Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Dzisiaj zawalił mi się świat

Autor: jacek141280 • 19.12.2013 18:32 • 19 odpowiedzi

jacek141280

19.12.2013 18:32

Odpowiedz

Dzisiaj dowiedziałem się że mój czteroletni synek ma nowotwór ziarnicy złośliwej. świat mi się wali w jednym roku dwie i formacje o raku to trochę dużo najpierw tata teraz syn. Czym sobie zasłużyli że muszą cierpieć są wszystkim co mam i co kocham.

Ewa

19.12.2013 18:55

Odpowiedz

O 19:32, dnia 2013-12-19 Jacek141280 napisał(-a):

Dzisiaj dowiedziałem się że mój czteroletni synek ma nowotwór ziarnicy złośliwej. świat mi się wali w jednym roku dwie i formacje o raku to trochę dużo najpierw tata teraz syn. Czym sobie zasłużyli że muszą cierpieć są wszystkim co mam i co kocham.

Rozumiem Twoj szok i rozpacz, ale pociesze Cie, ze to dobrze, bo to tylko ziarnica. To sie swietnie leczy i wiekszosc ludzi (ponad 85 proc.) wraca do zdrowia. A u dzieci wyniki sa jeszcze lepsze. Wiec glowa do gory i do boju. Bedzie dobrze. Synek na pewno wyzdrowieje, ale musi przejsc leczenie. Za pol roku choroba bedzie tylko zlym wspomnieniem. Trzymaj sie!

Janek

19.12.2013 19:05

Odpowiedz

O 19:55, dnia 2013-12-19 Ewa napisał(-a):

O 19:32, dnia 2013-12-19 Jacek141280 napisał(-a):

Dzisiaj dowiedziałem się że mój czteroletni synek ma nowotwór ziarnicy złośliwej. świat mi się wali w jednym roku dwie i formacje o raku to trochę dużo najpierw tata teraz syn. Czym sobie zasłużyli że muszą cierpieć są wszystkim co mam i co kocham.

Leżałem w klinice już z dorosłym u którego ziarnicę rozpoznano w tym właśnie wieku,życzę szybkiego powrotu do zdrowia synkowi, trzymam kciuki, pozdrawiam

INES

19.12.2013 20:10

Odpowiedz
Jacku, dużo siły życzę, bo cały proces nie będzie łatwy.
Ale na końcu będzie zdrowie. Zobaczysz.
Dzieci są niezwykle silne. Mój lekarz często powtarzał że "najłatwiej" leczy się dzieci. Najsilniejszy organizm, młody, zdolny do regeneracji. Czym jesteśmy młodsi, tym większe dla nas szanse. Trzymamy kciuki! Gdzie się leczycie?

Asia

20.12.2013 07:35

Odpowiedz

O 20:05, dnia 2013-12-19 Janek napisał(-a):

O 19:55, dnia 2013-12-19 Ewa napisał(-a):

O 19:32, dnia 2013-12-19 Jacek141280 napisał(-a):

Dzisiaj dowiedziałem się że mój czteroletni synek ma nowotwór ziarnicy złośliwej. świat mi się wali w jednym roku dwie i formacje o raku to trochę dużo najpierw tata teraz syn. Czym sobie zasłużyli że muszą cierpieć są wszystkim co mam i co kocham.

Leżałem w klinice już z dorosłym u którego ziarnicę rozpoznano w tym właśnie wieku,życzę szybkiego powrotu do zdrowia synkowi, trzymam kciuki, pozdrawiam

Janku, a na co leczył się ten dorosły? Miał nawrót?

Janek

20.12.2013 08:37

Odpowiedz

O 08:35, dnia 2013-12-20 Asia napisał(-a):

Janku, a na co leczył się ten dorosły? Miał nawrót?

Nie miał nawrotu, miał coś z układem oddechowym i tam mu robili szczegółowe badania z tego co pamiętam a był to 1986r. to wyszedł po tygodniu zadowolony, spotykałem go przez długie lata na wizytach kontrolnych,pozdrawiam

Gizmo

20.12.2013 11:08

Odpowiedz
Jacku, podłączam się do życzeń wytrwałości, bo nigdy nie jest lekko jak choruje dziecko. Ale przedmówcy mają rację - dzieci leczy się najlepiej bo mają cudowne zdolności regeneracyjne. Nie ma tu innego rozwiązania niż remisja za kilka miesięcy, choć leczenie trzeba przejść. Trzymajcie się dzielnie i próbujcie myśleć pozytywnie.

A jakie objawy miał synek? miał jakieś symptomy ziarnicy?

Rodzynka

20.12.2013 16:21

Odpowiedz
To i ja dodam swoje trzy grosze :-)

Jacku, ziarnica to nie grypa czy przeziębienie, ale na szczęście spośród wszystkich nowotworów to się naprawdę bardzo dobrze leczy. Statystyki dają ogromną nadzieję na wyzdrowienie. Samo leczenie daje czasami popalic, ale nie jest to coś, czego nie można przeżyć. Życzę Wam, abyście jak najszybciej oswoili się z tą chorobą i żebyście dobrze znieśli chorobę syna, a on sam łagodnie przeszedł chemioterapię.

Napisz, w którym ośrodku będzie się leczyć i w jakim stadium jest zz.

Aga71

20.12.2013 17:03

Odpowiedz

O 17:21, dnia 2013-12-20 Rodzynka napisał(-a):

To i ja dodam swoje trzy grosze :-)

Jacku, ziarnica to nie grypa czy przeziębienie, ale na szczęście spośród wszystkich nowotworów to się naprawdę bardzo dobrze leczy. Statystyki dają ogromną nadzieję na wyzdrowienie. Samo leczenie daje czasami popalic, ale nie jest to coś, czego nie można przeżyć. Życzę Wam, abyście jak najszybciej oswoili się z tą chorobą i żebyście dobrze znieśli chorobę syna, a on sam łagodnie przeszedł chemioterapię.

Napisz, w którym ośrodku będzie się leczyć i w jakim stadium jest zz.

Podpisuję się pod Rodzynką... życzę wytrwałości, ale uwierz nam ziarniakom... będzie dobrze!!!!!!!!!!!

jacek141280

20.12.2013 17:57

Odpowiedz
tekstjeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

jacek141280

20.12.2013 18:03

Odpowiedz

O 12:08, dnia 2013-12-20 Gizmo napisał(-a):

Jacku, podłączam się do życzeń wytrwałości, bo nigdy nie jest lekko jak choruje dziecko. Ale przedmówcy mają rację - dzieci leczy się najlepiej bo mają cudowne zdolności regeneracyjne. Nie ma tu innego rozwiązania niż remisja za kilka miesięcy, choć leczenie trzeba przejść. Trzymajcie się dzielnie i próbujcie myśleć pozytywnie.

A jakie objawy miał synek? miał jakieś symptomy ziarnicy?

jedynym objawem były powiększone węzły chłonne ale większość lekarzy do których chodziliśmy lekceważyła to chociaż mieli informację o tym że syn przechodził dwa lata temu mononukleozę

Rodzynka

20.12.2013 21:51

Odpowiedz
Jacku, skoro jeszcze syn nie miał pobieranego węzła, to jeszcze chyba nie jest pewne, że to ZZ. Tym bardziej, że poza powiększonymi węzłami nie miał innych objawów. Kurcze, może jeszcze diagnoza się zmieni!

Bo chłoniaka (i konkretny podtyp) można zdiagnozować wyłącznie na podstawie biopsji.

Lena

21.12.2013 22:12

Odpowiedz

O 18:57, dnia 2013-12-20 Jacek141280 napisał(-a):

tekst

jeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

Jacku jestem z Trójmiasta i bardzo polecam dwóch lekarzy - Gdańsk prof H....i Gdynia proj Z....inni praktycznie się nie liczą. Najważniejsze, aby synek miał leczenie sterowane PET czyli PET na początku, po drugim cyklu i na końcu. Pet po 2 cyklu jest najważniejszy bo decyduje o reszcie leczenia i o rokowaniach.

Ewa

22.12.2013 07:35

Odpowiedz

O 23:12, dnia 2013-12-21 Lena napisał(-a):

O 18:57, dnia 2013-12-20 Jacek141280 napisał(-a):

tekst

jeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

Jacku jestem z Trójmiasta i bardzo polecam dwóch lekarzy - Gdańsk prof H....i Gdynia proj Z....inni praktycznie się nie liczą. Najważniejsze, aby synek miał leczenie sterowane PET czyli PET na początku, po drugim cyklu i na końcu. Pet po 2 cyklu jest najważniejszy bo decyduje o reszcie leczenia i o rokowaniach.

Lena, to male dziecko. U dzieci protokoly chemioterapii sa zupelnie inne niz u doroslych. Metody diagnostyczne oceny odpowiedzi na leczenie rowniez.

Asowa

22.12.2013 21:10

Odpowiedz

Lena, to male dziecko. U dzieci protokoly chemioterapii sa zupelnie inne niz u doroslych. Metody diagnostyczne oceny odpowiedzi na leczenie rowniez.

Dokładnie tak jak pisze Ewa.

Lena,wiele razy swoimi wypowiedziami wprowadziłaś na forum w błąd.

Może zanim coś napiszesz to upewnij się czy to ma zastosowanie akurat w tej sytuacji?;)

jacek141280

29.12.2013 18:30

Odpowiedz

O 23:12, dnia 2013-12-21 Lena napisał(-a):

O 18:57, dnia 2013-12-20 Jacek141280 napisał(-a):

tekst

jeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

Jacku jestem z Trójmiasta i bardzo polecam dwóch lekarzy - Gdańsk prof H....i Gdynia proj Z....inni praktycznie się nie liczą. Najważniejsze, aby synek miał leczenie sterowane PET czyli PET na początku, po drugim cyklu i na końcu. Pet po 2 cyklu jest najważniejszy bo decyduje o reszcie leczenia i o rokowaniach.

to napewno jest ziarnica węzel byl usunięty 23 grudnia i dany do badań teraz tydzień nic nie robią a dzisiaj dowiedzialem sie ze na pet muszę jechać z synkiem do bydgoszczy na wlasną rękę to co się dzieje w slużbie zdrowia to jakaś masakra byś mogła podać mi nazwisko lekarza w Gdańsku bo syn tam lerzy

Asowa

29.12.2013 19:59

Odpowiedz

O 19:30, dnia 2013-12-29 Jacek141280 napisał(-a):

O 23:12, dnia 2013-12-21 Lena napisał(-a):

O 18:57, dnia 2013-12-20 Jacek141280 napisał(-a):

tekst

jeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

Jacku jestem z Trójmiasta i bardzo polecam dwóch lekarzy - Gdańsk prof H....i Gdynia proj Z....inni praktycznie się nie liczą. Najważniejsze, aby synek miał leczenie sterowane PET czyli PET na początku, po drugim cyklu i na końcu. Pet po 2 cyklu jest najważniejszy bo decyduje o reszcie leczenia i o rokowaniach.

to napewno jest ziarnica węzel byl usunięty 23 grudnia i dany do badań teraz tydzień nic nie robią a dzisiaj dowiedzialem sie ze na pet muszę jechać z synkiem do bydgoszczy na wlasną rękę to co się dzieje w slużbie zdrowia to jakaś masakra byś mogła podać mi nazwisko lekarza w Gdańsku bo syn tam lerzy

Jacku a skad pewnosc ze to ziarnica? Macie juz wyniki histopatu?

Dlaczego badania musisz robic na wlasna reke? Leczeniem dzieci zajmuja sie onkolodzy dzieciecy wiec namiary od Leny nie bardzo ci pomoga, no chyba ze to onkolog dzieciecy

dziubas

30.12.2013 12:16

Odpowiedz

Jacku, doskonałym hematologiem dziecięcym jest dr Alicja Bałanda, pracuje i przyjmuje w Gdańsku, ale w UCK i dr Sierota, która jest onkologiem dziecięcym z wieloletnim doświadczeniem, przesympatyczna, ciepła osoba i doskonały spwcjalista. Pracuje w UCK na onkologii i hematologii dziecięcej. Polecić mogę rónież dr Kaczorowską jest rónież hematologiem i onkologiem, pracuje z dr Sierotą.

Asowa

30.12.2013 13:57

Odpowiedz

O 13:16, dnia 2013-12-30 dziubas napisał(-a):

Jacku, doskonałym hematologiem dziecięcym jest dr Alicja Bałanda, pracuje i przyjmuje w Gdańsku, ale w UCK i dr Sierota, która jest onkologiem dziecięcym z wieloletnim doświadczeniem, przesympatyczna, ciepła osoba i doskonały spwcjalista. Pracuje w UCK na onkologii i hematologii dziecięcej. Polecić mogę rónież dr Kaczorowską jest rónież hematologiem i onkologiem, pracuje z dr Sierotą.

Dziubas, moze wyslij do Jacka email, bo na forum nie mozna podawac nazwisk lekarzy i admin moze usunac twoj wpis:)

Ania

31.12.2013 09:38

Odpowiedz

O 18:57, dnia 2013-12-20 Jacek141280 napisał(-a):

tekst

jeszcze nie wiemy z żoną w czwrtek przyjeli go do akademi hematologi w gdańksu dzisiaj miał tk a w poniedziałek ma mnieć operację wycięcia chorego węzła oraz popranie szpiku kostego

Drogi Jacku. Nie martw się, w akademii są dobrzy lekarze. Moja córka już ponad rok jest zdrowa, była pod opieka lekarzy z Gdańska. Będzie dobrze, będziecie czesto na "przepustkach". Pilnuj i pytaj. Szybko zleci. Naprawde jesteście w dobrym miejscu.