Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

2 tyg. po 12 chemii ABVD i znowu powiększone węzły czy to nawrót

Autor: kate2045 • 08.02.2013 13:53 • 34 odpowiedzi

kate2045

08.02.2013 13:53

Odpowiedz
Witam wszystkich

Jestem już po ostatniej chemii 12- stej ABVD czekam na PET-a. Ale jestem strasznie zdenerwowana bo wyczuwam znowu węzły nad obojczykiem bolą mnie strasznie muszę brać tabletki przeciwbólowe bo tak mocno boli. Czy uważacie że to może być nawrót choroby. Chciałam dodać że po 2 kursie miałam Peta i miałam całkowitą remisję metaboliczną. Co to może być od czego te węzły się powiększyły. Nie jestem przeziębiona nic mi nie dolega.Czy może ktoś z was tak miał???

ada26

08.02.2013 16:12

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Witam wszystkich

Jestem już po ostatniej chemii 12- stej ABVD czekam na PET-a. Ale jestem strasznie zdenerwowana bo wyczuwam znowu węzły nad obojczykiem bolą mnie strasznie muszę brać tabletki przeciwbólowe bo tak mocno boli. Czy uważacie że to może być nawrót choroby. Chciałam dodać że po 2 kursie miałam Peta i miałam całkowitą remisję metaboliczną. Co to może być od czego te węzły się powiększyły. Nie jestem przeziębiona nic mi nie dolega.Czy może ktoś z was tak miał???

Hej:)Ja jestem przed 16 wlewem.Mam dopiero peta na marzec.Co prawda nie wyczuwam wezlow ale bardzo mnie boli po lewej stronie szyja i od czasu do czasu po prawej tak jakbym przewiala.Nie wiem co to oznacza i bardzo bym sie ucieszyla gdyby ktos odpisal:)

Pozdrawiam:)

kate2045

08.02.2013 17:16

Odpowiedz

Ja tak czuję że zaliczę nawrót choroby i będzie mnie czekała radioterapia. Tego najbardziej się obawiam. Ale czy to jest możliwe że 2 tyg. po ostatniej chemii choroba by tak szybko nawróciła?

ada26

08.02.2013 17:51

Odpowiedz

O 18:16, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Ja tak czuję że zaliczę nawrót choroby i będzie mnie czekała radioterapia. Tego najbardziej się obawiam. Ale czy to jest możliwe że 2 tyg. po ostatniej chemii choroba by tak szybko nawróciła?

Wiesz ja nad tym sie zastanawialam i chyba nie...wszystko co do tej pory czytalam nawet tutaj to najwczesniejszy chyba wyczytalam ze byl po 1,5 miesiaca...A jaki mialas stopien??ja mam IIB po 12 wlewach byl jeszcze spory guz w srodpiersiu to mi doktorka dolozyla.

Nie zakladaj odrazu ze to nawrot;)Wszystko bedzie ok ;)Co do radio to ja jeszcze peta nie mialam a mi juz doktorka powiedzialaze,ze bez radio sie raczej nie obedzie...Przezylysmy ta ohydna chemie to i radio przezyjemy ;)

kate2045

08.02.2013 18:03

Odpowiedz

Ja też mam IIB i mi po 2 cyklach pokazał się już tylko guz w śródpiersiu. A teraz nagle wyszły by jeszcze węzły nad obojczykowe???? Masakra Peta mam 25 lutego i będę musiała czekać na wyniki a to jest najgorszy czas. Też zastanawia mnie taki szybki nawrót ale może będę pierwszą osobą z tak szybkim nawrotem. W dodatku tydzień po ostatniej chemii zrobił mi się mały guz w prawej piersi i też się strasznie denerwowałam ale na usg wyszło że to torbiel.

mroki77

08.02.2013 18:47

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Witam wszystkich

Jestem już po ostatniej chemii 12- stej ABVD czekam na PET-a. Ale jestem strasznie zdenerwowana bo wyczuwam znowu węzły nad obojczykiem bolą mnie strasznie muszę brać tabletki przeciwbólowe bo tak mocno boli. Czy uważacie że to może być nawrót choroby. Chciałam dodać że po 2 kursie miałam Peta i miałam całkowitą remisję metaboliczną. Co to może być od czego te węzły się powiększyły. Nie jestem przeziębiona nic mi nie dolega.Czy może ktoś z was tak miał???

Kobieto Droga! Wyluzuj!! Węzły ziarnicze NIE BOLĄ. Natomiast mnie bolało jak cholera na początku chemii jak najintenstywniej guz topniał. Miałem IVB. Pierwotna lokalizacja w śródpiersiu. Dostałem 16 wlewów ABVD. Radio dostałem w standardzie w nagrodę za dobrego PETa. Było pytanie czy radio czy schemat ESHAP. Radio w porównaniu z chemią to istna pieszczota. Z oddziału po chemii zabierali mnie na wózku do domu z michą na kolanach. Na "solkę" i z powrotem jeździłem sam samochodem codziennie. Więc luz absolutny. Cała radio nie była nawet w małej części tak upierdliwa jak jeden wlew.

Może być tak, że jak PET będzie OK to zaproponują Ci radio tak dla wszelkiej pewności. Nie bój się - nie ma czego. A trzeba gnojowi dokopać tak żeby już nigdy więcej nie powstał.

Jestem w remisji 1,5 roku. Oczywiście co wizytę kontrolną mam wielkiego doła i jestem przekonany, że tym razem to już na pewno wznowa. Ten pier..lec ju chyba pozostanie. To jeden ze skutków ubocznych. Pozdrawiam i nie daj się swojej głowie!

ada26

08.02.2013 19:19

Odpowiedz

O 19:47, dnia 2013-02-08 mroki77 napisał(-a):

O 14:53, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Witam wszystkich

Jestem już po ostatniej chemii 12- stej ABVD czekam na PET-a. Ale jestem strasznie zdenerwowana bo wyczuwam znowu węzły nad obojczykiem bolą mnie strasznie muszę brać tabletki przeciwbólowe bo tak mocno boli. Czy uważacie że to może być nawrót choroby. Chciałam dodać że po 2 kursie miałam Peta i miałam całkowitą remisję metaboliczną. Co to może być od czego te węzły się powiększyły. Nie jestem przeziębiona nic mi nie dolega.Czy może ktoś z was tak miał???

Kobieto Droga! Wyluzuj!! Węzły ziarnicze NIE BOLĄ. Natomiast mnie bolało jak cholera na początku chemii jak najintenstywniej guz topniał. Miałem IVB. Pierwotna lokalizacja w śródpiersiu. Dostałem 16 wlewów ABVD. Radio dostałem w standardzie w nagrodę za dobrego PETa. Było pytanie czy radio czy schemat ESHAP. Radio w porównaniu z chemią to istna pieszczota. Z oddziału po chemii zabierali mnie na wózku do domu z michą na kolanach. Na "solkę" i z powrotem jeździłem sam samochodem codziennie. Więc luz absolutny. Cała radio nie była nawet w małej części tak upierdliwa jak jeden wlew.

Może być tak, że jak PET będzie OK to zaproponują Ci radio tak dla wszelkiej pewności. Nie bój się - nie ma czego. A trzeba gnojowi dokopać tak żeby już nigdy więcej nie powstał.

Jestem w remisji 1,5 roku. Oczywiście co wizytę kontrolną mam wielkiego doła i jestem przekonany, że tym razem to już na pewno wznowa. Ten pier..lec ju chyba pozostanie. To jeden ze skutków ubocznych. Pozdrawiam i nie daj się swojej głowie

No kolego pocieszyles Mnie zresztą koleżankę pewnie też:-)gdzieś czytałam że ziarniczne nie bola ale myślałam że mi się źle przeczytało :-)

Hehe fajnie,fajnie dzięki za odzew:-)także koleżanko uszy do góry może faktycznie szyjka gdzieś się przewiala a my przeżywamy na zapas :-) ja mam jeszcze poty praktycznie od rana do wieczora ale też tu czytałam że ktoś tak miał a że jestem przewieziona to może to przez to :-)

kate2045

08.02.2013 19:54

Odpowiedz

Mnie węzły od początku choroby bardzo bolały więc to nie jest reguła że węzły ziarnicze nie bolą. Mnie bolały przez 4 miesiące zanim zdiagnozowali mi chorobę brałam tabletki przeciwbólowe 3 razy dziennie.Jeżeli będzie potrzebna radioterapia no to trudno. Muszę zwalczyć tego potwora bo coś za długo sobie u mnie zagościł!!!!!!

ada26

08.02.2013 20:16

Odpowiedz

O 20:54, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Mnie węzły od początku choroby bardzo bolały więc to nie jest reguła że węzły ziarnicze nie bolą. Mnie bolały przez 4 miesiące zanim zdiagnozowali mi chorobę brałam tabletki przeciwbólowe 3 razy dziennie.Jeżeli będzie potrzebna radioterapia no to trudno. Muszę zwalczyć tego potwora bo coś za długo sobie u mnie zagościł!!!!!!

O proszę to jednak niema reguły że ziarniczne nie bola.,.ale napewno wszystko będzie dobrze ;)

ptak123

09.02.2013 11:00

Odpowiedz

O 20:54, dnia 2013-02-08 kate2045 napisał(-a):

Mnie węzły od początku choroby bardzo bolały więc to nie jest reguła że węzły ziarnicze nie bolą. Mnie bolały przez 4 miesiące zanim zdiagnozowali mi chorobę brałam tabletki przeciwbólowe 3 razy dziennie.Jeżeli będzie potrzebna radioterapia no to trudno. Muszę zwalczyć tego potwora bo coś za długo sobie u mnie zagościł!!!!!!

Córkę też bolały a ma ten typ.

NS – Stwardnienie guzkowe (Nodular sclerosis) - najpopularniejszy typ his/pat, około 80% zachorowań)

Tilia

09.02.2013 19:37

Odpowiedz
Kate - sam ból o niczym nie świadczy. Jestem w remisji ponad pół roku a ciągle mnie coś pobolewa. W trakcie leczenia też miewałam bóle w klatce ( tam wcześniej miałam dużo powiększonych węzłów) a wyniki były ok.

Wyczuwalne węzły - to troszkę niepokojące ale nie można przesądzać, że to nawrót. Trzymaj się.

Aga71

10.02.2013 07:52

Odpowiedz
To chyba ja jestem tą osobą, która po 1,5 miesiąca zaliczyła "nawrót"...było to raczej niedoleczenie. Węzła powiększonego w dole obojczyka wyczułam miesiąc po ostatniej ABVD, okazał się ziarniczy. Nie oznacza to,że u Ciebie musi być podobnie. Dodam, że PET w trakcie leczenia wykazał całkowitą remisję...
Trzymam kciuki, żeby twoje obawy okazały się nieprawdziwe. Będzie dobrze, pamiętaj jednak, że jeżeli okaże się, że trzeba walczyć dalej i wygrać, to też da się zrobić:-), czego oczywiście również jestem przykładem. We środę otrzymałam wynik PET-a...całkowita remisja:-), 1,5 roku po przeszczepie z podejrzeniem kolejnym wznowy w październiku:-).
Zycie jest piękne...

kate2045

10.02.2013 10:39

Odpowiedz
Hej
Mi się powiększyły węzły nad obojczykowe tydzień po ostatniej chemii ABVD. Jestem prawie pewna że jestem nie doleczona. A Peta mam dopiero 25 lutego.To czekanie mnie wykończy naprawdę. Kiedy moje życie zacznie wyglądać normalnie już chyba tracę nadzieję bo to będzie ciągła walka przez całe życie, chociaż nie wiem ile mi go pozostało :-(

kate2045

10.02.2013 10:40

Odpowiedz

O 08:52, dnia 2013-02-10 Aga71 napisał(-a):

To chyba ja jestem tą osobą, która po 1,5 miesiąca zaliczyła "nawrót"...było to raczej niedoleczenie. Węzła powiększonego w dole obojczyka wyczułam miesiąc po ostatniej ABVD, okazał się ziarniczy. Nie oznacza to,że u Ciebie musi być podobnie. Dodam, że PET w trakcie leczenia wykazał całkowitą remisję...

Trzymam kciuki, żeby twoje obawy okazały się nieprawdziwe. Będzie dobrze, pamiętaj jednak, że jeżeli okaże się, że trzeba walczyć dalej i wygrać, to też da się zrobić:-), czego oczywiście również jestem przykładem. We środę otrzymałam wynik PET-a...całkowita remisja:-), 1,5 roku po przeszczepie z podejrzeniem kolejnym wznowy w październiku:-).

Zycie jest piękne...

Chciałam się zapytać w jaki sposób doleczyli ci te chorobę miałaś może radioterapie czy inne leczenie?

ada26

10.02.2013 16:06

Odpowiedz

O 08:52, dnia 2013-02-10 Aga71 napisał(-a):

To chyba ja jestem tą osobą, która po 1,5 miesiąca zaliczyła "nawrót"...było to raczej niedoleczenie. Węzła powiększonego w dole obojczyka wyczułam miesiąc po ostatniej ABVD, okazał się ziarniczy. Nie oznacza to,że u Ciebie musi być podobnie. Dodam, że PET w trakcie leczenia wykazał całkowitą remisję...

Trzymam kciuki, żeby twoje obawy okazały się nieprawdziwe. Będzie dobrze, pamiętaj jednak, że jeżeli okaże się, że trzeba walczyć dalej i wygrać, to też da się zrobić:-), czego oczywiście również jestem przykładem. We środę otrzymałam wynik PET-a...całkowita remisja:-), 1,5 roku po przeszczepie z podejrzeniem kolejnym wznowy w październiku:-).

Zycie jest piękne...

Aga 71 a jaki mialas stopien??

kate2045

05.04.2013 11:51

Odpowiedz

Hej
Jestem po pecie no i wszystko jest ok, nie zalecili mi radioterapii. Ale nadal boli mnie nad obojczykiem wyczuwam palcem dokładnie nad kością obojczykową powiększonego węzła w kształcie fasoli bo jest taki podłużny, jest przesuwalny no i jak podnoszę ręce do góry to czuje że on mi przeskakuje przez kość i przez to boli. Czy to normalne że mogły pozostać węzły chłonne i nie wchłonąć się do końca???

Lena

05.04.2013 14:46

Odpowiedz
Kate a po Pecie wyszło, że masz coś jeszcze w śródpiersiu czy wszystko zeszło? Miałaś wyjściowo dużą masę? Fajnie, że bez radio.

Ada, a czemu dołożyli 2 cykle? Miałaś jeszcze dużego guza po 12 abvd?

kate2045

05.04.2013 15:22

Odpowiedz

O 16:46, dnia 2013-04-05 Lena napisał(-a):

Kate a po Pecie wyszło, że masz coś jeszcze w śródpiersiu czy wszystko zeszło? Miałaś wyjściowo dużą masę? Fajnie, że bez radio.

Tak wyszło że mam w śródpiersiu 23*16 mm mój lekarz powiedział że to są pozostałości i nic tam nie ma.W śródpiersiu miałam 38*16 mm więc chyba nie duży pewnie dlatego nie mam radioterapii. No ale niepokoją mnie te fasolki nad obojczykiem bo nie wiem czy to są pozostałości czy coś tam się znowu pojawiło????

Lena

05.04.2013 17:16

Odpowiedz

Kate, jeżeli pet wyszedł ok to nic nie ma. Miałaś maleńki guz w śródpiersiu! U mnie wyjściowo 8x8x7, po 2 cyklu 6x2x1, a teraz po 6 cyklu zobaczymy. Mam nadzieję, że coś niedużego, ale radio i tak będzie :(

kate2045

05.04.2013 17:55

Odpowiedz

Lena to twoim zdaniem co to jest nadobojczykiem??? Bo ja się strasznie tym martwię że to może być nawrót. Peta miałam 25 lutego a dzisiaj mamy już kwiecień więc może się cos tam obudziło. Ja już sama nie wiem a najgorsze jest to że jak ruszam ręką w górę to czuję jak ten węzełek przeskakuje i wtedy bardzo boli. Normalnie boję się ruszać tą ręką.