Zuzix
01.04.2013 18:36
Witam Wszystkich:) Mam na imię Zuza i mam 20 lat. Leczę się na ziarnicę od roku. Miałam guza wielkosci pomaranczy w srodpiersiu. Teraz zostala tam zmiana resztkowa ok. 1,5 na 2 cm. Jestem po kilku cyklach BEACOOP ( eskalowany, nieeskalowany), 17 naswietlan plus autoprzeszczep szpiku. Nie jestem w stanie napisać bardziej dokladnie. Staram sie wypierac z pamięci przykre doswiadczenia. Cały proces leczenia znosilam dosc dzielnie, celem byl autoprzeszczep po ktorym wszystko mialo juz byc super.a teraz czuje sie bezsilna. Nie umiem sobie ze soba poradzić. Tak bardzo boje się nawrotu... ten strach calkowicie mna zawladnal. Kazde swedzenie uznaje za nawrot. Mieszkam w okolicach Czestochowy. Nie moge znalezc namiarow na zadnego psychoonkologa. Moze jest tutaj ktos, kto moglby mi podeslac jakis kontakt? Chciałabym sprobowac zaczac znowu w miare normalnie zyc.