Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Niepełnosprawność ziarniaków

Autor: agnessia • 21.01.2014 09:28 • 10 odpowiedzi

agnessia

21.01.2014 09:28

Odpowiedz

Hej kochani. Niedługo kończy mi się orzeczenie w związku z chorobą IIIA- stopień znaczny. Od otrzymania go minęły dwa lata, do tej pory było zupełnie ok, ostatnie wyniki są podejrzane i niebawem powtarzam PET. Mam pytanie, czy mogę starać się o przedłużenie orzeczenia? Spotkałam się zarówno z opiniami, że "pewnie, przecież to choroba przewlekła i badaniami będą zasypwali Cię już do końca życia", jak i "jak się nie leczysz, to nie". Możecie podzielić się ze mną informacjami na ten temat? Jak to jest w Waszym przypadku?

fantomasz

21.01.2014 10:02

Odpowiedz

O 10:28, dnia 2014-01-21 agnessia napisał(-a):

Hej kochani. Niedługo kończy mi się orzeczenie w związku z chorobą IIIA- stopień znaczny. Od otrzymania go minęły dwa lata, do tej pory było zupełnie ok, ostatnie wyniki są podejrzane i niebawem powtarzam PET. Mam pytanie, czy mogę starać się o przedłużenie orzeczenia? Spotkałam się zarówno z opiniami, że "pewnie, przecież to choroba przewlekła i badaniami będą zasypwali Cię już do końca życia", jak i "jak się nie leczysz, to nie". Możecie podzielić się ze mną informacjami na ten temat? Jak to jest w Waszym przypadku?

Niedługo Cie uzdrowią

kola

21.01.2014 11:47

Odpowiedz

Jak najbardziej starać się możesz. Mogą ale nie muszą zmienić Ci na umiarkowany. Chociaż dziwi mnie że dostałaś tylko na 2 lata. Ja dostałem znaczny na 5 lat, bo na tyle jest przewidziana stała kontrola i oni dobrze o tym wiedzą, że przez pierwsze 5 lat jest bardzo wysokie ryzyko nawrotu. Składaj papiery i nic się nie martw. Najważniejsze żeby być zdrowym.

post ziarniak

21.01.2014 12:26

Odpowiedz

O 10:28, dnia 2014-01-21 agnessia napisał(-a):

Hej kochani. Niedługo kończy mi się orzeczenie w związku z chorobą IIIA- stopień znaczny. Od otrzymania go minęły dwa lata, do tej pory było zupełnie ok, ostatnie wyniki są podejrzane i niebawem powtarzam PET. Mam pytanie, czy mogę starać się o przedłużenie orzeczenia? Spotkałam się zarówno z opiniami, że "pewnie, przecież to choroba przewlekła i badaniami będą zasypwali Cię już do końca życia", jak i "jak się nie leczysz, to nie". Możecie podzielić się ze mną informacjami na ten temat? Jak to jest w Waszym przypadku?

Mam pytanie, jak pracować i utrzymywać się mając taki stopień niepełnosprawności? Ja drżałem, aby nic nie mieć w papierach.

kola

21.01.2014 13:07

Odpowiedz

O 13:26, dnia 2014-01-21 post ziarniak napisał(-a):

O 10:28, dnia 2014-01-21 agnessia napisał(-a):

Hej kochani. Niedługo kończy mi się orzeczenie w związku z chorobą IIIA- stopień znaczny. Od otrzymania go minęły dwa lata, do tej pory było zupełnie ok, ostatnie wyniki są podejrzane i niebawem powtarzam PET. Mam pytanie, czy mogę starać się o przedłużenie orzeczenia? Spotkałam się zarówno z opiniami, że "pewnie, przecież to choroba przewlekła i badaniami będą zasypwali Cię już do końca życia", jak i "jak się nie leczysz, to nie". Możecie podzielić się ze mną informacjami na ten temat? Jak to jest w Waszym przypadku?

Mam pytanie, jak pracować i utrzymywać się mając taki stopień niepełnosprawności? Ja drżałem, aby nic nie mieć w papierach.

Mylisz się. Ja dzięki temu że mam znaczny stopień, dostałem pracę w zakładzie pracy chronionej, na stanowisku kierowniczym. Bo oprócz tego że mam ZZ to jestem całkiem zdrowy. Nie każdy inwalida jest taki, że nie nadaje się do pracy.Takich zakładów jest pełno i tam aż się zabijają za ludźmi z grupą inwalidzką. Ja w tej chwili przyjmuję do pracy dużo osób i muszą mieć minimum umiarkowany stopień. Wszyscy moi pracownicy są normalnymi ludźmi, nie mniej inteligentnymi niż ci bez grupy. Tak że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Nessa

21.01.2014 19:46

Odpowiedz

tacy niepełnosprawni jak my to złoto! Pracuję tylko dlatego, że mam ten stopień niepełnosprawności, bo moja firma ma taką politykę, że przyjmują praktycznie samych niepełnosprawnych. Koleżanka, która jest rekruterką bardzo narzeka, że rynek jest wyczyszczony ze "sprawnych" niepełnosprawnych...

agniessia

21.01.2014 23:00

Odpowiedz

no tak, tylko pytanie, czy orzeczenie w takiej sytuacji w ogóle mi się należy.

asia

22.01.2014 08:25

Odpowiedz

O 20:46, dnia 2014-01-21 Nessa napisał(-a):

tacy niepełnosprawni jak my to złoto! Pracuję tylko dlatego, że mam ten stopień niepełnosprawności, bo moja firma ma taką politykę, że przyjmują praktycznie samych niepełnosprawnych. Koleżanka, która jest rekruterką bardzo narzeka, że rynek jest wyczyszczony ze "sprawnych" niepełnosprawnych...

Zazdroszczę. W moim mieście zakłady pracy chronionej to jakieś beznadziejne firmy "krzak", praca nudna, kasa mała :( A te duże, ciekawe miejsca pracy, korporacje to raczej z niepełnosprawnością nie bardzo....

rodzynka

22.01.2014 10:54

Odpowiedz

Skoro temat niepełnosprawności jest na wierzchu, to mam do Was pytanie. Jestem rok po leczeniu, nie pracowałam parę lat na etat, jestem wolnym strzelcem, nie mam ubezpieczenia w ZUSie. I jestem zupełnie zielona w tych przepisach. Czy - biorąc pod uwagę brak ubezpieczenia - mogę dostać orzeczenie o niepełnosprawności lub czy mogłam? Cały czas pracuję. W zasadzie nie potrzebuję takiego orzeczenia, pytam tylko z ciekawości.

kola

22.01.2014 12:08

Odpowiedz

O 00:00, dnia 2014-01-22 agniessia napisał(-a):

no tak, tylko pytanie, czy orzeczenie w takiej sytuacji w ogóle mi się należy.

Agniessia przeczytaj mój pierwszy wpis, tam jest odpowiedź.

tomaszek

22.01.2014 16:50

Odpowiedz

O 11:54, dnia 2014-01-22 rodzynka napisał(-a):

Skoro temat niepełnosprawności jest na wierzchu, to mam do Was pytanie. Jestem rok po leczeniu, nie pracowałam parę lat na etat, jestem wolnym strzelcem, nie mam ubezpieczenia w ZUSie. I jestem zupełnie zielona w tych przepisach. Czy - biorąc pod uwagę brak ubezpieczenia - mogę dostać orzeczenie o niepełnosprawności lub czy mogłam? Cały czas pracuję. W zasadzie nie potrzebuję takiego orzeczenia, pytam tylko z ciekawości.

Samo orzeczenie o niepełnosprawności (przydatne np.do uzyskania pracy dla niepełnosprawnych), możesz uzyskać spoza systemu ZUS.

Orzeczenia takie wydają dla osób niepracujących itpodobnych Komisje ds Orzekania o Niepełnosprawności (Powiatowe lub wojewódzkie). W internecie znajdziesz dokładne adresy takich komisji, są one mniej upierdliwe od ZUSowskich bo nie masz po takiej komisji żadnych praw do renty.