sloninka3
26.12.2013 09:15
Córka ma guza w śródpiersiu drązącego do prawej komory serca.
Jest po 3 wlewie ABVD,zrobiony był pet po 2 wlewie, ale przeszła wirusowe zapalenie płuc i powiększone były węzły w całym śródpiersiu i na szyi i w gardle.Napisali ,że wynik nie jest miarodajny ze względu na stan zapalny.Lekarka ,która dawała wypis tak nalegała ,aby zaraz zrobić peta,po wyjściu ze szpitala przed kolejną chemia, ponieważ nie stwierdzili zapalenia płuc, mimo ,że kasłała strasznie,dopiero na pecie wyszło ,ze przeszła zapalenie.Lekarz prowadzący był za granicą i nie mieliśmy kontaktu. Po pierwszym wlewie młoda przestała gorączkować, wyniki bardzo się poprawiły ,może to była remisja?
przez chorobę i o 2 tygodnie odwleczenie kolejnej chemii, zaczeła boleć ją głowa i zawroty też ,ale bez gorączek.
Martwimy się bardzo . Czy jest szansa ,że ten guz całkowicie zniknie po leczeniu?
czy konieczna będzie radioterapia?
dziękuję za Wasze wsparcie bardzo nam pomaga