dama pikowa
13.07.2007 10:29
Dodam, ze byla to mloda lekarka, a normalnie prowadzi mnie doktor z wiekszym doswiadczeniem....
Autor: dama pikowa • 13.07.2007 10:29 • 8 odpowiedzi
dama pikowa
13.07.2007 10:29
Freed_y
13.07.2007 13:34
Mi zawsze "ciagneli" z dwoch stron, z tym ze z jednej tylko robili rozmaz z tego co pamietam.
ewu
13.07.2007 14:37
Marieta
13.07.2007 14:59
marysia kotvica
13.07.2007 18:42
ja miałam na początku - tylko raz , tylko z jednej strony jako że szpik był czysty
dama pikowa
13.07.2007 21:22
Ania
10.05.2013 12:17
Kaśku
10.05.2013 13:50
O 14:17, dnia 2013-05-10 Ania napisał(-a):
Właśnie dostałam skierowanie i mam kilka pytań.
1.Czy to boli?
No raczej nie ma co się oszukiwać że to badanie nie boli....ale da się przeżyć....mój lekarz określił go tak "to tak jak kopnięcie konia"
2.Czy pobierają zawsze z kolca biodrowego czy np. z kości kręgosłupa też?
Nie wiem co robią zawsze...wiem że mi pobrano z biodra (tzn z kolca biodrowego)
3.Czy istnieje możliwość paraliżu w przypadku wbicia się w kręgosłup?
Raczej chyba nie wbijają się w kręgosłup, zatem takiego ryzyka nie ma.
4.Jakie dostaje się znieczulenie?
Znieczulenie miejscowe....jesteś przytomna i wiesz co się wokół dzieje.
5.Jak wygląda samo badanie?
U mnie wyglądał to tak że musiałam położyć się na brzuchu. Odsłonić kość biodrową, podano znieczulenie, a potem pani wbiła mi taki metalowy szpikulec w biodro....no a potem ona tam tym poruszała...a ja gryzłam się w rękę żeby nie koncentrować się na tamtym bólu (-:
Ogólnie może nie brzmi to najciekawiej...ale w moim przypadku jakoś nie kojarzę tego momentu jako tragiczny....Głowa do góry...tylu z nas to przeżyło i jakoś żyjemy(-:
Wiem, że pytania może trochę głupie, ale strasznie się boję :(
Karina
10.05.2013 17:06