on-line: 8 gości: 8 użytkowników: 0
dzisiaj: 264 ogółem: 4198924 licznik od: 09.02.2006 |
|
| autor: Bartek, dodał 2006-09-16 19:08 | komentuj |
| mam parę niewielkich guzów, są to powiększone węzły wyczułem je już dość dawno, są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze. Miewam również nocne pocenia, do tego co zima miewam swędzące zaczerwienienia na skórze, trochę się obawiam. Nie byłem jeszcze z tym u lekarza nie schudłem ponieważ od zawsze byłem chudy. Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego. Kiedyś byłem z tym u lekarza powiedział że to normalne że każdy organizm jest inny i węzły mają różną wielkość, czy to prawda? Badania krwi i moczu robię regularnie w tym roku było wszystko ok. ale i tak się martwię. Proszę o radę i waszą opinię. |

| > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > są to powiększone węzły, są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze. jaka jest ich rzeczywista wielkosc mozna ocenic dopiero w obrazie USG.
> co mam robić isc do lekarza. wydebic skierowanko na USG.
> czy obawiać się najgorszego daj spokoj!
> Kiedyś byłem z tym u lekarza powiedział że to normalne że każdy organizm jest inny i węzły mają różną wielkość, czy to prawda? i tak, i nie. ale to akurat znaczenia w Twoim przypadku chyba nie ma.
+0 |
| autor: Magda, dodał 2006-09-16 19:25 | komentuj |
> O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > "mam parę niewielkich guzów, są to powiększone węzły" </quote>
To masz guzy czy węzły??
"są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze"
Więc na oko są zdrowe - nie bolą i są do 1 cm, u osób chudych są wyczuwalne zdrowe węzły, u mnie np. nie :) bo nie jestem przesadnie chuda :)
"Nie byłem jeszcze z tym u lekarza" "Kiedyś byłem z tym u lekarza "
Więc byłeś i Cię uspokoił, że węzły masz w porządku.
"nie schudłem ponieważ od zawsze byłem chudy"
Nie szukaj dziury w całym...
"Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego"
Według mnie to wyluzuj, jak się zaczniesz lekko zaokrąglać to węzły staną się niewyczuwalne, u chudzielców je czuć, to normalne (do 1 cm węzły są zdrowe). A najgorszego to się możesz zawsze spodziewać - np. wypadków komunikacyjnych itp., ale nie zz.
Pozdrawiam
+0 |
> > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): >są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze > O 19:25, dnia 2006-09-16 Magda napisał(-a): > Więc na oko są zdrowe - nie bolą i są do 1 cm, u osób chudych są wyczuwalne zdrowe węzły, u mnie np. nie :) bo nie jestem przesadnie chuda :) O ludzie,a skad taka teoria?:| Moze wylozysz mi jakas teorie do mojego przypadku? Nie jestem super chuda(przy wzroscie 168cm waze obecnie 51-52kg),na obrazach ct widac dosc spore zwloknienia/pozostalosci po leczeniu.Mozesz mi wyjasnic,dlaczego ich sobie nie potrafie rekoma wymacac?Za gruba jestem czy jak?:| > > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): >Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego "Wysęp" od lekarza i zrob "dla swietego spokoju" PRZYNAJMNIEJ USG tych wezlow ..a takze po to,zeby w razie najgorszego <tfu,tfu>,jesli przyszloby Ci kiedys stawac przed jakas komisja lekarska,ZADEN konowal nie powiedzial Tobie,"ze sam sobie COS wyhodowales" :/ > O 19:25, dnia 2006-09-16 Magda napisał(-a): > Według mnie to wyluzuj, jak się zaczniesz lekko zaokrąglać to węzły staną się niewyczuwalne, u chudzielców je czuć, to normalne (do 1 cm węzły są zdrowe). A najgorszego to się możesz zawsze spodziewać - np. wypadków komunikacyjnych itp., ale nie zz. Pominelas lub zapomnialas skomentowac jeszcze 2 objawy podane przez Bartka: swedzenie i nocne poty..Czyzby to nie byly jedne z objawow ogolnych ZZ?:|
+0 |
| autor: Magda, dodał 2006-09-17 11:42 | komentuj |
> O 00:33, dnia 2006-09-17 Asica napisał(-a): > > > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > >są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze > > O 19:25, dnia 2006-09-16 Magda napisał(-a): > > Więc na oko są zdrowe - nie bolą i są do 1 cm, u osób chudych są wyczuwalne zdrowe węzły, u mnie np. nie :) bo nie jestem przesadnie chuda :) > O ludzie,a skad taka teoria?:| > Moze wylozysz mi jakas teorie do mojego przypadku? Nie jestem super chuda(przy wzroscie 168cm waze obecnie 51-52kg),na obrazach ct widac dosc spore zwloknienia/pozostalosci po leczeniu.Mozesz mi wyjasnic,dlaczego ich sobie nie potrafie rekoma wymacac?Za gruba jestem czy jak?:| > > > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > >Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego > "Wysęp" od lekarza i zrob "dla swietego spokoju" PRZYNAJMNIEJ USG tych wezlow ..a takze po to,zeby w razie najgorszego <tfu,tfu>,jesli przyszloby Ci kiedys stawac przed jakas komisja lekarska,ZADEN konowal nie powiedzial Tobie,"ze sam sobie COS wyhodowales" :/ > > O 19:25, dnia 2006-09-16 Magda napisał(-a): > > Według mnie to wyluzuj, jak się zaczniesz lekko zaokrąglać to węzły staną się niewyczuwalne, u chudzielców je czuć, to normalne (do 1 cm węzły są zdrowe). A najgorszego to się możesz zawsze spodziewać - np. wypadków komunikacyjnych itp., ale nie zz. > Pominelas lub zapomnialas skomentowac jeszcze 2 objawy podane przez Bartka: swedzenie i nocne poty..Czyzby to nie byly jedne z objawow ogolnych ZZ?:| > To może jeszcze mi napiszesz Asiu, że węzły do 1 cm są węzłami chorobowo zmienionymi?? A teoria usłyszana od hematologa i onkologa. Np. węzły nad i pod - obojczykowe po prawej stronie mam zdrowe i ich nikt nie wyczuje - ani ja, ani lekarze (nie jestem osobą otyłą, nawet nadwagi nie mam, podobnie jak Ty nie jestem po prostu bardzo chuda). U chudej (naprawdę chudej) osoby są wyczuwalne w tym miejscu węzły (zdrowe węzły). On napisał, że czuje węzły do 1 cm oraz, że jest chudy, więc według mnie (co też napisałam - że to moje zdanie, więc już wogóle nie wiem o co Ci chodzi) czuje po prostu zdrowe węzły. Bartek też napisał, że był z tym u lekarza...widać lekarza też nie czuł nic "dziwnego". Co do potów nocnych to każdy się może pocić w nocy, przy zz z tego co wiem chodzi o zlewne poty. Sama ich nie miałam, choć owszem czasem (szczególnie w lato) pocę się w nocy - jednak nie zaliczyłabym tego do objawów chorobowych, więc póki ktoś nie napsze, że miał mokre prześcieradło itp. to ja nie wiem czy to objaw. Co do swędzącej skóry to ona może swędzieć z wielu pzyczyn (alergia chociażby). Jakoś przeglądając to forum nie znalazłam wielu osób, które pisały konkretnie o objawie świądu skóry. No, ale Ty już odniosłaś się do wszelkich objawów - widać masz o tym "pojęcie" i wyjasniłaś Bartkowi :) Nie wymagaj od każdego, by radził w sprawach, o których za wiele nie wie (ja mam typ A, bez objawów ogólnych i dlatego do objawów pocenia i swędzenia się nie odniosłam - nie piszę o tym, czego nie wiem, choć widzę, że coś innego starasz się mi udowodnić). Ja wiem tylko, że u chudych osób normalnym zjawiskiem jest wyczuwanie węzłów chłonnych ("fasolek"). Dopóki mi nie wyskoczył pakiet węzłów to nawet nie wiedziałam, że mam w tym miejscu węzły, a jak teraz "pomacałam" chudziutką koleżankę, to u niej czuć te węzły nadobojczykowe (zdrowe oczywiście). Bez USG nic nie można stwierdzić, ale z wypowiedzi Bartka wynika, że był u lekarza, że ogólnie lubi też "przesadzać" ze swoimi odczuciami co do stanu zdrowia. Luz akurat jest wskazany w takich sytuacjach. Może i zz objawia się takimi malutkimi węzłami, ale z mojego osobistego doświadczenia to węzły przy zz są widoczne gołym okiem... Pozdrawiam
+0 |
| autor: bartek, dodał 2006-09-17 16:17 | komentuj |
dziękuję za wasze opinie. Mam jeszcze pytanie, czy na plecach w okolicach łopatek też są węzły chłonne bo wyczuwam tam jakieś guzy. Czy przy zz ob jest wysokie??
+0 |

| > O 16:17, dnia 2006-09-17 bartek napisał(-a): > czy na plecach w okolicach łopatek też są węzły chłonne bo wyczuwam tam jakieś guzy wez sobie dowolny obraz systemu limfatycznego i sprawdz gdzie sa wezly chlonne. podpowiem - sa prawie wszedzie. ale Ty bys byl pierwszym przypadkiem (z tych co ja znam), ktoremu wezly wyskoczyly przy lopatkach.
> Czy przy zz ob jest wysokie?? przewaznie tak. ale _nie ma reguły_.
+0 |
| autor: Bartek, dodał 2006-09-17 19:36 | komentuj |
> O 16:58, dnia 2006-09-17 Baldi napisał(-a): > > O 16:17, dnia 2006-09-17 bartek napisał(-a): > > czy na plecach w okolicach łopatek też są węzły chłonne bo wyczuwam tam jakieś guzy > wez sobie dowolny obraz systemu limfatycznego i sprawdz gdzie sa wezly chlonne. podpowiem - sa prawie wszedzie. ale Ty bys byl pierwszym przypadkiem (z tych co ja znam), ktoremu wezly wyskoczyly przy lopatkach. > > > Czy przy zz ob jest wysokie?? > przewaznie tak. ale _nie ma reguły_. Baldi mógłbyś mi napisać jakie są jeszcze objawy zz
+0 |
| autor: ZOisyte, dodał 2006-09-18 07:19 | komentuj |
> O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > mam parę niewielkich guzów, są to powiększone węzły wyczułem je już dość dawno, są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze. Miewam również nocne pocenia, do tego co zima miewam swędzące zaczerwienienia na skórze, trochę się obawiam. Nie byłem jeszcze z tym u lekarza nie schudłem ponieważ od zawsze byłem chudy. Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego. Kiedyś byłem z tym u lekarza powiedział że to normalne że każdy organizm jest inny i węzły mają różną wielkość, czy to prawda? Badania krwi i moczu robię regularnie w tym roku było wszystko ok. ale i tak się martwię. Proszę o radę i waszą opinię.
Obawiaj się najgorszego... Dołączysz do grona świrusów, którzy za wszelką cenę chcą mieć ZZ, tak jak Anula z innego wątku. Czy wyście na głowy poupadali?? Ile można pisać?? CZYTAĆ SIĘ WAM NIE CHCE??? ONA NIE MA ZZ, TY NIE MASZ ZZ KONIEC TEMATU. KROPKA
+0 |
> O 07:19, dnia 2006-09-18 ZOisyte napisał(-a):
> ONA NIE MA ZZ, TY NIE MASZ ZZ
Hipokryzja smierdzi troche :/ Napisales w tym watku to co jest powyzej, a za kilka minut zalozyles watek "Dla odwiedzających, którzy sądzą że mają ZZ",w ktorym napisales: > O 07:34, dnia 2006-09-18 Zoisyte napisał(-a): > Tu nie ma poradni lekarskiej, a nawet jeśli są ludzie którzy potrafią conieco powiedzieć, to nikt przez Internet nie wystawi Wam diagnozy. Mozesz mi wiec wyjasnic,dlaczego w tymze watku postawiles diagnozy dwom osobom,ze nie maja ZZ?:| Specjalista od diagnoz lekarskich przez internet jestes?:>
+0 |
| autor: Anula1_1, dodał 2006-09-18 13:53 | komentuj |
> O 07:19, dnia 2006-09-18 ZOisyte napisał(-a): > > O 19:08, dnia 2006-09-16 Bartek napisał(-a): > > mam parę niewielkich guzów, są to powiększone węzły wyczułem je już dość dawno, są bezbolesne wielkości ok 1 cm, może troszeczkę mniejsze. Miewam również nocne pocenia, do tego co zima miewam swędzące zaczerwienienia na skórze, trochę się obawiam. Nie byłem jeszcze z tym u lekarza nie schudłem ponieważ od zawsze byłem chudy. Jeżeli możecie to napiszcie co mam robić czy obawiać się najgorszego. Kiedyś byłem z tym u lekarza powiedział że to normalne że każdy organizm jest inny i węzły mają różną wielkość, czy to prawda? Badania krwi i moczu robię regularnie w tym roku było wszystko ok. ale i tak się martwię. Proszę o radę i waszą opinię. > > Obawiaj się najgorszego... > Dołączysz do grona świrusów, którzy za wszelką cenę chcą mieć ZZ, tak jak Anula z innego wątku. > Czy wyście na głowy poupadali?? > Ile można pisać?? > CZYTAĆ SIĘ WAM NIE CHCE??? > ONA NIE MA ZZ, TY NIE MASZ ZZ > KONIEC TEMATU. KROPKA > "tak jak Anula"..hmm...to chyba o mnie...w sumie milo mi czytac ze jestes przekoanny ze nie mam tej choroby, mam taka nadzieje, ale pisze tu bo wezly mam ciagle powiekszone! Dlatego mnie to martwi! Nie wzielam sobie tego z nieba neistety! I wcale nie chce miec tej choroby, modle sie zeby to nie bylo to!! w ogole nie chce miec zadnej choroby...chcialabym normalnie funkcjonować i nie myslec co chwile "a co bedzie jesli..." :(
+0 |
| autor: Zoisyte, dodał 2006-09-18 15:04 | komentuj |
> O 13:53, dnia 2006-09-18 Anula1_1 napisał(-a): > > "tak jak Anula"..hmm...to chyba o mnie...w sumie milo mi czytac ze jestes przekoanny ze nie mam tej choroby, mam taka nadzieje, ale pisze tu bo wezly mam ciagle powiekszone! Dlatego mnie to martwi! Nie wzielam sobie tego z nieba neistety! I wcale nie chce miec tej choroby, modle sie zeby to nie bylo to!! w ogole nie chce miec zadnej choroby...chcialabym normalnie funkcjonować i nie myslec co chwile "a co bedzie jesli..." :( > Zacytuję Ci bardzo mądry post: "any dziewczyno daj juz spokoj z ta ziarnica, lecz lepiej jajnik, bo to jest dopiero niebezpieczne jesli nie wyleczone...radze skonsultowac to z innym ginekologiem i przeniesienie sie na inne forum, daj spokoj ziarniaczkom:)"
+0 |
| autor: Bartek, dodał 2006-09-19 17:19 | komentuj |
> O 15:04, dnia 2006-09-18 Zoisyte napisał(-a): > > O 13:53, dnia 2006-09-18 Anula1_1 napisał(-a): > > > "tak jak Anula"..hmm...to chyba o mnie...w sumie milo mi czytac ze jestes przekoanny ze nie mam tej choroby, mam taka nadzieje, ale pisze tu bo wezly mam ciagle powiekszone! Dlatego mnie to martwi! Nie wzielam sobie tego z nieba neistety! I wcale nie chce miec tej choroby, modle sie zeby to nie bylo to!! w ogole nie chce miec zadnej choroby...chcialabym normalnie funkcjonować i nie myslec co chwile "a co bedzie jesli..." :( > > > Zacytuję Ci bardzo mądry post: > "any dziewczyno daj juz spokoj z ta ziarnica, lecz lepiej jajnik, bo to jest dopiero niebezpieczne jesli nie wyleczone...radze skonsultowac to z innym ginekologiem i przeniesienie sie na inne forum, daj spokoj ziarniaczkom:)" Dziękuję wam wszystkim za opinie, zrobię badania w kierunku zz, staram się nie panikować ale i tak się troszeczkę obawiam (nawet trochę bardziej niż troszeczkę)pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę jak najwięcej zdrowia.
+0 |
Podobne tematy:
Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym. Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj. |
|