Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

TK, a rezonans

Autor: Pytam • 16.01.2014 14:27 • 21 odpowiedzi

Pytam

16.01.2014 14:27

Odpowiedz

Czytałam, że TK daje około 70% szansy na rozpoznanie ZZ, jeśli ona występuje. Natomiast rezonans magnetyczny jest dokładniejszy (dodatkowo nie jonizuje tak jak TK), jaka jest zatem szansa zdiagnozowania przez rezonans? I czy podanie środków cieniujących zwiększa szansę wykrycia?

rodzynka

16.01.2014 17:28

Odpowiedz

O 15:27, dnia 2014-01-16 Pytam napisał(-a):

Czytałam, że TK daje około 70% szansy na rozpoznanie ZZ, jeśli ona występuje. Natomiast rezonans magnetyczny jest dokładniejszy (dodatkowo nie jonizuje tak jak TK), jaka jest zatem szansa zdiagnozowania przez rezonans? I czy podanie środków cieniujących zwiększa szansę wykrycia?

Rozpoznanie ZZ jest możliwe tylko po pobraniu patologicznego węzła chłonnego do badania histopatologicznego. Myślę, że na zwykłym tomografie wyjdzie powiększony węzeł chłonny. Raczej tutaj nie widziałam wpisów, żeby ktoś miał rezonans. Tomograf albo pet, albo i to, i to.

Syringa

16.01.2014 18:55

Odpowiedz

Rozpoznanie ZZ jest możliwe tylko po pobraniu patologicznego węzła chłonnego do badania histopatologicznego. Myślę, że na zwykłym tomografie wyjdzie powiększony węzeł chłonny. Raczej tutaj nie widziałam wpisów, żeby ktoś miał rezonans. Tomograf albo pet, albo i to, i to.

Uściślę, że rozpoznanie jakiegokolwiek nowotworu, a nie tylko ziarnicy, możliwe jest dopiero po badaniu histopatologicznym.

Ani rezonans, ani tomografia, ani usg nie powiedzą nam tego. Te badania informują nas tylko, że mamy jakieś podejrzane guzy.

Co do dokładności badania, to zależy jakie struktury badamy. Niektóre badania można robić i jednym i drugim sposobem.

Badanie z kontrastem (środek cieniujący) zawsze jest dokładniejsze.

Dla zainteresowanych szczegółami odsyłam na stronę:

http://www.med5.pl/rezonans-tomografia-usg-jakie-badanie-wybrac

kaszka987

29.01.2014 23:18

Odpowiedz

O 19:55, dnia 2014-01-16 Syringa napisał(-a):

Rozpoznanie ZZ jest możliwe tylko po pobraniu patologicznego węzła chłonnego do badania histopatologicznego. Myślę, że na zwykłym tomografie wyjdzie powiększony węzeł chłonny. Raczej tutaj nie widziałam wpisów, żeby ktoś miał rezonans. Tomograf albo pet, albo i to, i to.

Uściślę, że rozpoznanie jakiegokolwiek nowotworu, a nie tylko ziarnicy, możliwe jest dopiero po badaniu histopatologicznym.

Ani rezonans, ani tomografia, ani usg nie powiedzą nam tego. Te badania informują nas tylko, że mamy jakieś podejrzane guzy.

Co do dokładności badania, to zależy jakie struktury badamy. Niektóre badania można robić i jednym i drugim sposobem.

Badanie z kontrastem (środek cieniujący) zawsze jest dokładniejsze.

Dla zainteresowanych szczegółami odsyłam na stronę:

http://www.med5.pl/rezonans-tomografia-usg-jakie-badanie-wybrac

No tak ale przeciez sa przypadki gdzie usg wezlow obwodowych bylo w porzadku rtg tez inne badania tez to skad w takim razie wziac wezel do badania histopatologicznego? pozostaje przeciez tk wiec tak czy siak najpierw tk pozwala ocenic czy ziarnica wystepuje czy juz sie pogubilem?

Lena

30.01.2014 08:36

Odpowiedz
Przy podejrzeniu ziarnicy wyłącznie TK, a najlepiej PET.
TH działa na zasadzie rentgena i stosowany jest m.in do diagnostyki klatki piersiowej, śródpiersia, węzłów chłonnych. Rezonans, pole magnetyczne, stosuje się przy innych chorobach, guzy mózgu, stawy nowotwory narządów rodnych...Nigdy nie słyszałam, aby przy chłoniakach czy białaczkach robić rezonans.
A najlepiej PET, bo wtedy widać i wielkość i aktywność zmiany.
Poza histopatem oczywiście.

rodzynka

30.01.2014 17:14

Odpowiedz

O 00:18, dnia 2014-01-30 kaszka987 napisał(-a):

No tak ale przeciez sa przypadki gdzie usg wezlow obwodowych bylo w porzadku rtg tez inne badania tez to skad w takim razie wziac wezel do badania histopatologicznego? pozostaje przeciez tk wiec tak czy siak najpierw tk pozwala ocenic czy ziarnica wystepuje czy juz sie pogubilem?

Ja miałam wszystkie węzły obwodowe ok, a guz w klatce piersiowej. Wyszedł na TK, potem biopsja, potem PET. TK pokaże,czy są jakieś powiększone węzły, a PET wskazuje, czy i jak są aktywne.

gluptasek9

30.01.2014 18:46

Odpowiedz

O 18:14, dnia 2014-01-30 rodzynka napisał(-a):

O 00:18, dnia 2014-01-30 kaszka987 napisał(-a):

No tak ale przeciez sa przypadki gdzie usg wezlow obwodowych bylo w porzadku rtg tez inne badania tez to skad w takim razie wziac wezel do badania histopatologicznego? pozostaje przeciez tk wiec tak czy siak najpierw tk pozwala ocenic czy ziarnica wystepuje czy juz sie pogubilem?

Ja miałam wszystkie węzły obwodowe ok, a guz w klatce piersiowej. Wyszedł na TK, potem biopsja, potem PET. TK pokaże,czy są jakieś powiększone węzły, a PET wskazuje, czy i jak są aktywne.

a skoro mialas obwodowe ok to jak skierowano Cie na tk??

Magda

30.01.2014 19:09

Odpowiedz

a skoro mialas obwodowe ok to jak skierowano Cie na tk??

Tez jestem ciekawa :).

rodzynka

30.01.2014 20:01

Odpowiedz

Przez 2,5 roku swędziała mnie skóra, a już pod koniec - ogromne duszności. W badaniach wyszło mi OB 90, więc lekarz rodzinny dał mi skierowanie m.in. na rtg, tam wyszło, że nie mam płuca, potem tomograf - guz w śródpiersiu (16 cm na 14 na 12).

gluptasek9

30.01.2014 20:10

Odpowiedz

O 21:01, dnia 2014-01-30 rodzynka napisał(-a):

Przez 2,5 roku swędziała mnie skóra, a już pod koniec - ogromne duszności. W badaniach wyszło mi OB 90, więc lekarz rodzinny dał mi skierowanie m.in. na rtg, tam wyszło, że nie mam płuca, potem tomograf - guz w śródpiersiu (16 cm na 14 na 12).

I tylko swiad skory? a jak on sie objawial kiedy i czy byl bardzo nasilony??

rodzynka

31.01.2014 09:55

Odpowiedz
Tak, tylko świąd skóry, bo duszności to już był objaw wtórny, od ucisku guza na płuco.

Najpierw mocno przesuszyła mi się skóra i niczym nie mogłam jej nawilżyć, nic nie działało. A potem swędziała w różnych miejscach - generalnie całe ciało, najsilniej nogi, a na kostkach i górnej części stóp zrobiły mi się wybroczyny - takie niegojące sie i bardzo swędzące strupy. Okresowo się to łagodziło i pojawiało z powrotem. Podobne cos od czasu do czasu miałam na nadgarstkach i sutkach. A już z pół roku przed diagnozą to całe ciało swędziało tak, że nie rozstawałam się z widelcem - świetnie się sprawdzał do drapania pleców :D W tym czasie lekarz rodzinny skierował mnie na leczenie psychiatryczne mówiąc - nie może pani przecież swędzieć cała skóra... O mało nie wylądowałam w Kobierzynie ;-)

kkdjjfnfj

31.01.2014 10:58

Odpowiedz

O 10:55, dnia 2014-01-31 rodzynka napisał(-a):

Tak, tylko świąd skóry, bo duszności to już był objaw wtórny, od ucisku guza na płuco.

Najpierw mocno przesuszyła mi się skóra i niczym nie mogłam jej nawilżyć, nic nie działało. A potem swędziała w różnych miejscach - generalnie całe ciało, najsilniej nogi, a na kostkach i górnej części stóp zrobiły mi się wybroczyny - takie niegojące sie i bardzo swędzące strupy. Okresowo się to łagodziło i pojawiało z powrotem. Podobne cos od czasu do czasu miałam na nadgarstkach i sutkach. A już z pół roku przed diagnozą to całe ciało swędziało tak, że nie rozstawałam się z widelcem - świetnie się sprawdzał do drapania pleców :D W tym czasie lekarz rodzinny skierował mnie na leczenie psychiatryczne mówiąc - nie może pani przecież swędzieć cała skóra... O mało nie wylądowałam w Kobierzynie ;-)

Czyli na samym poczatku swiad byl umiarkowany? Taki, ze cos delikatnie zaswedzialo, tak? A nie tak, ze musialas drapac sie do krwi, dopiero pod koniec bardziej swedzialo?

szybownik69

31.01.2014 16:33

Odpowiedz

O 21:01, dnia 2014-01-30 rodzynka napisał(-a):

Przez 2,5 roku swędziała mnie skóra, a już pod koniec - ogromne duszności. W badaniach wyszło mi OB 90, więc lekarz rodzinny dał mi skierowanie m.in. na rtg, tam wyszło, że nie mam płuca, potem tomograf - guz w śródpiersiu (16 cm na 14 na 12).

....wow to guzior dokładnie jak u mnie, tylko mnie leczyli tydzień na zapalenie płuc zanim wyżebrałem TK.

Magda

01.02.2014 10:23

Odpowiedz

....wow to guzior dokładnie jak u mnie, tylko mnie leczyli tydzień na zapalenie płuc zanim wyżebrałem TK.

W ogóle istnieje możliwość otrzymania jakiegoś sensownego odszkodowania za złą diagnozę lekarza z NFZ która opóźniła leczenie etc.? Mówię realie, bo domyślam się, że wg prawa można, ale czy to realne?

Udało mi się na rezonans zapisać na 18 marca, w moim mieście miałabym dopiero 29 maja, będę musiała specjalnie jechać do Wrocławia. Do tego kazali mi na to badanie przynieść wyniki kreatyniny. Nie wiem dlaczego. Domyśla się może ktoś? Mam na skierowaniu rezonans magnetyczny głowy z kontrastem naczyniowym. Czy jeśli moje węzły są powiększone właśnie m.in. na głowie (prawy potyliczny, guzek pod nim i prawy zauszny) to czy rezonans może coś wykryć? Czy to mało prawdopodobne?

joanna

01.02.2014 19:51

Odpowiedz

Nie odpowiem na wszystkie pytania. Wiem tylko, ze przy badaniach obrazowych z kontrastem kreatynina i mocznik (chyba) są wymagane. Moja hematolog ujęła to "ostatnio sa wymagane", wiec po prostu taki wymógze względu na to, że kontrast obciąża nerki.

rodzynka

01.02.2014 20:12

Odpowiedz

O 20:51, dnia 2014-02-01 joanna napisał(-a):

Nie odpowiem na wszystkie pytania. Wiem tylko, ze przy badaniach obrazowych z kontrastem kreatynina i mocznik (chyba) są wymagane. Moja hematolog ujęła to "ostatnio sa wymagane", wiec po prostu taki wymógze względu na to, że kontrast obciąża nerki.

Dokładnie tak :)

Magda

01.02.2014 20:47

Odpowiedz

O 20:51, dnia 2014-02-01 joanna napisał(-a):

Nie odpowiem na wszystkie pytania. Wiem tylko, ze przy badaniach obrazowych z kontrastem kreatynina i mocznik (chyba) są wymagane. Moja hematolog ujęła to "ostatnio sa wymagane", wiec po prostu taki wymógze względu na to, że kontrast obciąża nerki.

Ja jestem alergikiem, przy TK nie zgodziłam się na podanie barwnika. Ale przy rezonansie dla dokładniejszego obrazu chyba się zdecyduję choć cholernie się tego boję.

A czy te nerki obciążone są na stałe przez to, czy tymczasowo?

Tilia

01.02.2014 21:24

Odpowiedz

O 21:47, dnia 2014-02-01 Magda napisał(-a):

O 20:51, dnia 2014-02-01 joanna napisał(-a):

Nie odpowiem na wszystkie pytania. Wiem tylko, ze przy badaniach obrazowych z kontrastem kreatynina i mocznik (chyba) są wymagane. Moja hematolog ujęła to "ostatnio sa wymagane", wiec po prostu taki wymógze względu na to, że kontrast obciąża nerki.

Ja jestem alergikiem, przy TK nie zgodziłam się na podanie barwnika. Ale przy rezonansie dla dokładniejszego obrazu chyba się zdecyduję choć cholernie się tego boję.

A czy te nerki obciążone są na stałe przez to, czy tymczasowo?

Tymczasowo. Trzeba duzo pic by jak najszybciej wypłukać kontrast z organizmu.

skjdhfjfjfh

02.02.2014 15:25

Odpowiedz

O 22:24, dnia 2014-02-01 Tilia napisał(-a):

O 21:47, dnia 2014-02-01 Magda napisał(-a):

O 20:51, dnia 2014-02-01 joanna napisał(-a):

Nie odpowiem na wszystkie pytania. Wiem tylko, ze przy badaniach obrazowych z kontrastem kreatynina i mocznik (chyba) są wymagane. Moja hematolog ujęła to "ostatnio sa wymagane", wiec po prostu taki wymógze względu na to, że kontrast obciąża nerki.

Ja jestem alergikiem, przy TK nie zgodziłam się na podanie barwnika. Ale przy rezonansie dla dokładniejszego obrazu chyba się zdecyduję choć cholernie się tego boję.

A czy te nerki obciążone są na stałe przez to, czy tymczasowo?

Tymczasowo. Trzeba duzo pic by jak najszybciej wypłukać kontrast z organizmu.

A kontrast musi byc podawany dozylnie? I czy bardzo boli

michal1302

02.02.2014 16:26

Odpowiedz

O 16:25, dnia 2014-02-02 skjdhfjfjfh napisał(-a):

A kontrast musi byc podawany dozylnie? I czy bardzo boli

Nie wiem czy koniecznie musi byc podany dozylnie, ale nie ma sie co bac. Zaklada sie zwykle wklucie i w momencie podania robi sie troche cieplo i jest metaliczny posmak w ustach przez kilka chwil.