Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Radioterapia to jakaś masakra!

Autor: Lena • 18.06.2013 10:10 • 8 odpowiedzi

Lena

18.06.2013 10:10

Odpowiedz

Przeszłam jako tako 12 wlewów chemii, a teraz to radio to jakaś masakra. Namalowali mi w poniedziałek z metr linii czarnym tuszem, nawet na rękach do łokci! wszystko mi to brudzi, pościel do wyrzucenia, do pracy nie mam jak się ubrać po linia kończy się pod gardłem. Miałam spirometrię, jakieś badanie DLCO, które wyszło tak sobie, D-dimer podwyższony do 546 (norma 0-500), więc mam chyba zakrzepicę, w czwartek tomograf i nie wiem kiedy w końcu zacznę te 15 naświetlań i po co mnie malowali tydzień wcześniej. Czy u Was też tak było??? Myślałam, że będę miała kilka kropek na dekolcie, a nie czarne krzyże na ponad metr. Jestem załamana. W dresie bez stanika biegać przez miesiąc i iść na zwolnienie? A jak do tego dojdzie osłabienie, jakieś pieczenie gardła (nie wspominając o peruce, która mnie grzeje i doprowadza do szału) to ja chyba zwariuję. Myślałam, że najgorsze za mną :(

Kaśku

18.06.2013 10:22

Odpowiedz

To pewnie zależy od ośrodka gdzie się leczysz.....ja miałam i mam do dzisiaj 4 nieduże kropeczki na dekolcie w formia odwróconego trójkąta....za to dla pocieszenie powiem Tobie że Tobie te malowidła zejdą, a ja jeśli ich nie usunę to zostaną ze mną do końca życia(-: Jeśli masz możliwość to może faktycznie idź na L-4. Pamiętam że mój lekarz wychodził z założenia że jeśli ktoś się w miarę dobrze czuję i nie ma narażającej pracy to podczas chemii powinien jak najbardziej chodzić to pracy...natomiast na czas radioterapii oraz ze dwa, trzy tygodnie po, należy iść na zwolnienie żeby wycieńczony już po chemii organizm mógł spokojnie znosić radio, a potem spokojnie dochodził do siebie....Ja z tej rady skorzystałam i nie żałuję. Oczywiście radio znosiłam dość dobrze ale pamiętam ze było pare gorszych dni i nie musiałam się wtedy martwić o to jak sobie poradzę w pracy(-:

Rodzynka

18.06.2013 10:45

Odpowiedz
Lena,oj marudzisz ;-) Gdybyś nie była chora, to bym Ci coś powiedziała dosadnego, ale skoro jesteś, to wirtualnie głaszczę ;-)

Jeśli jest cos, co możesz zmienić, to zmień, np. zamiast peruki załóż cieniutką bawełnianą chustkę - gorąco polecam. Nie wyobrażam sobie peruki w taką pogodę. Po drugie - jeśli się źle czujesz i jestes rozdrażniona, to dlaczego nie pójdziesz na L4? Kobieto, leczysz się z nowotworu, praca - jakakolwiek by nie była - nie jest najważniejsza na świecie!
A z kreskami na ciele - hahaha, ja mam wytatuowane trzy wielkie gustowne kropy na klatce piersiowej, usunąć je mogę tylko u chirurga. Zamieniłabys się? ;-)

Ściskam mocno i

Paula

18.06.2013 11:38

Odpowiedz

O 12:45, dnia 2013-06-18 Rodzynka napisał(-a):

Lena,oj marudzisz ;-) Gdybyś nie była chora, to bym Ci coś powiedziała dosadnego, ale skoro jesteś, to wirtualnie głaszczę ;-)

Jeśli jest cos, co możesz zmienić, to zmień, np. zamiast peruki załóż cieniutką bawełnianą chustkę - gorąco polecam. Nie wyobrażam sobie peruki w taką pogodę. Po drugie - jeśli się źle czujesz i jestes rozdrażniona, to dlaczego nie pójdziesz na L4? Kobieto, leczysz się z nowotworu, praca - jakakolwiek by nie była - nie jest najważniejsza na świecie!

A z kreskami na ciele - hahaha, ja mam wytatuowane trzy wielkie gustowne kropy na klatce piersiowej, usunąć je mogę tylko u chirurga. Zamieniłabys się? ;-)

Ściskam mocno i

Lena

18.06.2013 12:07

Odpowiedz
A nie mogą rysować tuszem, ale kropek a nie linii wzdłuż całego ciała? :( U mnie to jeszcze nie koniec rysunku. Na razie wstępne te linie, a potem po TK będą dodatkowe krzyżyki.
Czy faktycznie nie myłyście dekoltu czy delikatnie wodą bez płynu tak?
Jak wyglądały te Wasze miejsca? Mam suchą skórę i po każdej kąpieli stosuję balsam, a w czasie radio nie można tego natłuszczać. Aż się boję....

Lena

18.06.2013 12:09

Odpowiedz

A...jeszcze czy miałyście maskę? Będę miała naświetlane śródpiersie i prawy nadobojczyk. Boję się też o włosy z tyłu. Mam już 3 cm. Nadobojczyk jest 10 cm niżej niż koniec włosów, nie wiem czy "się załapie".

rosjja21

18.06.2013 16:40

Odpowiedz

O 14:09, dnia 2013-06-18 Lena napisał(-a):

A...jeszcze czy miałyście maskę? Będę miała naświetlane śródpiersie i prawy nadobojczyk. Boję się też o włosy z tyłu. Mam już 3 cm. Nadobojczyk jest 10 cm niżej niż koniec włosów, nie wiem czy "się załapie".

Ja miałam maske w Gliwicach, była cholernie niewygodna ale lepsze to niz malowanie czy tatuaż. Miałam śródpiersie, nadobojcze z obu stron i szyja obustrannie, włosy wypadły do 0 jakieś 2,5 cm linia i długo nie odrastały ale też juz miałam jakies 3, 4 cm włoski to mi te z góry zasłaniały te łysine po jakichs 3,4 miesiacach po skonczonej radio zaczeły odrastac. Ale jak nie masz naświetlanej szyi to nie powinny Ci wypaść włosy. Jak masz juz 3cm włosy to zrzucaj tą peruke i chustki przecież to są juz normalne włosy :) pozdrawiam

Nessa

18.06.2013 17:14

Odpowiedz

O 14:09, dnia 2013-06-18 Lena napisał(-a):

A...jeszcze czy miałyście maskę? Będę miała naświetlane śródpiersie i prawy nadobojczyk. Boję się też o włosy z tyłu. Mam już 3 cm. Nadobojczyk jest 10 cm niżej niż koniec włosów, nie wiem czy "się załapie".

włosy miejscowo wypadły, ale odrosły na szczęście. Miałam maskę. Mi zrobili tylko malutką kropeczkę tatuaż. Miałam naświetlane śródpiersie i szyję. We Wrocławiu

Ania

19.06.2013 10:21

Odpowiedz

O 19:14, dnia 2013-06-18 Nessa napisał(-a):

O 14:09, dnia 2013-06-18 Lena napisał(-a):

A...jeszcze czy miałyście maskę? Będę miała naświetlane śródpiersie i prawy nadobojczyk. Boję się też o włosy z tyłu. Mam już 3 cm. Nadobojczyk jest 10 cm niżej niż koniec włosów, nie wiem czy "się załapie".

włosy miejscowo wypadły, ale odrosły na szczęście. Miałam maskę. Mi zrobili tylko malutką kropeczkę tatuaż. Miałam naświetlane śródpiersie i szyję. We Wrocławiu

Przy nadobojczyku włosy raczej nie wypadną, trzeba by było szyję naświetlać.