SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Nordswarrior88

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 85
ogółem: 8803923
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Czy to może być chłoniak?
32017-06-28 14:02
autor: mg10, dodał 2017-06-24 22:31komentuj

Witam,

Od dłuższego czasu zastanawiałam się czy nie podzielić się z kimś moimi obawami, mam nadzieję, że ktoś z was pomoże mi podjąć decyzję co dalej z "tym" robić..

Otóż jakieś 6-7 miesięcy temu zauważyłam guzek po prawej stronie szyi, poszłam do lekarza rodzinnego, stwierdził powiększone węzły i wypisał mi antybiotyki, z ogólnych objawów które doskwierają mi do dnia dzisiejszego to ciągłe zmęczenie, częste bóle gardła zwłaszcza rano, kilka razy zdarzyło mi się również obudzić w nocy z mokrą, przepoconą koszulką i dość często swędzi mnie skóra ( raz na głowie, raz na plecach ), ale nie przejmowałam się tym bo jestem alergikiem. Wcześniej nie miałam żadnych infekcji, a po antybiotykoterapii guzek się nie zmniejszył. Zrobiłam prywatnie USG i stwierdzono, że to węzeł odczynowy, zrobiłam również morfologię, która była bez zmian, poza granulocytami kwasochłonnymi 7% ( norma 1-5% ) WYNIKI :

HGB 13,3g/dL, HCT 37,3%, RBC 4,59, WBC 5,72,MCV 82,6, MCHC 35,1, MCH 29, PLT 275, Limfocyty 34%, monocyty 6%, granulocyty z jadrem podzielonym 53%, CRP 1,3mg/L​

Około 2 miesiące temu zauważyłam podobny guzek w lewej pachwinie, ale doszłam do wniosku, że to też pewnie odczynowy. Zaniepokoiły mnie dopiero guzki, które zauważyłam jakieś 2 tyg temu. Guzków jest kilka, jeden po lewej stronie szyi, drugi po lewej stronie na karku, kolejny za uchem i mniejszy przed uchem. Poszłam do stomatologa, który stwierdził, że mam jednego zęba do usunięcia lub leczenia kanałowego, ale wątpi, żeby te guzki ( powiększone węzły chłonne jak stwierdził ) powiększyły się od tego zęba, również mam od kwietnia opuchnięte i swędzące powieki, ale rodzinny mówi, że to od alergii i w tej chwili mam krople i tabletki na to. Z nowo odkrytymi :) guzkami poszłam więc do lekarza rodzinnego, który dał skierowanie na morfologię. Podaję wyniki :

HGB 14, HCT 40,20%, RBC 4,93, WBC 5,58, MCV 81,5fl ( norma 82-96 ), ​MCHC 34,8, Płytki krwi 294, RDW-SD 36,6 fl ( norma 37 - 54 ), ​RDW-CV 12,7%, ​PDW 14,2 fl ( norma 6 -12 ), ​MPV 10,9fl, ​P-LCR 32,7% ( norma 6-24)

​% neutrocytów 36,3, ​%limfocytów 46,2 ( norma 20-45 )​​, ​%monocytów 11,8 ( norma 3-8 ), ​% eozynocytów5%,5bazocytów 0,5, OB 2 ​

Prywatnie zgłosiłam się na USG, gdzie stwierdzono, że węzeł w pachwinie i po lewej stronie szyi nie są rozrostowe, ale co się później okazało nie zbadano mi tego na karku, który jest największy i za uchem..

Nie wiem co dalej z tym robić, czy powinnam się martwić ? Nie miałam w najbliższym czasie żadnej infekcji, choroby. Mój ojciec miał chłoniaka i przyznam, że się trochę niepokoję..

Z góry dziękuję za odpowiedź.

autor: Mateusz, dodał 2017-06-25 16:41komentuj

> O 22:31, dnia 2017-06-24 mg10 napisał(-a):
> Witam,
>
> Od dłuższego czasu zastanawiałam się czy nie podzielić się z kimś moimi obawami, mam nadzieję, że ktoś z was pomoże mi podjąć decyzję co dalej z "tym" robić..
>
> Otóż jakieś 6-7 miesięcy temu zauważyłam guzek po prawej stronie szyi, poszłam do lekarza rodzinnego, stwierdził powiększone węzły i wypisał mi antybiotyki, z ogólnych objawów które doskwierają mi do dnia dzisiejszego to ciągłe zmęczenie, częste bóle gardła zwłaszcza rano, kilka razy zdarzyło mi się również obudzić w nocy z mokrą, przepoconą koszulką i dość często swędzi mnie skóra ( raz na głowie, raz na plecach ), ale nie przejmowałam się tym bo jestem alergikiem. Wcześniej nie miałam żadnych infekcji, a po antybiotykoterapii guzek się nie zmniejszył. Zrobiłam prywatnie USG i stwierdzono, że to węzeł odczynowy, zrobiłam również morfologię, która była bez zmian, poza granulocytami kwasochłonnymi 7% ( norma 1-5% ) WYNIKI :
>
> HGB 13,3g/dL, HCT 37,3%, RBC 4,59, WBC 5,72,MCV 82,6, MCHC 35,1, MCH 29, PLT 275, Limfocyty 34%, monocyty 6%, granulocyty z jadrem podzielonym 53%, CRP 1,3mg/L​
>
> Około 2 miesiące temu zauważyłam podobny guzek w lewej pachwinie, ale doszłam do wniosku, że to też pewnie odczynowy. Zaniepokoiły mnie dopiero guzki, które zauważyłam jakieś 2 tyg temu. Guzków jest kilka, jeden po lewej stronie szyi, drugi po lewej stronie na karku, kolejny za uchem i mniejszy przed uchem. Poszłam do stomatologa, który stwierdził, że mam jednego zęba do usunięcia lub leczenia kanałowego, ale wątpi, żeby te guzki ( powiększone węzły chłonne jak stwierdził ) powiększyły się od tego zęba, również mam od kwietnia opuchnięte i swędzące powieki, ale rodzinny mówi, że to od alergii i w tej chwili mam krople i tabletki na to. Z nowo odkrytymi :) guzkami poszłam więc do lekarza rodzinnego, który dał skierowanie na morfologię. Podaję wyniki :
>
> HGB 14, HCT 40,20%, RBC 4,93, WBC 5,58, MCV 81,5fl ( norma 82-96 ), ​MCHC 34,8, Płytki krwi 294, RDW-SD 36,6 fl ( norma 37 - 54 ), ​RDW-CV 12,7%, ​PDW 14,2 fl ( norma 6 -12 ), ​MPV 10,9fl, ​P-LCR 32,7% ( norma 6-24)
>
> ​% neutrocytów 36,3, ​%limfocytów 46,2 ( norma 20-45 )​​, ​%monocytów 11,8 ( norma 3-8 ), ​% eozynocytów5%,5bazocytów 0,5, OB 2 ​
>
> Prywatnie zgłosiłam się na USG, gdzie stwierdzono, że węzeł w pachwinie i po lewej stronie szyi nie są rozrostowe, ale co się później okazało nie zbadano mi tego na karku, który jest największy i za uchem..
>
> Nie wiem co dalej z tym robić, czy powinnam się martwić ? Nie miałam w najbliższym czasie żadnej infekcji, choroby. Mój ojciec miał chłoniaka i przyznam, że się trochę niepokoję..
>
> Z góry dziękuję za odpowiedź.

Mi w krwi też nic nie wyszło, a skóra na głowie często swędziała więc ja bym tak nie olał i zrobil biopsje (tego największego guza) jesli jeszcze nie robilas. Mi np w USG wyszedl tłuszczak a nie jak sie potem okazalo chloniak

+0

autor: Superkonkord, dodał 2017-06-26 10:03komentuj

To ze tata mial, nie oznacza ze tez bedziesz miala :) Objawy ktore masz, faktycznie pokrywaja sie z przypadkami pacjentow z chloniakiem hogdkina ale bez histopatologii nie ma co wyrokowac. Rozsadna bylaby biopsja wezla. Umow sie na wizyte do onko/hematologa.

+0

autor: mg10, dodał 2017-06-28 14:02komentuj

> O 16:41, dnia 2017-06-25 Mateusz napisał(-a):
> > O 22:31, dnia 2017-06-24 mg10 napisał(-a):
> > Witam,
> >
> > Od dłuższego czasu zastanawiałam się czy nie podzielić się z kimś moimi obawami, mam nadzieję, że ktoś z was pomoże mi podjąć decyzję co dalej z "tym" robić..
> >
> > Otóż jakieś 6-7 miesięcy temu zauważyłam guzek po prawej stronie szyi, poszłam do lekarza rodzinnego, stwierdził powiększone węzły i wypisał mi antybiotyki, z ogólnych objawów które doskwierają mi do dnia dzisiejszego to ciągłe zmęczenie, częste bóle gardła zwłaszcza rano, kilka razy zdarzyło mi się również obudzić w nocy z mokrą, przepoconą koszulką i dość często swędzi mnie skóra ( raz na głowie, raz na plecach ), ale nie przejmowałam się tym bo jestem alergikiem. Wcześniej nie miałam żadnych infekcji, a po antybiotykoterapii guzek się nie zmniejszył. Zrobiłam prywatnie USG i stwierdzono, że to węzeł odczynowy, zrobiłam również morfologię, która była bez zmian, poza granulocytami kwasochłonnymi 7% ( norma 1-5% ) WYNIKI :
> >
> > HGB 13,3g/dL, HCT 37,3%, RBC 4,59, WBC 5,72,MCV 82,6, MCHC 35,1, MCH 29, PLT 275, Limfocyty 34%, monocyty 6%, granulocyty z jadrem podzielonym 53%, CRP 1,3mg/L​
> >
> > Około 2 miesiące temu zauważyłam podobny guzek w lewej pachwinie, ale doszłam do wniosku, że to też pewnie odczynowy. Zaniepokoiły mnie dopiero guzki, które zauważyłam jakieś 2 tyg temu. Guzków jest kilka, jeden po lewej stronie szyi, drugi po lewej stronie na karku, kolejny za uchem i mniejszy przed uchem. Poszłam do stomatologa, który stwierdził, że mam jednego zęba do usunięcia lub leczenia kanałowego, ale wątpi, żeby te guzki ( powiększone węzły chłonne jak stwierdził ) powiększyły się od tego zęba, również mam od kwietnia opuchnięte i swędzące powieki, ale rodzinny mówi, że to od alergii i w tej chwili mam krople i tabletki na to. Z nowo odkrytymi :) guzkami poszłam więc do lekarza rodzinnego, który dał skierowanie na morfologię. Podaję wyniki :
> >
> > HGB 14, HCT 40,20%, RBC 4,93, WBC 5,58, MCV 81,5fl ( norma 82-96 ), ​MCHC 34,8, Płytki krwi 294, RDW-SD 36,6 fl ( norma 37 - 54 ), ​RDW-CV 12,7%, ​PDW 14,2 fl ( norma 6 -12 ), ​MPV 10,9fl, ​P-LCR 32,7% ( norma 6-24)
> >
> > ​% neutrocytów 36,3, ​%limfocytów 46,2 ( norma 20-45 )​​, ​%monocytów 11,8 ( norma 3-8 ), ​% eozynocytów5%,5bazocytów 0,5, OB 2 ​
> >
> > Prywatnie zgłosiłam się na USG, gdzie stwierdzono, że węzeł w pachwinie i po lewej stronie szyi nie są rozrostowe, ale co się później okazało nie zbadano mi tego na karku, który jest największy i za uchem..
> >
> > Nie wiem co dalej z tym robić, czy powinnam się martwić ? Nie miałam w najbliższym czasie żadnej infekcji, choroby. Mój ojciec miał chłoniaka i przyznam, że się trochę niepokoję..
> >
> > Z góry dziękuję za odpowiedź.
>
> Mi w krwi też nic nie wyszło, a skóra na głowie często swędziała więc ja bym tak nie olał i zrobil biopsje (tego największego guza) jesli jeszcze nie robilas. Mi np w USG wyszedl tłuszczak a nie jak sie potem okazalo chloniak

Dziękuję wam za odpowiedź na mój wpis :)

Lekarka rodzinna na kolejnej wizycie trochę się zaniepokoiła bo tabletki i krople na alergię nie pomagają, głowa potwornie swędzi, plecy i ręce też,ale mniej, a okolice oczu mam całe zaczerwienione i robią mi się małe ranki. Byłam również u laryngologa, który stwierdził, że z gardłem, krtanią itd wszystko dobrze, co mnie trochę dziwi bo często boli mnie gardło, a w dniu wizyty też więc myślałam, że jakiś stan zapalny mi stwierdzi, a tu wszystko dobrze.

Od rodzinnej dostałam też w końcu skierowanie na USG węzłów szyi na nfz i zapisałam się prywatnie do pani onkolog, wizytę mam dzień po USG 6.07 więc będę ze świeżymi wynikami.

Dam znać co i jak po wizycie. :)

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :