Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Dziwne uczucie po wyleczeniu

Autor: shearer • 12.03.2013 15:06 • 22 odpowiedzi

shearer

12.03.2013 15:06

Odpowiedz
Witam, wykryto u mnie ZZ II stopnia w sierpniu zeszłego roku.
Początkowo przepisowano mi 8 cykli chemii, ale po dobrej remisji skrócno do 6 cykli + 17 naświetleń. Zostałem wyleczony, czuję się super, mam zamiar wrócić do piłki nożnej. Ale niepokoi mnie trochę miejsce w którym miałem robioną biopsję. Mianowicie mam takie dziwne uczucie w tym miejscu jakby tam jeszcze coś było... Czy to normalne ? Mam wrażenie że to miejsce i jego okolice jest jakieś nabrzmiałe, że coś tam jeszcze jakby było ...

Madzia

12.03.2013 18:07

Odpowiedz

O 16:06, dnia 2013-03-12 Shearer napisał(-a):

Witam, wykryto u mnie ZZ II stopnia w sierpniu zeszłego roku.

Początkowo przepisowano mi 8 cykli chemii, ale po dobrej remisji skrócno do 6 cykli + 17 naświetleń. Zostałem wyleczony, czuję się super, mam zamiar wrócić do piłki nożnej. Ale niepokoi mnie trochę miejsce w którym miałem robioną biopsję. Mianowicie mam takie dziwne uczucie w tym miejscu jakby tam jeszcze coś było... Czy to normalne ? Mam wrażenie że to miejsce i jego okolice jest jakieś nabrzmiałe, że coś tam jeszcze jakby było ...

Hej:)Ja jestem po 8 cyklach chemii ABVD i mam identyczne wrazenie i nawet widze jakby szyja byla lekko spuchnieta oczywiscie nikt inny tego nie widzi tylko ja.Od czasu do czasu nawet Mnie pobolewa szyja...Mysle ,ze to jakis skutek uboczny;)Nie stresuj sie napewno jest wszystko ok:)

Pozdrawiam przystojnego Pana;)

Lena

12.03.2013 18:12

Odpowiedz

U mnie zdiagnozowano NS II we wrześniu i właśnie kończę 6 cykli ABVD :) Chodzi Ci o miejsce biopsji węzła nadojboczykowego? Ja miałam właśnie w tym miejscu pobrany węzeł i lekko mnie tam czasem kłuje plus jak dotykam takie uczucie bolącej skóry, ale skoro miałeś już na zakończenie badania (CT? PET?) i jesteś wyleczony to wyniki są najważniejsze. Czy na radio też czułeś się osłabiony? Jakieś skutki uboczne? Włoski odrosły? Pozdrawiam!

INES

12.03.2013 19:56

Odpowiedz
U mnie po biopsji węzła pozostało zgrubienie. tzw. zrosty.
Lekarz powiedział mi, że to raczej jest na stałe.

Shearer

12.03.2013 22:03

Odpowiedz
Po radio czułem się bardzo dobrze, żadnych skutków ubocznych. Włosy trochę mi się przerzedziły, ale nie wypadły do końca :)
Za to teraz jakie mam haha :) Zapytałem bo chciałem się dowiedzieć czy też ktoś miał takie dziwne wrażenie. Dziekuję za odpowiedzi i również pozdrawiam ! :)

Lena

13.03.2013 09:40

Odpowiedz
Shearer, a kiedy miałeś ostatnią chemię? radio zaraz potem?
Włoski szybko zaczęły rosnąć po ostatniej chemii?
Ale Ci zazdroszczę, że jesteś już po.

Shearer

13.03.2013 10:45

Odpowiedz

2 stycznia, radio jakoś po 3 tygodniach od ostatniej chemii. Włosy odrosły mocne i gęste jakoś po 5 tygodniach.

Shearer, a kiedy miałeś ostatnią chemię? radio zaraz potem?

Włoski szybko zaczęły rosnąć po ostatniej chemii?

Ale Ci zazdroszczę, że jesteś już po.

Lena

14.03.2013 08:38

Odpowiedz

Zazdroszczę :) Po 5 tygodniach odrosły włoski? Szybko :) No tak, ale Ty facet jesteś i Tobie 1 cm wystarczy hihi. Korzystaj z wiosny!

Shearer

29.03.2013 20:41

Odpowiedz

Chyba zacznę sobie powoli biegać... zobczymy jak to będzie mi szło ;)

ada26

30.03.2013 15:32

Odpowiedz

O 21:41, dnia 2013-03-29 Shearer napisał(-a):

Chyba zacznę sobie powoli biegać... zobczymy jak to będzie mi szło ;)

Ja jestem 1,5 miesiaca po chemii i jezdze w domku na rowerze stacjonarnym po 30 min.Nie czuje sie po tym zle i wiekszego zmeczenia tez nie czuje.Takze zaczynaj stopniowo.

Pozdrawiam:D

Shearer

30.03.2013 18:09

Odpowiedz

A jak sytuacja wygląda jeżeli chodzi o alkohol... można np. upić się na weselu czy nie bardzo ? :)

ada26

30.03.2013 20:32

Odpowiedz

O 19:09, dnia 2013-03-30 Shearer napisał(-a):

A jak sytuacja wygląda jeżeli chodzi o alkohol... można np. upić się na weselu czy nie bardzo ? :)

Wiesz co?ja Ci powiem ze swojego doswiadczenia ,ze pije piwo i wino najczesciej czerwone.Nic Mi sie nie dzieje oprocz szumu w glowce hehhe;)Ja pilam piwko w czasie chemii i po chemii nie zaszkodzilo Mi wcale takze bez obaw oczywiscie w rozsadnych ilosciach.Mi kiedys Moja doktorka powiedziala ze moge ale lepiej unikac tych mocnych czyli np.wodka.

Lena

31.03.2013 11:44

Odpowiedz

W czasie całej chemii mam lekko opuchnięte palce u rąk i wysoki puls. Czy to zniknie miesiąc, dwa po czy raczej trzeba nastawić się, ż objawy oboczne znikają stopniowo np. przez rok?

ada26

31.03.2013 13:42

Odpowiedz

O 13:44, dnia 2013-03-31 Lena napisał(-a):

W czasie całej chemii mam lekko opuchnięte palce u rąk i wysoki puls. Czy to zniknie miesiąc, dwa po czy raczej trzeba nastawić się, ż objawy oboczne znikają stopniowo np. przez rok?

Też mam opuchniete.Brałam ślub po 4 chemii a teraz moja obrączkę trzeba powiększyć o pięć rozmiarów.I tak właśnie się zastanawiam czy te palce to skutek chemii czy przez to że przytyłam.Dobre pytanie.

Pozdrawiam ;-)

Lena

01.04.2013 18:39

Odpowiedz

Ada, ale ja schudłam 3 kg w czasie chemii, a na palce nie wchodzi mi żaden pierścionek :)

ada26

01.04.2013 19:41

Odpowiedz

O 20:39, dnia 2013-04-01 Lena napisał(-a):

Ada, ale ja schudłam 3 kg w czasie chemii, a na palce nie wchodzi mi żaden pierścionek :)

A to inaczej niż u Mnie bo ja 9 przytylam ;)

Shearer

02.04.2013 16:12

Odpowiedz

a ja ponad miesiąc od radio, dzisiaj pierwszy raz wyszedłem pobiegać i na luzie przebiegłem 3 km. Ale jakoś martwi mnie moja szyja, bo jest jakby nabrzmiała trochę :/

ada26

02.04.2013 18:38

Odpowiedz

O 18:12, dnia 2013-04-02 Shearer napisał(-a):

a ja ponad miesiąc od radio, dzisiaj pierwszy raz wyszedłem pobiegać i na luzie przebiegłem 3 km. Ale jakoś martwi mnie moja szyja, bo jest jakby nabrzmiała trochę :/

Się nie martw mam tak samo mało tego mnie często boli tak jakbym przewiala to chyba skutek uboczny...a te zdjęcie to było w trakcie choroby ?bo ja miałam taka szyję he he :-)

Jak to powiedziała moja doktor cały komin groszkow :-)

Pozdrawiam.

Shearer

02.04.2013 19:39

Odpowiedz

nie, nie, to zdjęcie było 2 lata przed chorobą. Powiem wam że jestem zaskoczony swoją wydolnością, jest na bardzo przyzwoitym poziomie jak na miesiąc po ukończeniu leczenia. Będę sobie biegał co drugi dzień teraz :) trzeba jeszcze piłkę pare razy kopnąć póki się jest młodym a z tego co czytałem nasza choroba pozwala na powrót do sportu :)

ada26

02.04.2013 19:59

Odpowiedz

O 21:39, dnia 2013-04-02 Shearer napisał(-a):

nie, nie, to zdjęcie było 2 lata przed chorobą. Powiem wam że jestem zaskoczony swoją wydolnością, jest na bardzo przyzwoitym poziomie jak na miesiąc po ukończeniu leczenia. Będę sobie biegał co drugi dzień teraz :) trzeba jeszcze piłkę pare razy kopnąć póki się jest młodym a z tego co czytałem nasza choroba pozwala na powrót do sportu :)

A to przepraszam.

Dokładnie ja tak samo jestem zaskoczona ile mam w sobie siły po 16 wlewach.I życzę takiej siły wszystkim po chemii :-D,przede mna jeszcze radio i nie bardzo wiem jak będzie reagował Mój organizm i nie wiem czego się spodziewać ale mam nadzieję,że będzie ok.

Pozdrawiam.