Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Różnica między zz a nieziarniczym...

Autor: Kobietka • 18.04.2011 09:55 • 9 odpowiedzi

Kobietka

18.04.2011 09:55

Odpowiedz
Witajcie!
Może mi wyjaśnić czym się różni zz od chłoniaka nieziarniczego?
Ktoś mi bliski choruje na zz i wielokrotnie spotkaliśmy się z opinią od różnych lekarzy "dobrze, że to tylko zz a nie nieziarniczy".
Przecież zz to też chłoniak i rokowania są różne.

Będę wdzięczna za łopatologiczne wytłumaczenie :)

rafciuu19

24.03.2013 21:11

Odpowiedz

Witam. Z tego co wiem nieziarniczy jest mniej szkodliwy ale nie wyleczalny (calkowcie). Terapia polega na podtrzymaniu zycia... z tego co sie orientuje chemioterapia moze nawet byc podawana co rok w celu zaleczenia choroby ale nie jest wyleczenia. ZZ jest calkowicie wyleczalna. Chloniak im bardziej zlosliwy tym lepiej go leczyc, a naszą ZZ cechuje "na szczescie" duza zlosliwosc. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka :)

rafciuu19

24.03.2013 21:13

Odpowiedz

Dodam jeszcze ze przy chloniaku nieziarniczym i przy podawaniu chemioterapi regularnie mozna przedluzyc zycie nawet 20 lat i wiecej.

rodzynka

25.03.2013 10:04

Odpowiedz

O 22:11, dnia 2013-03-24 rafciuu19 napisał(-a):

Witam. Z tego co wiem nieziarniczy jest mniej szkodliwy ale nie wyleczalny (calkowcie). Terapia polega na podtrzymaniu zycia... z tego co sie orientuje chemioterapia moze nawet byc podawana co rok w celu zaleczenia choroby ale nie jest wyleczenia.

Boże, widzisz takie bzdury i nie grzmisz :-/

Rafcio, źle wiesz, bredzisz i wprowadzasz w błąd.

Chłoniaki dzielą się na ziarnicze, czyli Hodgkina (ZZ) i nieziarnicze, których jest cała masa. Nie jestem lekarzem, nie specjalizuję się w chłoniakach, ale nawet w googlach można wyszukać, że różnica między nimi dotyczy głównie rodzaju komórek - w ZZ są obecne tzw. komórki Reed-Sternberga, charakterystyczne dla tej choroby, a w niezarniczych ich nie ma.

Nieziarnicze mają kilkadziesiąt odmian, dzieli się je np. ze względu na zasięg i lokalizację (rozlane, guzkowe, grasicze, węzłów chłonnych, szpikowe) czy rodzaj komórek (limfocyty T, limfocyty B, histocyty), albo z kolei na przebieg kliniczny - na ostre i przewlekłe - i tutaj w tej ostatniej klasyfikacji część chłoniaków nieziarniczych można wyleczyć do końca, a część podleczyć i życ z nimi do starości. Bzdurą jest generalizowanie, że chłoniaki niezarnicze są niewyleczalne. Gdzieś Ty chłopie to wyczytał? ;-)

Kobietka, mówi się że ZZ się dobrze leczy, że statystycznie są b.dobre rokowania nawet jak choroba jest wykryta w zaawansowanym stadium. Oczywiście nie znaczy to, że nieziarnicze się leczy źle. Po prostu różnią się rodzajem komórek, stąd taki podział.

A jak z kolei ja się mylę (tzn. moje umiejętności googlowania), to błagam, niech mnie ktoś poprawi :-)

CD34+

25.03.2013 11:51

Odpowiedz

Rodzynka, dobrze gadasz, nieziarniczne (NHL) dzielą się na agresywne i indolentne, te drugie mają przebieg wieloletni i najczęściej są nieuleczalne, za to te pierwsze można leczyć z powodzeniem, choć ZZ ma lepsze statystyki, jeśli chodzi o wyleczalność.

rafciuu19

25.03.2013 21:41

Odpowiedz
W przypadku chłoniaków o małym stopniu złośliwości chorzy przeżywają od kilku do kilkunastu lat. Nie ma możliwości wyleczenia chłoniaków o małym stopniu złośliwości Chorzy z chłoniakiem o dużym stopniu złośliwości przeżywają bez leczenia od kilku do kilkunastu miesięcy. Chorzy z chłoniakiem bardzo agresywnym przeżywają bez leczenia od kilku do kilkunastu tygodni.
Chłoniaka z komórek B z tego co wiem nie da się wyleczyć tylko zaleczyć. O tej pierwszej grupie niewiedziałem wiec przepraszam za błąd

rodzynka

25.03.2013 22:54

Odpowiedz

O 22:41, dnia 2013-03-25 rafciuu19 napisał(-a):

W przypadku chłoniaków o małym stopniu złośliwości chorzy przeżywają od kilku do kilkunastu lat. Nie ma możliwości wyleczenia chłoniaków o małym stopniu złośliwości Chorzy z chłoniakiem o dużym stopniu złośliwości przeżywają bez leczenia od kilku do kilkunastu miesięcy. Chorzy z chłoniakiem bardzo agresywnym przeżywają bez leczenia od kilku do kilkunastu tygodni.

Chłoniaka z komórek B z tego co wiem nie da się wyleczyć tylko zaleczyć. O tej pierwszej grupie niewiedziałem wiec przepraszam za błąd

Ty już lepiej nie udzielaj porad, rafciu ;)

To co piszesz, to pewnie dotyczy przeżycia w przypadku NIE PODEJMOWANIA LECZENIA chłoniaków. Więc równie dobrze można by dopisać, że ZZ - przeżycie to kilka miesięcy. No chyba że zaczniemy się leczyć, to w większości przypadków - dożyjemy późnej starości. Amen ;-)

A odnośnie do chłoniaków z komórek B, to osobiście znam dwie osoby, które chorowały na chłoniaka rozlanego z dużych komórek B, żyją, są szczęśliwe i dawno zapomniały o chorobie :-)

Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę, żeby nie wypisywać głupot i nie wprowadzać innych w błąd, to polecam poradnik - świetnie napisany, przystępny, chyba jeden z lepszych jakie widziałam: http://www.przebisnieg.org/images/stories/pdf_files/poradnik_chloniaki.pdf

CD34+

26.03.2013 12:10

Odpowiedz

Ależ oczywiście, że da się leczyć chłoniaki z komórek B. Z T i NK też!

F@L

26.03.2013 21:57

Odpowiedz

Rodzynka chorowalas na ziarnice ?

rodzynka

27.03.2013 15:59

Odpowiedz

O 22:57, dnia 2013-03-26 F@L napisał(-a):

Rodzynka chorowalas na ziarnice ?

Nie wiem za bardzo jak odpowiedzieć na to pytanie. Tzn. CHOROWAŁAM, bo wczoraj odebrałam wynik PET i poza masą resztkową (suvmax poniżej referencyjnego) wszystko jest ok. Czyli tak, chorowałam. Nie mogę uwierzyć w ten czas przeszły!!!!!! :)))))))