Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Czekać?

Autor: Ola82 • 10.10.2012 12:54 • 24 odpowiedzi

Ola82

10.10.2012 12:54

Odpowiedz
Witam wszystkich serdecznie.
Postanowiłam napisać na forum, nie po to by usłyszeć diagnozę (bo to oczywiście nie jest możliwe), ale zapytać o radę. Ale zacznę od początku.
Od co najmniej kilku tygodni, a myślę że i miesięcy mam powiększone węzeł chłonny podżuchwowy. Do tego dochodzą samoistnie powstające wylewy podskórne i regularne krwawienia z nosa (czasami są to skrzepy). Poza tym od ponad dwóch miesięcy walczę z wirusem opryszczki na ustach. Nie gorączkuję i nie mam nocnych potów. Czuję natomiast dość silne osłabienie i zmęczenie. Mniej więcej 10 dni temu naprawdę się przestraszyłam kiedy wyczułam pod brodą guza wielkości orzecha włoskiego. Nie jestem panikarą, ale...no właśnie ale. Postanowiłam wybrać się do internisty, który z kolei kazał mi iść na konsultację do hematologa i zrobić badania krwi.
Generalnie morfologia jest ok. Mam jak zwykle za mało Hematokrytu i Hemoglobiny, ale taka jest już chyba moja uroda. Leukocyty 5.4, OB 17 czyli wszystko idealnie.
Wczoraj miałam wizytę u hematologa. Po dokładnym wywiadzie i badaniu palpacyjnym stwierdził, że ten guz pod brodą to prawdopodobnie ślinianka (inny lekarz który mnie badał wcześniej twierdzi, że to węzeł a nie ślinianka). Ponadto mam nieboleśnie powiększone węzły chłonne pod żuchwą i w dolnej części szyi, wielkości mniej więcej 1 cm. Pan doktor powiedział, że zwłaszcza jeden z nich jest "podejrzany". Stwierdził, że trzeba wykluczyć obecność wirusów CMV lub EBV i zrobić USG węzłów chłonnych. USG mam zrobić za jakieś 4-6 tyg, do tego czasu mam je obserwować. Zastanawiam się czy warto tyle czasu czekać. Z tego co zrozumiałam bez USG nie da się ustalić nic konkretnego. Jak myślicie? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.:)

Asowa

10.10.2012 16:01

Odpowiedz
A czym lekarz argumentował swoją decyzję o USG?
Ja osobiście nie wiem czemu masz tyle czekać i myślę, że badanie warto zrobić teraz.

Gizmo

10.10.2012 16:39

Odpowiedz

Ja też nie rozumiem po co czekać. Idź i zrób to usg dla świętego spokoju.

Ola82

10.10.2012 18:56

Odpowiedz

O 18:39, dnia 2012-10-10 Gizmo napisał(-a):

Ja też nie rozumiem po co czekać. Idź i zrób to usg dla świętego spokoju.

Lekarz powiedział mi, że nie mam typowych objawów tzn. gorączki oraz potów nocnych. Tylko powiększone węzły (i śliniankę?). W związku z czym mam obserwować węzły bo "może znikną" albo się zmniejszą w ciągu najbliższego miesiąca. Nie jestem co do tego przekonana i chyba zrobię USG wcześniej.

tina

10.10.2012 18:59

Odpowiedz

też zrobiłabym usg od razu.

Asowa

10.10.2012 19:15

Odpowiedz
Jaki sympatyczny pan doktor :P
Zrobiłabym to USG...

Gizmo

11.10.2012 06:32

Odpowiedz

A czy Pan doktor wie, że nie wszyscy mają objawy ogóle typu gorączka czy poty??? uderzaj na to usg..

Ola82

11.10.2012 11:47

Odpowiedz

O 08:32, dnia 2012-10-11 Gizmo napisał(-a):

A czy Pan doktor wie, że nie wszyscy mają objawy ogóle typu gorączka czy poty??? uderzaj na to usg..

Umówię się na przyszły tydzień. Jak już będę po to się odezwę.

Dziękuję i pozdrawiam.

Ola82

25.10.2012 13:41

Odpowiedz
Witam,
Obiecałam, że jak zrobię USG to się odezwę.
Dzisiaj miałam w końcu robione badanie węzłów chłonnych szyjnych. Opis jest następujący:

-W okolicy bródki w tkance podskórnej widoczny jest pojedynczy węzeł chłonny o długości 9 mm.
-W okolicy podżuchwowej prawej widoczny pakiet węzłów o łącznej długości 12 mm.
-Ślinianki bez zmian.

Chciałam podpytać co to może oznaczać i czy wymaga to dalszej diagnostyki, ale pani doktor nie chciała mi udzielić konkretnej odpowiedzi. Powiedziała mi na odchodnym, że życzy mi zdrowia. Do hematologa mam iść w połowie listopada. Czeka mnie jeszcze zrobienie kilku specjalistycznych badań krwi pod kątem zaburzeń krzepliwości krwi. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Pozdrawiam serdecznie.

INES

26.10.2012 13:30

Odpowiedz
Bardzo skromny ten opis.
Skoro nie ma słowa o strukturze węzła, to być może nie ma się czym martwić.
Wielkość wielkością, ale przy ziarnicy, to jaki to jest węzeł ma znaczenie. Najczęściej przy USG już wiadomo czy węzeł jest "podejrzany".
Ale jak wiadomo z wielu doświadczeń ludzi z tego forum, USG nie jest zawsze wyrocznią.

Ola82

26.10.2012 14:07

Odpowiedz

Jest lakoniczny, to fakt. Pani doktor powiedziała tylko tyle, że węzły łączą się w pakiety i nie mam nic w obrębie szyi co mogłoby powodować odczyn zapalny (przy okazji miałam robione USG tarczycy). No i na koniec powiedziała, że tego węzła nie można tak zostawić. Więcej nic się nie dowiedziałam. Mam iść do hematologa z wynikami USG oraz krwi. Myślę, że zrobię jeszcze USG węzłów pod pachami i pachwinowych. Nie daje mi to spokoju bo czuję się źle. Znowu boli mnie szyja i pojawiły się czerwone, swędzące plamy na skórze. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się wyjaśni. Pozdrawiam.

Syringa

27.10.2012 11:07

Odpowiedz

O 15:41, dnia 2012-10-25 Ola82 napisał(-a):

Witam,

Obiecałam, że jak zrobię USG to się odezwę.

Dzisiaj miałam w końcu robione badanie węzłów chłonnych szyjnych. Opis jest następujący:

-W okolicy bródki w tkance podskórnej widoczny jest pojedynczy węzeł chłonny o długości 9 mm.

-W okolicy podżuchwowej prawej widoczny pakiet węzłów o łącznej długości 12 mm.

-Ślinianki bez zmian.

Chciałam podpytać co to może oznaczać i czy wymaga to dalszej diagnostyki, ale pani doktor nie chciała mi udzielić konkretnej odpowiedzi. Powiedziała mi na odchodnym, że życzy mi zdrowia. Do hematologa mam iść w połowie listopada. Czeka mnie jeszcze zrobienie kilku specjalistycznych badań krwi pod kątem zaburzeń krzepliwości krwi. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Pozdrawiam serdecznie.

Tak to wymaga dalszej diagnostyki i nie ma co czekać. Węzły układające się w formie pakietu są podejrzane. Nie panikuj, ale do lekarza idź i jeśli możesz po badaniach krwi przyśpiesz termin u hematologa.

Pozdrawiam również.

Ola82

08.11.2012 17:59

Odpowiedz
Dzisiaj byłam w końcu u hematologa z wynikami. Powiedział mi że 12 mm pakiet węzłów jest za mały żeby coś z tym robić. Fakt, że wyniki krwi mam w normie. Morfologia, OB i CRP w normie, CMV i EBV ujemne. Tylko Fibrynogen nieznacznie powyżej normy. Nie wiem co dalej robić. Poza tym, że mam dalej co jakiś czas krwawienia z nosa, napady swędzenia nóg w nocy (ostatnio dość uciążliwe)i opryszczkę (której pomimo leczenia nie mogę się pozbyć od kilku miesięcy) to czuję się dobrze.
Jak myślicie dalej drążyć temat czy dać sobie z tym spokój? Pozdrawiam.

Syringa

11.11.2012 15:26

Odpowiedz

O 18:59, dnia 2012-11-08 Ola82 napisał(-a):

Dzisiaj byłam w końcu u hematologa z wynikami. Powiedział mi że 12 mm pakiet węzłów jest za mały żeby coś z tym robić. Fakt, że wyniki krwi mam w normie. Morfologia, OB i CRP w normie, CMV i EBV ujemne. Tylko Fibrynogen nieznacznie powyżej normy. Nie wiem co dalej robić. Poza tym, że mam dalej co jakiś czas krwawienia z nosa, napady swędzenia nóg w nocy (ostatnio dość uciążliwe)i opryszczkę (której pomimo leczenia nie mogę się pozbyć od kilku miesięcy) to czuję się dobrze.

Jak myślicie dalej drążyć temat czy dać sobie z tym spokój? Pozdrawiam.

Hmm. Teoretycznie to lekarz powinien powiedzieć co dalej z tym robić. Nawet gdy chwilowo nie widać powodów by to wyciąć, to powinno się takie węzły za pewien czas skontrolować. Dziwne, jeśli chociaż, nie zalecił ponownego badania za np. miesiąc, dwa.

Przyznam, że nie rozumiem takiej postawy lekarza.

Tomek

12.11.2012 08:52

Odpowiedz

O 18:59, dnia 2012-11-08 Ola82 napisał(-a):

Dzisiaj byłam w końcu u hematologa z wynikami. Powiedział mi że 12 mm pakiet węzłów jest za mały żeby coś z tym robić. Fakt, że wyniki krwi mam w normie. Morfologia, OB i CRP w normie, CMV i EBV ujemne. Tylko Fibrynogen nieznacznie powyżej normy. Nie wiem co dalej robić. Poza tym, że mam dalej co jakiś czas krwawienia z nosa, napady swędzenia nóg w nocy (ostatnio dość uciążliwe)i opryszczkę (której pomimo leczenia nie mogę się pozbyć od kilku miesięcy) to czuję się dobrze.

Jak myślicie dalej drążyć temat czy dać sobie z tym spokój? Pozdrawiam.

Ola daj sobie spokój z tymi węzłami. Choćbyś zrobiła sobie 10 badań PET zawsze wyniki nie będą jednoznaczne, bo żeby były, ktoś musi ci zrobić biopsję, albo wyciąć cały węzeł i zrobić z niego preparaty, które obejrzy pod mikroskopem. Nie przesadzajmy. Poczekaj miesiąc, dwa, jeżeli węzeł będzie dalej na wierzchu to wtedy idź do lekarza.

Ola82

13.11.2012 13:24

Odpowiedz

Chyba masz rację. Węzeł mam powiększony od dawna, więc gdyby to było coś poważnego to miałabym chyba jeszcze jakieś inne objawy. Generalnie czuję się dobrze tylko to wieczorne/nocne swędzenie nóg mnie wykończy. Czasami nie mogę przez to spać albo budzę się w nocy i drapię się tak, że mam zaczerwienioną skórę plus małe strupy. Może to jakieś uczulenie. Pozdrawiam. :)

Tomek

13.11.2012 14:53

Odpowiedz

O 14:24, dnia 2012-11-13 Ola82 napisał(-a):

Chyba masz rację. Węzeł mam powiększony od dawna, więc gdyby to było coś poważnego to miałabym chyba jeszcze jakieś inne objawy. Generalnie czuję się dobrze tylko to wieczorne/nocne swędzenie nóg mnie wykończy. Czasami nie mogę przez to spać albo budzę się w nocy i drapię się tak, że mam zaczerwienioną skórę plus małe strupy. Może to jakieś uczulenie. Pozdrawiam. :)

Również pozdrawiam. Niekoniecznie natomiast miałabyś objawy. Np. ziarnica bez objawów ogólnych może się rozwijać, może dając jakieś subtelne osłabienie, albo utratę wagi. Idź sobie co najwyżej do dermatologa. Może przepisze ci maść. Z węzłami poczekaj, jeżeli za dwa miesiące nadal będziesz miała gulę to wtedy to może pokaż na badaniu, albo poproś o ponowne i o porównanie. A spokój się przyda. Jest mnóstwo chorób, które mogą powodować powiększenie węzłów,a czy to jest ziarnica? - nie dowiesz się tego dopóki nie wytniesz sobie węzła albo nie nakłujesz go igłą do biopsji. Możesz to w zasadzie zrobić teraz napadając na lekarza... ale ja bym to olał.

Ola82

17.11.2012 16:59

Odpowiedz
Miałam sobie dać chwilowo spokój z węzłami, ale za namową najbliższych postanowiłam powtórzyć USG. Tym razem badanie wykonywała polecona pani doktor radiolog. Opis badania jest bardziej szczegółowy niż poprzednio.
Wygląda następująco:

Węzły szyjne: podżuchwowo po stronie prawej widoczna owalna hypoechogeniczna zmiana o wymiarach 16x9 mm - może odpowiadać węzłowi chłonnemu z resztkową zatoką tłuszczową.

Poza tym podżuchwowo po stronie lewej jest widoczny pojedynczy węzeł chłonny o wymiarach 14x6 cm oraz podbródkowo o wymiarach 9x3 mm - te węzły mają zachowaną zatokę oraz warstwę korową - w obrazie USG odczynowe węzły chłonne.

Węzły nadobojczykowe, pachowe i podobojczykowe oraz pachwinowe bez zmian.

Pani doktor kazała mi iść z tym wynikiem do hematologa (oczywiście innego niż poprzednio) i powiedziała, że niewykluczone iż trzeba będzie ten prawy węzeł wyciąć lub pobrać szpik do badania. W przyszłym tygodniu ruszam z tematem. Pozdrawiam i do usłyszenia.

Ola82

05.12.2012 14:22

Odpowiedz

Tytuł tematu jest nadal aktualny. Tym razem czekam na CT klatki piersiowej, od którego będzie zależało dalsze postępowanie. Hematolog (trafiłam na świetnego lekarza) chce wykluczyć chłoniaka Hodgkina. Okazuje się, że jeden węzeł (o którym wcześniej pisałam) i uporczywy świąd skóry budzi jego podejrzenia. Na myśl o poprzednim lekarzu, który mnie odesłał z kwitkiem ogarnia mnie złość. Może faktycznie nie jest to nic poważnego, ale...jeśli jest?

Ola82

08.01.2013 21:10

Odpowiedz
Witam wszystkich.
Właśnie odebrałam dzisiaj wynik TK klatki piersiowej:

"Pojedyncze zmiany włókniste w segm 5 płuca prawego. Poza tym miąższ płucny bez zmian ogniskowych. Nie stwierdzono powiększonych węzłów chłonnych śródpiersia i wnęk. Struktury naczyniowe klatki piersiowej w normie. W topografii grasicy widoczna jest zmiana miękkotkankowa o wym 26x18x35 mm - "rebound phenomenum" po hemioteriapii?"

Kompletnie nie wiem co to może oznaczać. Do lekarza idę najwcześniej za tydzień. Czy to może mieć jakiś związek z ziarnicą pod kątem której jestem diagnozowana? Będę wdzięczna za jakieś sugestie. Pozdrawiam.