Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ciąża po przeszczepie

Autor: Oysyo • 27.08.2013 13:46 • 10 odpowiedzi

Oysyo

27.08.2013 13:46

Odpowiedz

Czy znacie jakąś kobietę, która po auotprzeszczepie zaszła w ciąże? Czy zawsze kończy się to bezpłodnością?

Tilia

27.08.2013 15:00

Odpowiedz

O 15:46, dnia 2013-08-27 Oysyo napisał(-a):

Czy znacie jakąś kobietę, która po auotprzeszczepie zaszła w ciąże? Czy zawsze kończy się to bezpłodnością?

Anetka945 niedawno urodziła. Zaszła w ciążę niedługo po przeszczepie. Poszukaj na forum jej 'pamiętnika'.

beata79

14.10.2013 13:31

Odpowiedz
Dziewczyny! Chwalę się dobrą wiadomością :-) Niespełna 20 miesięcy po przeszczepie zaszłam w ciąże! Tak więc głowa do góry! Nie można tracić nadziei!

Ale ważna informacja - może komuś, kto rozpoczyna leczenie taka informacja się przyda. Przed leczeniem przeczytałam opracowanie znalezione w necie, w którym radzono kobietom przystępującym do leczenia onkologicznego zażywanie środków antykoncepcyjnych. I to nie tylko dlatego, żeby nie zajść w ciążę, ale żeby ochronić jajniki właśnie. Wiem, że lekarze mają różne podejście do tego tematu, ponieważ nie jeden lekarz sądzi, że lepiej nie obciążać organizmu w czasie chemii przyjmowaniem hormonów. Ja jednak zdecydowałam się na klejenie plastrów antykoncepcyjnych EVRA ( tabletki odpadają ze względu na wymioty ). Plastry kleiłam przez całe 2,5 letnie leczenie - czyli przez 6x ABVD, radioterapie, 2 x ESHAP, BEAM + autoprzeszczep. Pół roku po przeszczepie odstawiłam plastry i zrobiłam badanie FSH, które sugerowało menopauzę! Po roku od przeszczepu dostałam jednak miesiączkę i od tamtego czasu wszystko wróciło do normy!
Dzisiaj pani doktor ginekolog potwierdziła żyjącą, prawidłową na tym etapie, 7 tygodniową ciążę! Potwierdziła również, że prowadzone badania jednoznacznie stwierdzają, że antykoncepcja podczas leczenia onkologicznego osłania jajniki! Oczywiście nie jest to regułą, ale wydaje mi się, że to bardzo ważna informacja dla kobiet zaczynających leczenie.

Rodzynka

14.10.2013 20:46

Odpowiedz
Beata, radosne wieści! Ogromne gratulacje i dużo zdrowia dla Ciebie i maleństwa :-) Napisz, ile lat temu miałaś przeszczep :-)

Ja też mam dobre wieści - w 10 miesięcy od ostatniej chemii dzisiaj dostałam @ W życiu się tak nie cieszyłam z tego powodu ;)

beata79

15.10.2013 09:10

Odpowiedz
Dziekuję :-)
Rodzynka i u Ciebie dobre wieści - Gratuluję!
A w odpowiedzi na Twoje pytanie - przeszczep miałam w styczniu 2012 roku.

ania

15.10.2013 09:14

Odpowiedz

O 11:10, dnia 2013-10-15 beata79 napisał(-a):

Dziekuję :-)

Rodzynka i u Ciebie dobre wieści - Gratuluję!

A w odpowiedzi na Twoje pytanie - przeszczep miałam w styczniu 2012 roku.

Nie bałaś się ryzyka? Po leczeniu onkologicznym powinno się odczekać 5 lat. Tak mi mówiono.

beata79

15.10.2013 10:54

Odpowiedz

Mój lekarz nie miał nic przeciwko, a ja nie mam już 20 lat żeby czekać 5 lat na upragnionego dzidziusia.

Rodzynka

15.10.2013 17:19

Odpowiedz

O 12:54, dnia 2013-10-15 beata79 napisał(-a):

Mój lekarz nie miał nic przeciwko, a ja nie mam już 20 lat żeby czekać 5 lat na upragnionego dzidziusia.

Beata, jestem rok starsza od Ciebie i nigdy nie miałam parcia na dzieci, ale jak mi lekarz powiedział, że po BEACOPPach będę z dużym prawdopodobieństwem bezpłodna, to coś ruszyło, poczułam, że jednak fajnie byłoby być matką. I jak teraz czytam, co piszesz, to normalnie rosną mi skrzydła :-))))

Aga71

15.10.2013 18:01

Odpowiedz

Beatko!!!!!!!!!! gratuluję, ciesze się bardzo i trzymam kciuki!

beata79

16.10.2013 07:18

Odpowiedz

Dziękuję Wam kobietki :-) I proszę o trzymanie kciuków, żeby wszystko było dobrze z tą małą kruszynką.

Rodzynka

16.10.2013 08:07

Odpowiedz

O 09:18, dnia 2013-10-16 beata79 napisał(-a):

Dziękuję Wam kobietki :-) I proszę o trzymanie kciuków, żeby wszystko było dobrze z tą małą kruszynką.

Tego możesz być pewna, trzymamy :-)