W rejonowej przychodni czeka tłumek przed gabinetem internisty. Muszę odebrać receptę i też czekam chwilkę. Zaaferowane swoimi dolegliwościami babulki też czekają na świstki i dyskutują. Pierwsza: Ja to proszę pani mam chorobę, po grypie mi wlazło o - tu! I całe boki bolą... Druga: eeee... co pani. Pierwsza: a pani na co cierpiąca jest? Druga: a raka mam już piąty rok... Na to ta Pierwsza, z zazdrością w głosie: ooo, no to pani to ma dopiero chorobę!
Dyskusja w rejonowej przychodni
Autor: Administrator
•
14.05.2026 11:42
•
6 wyświetleń
•
+0 polubień