Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Do osób w remisji: Małe odchylenia w CT

Autor: INES • 12.02.2013 08:35 • 6 odpowiedzi

INES

12.02.2013 08:35

Odpowiedz
Kieruję pytanie do osób w remisji.
Czy podczas jej trwania zdarzały się Wam minimalne odchylenia w CT?
Czy np. jeden z węzłów trochę się powiększał, a późnej wracał do normy.

Onkolog twierdzi, że absolutnie nic złego się nie dzieje. Ja mu raczej wierzę, ale lubię robić własny wywiad. Wśród tysiąca moich węzełków w remisji, jeden wyszedł przed szereg i powiększył się dwa razy prawie. Radiolog nie stwierdza na tej podstawie żadnej progresji.

Na badaniu CT byłam lekko podziębiona, ale węzeł jest okołooartalny,
więc to chyba nie ma nic wspólnego.

Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i opinii.

Pozdr
INES

Lena

12.02.2013 09:18

Odpowiedz

O 09:35, dnia 2013-02-12 INES napisał(-a):

Kieruję pytanie do osób w remisji.

Czy podczas jej trwania zdarzały się Wam minimalne odchylenia w CT?

Czy np. jeden z węzłów trochę się powiększał, a późnej wracał do normy.

Onkolog twierdzi, że absolutnie nic złego się nie dzieje. Ja mu raczej wierzę, ale lubię robić własny wywiad. Wśród tysiąca moich węzełków w remisji, jeden wyszedł przed szereg i powiększył się dwa razy prawie. Radiolog nie stwierdza na tej podstawie żadnej progresji.

Na badaniu CT byłam lekko podziębiona, ale węzeł jest okołooartalny,

więc to chyba nie ma nic wspólnego.

Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i opinii.

Pozdr

INES

Nie wiem w jaki sposób lekarze wiedzą, że niektóre węzły są ziarnicze, a nie które odczynowe, ale u mnie było tak, że w jednym badaniu pojawiły się dwa nowe - okołotchawiczne i podostrogowe i lekarz powiedział, że to ewidentnie kwestia odczynowa i mam się nie przejmować, że mam progresję.

Gizmo

12.02.2013 09:41

Odpowiedz

No ja nie pomogę, bo mi nic nie zostało po leczeniu. Ale przed leczeniem miałam robione 2 CT (oba w różnych pracowaniach) i miałam odchylenia w wymiarach. Jak na ironie CT drugi powinien pokazywać większe wymiary skoro jeszcze się nie leczyłam a choroba się rozwijała a pokazywał mniejsze niż ten pierwszy.

Asowa

12.02.2013 10:58

Odpowiedz

O 10:41, dnia 2013-02-12 Gizmo napisał(-a):

No ja nie pomogę, bo mi nic nie zostało po leczeniu. Ale przed leczeniem miałam robione 2 CT (oba w różnych pracowaniach) i miałam odchylenia w wymiarach. Jak na ironie CT drugi powinien pokazywać większe wymiary skoro jeszcze się nie leczyłam a choroba się rozwijała a pokazywał mniejsze niż ten pierwszy.

Przy każdym CT wychodzą jakieś małe węzły, na stałe mam powiększone przytchawicze i podżuchwowe.

Lekarz mówi żeby się nie przejmować, mam do niego zaufanie i się nie martwię;)

beata

12.02.2013 14:37

Odpowiedz

O 09:35, dnia 2013-02-12 INES napisał(-a):

Kieruję pytanie do osób w remisji.

Czy podczas jej trwania zdarzały się Wam minimalne odchylenia w CT?

Czy np. jeden z węzłów trochę się powiększał, a późnej wracał do normy.

Onkolog twierdzi, że absolutnie nic złego się nie dzieje. Ja mu raczej wierzę, ale lubię robić własny wywiad. Wśród tysiąca moich węzełków w remisji, jeden wyszedł przed szereg i powiększył się dwa razy prawie. Radiolog nie stwierdza na tej podstawie żadnej progresji.

Na badaniu CT byłam lekko podziębiona, ale węzeł jest okołooartalny,

więc to chyba nie ma nic wspólnego.

Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i opinii.

Mnie sie powiekszyl tylko jeden (byly dwa) i stwierdzono nawrót. I faktycznie byl. Teraz tez lekarz mowi, ze jezeli minimalnie sie powieszy to znaczy, ze cos sie dzieje.

Pozdr

INES

ygonx

12.02.2013 15:05

Odpowiedz

Witam. Powiekszony wezel moze oznaczac wiele i nie koniecznie nawrot, przeciesz wezly nadal spelniaja swoja funkcje (powiekszaja sie przy kazdej infekcji). Jak lekarz powiedzial ze jest wpozadku po badaniu CT, mimo ze wezel jest troche powiekszony to napewno tak jest. Tam widac budowe wezla i po tym mozna powiedziec o ewentualnym nawrocie. Samym powiekszenie ja bym sie nie martwil :). pozdrawiam.

agnieszka1

13.02.2013 11:41

Odpowiedz

Mi też wyszedł powiększony 1 węzeł. W CT opis - prawdopodobna prorgesja, ale ja byłam po infekcji. Lekarz mówi że trzeba sprawdzić . Zrobić PET ale ja co mam mieć PET to infekcja i tak od dwóch miesięcy przesuwam to badanie. Morfologia i CRP w normie OB 30. Teraz miałam mieć PET 19 lutego ale od wczoraj kaszlę i znowu nici. Węzęł sama wyczuwam bo to nad obojczykiem, raz jest większy raz mniejszy. Myślę , że jest ok, bo przez te 2 miesiące to już bym miała inne objawy.