jardaniel
15.03.2013 08:50
Czesc. Mój mąz jest chory na ziarnice NS IIA. Dowiedzielismy sie 2 tyg temu i juz 3 dni temu miał pierwszą chemie i pobierany szpik z biodra. Jestem rozbita ale staram sie przy nim trzymac i dodawac mu sił. Tylko ze on zamyka sie w sobie duzo spi i nie chce rozmawiac. Nie wiem jak mam postępowac? Przed swiętami ma miec 2 chemie ABVD. Po tej chemii cały wieczor i noc przespał i wieczorami tez tak ma ze szybko idzie spac i spi do rana. Nie wiem co mam robic czy musze czegos przestrzegać i wogole co mamy robic bo lekarz nic nam zbytnio nie mówił i nie zapisał zadnych leków do brania w domu. Wczoraj mąz mówił że go swędzą ręce i nogi i mał zaczerwienione ale dzis juz nic sie nie dzieje i nie wiem czy to tak ma byc czy nie. Jego rodzice gdzies wyczytali zeby pił skrzyp a moze to od tego? Cała rodzina wszyscy dzwonia i pytają a mąz sie tym denerwuje bo nie chce na ten temat rozmawiac. Prosze pomózcie co mam robic? Jak z nim rozmawiac?