Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ból pod lewym żebrem

Autor: kate2045 • 29.04.2013 16:27 • 7 odpowiedzi

kate2045

29.04.2013 16:27

Odpowiedz

W styczniu miałam ostatnią chemię w lutym okazało się że jestem w remisji :-) Cudowna wiadomość, ale od kilku dni boli mnie pod lewym żebrem nie boli mnie cały czas ale to jest taki kłujący ból. Biorę także chydroksyzynę na uspokojenie bo boję się nawrotu choroby. A teraz się denerwuje tymi bólami co to może być????? 09 maja idę na usg jamy brzusznej.

rodzynka

29.04.2013 18:00

Odpowiedz

O 18:27, dnia 2013-04-29 kate2045 napisał(-a):

W styczniu miałam ostatnią chemię w lutym okazało się że jestem w remisji :-) Cudowna wiadomość, ale od kilku dni boli mnie pod lewym żebrem nie boli mnie cały czas ale to jest taki kłujący ból. Biorę także chydroksyzynę na uspokojenie bo boję się nawrotu choroby. A teraz się denerwuje tymi bólami co to może być????? 09 maja idę na usg jamy brzusznej.

Kate, to może być wszystko - od nerwobólu przez śledzionę po problemy z sercem. Jeśli przyjmowałaś ABVD, to było tam sporo doksorubicyny, która jest wyjątkowym świństwem dla serca. Na Twoim miejscu skontaktowałabym się z lekarzem prowadzącym.

kate2045

29.04.2013 19:07

Odpowiedz

Piszę tak bo zastanawiam się czy to może byc jakis skutek uboczny chemii ABVD i może ktos tak miał jak ja. Jutro idę do lekarza ogólnego zobaczymy co powie. A 09 maja jestem umowiona na usg. Może ktos się odezwie co przytrafiło mu się cos takiego.

rodzynka

29.04.2013 20:41

Odpowiedz

O 21:07, dnia 2013-04-29 kate2045 napisał(-a):

Piszę tak bo zastanawiam się czy to może byc jakis skutek uboczny chemii ABVD i może ktos tak miał jak ja. Jutro idę do lekarza ogólnego zobaczymy co powie. A 09 maja jestem umowiona na usg. Może ktos się odezwie co przytrafiło mu się cos takiego.

Kate, prawda jest taka, że zazwyczaj lekarze rodzinni nie mają pojęcia o leczeniu onkologicznym i zupełnie nic im nie mówi doksorubicyna. Dlatego najlepiej rozmawiac o tym ze swoim lekarzem, który jeśli uzna, że coś jest nie tak, to pokieruje do odpowiednich specjalistów. Oby Twój lekarz rodzinny okazał się takim, który "dmucha na zimne" i pokierował Cię gdzie należy. Nota bene, ja na wizytę u kardiologa czekałam 2,5 miesiąca :-/

mabiel

29.04.2013 21:57

Odpowiedz

Ja skończyłem ABVD w połowie grudnia - remisja. Od 2 tygodni mam kłucie w lewym boku + taki dyskomfort (jakby ugniatanie). Byłem u lekarza internisty i podejrzewa, że to śledziona. Zrobiłem badania krwi (wszystko ok), a jutro mam usg i zobaczymy co będzie..

Janek

30.04.2013 07:05

Odpowiedz

O 23:57, dnia 2013-04-29 mabiel napisał(-a):

Ja skończyłem ABVD w połowie grudnia - remisja. Od 2 tygodni mam kłucie w lewym boku + taki dyskomfort (jakby ugniatanie). Byłem u lekarza internisty i podejrzewa, że to śledziona. Zrobiłem badania krwi (wszystko ok), a jutro mam usg i zobaczymy co będzie..

To większość z nas po ABVD ma takie objawy ja jestem już prawie 2 lata po chemii i co jakiś czas mnie rozpycha biorę no-spe i przechodzi, pozdrawiam

kate2045

30.04.2013 16:46

Odpowiedz

Byłam dzisiaj u lekarza i stwierdził że nic mi się nie powiększyło ale że mam gazy kazał brać profilaktycznie leki na wątrobę i pić rumianek. Ale dostałam skierowanie na usg na poniedziałek i zobaczymy co pokaże.

mabiel

01.05.2013 09:38

Odpowiedz
Wczoraj miałem usg jamy brzusznej i wszystko ok. Stwierdzono jedynie spowolnioną perystaltykę jelit. Może to jest powód rozpieraniaw lewym boku?
Teraz idę do gastroenterologoa, zobaczymy co on powie mądrego :-)