Witam
W styczniu miałam ostatnią chemię pod koniec lutego Pet który wykazał całkowita remisję metaboliczną a od jakiś 2 tyg. boli mnie klatka piersiowa. W Pecie jest informacja że w śródpiersiu pozostała mi masa tkankowa o wymiarach 23*16 mm lekarz stwierdził że to pozostało zabliźnienie. Już sama nie wiem co myśleć??? Mam stwierdzoną nerwicę wegetatywną ale czy takie bóle mogą być z tym związane?????
Jestem w remisji juz ponad poltora roku. Masa wezlowa w srodpiersiu wynosila prawie 12 cm a po chemioterapi lacznie z radioterapia zmalala do 5 cm. :) aktualnie na kontroli te pozostalosci sie jeszcze same zmniejszaja i teraz jak pamietam wynosza jakos niespelna 4 cm. Sam sobie kiedys nawkrecalem ze boli mnie klata i Bolala :P Ale to tylko byla moja wyobraznia :) chociaz jakis dyskomfort moze wystepowac :) Ale jezeli wszystko jest ok i wyniki sa dobra to nie ma sie czym przejmowac :)