Jestem "świeżakiem" jeśli chodzi o ziarnicę. W tomografii wyszło mi: "Osełkowaty litotkankowy naciek przednio-przyśrodkowej ściany klatki piersiowej po stronie lewej wielkości 60x40x100 mm na poziomie przednich odcinków żeber I-IV". Dalej napisano, że naciek wpukla się do..., wypukla się do..., "nie stwierdza się objawów naciekania mostka i żeber". Czy może ktoś wie czym u licha jest ten naciek? Co to znaczy, że jest naciek ściany klatki piersiowej? Czy to jest tożsame z guzem? Niestety nic z tego nie rozumiem :/ Będę wdzięczna za wskazówki :)
Naciek czyli powiekszone wezly chlonne - cos na ksztalt guza. Wazne, ze nie nacieka na mostek i zebra czyli kosci w okolicy 'guza,'nie sa przez niego zajete.
Diagnozujesz sie w kierunku zz? Czemu robili Ci tomografie?
Zdiagnozowano mi w ubiegły piątek "Hodgkin lymphoma NS" (cokolwiek to dokładnie znaczy...) w histopatologii węzła - z tego, co się zorientowałam, to ziarnica. W piątek zrobiono mi od razu badanie PET, ale nie mam jeszcze wyników. W tomografii oddzielnie opisano powiększone węzły chłonne, a oddzielnie ten naciek, więc nie mam pewności, czy wzmianka o nacieku to też o węzłach czy to jakby inny dziwny twór...