33 lata leczenia na zz.. Naświetlania a przede wszsystkim chemia zrobiły swoje. Żyły są jakie są, a właściwie to ich nie ma.. Szkoda mi pielęgniarek, które muszą zrobić wkłucie, aby pobrać krew lub podłączyć kroplówkę. Pewnego razu jedna z Pań pielęgniarek po kolejnym nieudanym wkłuciu krzyknęła "szefowa szybko! szybko!" i.. zasłabła :-) Od tej pory bacznie obserwuję, co się dzieje przy pobieraniu krwi :)
Pobieranie krwi na oddziale
Autor: Administrator
•
14.05.2026 11:42
•
12 wyświetleń
•
+0 polubień