Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

SGN35 i półpasiec

Autor: agnieszka1 • 01.09.2012 19:09 • 24 odpowiedzi

agnieszka1

01.09.2012 19:09

Odpowiedz
Cześć
Chyba mam półpaśca. Sprawdzę u lekarza w poniedziałek. Nurtują mnie 2 pytania. Czy dostanę w czwartek lek i czy półpasiec niesie ze sobą jakieś dla mnie zagrożenie?

mak

13.01.2013 02:38

Odpowiedz

O 21:09, dnia 2012-09-01 agnieszka1 napisał(-a):

Cześć

Chyba mam półpaśca. Sprawdzę u lekarza w poniedziałek. Nurtują mnie 2 pytania. Czy dostanę w czwartek lek i czy półpasiec niesie ze sobą jakieś dla mnie zagrożenie?

Cześć

Zaglądam do Was od jakiegoś czasu, mój mąż ma ziarnicę i najprawdopodobniej dopadł go półpasiec, zaczął także terapię Sgn, bardzo jestem ciekawa odpowiedzi na oba pytania, które zadałaś. Dostałaś lek czy przesunęli Ci podanie?

agnieszka1

15.01.2013 17:01

Odpowiedz

O 03:38, dnia 2013-01-13 mak napisał(-a):

O 21:09, dnia 2012-09-01 agnieszka1 napisał(-a):

Cześć

Chyba mam półpaśca. Sprawdzę u lekarza w poniedziałek. Nurtują mnie 2 pytania. Czy dostanę w czwartek lek i czy półpasiec niesie ze sobą jakieś dla mnie zagrożenie?

Cześć

Zaglądam do Was od jakiegoś czasu, mój mąż ma ziarnicę i najprawdopodobniej dopadł go półpasiec, zaczął także terapię Sgn, bardzo jestem ciekawa odpowiedzi na oba pytania, które zadałaś. Dostałaś lek czy przesunęli Ci podanie?

Dostałam SGN i kazali nie zapominać o hewiranie

mak

15.01.2013 20:51

Odpowiedz

Dziękuję za odpowiedź. A dlaczego nie kazali Ci brać Heviranu? Mojemu mężowi przełożyłi podanie, nie jestem przekonana, że to dobrze... A Heviran kazali brać...kurcze o co chodzi....

Anulek75

15.01.2013 22:49

Odpowiedz

O 21:51, dnia 2013-01-15 mak napisał(-a):

Dziękuję za odpowiedź. A dlaczego nie kazali Ci brać Heviranu? Mojemu mężowi przełożyłi podanie, nie jestem przekonana, że to dobrze... A Heviran kazali brać...kurcze o co chodzi....

Mak mam do Ciebie pytanie, czy Twój mąż od dawna dostaje SGN, czy udało mu się załapać jeszcze na badania czy może w inny sposób go pozyskał?

Mak

16.01.2013 15:41

Odpowiedz

Niestety dopiero początek i jeszcze bardziej niestety środki własne, nie udało nam się w inny sposób zdobyć leku

Anulek75

16.01.2013 15:49

Odpowiedz

O 16:41, dnia 2013-01-16 Mak napisał(-a):

Niestety dopiero początek i jeszcze bardziej niestety środki własne, nie udało nam się w inny sposób zdobyć leku

To jakiś koszmar, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że też będę do tego zmuszona. Czy mogę Cię prosić o kontakt, moje GG 10630039

Mak

16.01.2013 16:04

Odpowiedz

A możesz maila podać?bo ja nie mam gg

Anulek75

16.01.2013 16:15

Odpowiedz

O 17:04, dnia 2013-01-16 Mak napisał(-a):

A możesz maila podać?bo ja nie mam gg

Anulek75@gg.pl

Mak

16.01.2013 21:47

Odpowiedz

O 21:51, dnia 2013-01-15 mak napisał(-a):

Dziękuję za odpowiedź. A dlaczego nie kazali Ci brać Heviranu? Mojemu mężowi przełożyłi podanie, nie jestem przekonana, że to dobrze... A Heviran kazali brać...kurcze o co chodzi....

Kurcze źle przeczytałam, już wszystko jasne

INES

17.01.2013 10:56

Odpowiedz

O 16:41, dnia 2013-01-16 Mak napisał(-a):

Niestety dopiero początek i jeszcze bardziej niestety środki własne, nie udało nam się w inny sposób zdobyć leku

Mam pytanko, jeśli nie masz nic na przeciw, to powiedz proszę ile kosztuje Was na kuracja? I na jaki czas jest planowana? Zakładam, że rok chyba...

Mam

17.01.2013 21:51

Odpowiedz
No ceny leku są generalne jawne. Jedno podanie ponad 40 tyś
A Ty mialaś podawany lek w programie, prawda? A program ile zakładał podań i w jakich odstępach... My nie mamy z góry ustalonej liczby podań

INES

18.01.2013 06:54

Odpowiedz

O 22:51, dnia 2013-01-17 Mam napisał(-a):

No ceny leku są generalne jawne. Jedno podanie ponad 40 tyś

A Ty mialaś podawany lek w programie, prawda? A program ile zakładał podań i w jakich odstępach... My nie mamy z góry ustalonej liczby podań

Tak, ja mam z programu. 1 podanie co miesiąc. Czas trwania kuracji rok czasu.

Mak

18.01.2013 18:53

Odpowiedz

Ines czy Ty masz podawany lek na Banacha? Kiedy masz koniec programu? I jeszcze jedno mam pytanie czy Sgn nie powinien być podawany co 3 tygodnie? Jeszcze pare pytań bym znalazła, ale to może następnym razem;)

Aga71

18.01.2013 20:15

Odpowiedz

O 19:53, dnia 2013-01-18 Mak napisał(-a):

Ines czy Ty masz podawany lek na Banacha? Kiedy masz koniec programu? I jeszcze jedno mam pytanie czy Sgn nie powinien być podawany co 3 tygodnie? Jeszcze pare pytań bym znalazła, ale to może następnym razem;)

Ja miałam podawany co 3 tygodnie, optymalnie to 16 podań, ale to oczywiście optymalna dawka

Mak

18.01.2013 20:34

Odpowiedz
A czy przy pierwszych podaniach normalne jest takie gigantyczne zmęczenie i totalny brak sił? No i jeszcze kaszel męża bardzo męczy, raczej nie infekcyjny... Czy może to ten półpasiec spowodował ołabienie?

Aga71

18.01.2013 21:23

Odpowiedz

O 21:34, dnia 2013-01-18 Mak napisał(-a):

A czy przy pierwszych podaniach normalne jest takie gigantyczne zmęczenie i totalny brak sił? No i jeszcze kaszel męża bardzo męczy, raczej nie infekcyjny... Czy może to ten półpasiec spowodował ołabienie?

ja uważam, że półpasiec...aczkolwiek trudno odnieść mi się, ponieważ miałam podawany lek w 40 dni po przeszczepie, więc ogólnie organizm był zmasakrowany- przynajmniej mój po ponad 2 latach ciągłego leczenia

Asik

19.01.2013 21:24

Odpowiedz

Mak, Twój mąż ma podawany SGN-35 przed czy po przeszczepie?

Mak

20.01.2013 11:02

Odpowiedz

Właściwie to trudno powiedzieć ....Generalnie chodzi o to, że mój mąż miał już auto, nawet nie raz, ale ostatnie kilka lat temu... A być może po Sgn będzie allo, taka sugestia się pojawiła...

Mak

20.01.2013 11:03

Odpowiedz

Asik a jak Ty się czułaś po pierwszym podaniu?