INES
12.02.2013 08:35
Czy podczas jej trwania zdarzały się Wam minimalne odchylenia w CT?
Czy np. jeden z węzłów trochę się powiększał, a późnej wracał do normy.
Onkolog twierdzi, że absolutnie nic złego się nie dzieje. Ja mu raczej wierzę, ale lubię robić własny wywiad. Wśród tysiąca moich węzełków w remisji, jeden wyszedł przed szereg i powiększył się dwa razy prawie. Radiolog nie stwierdza na tej podstawie żadnej progresji.
Na badaniu CT byłam lekko podziębiona, ale węzeł jest okołooartalny,
więc to chyba nie ma nic wspólnego.
Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i opinii.
Pozdr
INES