Karina
16.08.2013 12:50
Pozdrawiam
Autor: Ola • 09.08.2013 13:24 • 32 odpowiedzi
Karina
16.08.2013 12:50
Lena
17.08.2013 11:11
O 14:50, dnia 2013-08-16 Karina napisał(-a):
Dodam ze lecze sie w szpitalu w Londynie, wiec moze maja tu jakies inne standardy leczenia.
Pozdrawiam
ada
29.08.2013 10:29
O 13:11, dnia 2013-08-17 Lena napisał(-a):
O 14:50, dnia 2013-08-16 Karina napisał(-a):
Dodam ze lecze sie w szpitalu w Londynie, wiec moze maja tu jakies inne standardy leczenia.
Pozdrawiam
Karina, pierwszy raz byłaś niedoleczona, bo przy guzie 9 cm, nawet jak pet czysty musi być radio na zmiany wyjściowe. Lekarze w Londynie zdecydowali, że rezygnują z radio?
Karina
30.08.2013 15:04
Piotr
30.08.2013 18:17
O 15:24, dnia 2013-08-09 Ola napisał(-a):
Zdaniem mojego lekarza osoba w stadium IIB z całkowitą remisją metaboliczną w PET po 2 cyklu ABVD (a na koniec leczenia czystym PET) nie musi dostawać radio, a ryzyko nawrotu jest kilkuprocentowe. Dostałam 6 cykli. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i zaliczył nawrót?
Tylko się ciesz. Miałem remisję stwierdzoną w drugim PET. Nie miałem radioterapii. Czytałem dużo na ten temat w anglojęzycznych pismach naukowych. Pamiętaj, że wg współczesnej wiedzy radioterapia to dodatkowe, poważne skutki uboczne, m. in. znacząco zwiększone ryzyko zapadalności na inne nowotwory. Trzeba więc wyważyć - może statystycznie zmniejszysz szansę nawrotu ziarnicy o parę procent, ale jednocześnie masz ileś procent szans, że zapadniesz na inne nowotwory po radio. Z każdym rokiem, im więcej lat po leczeniu, to ryzyko będzie się zwiększać. Dlatego na Zachodzie odchodzi się od radio, jeśli była wczesna remisja, wychodząc z założenia, że nie leczy się osób, które zostały wyleczone. A u nas większość radiologów naciska, aby naświetlać jak leci, nawet tych z CR - od mojego lekarza usłyszałem m. in. dość wątpliwe stwierdzenie, że "nie zaszkodzi, ale może pomóc".
Lena
02.09.2013 08:03
O 20:17, dnia 2013-08-30 Piotr napisał(-a):
O 15:24, dnia 2013-08-09 Ola napisał(-a):
Zdaniem mojego lekarza osoba w stadium IIB z całkowitą remisją metaboliczną w PET po 2 cyklu ABVD (a na koniec leczenia czystym PET) nie musi dostawać radio, a ryzyko nawrotu jest kilkuprocentowe. Dostałam 6 cykli. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i zaliczył nawrót?
Tylko się ciesz. Miałem remisję stwierdzoną w drugim PET. Nie miałem radioterapii. Czytałem dużo na ten temat w anglojęzycznych pismach naukowych. Pamiętaj, że wg współczesnej wiedzy radioterapia to dodatkowe, poważne skutki uboczne, m. in. znacząco zwiększone ryzyko zapadalności na inne nowotwory. Trzeba więc wyważyć - może statystycznie zmniejszysz szansę nawrotu ziarnicy o parę procent, ale jednocześnie masz ileś procent szans, że zapadniesz na inne nowotwory po radio. Z każdym rokiem, im więcej lat po leczeniu, to ryzyko będzie się zwiększać. Dlatego na Zachodzie odchodzi się od radio, jeśli była wczesna remisja, wychodząc z założenia, że nie leczy się osób, które zostały wyleczone. A u nas większość radiologów naciska, aby naświetlać jak leci, nawet tych z CR - od mojego lekarza usłyszałem m. in. dość wątpliwe stwierdzenie, że "nie zaszkodzi, ale może pomóc".
Piotrze a jak długo jesteś w remisji? Miałeś bulky disease? Czasem odchodzi się od radio, ale raczej nie przy dużej masie w śródpiersiu, która zwiększa ryzyko nawrotu. Ja się uparłam na radio, bo w standardzie leczenia europejskiego stowarzyszenia onkologicznego były naświetlania. Tylko, że miałam ograniczone pole, małą dawkę, serce z maksymalną ochroną i piersi też nie dostały. Tylko mały pasek od nadobojczyka w dół lekko zachodzący na prawe płuco. Lekarz twierdził, że młode kobiety powinny radio unikać bo to grozi rakiem piersi a w późniejszym wieku nie ma takiego ryzyka (jestem przed 40tką). Odroczone skutki uboczne za 10 czy 20 lat są gorsze dla młodych ludzi. Może gdybym miała 20 lat zaryzykowałabym bez radio.
Asia
30.09.2013 13:33
O 20:17, dnia 2013-08-30 Piotr napisał(-a):
O 15:24, dnia 2013-08-09 Ola napisał(-a):
Zdaniem mojego lekarza osoba w stadium IIB z całkowitą remisją metaboliczną w PET po 2 cyklu ABVD (a na koniec leczenia czystym PET) nie musi dostawać radio, a ryzyko nawrotu jest kilkuprocentowe. Dostałam 6 cykli. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i zaliczył nawrót?
Tylko się ciesz. Miałem remisję stwierdzoną w drugim PET. Nie miałem radioterapii. Czytałem dużo na ten temat w anglojęzycznych pismach naukowych. Pamiętaj, że wg współczesnej wiedzy radioterapia to dodatkowe, poważne skutki uboczne, m. in. znacząco zwiększone ryzyko zapadalności na inne nowotwory. Trzeba więc wyważyć - może statystycznie zmniejszysz szansę nawrotu ziarnicy o parę procent, ale jednocześnie masz ileś procent szans, że zapadniesz na inne nowotwory po radio. Z każdym rokiem, im więcej lat po leczeniu, to ryzyko będzie się zwiększać. Dlatego na Zachodzie odchodzi się od radio, jeśli była wczesna remisja, wychodząc z założenia, że nie leczy się osób, które zostały wyleczone. A u nas większość radiologów naciska, aby naświetlać jak leci, nawet tych z CR - od mojego lekarza usłyszałem m. in. dość wątpliwe stwierdzenie, że "nie zaszkodzi, ale może pomóc".
Mnie lekarz powiedział, że przy dawce do 30gy i naświetlaniu śródpiersia radio nie jest tak szkodliwe. Nie zahaczamy o serce, płuca czy piersi.
Tilia
30.09.2013 19:25
O 15:33, dnia 2013-09-30 Asia napisał(-a):
O 20:17, dnia 2013-08-30 Piotr napisał(-a):
O 15:24, dnia 2013-08-09 Ola napisał(-a):
Zdaniem mojego lekarza osoba w stadium IIB z całkowitą remisją metaboliczną w PET po 2 cyklu ABVD (a na koniec leczenia czystym PET) nie musi dostawać radio, a ryzyko nawrotu jest kilkuprocentowe. Dostałam 6 cykli. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i zaliczył nawrót?
Tylko się ciesz. Miałem remisję stwierdzoną w drugim PET. Nie miałem radioterapii. Czytałem dużo na ten temat w anglojęzycznych pismach naukowych. Pamiętaj, że wg współczesnej wiedzy radioterapia to dodatkowe, poważne skutki uboczne, m. in. znacząco zwiększone ryzyko zapadalności na inne nowotwory. Trzeba więc wyważyć - może statystycznie zmniejszysz szansę nawrotu ziarnicy o parę procent, ale jednocześnie masz ileś procent szans, że zapadniesz na inne nowotwory po radio. Z każdym rokiem, im więcej lat po leczeniu, to ryzyko będzie się zwiększać. Dlatego na Zachodzie odchodzi się od radio, jeśli była wczesna remisja, wychodząc z założenia, że nie leczy się osób, które zostały wyleczone. A u nas większość radiologów naciska, aby naświetlać jak leci, nawet tych z CR - od mojego lekarza usłyszałem m. in. dość wątpliwe stwierdzenie, że "nie zaszkodzi, ale może pomóc".
Mnie lekarz powiedział, że przy dawce do 30gy i naświetlaniu śródpiersia radio nie jest tak szkodliwe. Nie zahaczamy o serce, płuca czy piersi.
Moim zdaniem ściemniał. Ja mialam naświetlanie śródpiersie i płuca sporo oberwały, podobnie jak serce (lewa komora, która właśnie nawala) i piersi - bolą cały czas choć już półtora roku po naświetlaniach. Ale żyję i chyba to jest najwazniejsze...
Asia
01.10.2013 06:55
Moim zdaniem ściemniał. Ja mialam naświetlanie śródpiersie i płuca sporo oberwały, podobnie jak serce (lewa komora, która właśnie nawala) i piersi - bolą cały czas choć już półtora roku po naświetlaniach. Ale żyję i chyba to jest najwazniejsze...
Ja się czuję dobrze, dużo sportów uprawiam, a w czasie naświetlań nie miałam nawet zaczerwienionej skóry. Widziałam symulację komputerową i obszar naświetlań to jakieś 8 na 3 cm w pionie po prawej stronie mostka. Do serca i piersi daleko. A Ty Tilia jaki miałaś obszar i jak reagowała skóra? Czułaś się źle po naświetlaniach czy dopiero po jakimś czasie?
beata79
01.10.2013 13:23
To na pewno nie jest tak, że naswietlania są obojętne dla organizmu!!! Sama miałam naświetlany niewielki obszar ( węzęł miał 1,7 cm ) i pomimo tego, że czułam się przy naświetlaniach zupełnie normalnie, skóra nie ucierpiała, nawet spadków krwi nie było... to do dzisiaj ( minęło ponad dwa lata ) mam niewielkie zwłóknienia w płucach, dużo gorszą wydolność i przyśpieszone tętno. Prócz tego często nie mogę znaleść odpowiedniej pozycji leżąc na plecach, bo mam wrażenie, że bolą mnie jakieś tkanki, nerwy, zrosty - samam nie wiem co to, w miejscu naświetlań...
Lena
02.10.2013 13:23
O 15:23, dnia 2013-10-01 beata79 napisał(-a):
To na pewno nie jest tak, że naswietlania są obojętne dla organizmu!!! Sama miałam naświetlany niewielki obszar ( węzęł miał 1,7 cm ) i pomimo tego, że czułam się przy naświetlaniach zupełnie normalnie, skóra nie ucierpiała, nawet spadków krwi nie było... to do dzisiaj ( minęło ponad dwa lata ) mam niewielkie zwłóknienia w płucach, dużo gorszą wydolność i przyśpieszone tętno. Prócz tego często nie mogę znaleść odpowiedniej pozycji leżąc na plecach, bo mam wrażenie, że bolą mnie jakieś tkanki, nerwy, zrosty - samam nie wiem co to, w miejscu naświetlań...
Beata, a gdzie widać te zwłóknienia? W sensie w jakim badaniu? Ja miałam pet i tk i płuca ok, spirometria też.
Tilia
02.10.2013 20:31
O 15:23, dnia 2013-10-02 Lena napisał(-a):
O 15:23, dnia 2013-10-01 beata79 napisał(-a):
To na pewno nie jest tak, że naswietlania są obojętne dla organizmu!!! Sama miałam naświetlany niewielki obszar ( węzęł miał 1,7 cm ) i pomimo tego, że czułam się przy naświetlaniach zupełnie normalnie, skóra nie ucierpiała, nawet spadków krwi nie było... to do dzisiaj ( minęło ponad dwa lata ) mam niewielkie zwłóknienia w płucach, dużo gorszą wydolność i przyśpieszone tętno. Prócz tego często nie mogę znaleść odpowiedniej pozycji leżąc na plecach, bo mam wrażenie, że bolą mnie jakieś tkanki, nerwy, zrosty - samam nie wiem co to, w miejscu naświetlań...
Beata, a gdzie widać te zwłóknienia? W sensie w jakim badaniu? Ja miałam pet i tk i płuca ok, spirometria też.
Ja tez mam spore zmiany w plucach, pojawily sie rok po naswietlaniach na TK. Mialam naswietlane srodpiersie -obszar jakies 12x20cm oraz cala szyje.
beata79
03.10.2013 09:13
Beata, a gdzie widać te zwłóknienia? W sensie w jakim badaniu? Ja miałam pet i tk i płuca ok, spirometria też.
Zwłóknienia wychodzą w badaniu TK lub PET