Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Skończyłam chemię i ....czuję gorzej niż w trakcie :(

Autor: Lena • 24.04.2013 09:21 • 6 odpowiedzi

Lena

24.04.2013 09:21

Odpowiedz

Tydzień temu skończyłam chemię, PET w maju, w czerwcu być może radio. Normalnie w tych drugich tygodniach po wlewie pracowałam, czułam energię, a teraz od tygodnia czuję się fatalnie. Boli mnie głowa, łzawią oczy, rano budzę się mokra, wszystko leci mi w rąk, przy głębszym wdechu kaszlę, najchętniej leżałabym cały dzień w łóżku, nawet czytanie książki powoduje ból głowy. Czy to minie i kiedy? Jak było u Was?

INES

24.04.2013 11:36

Odpowiedz

Sądzę, że podczas chemii byłaś naspidowana sterydami, stąd ta energia. Nie przejmuj sie tym, daj sobie czas na wypoczynek i dojście do siebie :)

Janek

24.04.2013 11:57

Odpowiedz

O 11:21, dnia 2013-04-24 Lena napisał(-a):

To normalne, po chemiach, z dnia na dzień będzie lepiej, odpoczywaj , nic na siłę, pomału wszystko wróci do normy dobrze się odżywiać ja w pierwszej kolejności zabrałem się za poprawienie wyników z badań krwi, hemoglobiny, czerwonych itd. bo po leczeniu były na bardzo niskim poziomie, jak na razie są ok.pozdrawiam głowa do góry będzie dobrze, pozdrawiam

Gizmo

24.04.2013 17:46

Odpowiedz

Lena, ja też tak miałam. Po miesiącu było lepiej, a po kilku kolejnych znacznie lepiej. dziś jest cudownie:)

Lena

24.04.2013 20:07

Odpowiedz

Dziękuję za pocieszenie :) A jak poprawialiście wyniki? Znów buraki? :( Mnie czeka za 2-3 tygodnie wyrywanie zęba, więc leukocyty muszą być ok.

rodzynka

24.04.2013 22:08

Odpowiedz

O 22:07, dnia 2013-04-24 Lena napisał(-a):

Dziękuję za pocieszenie :) A jak poprawialiście wyniki? Znów buraki? :( Mnie czeka za 2-3 tygodnie wyrywanie zęba, więc leukocyty muszą być ok.

Buraki raczej nie poprawią leukocytów. Tutaj najlepiej działa czas. I jeśli będziesz miała sporo poniżej normy, to poczekaj z zębem ile tylko się da.

A odnośnie do samopoczucia po chemioterapii - zgadzam się z przedmówcami. Zaraz po chemii fatalnie się czułam, słabo, bolało w klacie, ciężko się oddychało, ledwie żyłam. I potem z każdym tygodniem coraz lepiej :-)

Janek

25.04.2013 06:33

Odpowiedz

O 22:07, dnia 2013-04-24 Lena napisał(-a):

Dziękuję za pocieszenie :) A jak poprawialiście wyniki? Znów buraki? :( Mnie czeka za 2-3 tygodnie wyrywanie zęba, więc leukocyty muszą być ok.

Z zębem bym się wstrzymał na chwile jeszcze, co do poprawiania wyników mam sprawdzone na sobie sposoby, (nie tylko buraki) jak do tej pory się sprawdzają,daj cynk na email chętnie się podzielę doświadczeniami, pozdrawiam