ANDREAS1508
17.10.2013 18:58
poziom KREATYNINY 1,47 mg/dl czy jest to powod do niepokoju czy cos dzieje sie z nerkami jestem po przeszczepie szpiku i w obecnej morfologi wszystko gra tylko ta kreatynina mi sie nie podoba Szukam porady
Autor: ANDREAS1508 • 17.10.2013 18:58 • 4 odpowiedzi
ANDREAS1508
17.10.2013 18:58
poziom KREATYNINY 1,47 mg/dl czy jest to powod do niepokoju czy cos dzieje sie z nerkami jestem po przeszczepie szpiku i w obecnej morfologi wszystko gra tylko ta kreatynina mi sie nie podoba Szukam porady
Syringa
17.10.2013 19:17
Aga71
18.10.2013 05:25
O 20:58, dnia 2013-10-17 ANDREAS1508 napisał(-a):
poziom KREATYNINY 1,47 mg/dl czy jest to powod do niepokoju czy cos dzieje sie z nerkami jestem po przeszczepie szpiku i w obecnej morfologi wszystko gra tylko ta kreatynina mi sie nie podoba Szukam porady
Też miałam podwyższone wartości po przeszczepie i znajomy bardzo dobry urolog powiedział, że nie mam się niepokoić, gdyby wartość była poniżej normy trzeba byłoby przyjrzeć się dokładnie przyczynie. Spokojnie zatem:-)
tomaszek
19.10.2013 20:29
O 20:58, dnia 2013-10-17 ANDREAS1508 napisał(-a):
poziom KREATYNINY 1,47 mg/dl czy jest to powod do niepokoju czy cos dzieje sie z nerkami jestem po przeszczepie szpiku i w obecnej morfologi wszystko gra tylko ta kreatynina mi sie nie podoba Szukam porady
Też miałem wysokie kra , nefrolog zalecił dietę niskobiałkową .Jeśli w kolejnych badaniach nie będzie wzrostu to do 1,4 mg/l może się trzymać po przeszczepie .
A może masz na wynikach oznaczony wskaźnik GFR (eGFR) ? jeśli jest powyżej 70 to nerki pracują ok.
Wskaźnik ten możesz wyliczyć sam mając poziom kre, poszukaj w necie :kalkulator GFR
orillo64
30.10.2013 20:58
O 20:58, dnia 2013-10-17 ANDREAS1508 napisał(-a):
poziom KREATYNINY 1,47 mg/dl czy jest to powod do niepokoju czy cos dzieje sie z nerkami jestem po przeszczepie szpiku i w obecnej morfologi wszystko gra tylko ta kreatynina mi sie nie podoba Szukam porady
u mnie po autoprzeszczepie szpiku też podwyższona była kreatynina i mocznik jakiś czas brałem milurit który miał to naprawić przyczyną moich problemów była podawana w czasie chemii cisplatyna która jest toksyczna dla nerek ale nie wszyscy to biorą. ogólnie to mam zalecone dużo pić aby nerki mogły dobrze pracować ,ale tak do końca te wskażniki są u mnie niepewne raz jes gorzej raz lepiej zależy też od diety to chyba jasne że chemia to nie cukierki i skutki uboczne mogą się pojawić ale z czasem organizm się regeneruje.