własnie list,odnosnie badania histopatologicznego kawałka guza w wątroby.

Jutro ma termin i rozmowe na temat wyników,wiec trzymam kciuki,i dam znac odnośnie wyników,wiem,ze jak to bedzie rak watroby,to on sie całkiem juz załamie....a wiec czekamy do jutra.Pozdrawiam

Ja dasz rade to napisz co i jak. Tez trzymam kciuki!

kiu233

11.04.2013 08:32

Odpowiedz
Witajcie Kochani,wstepnie napisze,ze nie wiedziałąm,ze aż tylu z was trzyma kciuki,aż sie serduszko wzruszyło dziękuje przede wszystkim w imieniu Marcina.
A teraz wyniki,te 3 małe guzy na wątrobie,z badania histopatologicznego wykazały ze to nie jest żaden rak,ani rak watroby ani chłoniak...HURA.Tyle ze lekarze pierwszy raz takie coś widzą,i nie wiedza co to jest hmmm.Moze cos nowego po sgnie.Zobaczymy co z tym się bedzie działo,ale najważniejsze,ze nie rak.
A druga wiadomość jaka otrzymaliśmy,jest taka iż znalazł sie dawca szpiku kostnego.
W nastepny piatek mamy spotkanie z jakimś profesorem instytutu transplantacji,i bedzie nam wszystko opowiadał na pewno wzgledem aloprzeszcepu,cos inny lekarz napomniał ze moze za 2 mś.dopuszczą go do niego.Czekam do piątku,i zobaczymy co profesor powie.Buziaczki dla was,i zdrówka życzę.

CzarnaMamba

11.04.2013 10:38

Odpowiedz

Bardzo się cieszę ! Będzie dobrze! Nadal trzymamy mocno kciuki:))...

Annamarchewa

11.04.2013 11:03

Odpowiedz

To dobre wieści :)trzymajcie się ciepło i walczcie!pozdrawiam

INES

11.04.2013 14:35

Odpowiedz
Superowo!!!!!! :)

A gdzie się leczycie, w jakim mieście?

Asik

11.04.2013 17:20

Odpowiedz

I tak dalej trzymać! Mam nadzieję, że teraz nastanie czas samych dobrych wiadomości :)

Tilia

11.04.2013 18:30

Odpowiedz

Wielkie UFFFFF... :) Wreszcie dobre wieści. Walczcie i meldujcie się czasami a my nadal trzymamy kciuki :)

rosjja21

12.04.2013 21:42

Odpowiedz

Powodzenia i ja trzymam mocno!!!

kiu233

13.04.2013 10:04

Odpowiedz
TEZ sie ciesze,dziękuje kochani.
Ines-Essen De.

rodzynka

15.04.2013 16:29

Odpowiedz

Jak miło w tym wątku przeczytać takie dobre wiadomości! Byle do piątku! :)))

kiu233

20.04.2013 08:12

Odpowiedz
Witajcie Kochani,i po rozmowie...
Tym razem lekarz był szczery do bólu,a zatem co mianowicie usłyszeliśmy-że jego rak jest bardzo niebezpieczny dla niego,u innych chorych na chłonniaka,nie jest aż tak zle jak u niego.SGN 35 działa,ale...nie moga mu go ciągle podawac,do tej pory jest po 4 wlewach,rak sie cofa,ale te guzy na wątropie to moze byc przerzut,w tej chwili nie moga jeszcze tego stwierdzić,ale tak podejrzewają,wiec uznali ze co z tego ze sgn leczy jak powoduje,badz moze spowodowac rozsianie sie do innych narządów.Zmienili nieco plany do jego dalszej kuracji,a wiec 30tego bedzie mial autoprzeszczep jego komórek,czyli najpierw chemia wysoko dawkowa beam,a zaraz potem po paru dniach znowu chemia mocna ale inna niz beam,i przeszczep allo,od dawcy!Jak to usłyszelismy to nam oczy wypadły,on na to czy przeżyje to w takim odstepie czasu,a lekarz na to,ze komplikacje po auto przeszczepie sa 2procent,po allo 10 procent,nie moze zagwarantowac niczego.Uświadomił nas,że dużo ludzi umiera na tą chorobe,ze zna ludzi którzy wyszli z tego,i którzy zmarli w czasie lub po przeszczepie,to jest jedyna szansa jaka ma,muszą szybko reagowac,poki rak sie cofa,bo w jego wypadku szybko powraca,i guzy rosną.Powiedział,ze jak to sie nie uda zostanie mu okolo rok zycia,tak samo jak sie nie podda przeszczepowi.pierwszy raz lekarz powiedział nam jak jest z nim zle...i ze moze umrzeć.Tak bardzo sie boje,ze nie przezyje tego,boje sie o jego nerki i wątrobe...Widze,ze on podada w depresje,dzisiaj pozwoliłam mu wypić 4 piwka,wiem ze nie powinien....ale niech chociaż tyle ma z zycia.....

Aga71

20.04.2013 10:44

Odpowiedz

Trzymajcie się, ja trzymam mocno kciuki! będzie na pewno różnie, bo po takiej ilości chemii może się podziać, ale spokojnie. Trzeba wziąć byka za rogi. Ja też miałam przeszczep po bardzo dużej ilości chemii podawanej przez ponad rok/6 abvd/4beacopp/2eshap i oczywiście beam, nie było lekko, bo organizm osłabiony, ale przeszłam przez przeszczep, z drobnymi odlotami w trakcie, ciągłym 7-cio dniowym wlewem morfiny, żywieniem pozajelitowym, bo nie było innych możliwości. Było ciężko, ale dałam radę. W czerwcu minie 2 lata od przeszczepu, czasami nie mogę uwierzyć, że to już tyle.