Robert
27.06.2011 09:39
Mam na imię Robert i od kilku dni nurtuje mnie jedno pytanie odnośnie bólu po alkoholu węzłów chłonnych,na wstępie dodam ,że mam powiększone 3 węzły chłonne na szyi zrobiłem sobie morfologię ,OB, RTG klatki piersiowej oraz USG węzłów chłonnych wszystkie badania wyszły prawidłowo węzły powiększone do max .15mm ( dodam ,że mam je jakieś 5 lat)
Jak czytałem na forum to one bolą zaraz po wypiciu a ja u siebie zaobserwowałem takie zjawisko ,że po wypiciu boli mnie szyja tak ciągnie ale to dopiero na drugi dzień po.Zrobiłem nawet taki test: wypiłem jednego dnia na wieczór obudziłem się rano ok.8;00 wszystko było OK później po ok. 2 godzinach od wstania ból się pojawił i tak trwał już do końca dnia kiedy to z racji przeprowadzonego testu wypiłem dla sprawdzenia raz jeszcze z bolącą szyją i po jakimś czasie ból odpuścił nic mnie już nie bolało do końca dnia,po obudzeniu chronologicznie rano nic a po jakiś 2 godzinach ból wrócił.Nie jest to taki ból nie do zniesienia ,odczuwam rwanie przeszkadza ale nie aż tak że wyrobić się nie da...Wiem ,że pytanie jest głupie i pewnie irytujące ale mając na względzie moją naturę wolałem zapytać.
Z góry dziękuję ze przeczytanie moich wypocin i czekam z niecierpliwością na kogoś kto mi jasno napisze czy przy ZZ może coś takiego występować? Pozdrawiam bardzo serdecznie.