aleks
25.04.2012 11:45
Chciałabym zapytać czy ktoś orientuje się jaką szansę na zachorowanie mają dzieci rodziców po ziarnicy?
Mam 32 lata. W pażdzierniku biorę ślub. Ziarnicę przeszłam w 2006 roku i od tego czasu cieszę się remisją.
Moja rodzina jest dość specficznym przypadkiem medycznym:
oprócz mnie, Dziadek ze strony Taty przeszedł chłoniaka, Tata miał ziarnicę.
Czy ktoś byłby mi w stanie doradzić czy w takiej sytuacji wogóle rozważać planowanie dzieci? Lekarze nie chcą się wypowiadać mówiąc, że statystyka to nie wszystko, ale boję się, że jeśli uda mi się mieć dziecko (nie takie pewne po chemioterapii, z niedoczynnością tarczycy i PCO) - skażę je na walkę z chorobą.
Pozdrawiam,
Ola