Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

kolejny pet i nic nie wiem co robić?

Autor: orillo64 • 19.12.2013 17:00 • 7 odpowiedzi

orillo64

19.12.2013 17:00

Odpowiedz
pod koniec lipca w badaniu pet powiększone węzły chłonne prawe w okolicach miednicy i pachwinowy prawy w opisie jako rozrostowe i podejrzenie wznowy sugestia do operacji ipobrania .Ale chirurdzy zasugerowali kolejny pet w grudniu tj prawie po czterech miesiącach węzły bez zmian w opisie tak jakby mniejszy metabolizm ale wymiary te same co o tym myśleć czy ziarnica mogła przez 4 miesiące stanąć w miejscu i co dalej z tym fantem robić węzeł pachwinowy jest łatwy do pobrania ale mówi się że rzadko jest miarodajny do oceny i po wycięciu znbowu nie będzie jasności. Jakie jest wasze doświadczenie w tym temacie .Proszę o sugestie i opinie.





beata79

19.12.2013 19:50

Odpowiedz
Ja miałam pobierany węzeł pachwinowy w całości i nie bylo problemow z diagnozą, ale owszem wczesniejsze biopsje - cienko i gruboiglowa wskazywały na węzeł odczynowy. Po wycięciu węzła w całości okazało sie, że jednak to była ZZ.

orillo64

19.12.2013 19:57

Odpowiedz

O 20:50, dnia 2013-12-19 beata79 napisał(-a):

Ja miałam pobierany węzeł pachwinowy w całości i nie bylo problemow z diagnozą, ale owszem wczesniejsze biopsje - cienko i gruboiglowa wskazywały na węzeł odczynowy. Po wycięciu węzła w całości okazało sie, że jednak to była ZZ.

ale to była zz pierwotna czy jako wznowa?

Martinus

20.12.2013 13:24

Odpowiedz

O 18:00, dnia 2013-12-19 orillo64 napisał(-a):

pod koniec lipca w badaniu pet powiększone węzły chłonne prawe w okolicach miednicy i pachwinowy prawy w opisie jako rozrostowe i podejrzenie wznowy sugestia do operacji ipobrania .Ale chirurdzy zasugerowali kolejny pet w grudniu tj prawie po czterech miesiącach węzły bez zmian w opisie tak jakby mniejszy metabolizm ale wymiary te same co o tym myśleć czy ziarnica mogła przez 4 miesiące stanąć w miejscu i co dalej z tym fantem robić węzeł pachwinowy jest łatwy do pobrania ale mówi się że rzadko jest miarodajny do oceny i po wycięciu znbowu nie będzie jasności. Jakie jest wasze doświadczenie w tym temacie .Proszę o sugestie i opinie.

A propos węzła pachwinowego. Istnieją takie plotki, które mówią o tym, że jest niemiarodajny jeśli chodzi o wyniki. Jednak są to tylko plotki. Tak jak każdy inny węzeł jest on jak najbardziej diagnostyczny. Wiem, bo sam miałem go wycinanego i rozmawiałem z dwoma onkologami, którzy zapewniali mnie, że jest diagnostyczny tak jak każdy inny. Jeśli można w nim znaleźć coś zapalnego, to można także nowotworowego. Czego oczywiście nie życzę. Pozdrawiam Cię

Rodzynka

20.12.2013 16:17

Odpowiedz

O 18:00, dnia 2013-12-19 orillo64 napisał(-a):

Ale chirurdzy zasugerowali kolejny pet w grudniu tj prawie po czterech miesiącach węzły bez zmian w opisie tak jakby mniejszy metabolizm ale wymiary te same co o tym myśleć czy ziarnica mogła przez 4 miesiące stanąć w miejscu i co dalej z tym fantem robić węzeł pachwinowy jest łatwy do pobrania ale mówi się że rzadko jest miarodajny do oceny i po wycięciu znbowu nie będzie jasności.

Chirurdzy nie są specjalistami od chłoniaków. Na Twoim miejscu przede wszystkim skontaktowałabym się z hematologiem, albo jakimś onkologiem.

beata79

21.12.2013 07:56

Odpowiedz

O 20:57, dnia 2013-12-19 orillo64 napisał(-a):

O 20:50, dnia 2013-12-19 beata79 napisał(-a):

Ja miałam pobierany węzeł pachwinowy w całości i nie bylo problemow z diagnozą, ale owszem wczesniejsze biopsje - cienko i gruboiglowa wskazywały na węzeł odczynowy. Po wycięciu węzła w całości okazało sie, że jednak to była ZZ.

ale to była zz pierwotna czy jako wznowa?

Trudno stwierdzic, czy bylo to niedoleczenie czy wznowa. Węzły pachwinowe przestały"świecić" w drugim PET, po połowie ABVD...a zaczęły ponownie "świecić" po zakończeniu pierwszego leczenia.

orillo64

22.12.2013 20:10

Odpowiedz

O 08:56, dnia 2013-12-21 beata79 napisał(-a):

O 20:57, dnia 2013-12-19 orillo64 napisał(-a):

O 20:50, dnia 2013-12-19 beata79 napisał(-a):

Ja miałam pobierany węzeł pachwinowy w całości i nie bylo problemow z diagnozą, ale owszem wczesniejsze biopsje - cienko i gruboiglowa wskazywały na węzeł odczynowy. Po wycięciu węzła w całości okazało sie, że jednak to była ZZ.

ale to była zz pierwotna czy jako wznowa?

Trudno stwierdzic, czy bylo to niedoleczenie czy wznowa. Węzły pachwinowe przestały"świecić" w drugim PET, po połowie ABVD...a zaczęły ponownie "świecić" po zakończeniu pierwszego leczenia.

nasuwa mi się pytanie że jeżeli jest wznowa czy po prostu choroba to przez 4 miesiące powinna być jakaś progresja no bo co zatrzymała się w miejscu sama z siebie czy to możliwe w ziarnicy?

tilia

22.12.2013 22:43

Odpowiedz

O 21:10, dnia 2013-12-22 orillo64 napisał(-a):

O 08:56, dnia 2013-12-21 beata79 napisał(-a):

O 20:57, dnia 2013-12-19 orillo64 napisał(-a):

O 20:50, dnia 2013-12-19 beata79 napisał(-a):

Ja miałam pobierany węzeł pachwinowy w całości i nie bylo problemow z diagnozą, ale owszem wczesniejsze biopsje - cienko i gruboiglowa wskazywały na węzeł odczynowy. Po wycięciu węzła w całości okazało sie, że jednak to była ZZ.

ale to była zz pierwotna czy jako wznowa?

Trudno stwierdzic, czy bylo to niedoleczenie czy wznowa. Węzły pachwinowe przestały"świecić" w drugim PET, po połowie ABVD...a zaczęły ponownie "świecić" po zakończeniu pierwszego leczenia.

nasuwa mi się pytanie że jeżeli jest wznowa czy po prostu choroba to przez 4 miesiące powinna być jakaś progresja no bo co zatrzymała się w miejscu sama z siebie czy to możliwe w ziarnicy?

Moim zdaniem mozliwe. U mnie choroba rozwijala sie skokowo-przez rok raz czulam sie raz dobrze a potem nagle bardzo zle. Wyniki raz spadaly a potem ciut rosly.