Beata
13.03.2013 10:15
Jestem po tomografii, czekam na wynik i... nie mogę sobie poradzić z nerwami.Czy każdy tak ma czy tylko ja i czy cały czas tak będzie?
Autor: Beata • 13.03.2013 10:15 • 5 odpowiedzi
Beata
13.03.2013 10:15
Jestem po tomografii, czekam na wynik i... nie mogę sobie poradzić z nerwami.Czy każdy tak ma czy tylko ja i czy cały czas tak będzie?
rodzynka
14.03.2013 07:18
O 11:15, dnia 2013-03-13 Beata napisał(-a):
Jestem po tomografii, czekam na wynik i... nie mogę sobie poradzić z nerwami.Czy każdy tak ma czy tylko ja i czy cały czas tak będzie?
Napisz więcej, co u Ciebie, czy to badanie diagnostyczne czy kontrolne?
Jakkolwiek by nie było, to każdy przeżywa stres, przerażenie i każdy robi wszystko, żeby tylko odciągnąć myśli. Zajmij się czymś koniecznie, bo można zwariować. Czekam razem z Tobą na dobre wyniki!!! Trzymam kciuki!
Beata
14.03.2013 07:45
O 08:18, dnia 2013-03-14 Rodzynka napisał(-a):
O 11:15, dnia 2013-03-13 Beata napisał(-a):
Jestem po tomografii, czekam na wynik i... nie mogę sobie poradzić z nerwami.Czy każdy tak ma czy tylko ja i czy cały czas tak będzie?
Napisz więcej, co u Ciebie, czy to badanie diagnostyczne czy kontrolne?
Jakkolwiek by nie było, to każdy przeżywa stres, przerażenie i każdy robi wszystko, żeby tylko odciągnąć myśli. Zajmij się czymś koniecznie, bo można zwariować. Czekam razem z Tobą na dobre wyniki!!! Trzymam kciuki!
Byłam 10 lat w remisji. Przyzwyczaiłam się do sytuacji, że wszystko jest ok. Rok temu przeszłam leczenie nawrotu i od tego czasu każde badanie kontrolne to duży stres. Pracuję, ale jakoś wydajna w tym tygodniu to raczej nie jestem:)
Lena
14.03.2013 08:29
Beata, nawrót po 10 latach...współczuję stresu, najczęściej nawroty zdarzają się w pierwszych 3 latach, musiałaś przyzwyczaić się, że jest ok, a tu niespodzianka. Miałaś 10 lat temu i rok temu abvd czy różne chemie? Miałaś po nawrocie przeszczep?
Beata
14.03.2013 09:23
O 09:29, dnia 2013-03-14 Lena napisał(-a):
Beata, nawrót po 10 latach...współczuję stresu, najczęściej nawroty zdarzają się w pierwszych 3 latach, musiałaś przyzwyczaić się, że jest ok, a tu niespodzianka. Miałaś 10 lat temu i rok temu abvd czy różne chemie? Miałaś po nawrocie przeszczep?
Ja miałam nieklasyczną postać ziarnicy, a to leczy się trochę inaczej. Miałam podane 2 cykle chemioimmunoterapii CCR. Miałam podany rituximab x 4. Ostatni w sierpniu 2012. PET wykazał,że ok, potem w listopadzie tomografia też. Teraz zobaczymy. Stres jest teraz chyba gorszy niż po samej informacji o nawrocie.
rodzynka
14.03.2013 10:47
Beata, nic mądrego w tym temacie nie powiem poza tym, co napisałam. Przesyłam trylion pozytywnych fluidów :) A wynik może być tylko jeden - jeden słuszny i dobry! Amen :)