Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

pęcherze rozedmowe płuc

Autor: drodor • 16.06.2013 05:38 • 3 odpowiedzi

drodor

16.06.2013 05:38

Odpowiedz

Moja córka jest 6 lat po leczeniu-chemia i radio. Na ostatnim PET pojawił się opis : pęcherze rozedmowe płuc w szczycie płuca lewego. Szukam tu takiego wątku, ale nikt wcześniej o tym nie pisał. Czy ktoś miał takie skutki uboczne leczenia? Dodam, że córka ma 21 lat i nigdy nie paliła.

Janek

16.06.2013 11:17

Odpowiedz

O 07:38, dnia 2013-06-16 drodor napisał(-a):

Moja córka jest 6 lat po leczeniu-chemia i radio. Na ostatnim PET pojawił się opis : pęcherze rozedmowe płuc w szczycie płuca lewego. Szukam tu takiego wątku, ale nikt wcześniej o tym nie pisał. Czy ktoś miał takie skutki uboczne leczenia? Dodam, że córka ma 21 lat i nigdy nie paliła.

U mnie w opisie z PETa była taka wzmianka"Pogrubiała odczynowo opłucna.Po str.lewej podopłucnowo pęcherz rozedmowy" w badaniach TK o tym nie ma wzmianki od tej pory były już 2 razy robione.

drodor

17.06.2013 06:31

Odpowiedz

O 13:17, dnia 2013-06-16 Janek napisał(-a):

O 07:38, dnia 2013-06-16 drodor napisał(-a):

Moja córka jest 6 lat po leczeniu-chemia i radio. Na ostatnim PET pojawił się opis : pęcherze rozedmowe płuc w szczycie płuca lewego. Szukam tu takiego wątku, ale nikt wcześniej o tym nie pisał. Czy ktoś miał takie skutki uboczne leczenia? Dodam, że córka ma 21 lat i nigdy nie paliła.

U mnie w opisie z PETa była taka wzmianka"Pogrubiała odczynowo opłucna.Po str.lewej podopłucnowo pęcherz rozedmowy" w badaniach TK o tym nie ma wzmianki od tej pory były już 2 razy robione.

Dziękuję za odpowiedź. Może w naszym przypadku też tak będzie.

Gizmo

17.06.2013 06:39

Odpowiedz

Ja mam pęcherze rozedmowe jako skutek naświetlenia zdrowego obszaru płuca. Jestem już po dokładnej diagnozie w tym kierunku i dwóch myślę bardzo dobrych pulmonologów zgodnie oświadczyło, że te pęcherze nie powinny się rozwijać gdyż na 99% są skutkiem ubocznym radioterapii. Takie pęcherze powstają np. w obturacyjnej chorobie płuc ale tam mechanizm powstawania jest inny niż tu więc nie ma co się martwić, ze sie rozwiną i będą "utrudniać" życie:) Ja swoim lekarzom wierze, tym bardziej, że 3 kolejne tomografy powtierdzają, że ich nie przybywa:)