SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Rakandroll

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 25
ogółem: 8803863
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Jak można scharakteryzować ból w śródpiersiu przy ziarnicy?
362015-08-08 01:56
autor: zaniepokojona998, dodał 2013-11-25 14:16komentuj

Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?

autor: Rodzynka, dodał 2013-11-25 17:41komentuj

> O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):
> Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?

Nie wiem, mnie przy 16 cm nic nie bolało, tylko odczuwałam duszności.

+0

autor: Nessa, dodał 2013-11-25 18:20komentuj

> O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):
> Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy

nie bardzo umiem go opisać, tak jakby mi się coś tam odrywało od żeber. Miałam to dziwne uczucie przed diagnozą, coś jak zakwasy w klatce piersiowej ;)

+0

autor: zaniepoojona988, dodał 2013-11-25 19:37komentuj

> O 17:41, dnia 2013-11-25 Rodzynka napisał(-a):
> > O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):
> > Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?
>
> Nie wiem, mnie przy 16 cm nic nie bolało, tylko odczuwałam duszności
A miałas jeszcze jakieś objawy i to były nasilone dusznosci?

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-25 20:14komentuj



+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-25 20:16komentuj

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

+0

autor: rodzynka, dodał 2013-11-25 21:37komentuj

> O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):
> Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.

A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

+0

autor: Ewa, dodał 2013-11-25 21:51komentuj

> O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):
> > O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):
> > Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie
>
> Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.
>
> A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.
>
> PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

Brawo Rodzynka!

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-25 22:23komentuj

> O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):
> > O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):
> > Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie
>
> Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.
>
> A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.
>
> PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.


Bardzo Cie przepraszam i nie chcialam zebys tak to odebrala, zdaje sobie sprawe, ze przezywacie horror i naprawde bardzo Wam wspolczuje. Jednakze przeczytalam na Waszym forum, ze mozna nie miec powiekszonych wezlow (a ja mam lekko powiekszone niektore wezly od paru tygodni) mozna miec wszystkie wyniki krwi w normie w tym ldh, rozmaz itp., ktore przy ziarnicy powinno byc podwyzszone, nawet usg w normie, a mimo to miec ziarnice, dlatego chcialam sie dowiedziec czy jeden objaw (choc czasami tez uogolniony swiad, nie do krwi) moze cos oznaczac i czy moze trzeba wybrac sie na tk klatki piersiowej na wlasna reke.

Jeszcze raz najmocniej przepraszam. Zycze duzo zdrowia.

+0

autor: madzialena , dodał 2013-11-26 06:57komentuj

> O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):
> > O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):
> > Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie
>
> Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.
>
> A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.
>
> PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację. to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !

+0

autor: rafał, dodał 2013-11-27 00:40komentuj

A dla mnie rodzynka jest irytujące to jak ty odpowiadasz innym ludziom może rzeczywiście ona jest chora i szuka tutaj pomocy a ty tak po prostu wypisujesz takie pierdoły. Jakoś inni potrafią bardziej elegancko odpisać a ty masz jakiś problem. I to już nie pierwszy raz zobaczyłem jak odpisujesz tak na tym forum. I nie wiem za co tutaj bijecie bravo. Ja też byłem chory na ziarnicę ale szanuję też innych ludzi i staram się ich wysłuchać. licze na to że kiedyś ktoś tobie tak napisze jak będziesz miała jakiś problem chodź życzę tobie dużo zdrowia . Jak ktoś uprzejmie pyta to należy uprzejmie odpowiedzieć.

+0

autor: Rodzynka, dodał 2013-11-27 08:25komentuj

Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)

Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.

+0

autor: magda, dodał 2013-11-27 11:16komentuj

> O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):
> Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)
>
> Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
> A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.


to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !

+0

autor: magda, dodał 2013-11-27 11:18komentuj

> O 11:16, dnia 2013-11-27 magda napisał(-a):
> > O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):
> > Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)
> >
> > Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
> > A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.
>
>
> to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !
I kolega wyzej ma racje ze to nie pierwszy taki Twoj wpis...jak Cie to tak bardzo irtuje to nie odpisuj !!!!!

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-27 16:34komentuj

> O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):
> Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)
>
> Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
> A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.


Przepraszam, ze wszczelam tu taka dyskusje.
Po prostu zastanawia mnie jak przez tyle miesiecy wszystkie wyniki mogly byc w porzadku, a na usg nie bylo widac nic podejrzanego w wezlach obwodowych, zwlaszcza w okolicach obojczykow, skoro guz byl w srodpiersiu. To mnie martwi, poniewaz wychodzi na to, ze tylko i wylacznie TK jest w stanie wykryc ziarnice, tak? A na tk mnie nie stac. Czyli np. usg wezlow, ldh, morfologia z rozmazem, ob, crp nic kompletnie nie daja w takim razie, tak?

+0

autor: Gość, dodał 2013-11-27 18:08komentuj

> O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):

> PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

> O 21:37, dnia 2013-11-25 rafał napisał(-a):
Ja też byłem chory na ziarnicę ale szanuję też innych ludzi i staram się ich wysłuchać. licze na to że kiedyś ktoś tobie tak napisze jak będziesz miała jakiś problem chodź życzę tobie dużo zdrowia . Jak ktoś uprzejmie pyta to należy uprzejmie odpowiedzieć.

Obydwoje macie rację.

Jednym potrzebne jest zrozumienie, a innym "zimny kubeł na głowę"

Więc proszę nie zmieniajcie swego podejścia. I piszcie

Rafale daje plus dla rodzynki bo jest tzw weteranką jeżeli chodzi o wpisy (jak trzeba to wyjaśni, jak trzeba to kubeł wody wyleje)

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-27 19:05komentuj


Nie ma sprawy moze byc i weteranka. Ale troche pokory i nie wysylac od razu na psychoterapie... Ja sie duzo nie wypowiadam tylko czasami sledze wydarzenia na forum. Ale przez ten jeden post nie moglem sie powstrzymac i musialem napisac co o tym sadze. Nawet na stronie tutulowej tej domenty jest napisane "Jezeli tutaj trafiasz to na pewno nie bez powodu" cos takiego. Dlatego ten zimny kubel wody nie byl chyba konieczny

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-27 19:11komentuj

Szczerze ja jestem tego zdania, iz kazdy organizm jest inny. Inaczej reaguje na leczenie, inaczej odczowa objawy choroby... Jednego sie wyleczny na chorobe nowotworowa, natomiast inny czlowiek z tym samych schorzeniem nie dotrwa poznej starosci. Ja czulem jedynie lekki dyskomfort kiedy lezalem na boku. wtedy zaczynal sie kaszel z tego wzgledu ze guz w srodpiersiu wynosil 12 cm i prawdopodobnie ocieral sie o oplucna (tak przynajmniej mi tlumaczyli lekarze) ale klocia, pieczenia, czy tez innego rodzaju bolu nie mialem :)

+0

autor: zaniepoojona988, dodał 2013-11-27 20:07komentuj

> O 19:11, dnia 2013-11-27 Rafał napisał(-a):
> Szczerze ja jestem tego zdania, iz kazdy organizm jest inny. Inaczej reaguje na leczenie, inaczej odczowa objawy choroby... Jednego sie wyleczny na chorobe nowotworowa, natomiast inny czlowiek z tym samych schorzeniem nie dotrwa poznej starosci. Ja czulem jedynie lekki dyskomfort kiedy lezalem na boku. wtedy zaczynal sie kaszel z tego wzgledu ze guz w srodpiersiu wynosil 12 cm i prawdopodobnie ocieral sie o oplucna (tak przynajmniej mi tlumaczyli lekarze) ale klocia, pieczenia, czy tez innego rodzaju bolu nie mialem :)

A wyniki usg, morfologia, ob, crp, ldh jak u Ciebie wyglądały?

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-27 21:46komentuj

USG z gory wiedzialem ze bedzie zle bo prawy wezel nadobojczykowy byl bardzo duzy w takim stopniu ze mialem problem z ze skrecaniem glowy w prawo ;pto wlasnie z tego pakietu zostal pobrany wycinek na badanie. wezly nie mialy prawidlowej budowy, byly twarde i nie przemieszczaly sie. OB: 40, CRP nie pamietam niestety, wyniki morfologi tez niestety nie...

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-27 22:22komentuj

> O 21:46, dnia 2013-11-27 Rafał napisał(-a):
> USG z gory wiedzialem ze bedzie zle bo prawy wezel nadobojczykowy byl bardzo duzy w takim stopniu ze mialem problem z ze skrecaniem glowy w prawo ;pto wlasnie z tego pakietu zostal pobrany wycinek na badanie. wezly nie mialy prawidlowej budowy, byly twarde i nie przemieszczaly sie. OB: 40, CRP nie pamietam niestety, wyniki morfologi tez niestety nie...


Dziekuje Ci za odpowiedz, to juz nie wiem od czego zalezy to, ze w jednym przypadku widac, ze cos jest nie tak, a w drugim nic nie widac. Najdziwniejsze jest dla mnie to, ze przy tej chorobie naprawde wszystko oprocz tk moze byc w porzadku, ta mysl mnie przeraza. Zycze Ci duzo zdrowka!

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-27 22:33komentuj

Prosze bardzo i wzajemnie :)

+0

autor: Tilia, dodał 2013-11-27 23:08komentuj

> O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):

>
> Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
>
Rodzynko, nie masz racji. Ja miewam nerwobole w klatce ale wlasnie inny bol w klatce byl u mnie pierwsza oznaka choroby. Najpierw badali mi serce, bo podejrzewali zawal. Rok szukali. Ziarnica roznie sie objawia, nie przyrownuj wszystkich do siebie! To, ze chorowalas nie znaczy, ze juz wszystko o tej chorobie wiesz.

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-27 23:55komentuj

> O 23:08, dnia 2013-11-27 Tilia napisał(-a):
> > O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):
>
> >
> > Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
> >
> Rodzynko, nie masz racji. Ja miewam nerwobole w klatce ale wlasnie inny bol w klatce byl u mnie pierwsza oznaka choroby. Najpierw badali mi serce, bo podejrzewali zawal. Rok szukali. Ziarnica roznie sie objawia, nie przyrownuj wszystkich do siebie! To, ze chorowalas nie znaczy, ze juz wszystko o tej chorobie wiesz.

A jaki to byl bol u Ciebie, w ktorym miejscu i kiedy sie objawwial i w jaki sposob?

+0

autor: dziubas, dodał 2013-11-28 06:28komentuj

Z wypowiedzi tych którzy chorowali wynika więc, że ziarnica może rozwijać się w śródpiersiu w czasie gdy inne węzły nie są zajęte, czy ja to dobrze rozumiem?
Czy to znaczy, że węzły obwodowe w USG wyglądają "zdrowo", morfologia i reszta badań z krwi ok a w klatce rośnie guz, którego objawem mogą być różnie odczuwalne bóle?

Czy jedynym sposobem, żeby to stwierdzić jest tk?

I jeszcze jedno pytanie: czy tk klatki i szyi robi się za jednym razem, jednym kosztem?

+0

autor: szybownik69, dodał 2013-11-28 07:37komentuj

> O 06:28, dnia 2013-11-28 dziubas napisał(-a):
> Z wypowiedzi tych którzy chorowali wynika więc, że ziarnica może rozwijać się w śródpiersiu w czasie gdy inne węzły nie są zajęte, czy ja to dobrze rozumiem?
> Czy to znaczy, że węzły obwodowe w USG wyglądają "zdrowo", morfologia i reszta badań z krwi ok a w klatce rośnie guz, którego objawem mogą być różnie odczuwalne bóle?
>
> Czy jedynym sposobem, żeby to stwierdzić jest tk?
>
> I jeszcze jedno pytanie: czy tk klatki i szyi robi się za jednym razem, jednym kosztem?

U mnie tak np było, węzły tylko w śródpiersiu (wyjściowo guz 16cm), ciągły kaszel, czasami stany podgorączkowe. Chodziłem kilka lat do różnych laryngologów - jeden alergia, drugi wyciąć migdały, trzeci w tym wieku to tak będzie, czwarty a może coś z przegrodą. W końcu jak zrobiłem RTG to stwierdzili zapalenie płuc i leczyli mnie na to tydzień. W końcu "wyżebrałem" TK i wyszło szydło z worka.

+0

autor: zaniepokojona988, dodał 2013-11-28 21:46komentuj

> O 07:37, dnia 2013-11-28 szybownik69 napisał(-a):
> > O 06:28, dnia 2013-11-28 dziubas napisał(-a):
> > Z wypowiedzi tych którzy chorowali wynika więc, że ziarnica może rozwijać się w śródpiersiu w czasie gdy inne węzły nie są zajęte, czy ja to dobrze rozumiem?
> > Czy to znaczy, że węzły obwodowe w USG wyglądają "zdrowo", morfologia i reszta badań z krwi ok a w klatce rośnie guz, którego objawem mogą być różnie odczuwalne bóle?
> >
> > Czy jedynym sposobem, żeby to stwierdzić jest tk?
> >
> > I jeszcze jedno pytanie: czy tk klatki i szyi robi się za jednym razem, jednym kosztem?
>
> U mnie tak np było, węzły tylko w śródpiersiu (wyjściowo guz 16cm), ciągły kaszel, czasami stany podgorączkowe. Chodziłem kilka lat do różnych laryngologów - jeden alergia, drugi wyciąć migdały, trzeci w tym wieku to tak będzie, czwarty a może coś z przegrodą. W końcu jak zrobiłem RTG to stwierdzili zapalenie płuc i leczyli mnie na to tydzień. W końcu "wyżebrałem" TK i wyszło szydło z worka.


Ja juz nie wiem, jestem zalamana, bo rzeczywiscie wychodzi na to, ze tylko i wylacznie tk, ktore jest drogie, moze cos wykazac, a tak to ciagle ta niepewnosc...

+0

autor: Tomek, dodał 2013-11-28 22:42komentuj

> O 21:46, dnia 2013-11-28 zaniepokojona988 napisał(-a):
> > O 07:37, dnia 2013-11-28 szybownik69 napisał(-a):
> > > O 06:28, dnia 2013-11-28 dziubas napisał(-a):
> > > Z wypowiedzi tych którzy chorowali wynika więc, że ziarnica może rozwijać się w śródpiersiu w czasie gdy inne węzły nie są zajęte, czy ja to dobrze rozumiem?
> > > Czy to znaczy, że węzły obwodowe w USG wyglądają "zdrowo", morfologia i reszta badań z krwi ok a w klatce rośnie guz, którego objawem mogą być różnie odczuwalne bóle?
> > >
> > > Czy jedynym sposobem, żeby to stwierdzić jest tk?
> > >
> > > I jeszcze jedno pytanie: czy tk klatki i szyi robi się za jednym razem, jednym kosztem?
> >
> > U mnie tak np było, węzły tylko w śródpiersiu (wyjściowo guz 16cm), ciągły kaszel, czasami stany podgorączkowe. Chodziłem kilka lat do różnych laryngologów - jeden alergia, drugi wyciąć migdały, trzeci w tym wieku to tak będzie, czwarty a może coś z przegrodą. W końcu jak zrobiłem RTG to stwierdzili zapalenie płuc i leczyli mnie na to tydzień. W końcu "wyżebrałem" TK i wyszło szydło z worka.
>
>
> Ja juz nie wiem, jestem zalamana, bo rzeczywiscie wychodzi na to, ze tylko i wylacznie tk, ktore jest drogie, moze cos wykazac, a tak to ciagle ta niepewnosc...

Dla zaniepokojonej mam pewną propozycję. Odpocznij sobie od szukania chorób, zwłaszcza ziarnicy na pewien czas. Masz dziwne uczucie bólu i pewien dyskomfort w klatce piersiowej... od paru dni i trafiłaś na forum chorych na nowotwór! Diagnozowanie siebie w ten sposób niczego ci nie da, a może świadczyć o hipochondrii. Ucisk w klatce i dyskomfort mogą być objawami zaburzeń afektywnych. Sama twierdzisz, że przeżywałaś niedawno stres. Dlatego:

1)odpocznij i nie szukaj nowotworów
2)jeżeli masz wątpliwości co do wielkości węzłów odwiedź lekarza rodzinnego, podziel się z nim tymi wątpliwościami i zapytaj o usg
3)po pewnym czasie idz do niego ponownie (jeżeli będziesz się źle czuła) i zapytaj o możliwość kontroli
4)przez ten czas nie wymyślaj chorób ani nie szukaj ich na necie

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-29 23:09komentuj


Zdecydowanie tak bedzie najlepiej... a jak nie pojdziesz do lekarza rodzinnego to bedziesz caly czas niepewna. Tylko kontat z lekarzem moze rozwiazac twoja niepewnosc. Jezeli lekarz powie ze wszystko ok to nalezy mu zaufac i dac sobie spokoj z doszukiwaniem.
Szczerze jak czlowiek doszukuje czegos to zawsze znajdzie... Ja tez gdzies kiedys przeczytalemze ze bol w klatce piersiowej moze byc spowodowany wznowa choroby i kiedy tylko cos mnie zakulo od razu myslalem ze to wznowa, a badania kontrolne pokazywaly zupelnie co innego.

+0

autor: rodzynka, dodał 2013-11-30 09:13komentuj

No tak, jeśli Tomek sugeruje zaburzenia afektywne, to wszystko jest ok. Jeśli ja polecam wizytę u psychologa, to Rafał jest poirytowany i oburzony, i życzy mi wszystkiego najgorszego ;-) Boże, widzisz i nie grzmisz ;-)

Tomku, cieszę się, że masz podobne zdanie do mojego - że na podstawie łupania w klacie nie można diagnozować u siebie ZZ. A tym bardziej nie można tego robić bez konsultacji z lekarzem. Zaniepokojona, zacznij od lekarza, jeśli uzna za stosowne, to da Ci skierowanie na rtg klatki piersiowej lub tomograf.

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-30 11:15komentuj

Psycholog a lekarz rodzinny to chyba inna dzialka tak mi sie wydaje chyba. Tomek przynajmniej normalnie odpisal tej dziewczynie a nie jak Ty moja droga kolezanko.

+0

autor: Rafał, dodał 2013-11-30 11:17komentuj

aaa i jeszcze jedno. Nie zyczylem Ci wszystkiego najgorszeo, wrecz perzeciwnie zyczylem Ci duzo zdrowia. Prosze czytac ze zrozumieniem

+0

autor: Rodzynka, dodał 2013-11-30 11:41komentuj

> O 11:15, dnia 2013-11-30 Rafał napisał(-a):
> Psycholog a lekarz rodzinny to chyba inna dzialka tak mi sie wydaje chyba.

No tak, nie wiesz, co to są zaburzenia afektywne, nie przyszło mi to do głowy. To się leczy u psychiatry i też często na psychoterapii. Mogłam użyć innego sformułowania niż "psychoterapia", np. nerwica wegetatywna. Brzmi na pewno ładniej ;-)

Zresztą nie zamierzam się z Tobą przegadywać, bo nie o to chodzi na forum. Ale zawsze, jak przyjdzie ktoś, kto na podstawie bólu w klatce piersiowej będzie na dzień dobry diagnozował sam u siebie ZZ i prosił o wsparcie w potwierdzeniu diagnozy, to odeślę do psychologa lub nawet na księżyc, bo to jest forum onkologiczne, a nie Bravo Girl. No chyba że zostanę zablokowana.

Pozdrawiam Rafał i życzę dobrego dnia. I wyluzuj, bo pękniesz ;-)

+0

autor: Rafal, dodał 2013-11-30 12:21komentuj

bez komentarza to zostawię. Bo i tak nie rozumiesz

+0

autor: inolek, dodał 2014-01-30 01:16komentuj

Witam! mnie przez ko 2 lata męczyły bóle w sródpiersiu. lekarka rodzinna kazała pić melise i sie nie stresować. a że miałam dużo na głowie to sama myślałam ze to od stresu. ktoś dobrze napisał że to jkaby mieć zakwasy w srodpiersiu. czasami miałam wrażenie że jak spałam na boku to mi sie może mostek za bardzo wgiął i przez to mnie boli, że taki zgnieciony. a po latach wyszło na to że kolejne węzły przechodziły proces rozrostowy zaczynając od bólu jakby zapalenie a potem juz po cichutku sobie rosły i nic nie czułam i przechodziło na kolejny węzeł i znowu ból i cisza. do tego przez 5 lat miałam wysypke na dłoniach - 5 dermatologów i alergologów i niby atopowe zapalenie skóry - w międzyczasie 2 ciąże wiec "u ciężarnych wrażliwa skóra". więcej sie pociłam ale nie zlewne poty więc zwaliłam to na nadwagę pociążową i gorące lato a zimą na ogrzewanie. było mi duszno i zawsze spałam przy otwartym balkonie (nawet przy minus 30 st.) wołali na mnie że gorąca kobieta bo zawsze mi było za ciepło i chodziłam porozbierana a ludzie w kurtkach ale gorączki nie miałam i chorowałam dość rzadko max 2 razy na rok ale kaszel taki ze czułam jakbym chciała wypluć płuca a nie zalegającą wydzielinę it... objawy wszystkiego i niczego aż znalazłam przypadkiem tuż nad obojczykiem niebolesny ruchomy wezeł 5 cm.szybka diagnoza pół roku chemii i jestem zdrowa.jeszcze tylko radioterapia na zakończenie :D

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-01-30 18:17komentuj

Nieźle! 5 lat... A i do tego dwie ciąże!!!! Ech, ta choroba bywa zaskakująca ;-) Dużo zdrówka :)

+0

autor: 5Ku1BdZ38hY, dodał 2015-08-08 01:56komentuj

Todos sean de la tendencia poledtica que sea, deberedan rerocdar que ante todo el presidente es un ser humano, y que la enfermedad que e9l este1 padeciendo en este momento cualquiera de nosotros la podriamos padecer tambie9n, porque de eso no estamos excentos, por lo tanto no nos contentemos por eso, dejemos que dios haga su trabajo, y recuerden que todos somos humanos y tenemos familia.

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :