Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wymioty

Autor: Asowa • 21.02.2013 12:38 • 8 odpowiedzi

Asowa

21.02.2013 12:38

Odpowiedz

Moze macie pomysl co sie dzieje. Wczoraj pare minut po obiedzie wymiotowalam. Czulam sie dobrze, nie mialam zadnych dolegliwosci. Po kolacji bylo ok. Dzisiaj znowu po obiedzie wymioty, teraz jest mi troche niedobrze, cczuje lekki bol w okolicach zoladka, nie mam temperatury. Zaczyna sie jakis wirus jelitowy i czy inne paskudztwo? Kiedys zdiagnozowali u mnie przepukline rozworu przelykowego ale nie mialam zadnych dolegliwosci z tym zwiazanych i mam jakas torbiel na watrobie.

Gizmo

21.02.2013 12:47

Odpowiedz

Chyba coś krąży, bo ja dwa dni temu miałam dwudniowe zawroty głowy (wcześniej nic takiego nie miałam) i wczoraj zaczęła się też jakaś biegunka, innych objawów brak. Dziś wstałam i jak do tej pory oki.

mroki77

21.02.2013 17:05

Odpowiedz
Przez naszą rodzinkę przeleciał jakiś wirus. Objawiało się to tym że dzieciaczki ni z gruszki ni z pietruszki puszczały pawie. Dopiero potem po dwóch, trzech dniach wyklarowało się - dostały temp. U mnie skończyło się na MEGA biegunie.
Kiedyś (jakieś pół roku po leczeniu) był okres, że było wszytsko OK i nagle po jedzeniu albo w trakcie zaczynało mnie ostro mdlić. Kilka razy musiałem iść od stołu do łazienki. W sumie nie wypawiałem - utrzymywałem ale wyskoczyć mógł w każdej chwili więc wolałem być we właściwym miejscu we właściwym czasie. Gdzieś po miesiącu samo przeszło. Nie wiem co to było.
Myślę, ze każdorazowo jak nie okaże się takie coś infekcją warto pogadać z lekarzem rodzinnym
Pozdrowiska!

kate2045

21.02.2013 17:08

Odpowiedz
Hej

Ja też mam zawroty głowy od dwóch dni i biegunkę.
Jestem 5 tyg. po 12 wlewach ABVD i mam dziwne objawy. Bolą mnie miejsca nadobojczykami gdzie były powiększone węzły chłonne, kilka razy miałam poty nocne i teraz te zawroty głowy.Boję się że to albo taki szybki nawrót choroby albo jestem nie doleczona. W poniedziałek jadę na Peta i wtedy się przekonam co się dzieje. Myślałam że to już koniec choroby i wrócę do normalnego życia a widać że chyba będę musiała jeszcze walczyć.:-(

Janek

21.02.2013 17:31

Odpowiedz

O 18:08, dnia 2013-02-21 kate2045 napisał(-a):

Ja zrobiłbym morfologię, podejrzewam leukopenie, przechodziłem to na własnej skórze przed ostatnim wlewem, spadły mi leukocyty,erytrocyty, hemoglobina oraz płytki.

baldi

22.02.2013 21:15

Odpowiedz
jest cos w powietrzu. od ostatniego polrocza coraz czesciej jakos otoczenie ma problem (sranie, rzyganie).
ja się jakoś trzymam :)

kiu233

23.02.2013 09:21

Odpowiedz

Asowa,moj chłopak miał wymioty przez okolo 3 tygodnie,i nie było to spowodowane skutkami ubocznymi chemii,bez podstawnie.Wchodził po schodach,zmeczył się czymś-wymiotował,zaczoł kaszlec,no i zwymiotował...nawet na dworze przy wszystkich odruchowo tez to zrobił...po jedzeniu takze...ponoć żołądek jest juz podrażniony po wcześniejszych leczeniach...hmmm

kiu233

23.02.2013 09:27

Odpowiedz

Asowa,dodam,żebyś piła sok z kapusty kiszonej.Pozdrawiam Iza

Asowa

23.02.2013 14:57

Odpowiedz
Dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi.
Już czuję się dobrze, minęło tak szybko jak się pojawiło.
Ale faktycznie coś wisi w powietrzu bo kilkoro moich znajomych tez wspominało o takim prolemie;)