Lena
17.11.2012 11:49
Jestem po pierwszej chemii. Czułam się ok tylko bardzo piekła mnie ostatnia kroplówka (ta srebrna z lekiem na "d"). Lekarz powiedział, że czerwona schodzi 20 minut, potem dwa zastrzyki i ta ostatnia powinna zejść w ok. pół godziny czyli łącznie ok. 1,5 godziny i po sprawie. Trochę mnie to zdziwiło, bo czytałam, że u Was kroplówki schodzą 4-6 godzin. Planowane 1,5 h nie wyszło. Niestety ostatnią trzeba było wydłużyć do 2 godzin. Łącznie wszystko zeszło mi w 3 godziny. Podobno nie jest dobrze, aby tak długo ona schodziła i lekarz zapytał czy nie chcę portu. Przeraża mnie kolejna blizna i trzymanie tego przez długi czas (podobno taki port zostawia się nawet na dwa lata w przypadku nawrotów). A jak jest u Was? Macie porty ? Też Was piecze ta ostatnia chemia? Ile czasu schodzi u Was ostatnia srebrna kroplówka? A może po prostu mój lekarz przesadza z tym 1,5 godzinnym wlewem ?