Elizabeth
11.12.2013 18:28
O 08:47, dnia 2007-01-05 Zoisyte napisał(-a):
O 21:00, dnia 2007-01-04 monika napisał(-a):
hej, pozwalam sobie wkleic troche informacji na temat medycyny niekonwencjonalnej. czytam wlasnie topik na
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=745687&start=1710
gdzie mozna sie dowiedziec wiele interesujacych rzeczy na temat leczenia moczem. Moj maz ma chloniaka nieziarnicznego i mam chemie juz od 9 m-cy.
O ludzie...co za herezje.
Wiesz dlaczego ludzi z chorymi nerkami się dializuje??
A może masz w domu laboratorium do filtrowania moczu??
Droga "specjalistko" od urynoterapii, MOCZNIK JEST TRUCIZNĄ.
A Ty zalecasz go ludziom u których z powodu nowotworu występuje obniżona odporność organizmu.
Jeżeli ktoś chce to stosować, to proszę bardzo.
Ale niech się lepiej tym nie chwali.
Nie pamiętam jak się nazywało to dziecko z noweli co je wsadzili "na trzy zdrowaśki do pieca". Jakoś mu to na dobre nie wyszło.
Może wrócimy do metod sprzed stu lat??
Popuszczamy krwii, powygrzewamy w piecu.
Wtedy wyleczalność ZZ spadnie do 0% i będzie spokój, odciążymy NFZ i naprawimy budżet państwa. A naszym śladem pójdzie reszta chorych na nowotwory.
Słowo daję. CIEMNOGRÓD.
I tym miłym akcentem żegnam ozięble.
To, co napisalas swiadczy o tym, ze nie masa zadnej wiedzy na ten temática i jestes ignorantes.