SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Ania Konopka

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 76
ogółem: 8787241
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Samocka szuka sponsora
422012-04-18 10:14
autor: Baldi, dodał 2010-02-08 12:33komentuj


czytaj blog
a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?

http://artistik.pl/helpsamocka/

faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?

autor: Asowa, dodał 2010-02-08 14:47komentuj

> faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?

Na zrobienie sobie reklamy?
Nie mam przekonania do ziół leczących nowotwory, tym bardziej, że jak widać na przykładzie tej kobietki, kuracja taka jest potwornie kosztowna. A na ile skuteczna?
Chyba każdy kto ma nowotwór powinien się zdrowiej odżywiać ale nie zawsze mamy na to wpływ i możliwości.

Ja też z powodu choroby nie mogę wrócić do pracy a na utrzymanie naszej rodzinki pracuje tylko mąż.
Nie jest lekko ale takie apele jakoś odrzucają mnie.
Też mam założone konto w fundacji ale nie wymagam, żeby społeczeństwo płaciło za garnki, specjalne diety itp.
Wystarczy, że zwrócą mi za bieżące wydatki, których jest sporo...

+0

autor: Matias, dodał 2010-02-08 18:21komentuj

> O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?

Myślę , że na pewno każdy indywidualnie zmaga się z chorobą, ze skutkami chemioterapii, z obciążeniem psychicznym i fizycznym w związku z nowotworem. Przyznam , że oprócz konwencjonalnego leczenia chemią, stosuję leczenie poprzez ziołowe preparaty andyjskie mające na celu wspomóc odporność i samopoczucie. Dodatkowo podobnie jak w linku powyżej, staram się jak najwięcej odpoczywać, śmiać się, spędzać czas na świeżym powietrzu, jeść posiłki ze świeżych warzyw bio. Każdy wie , że miesięczne wydatki związane z egzystencją mają jakiś pułap(pewnie w czasie choroby większy)-lecz wydatki rzędu 9.000 pln,hmmm? Rozumiem , że obecnie p.Samocka nie pracuje, podobnie jest i w moim przypadku , ale czy tego typu akcja pomocy jest słuszna ? Pewnie autorka powie , że 'tak' ale czytający to ludzie zweryfikują to na swój sposób ;)

+0

autor: Asowa, dodał 2010-02-08 20:25komentuj

Ale ty korzystasz z ziół jako dodatek do chemii a nie zamiast klasycznego leczenia.

+0

autor: Matias, dodał 2010-02-08 22:10komentuj

> O 20:25, dnia 2010-02-08 Asowa napisał(-a):
> Ale ty korzystasz z ziół jako dodatek do chemii a nie zamiast klasycznego leczenia.
Tak "jadę na wspomagaczach ziołowych" lecz są one tylko dodatkiem do standardowego schematu ABVD, nie wyobrażam sobie zakwestionować ogólnie przyjętej chemioterapii na rzecz "cudownych ziół". Wierzę , że są pomocne ale czy równie skuteczne jak ogólnie przyjęte środki farmakologiczne, chyba żadne badania kliniczne tego nie potwierdzają. A swoją drogą w przypadku p. Samockiej trzeba było chyba napisać oświadczenie o braku zgody na standardowe leczenie? Mimo wszystko życzę jak najlepiej i powrotu do zdrowia.

+0

autor: Johana, dodał 2010-02-08 23:12komentuj

> O 22:10, dnia 2010-02-08 Matias napisał(-a):
> Tak "jadę na wspomagaczach ziołowych" lecz są one tylko dodatkiem do standardowego schematu ABVD, nie wyobrażam sobie zakwestionować ogólnie przyjętej chemioterapii na rzecz "cudownych ziół".

A konsultowałeś to z Twoim lekarzem prowadzącym? Pamiętam jak 5 lat temu dostałam jakieś krople - "wspomagacze". Zapytałam wtedy lekarza czy mogę je brać, on odpowiedział, że mam mu zaufać i, że standardowe ABVD oraz radio w zupełności wystarczą. Zaufałam. Do tego jak przeczytałam w książce Durczoka o chłopaku, któremu takie specyfiki zaszkodziły, definitywnie zrezygnowałam.

> Wierzę , że są pomocne ale czy równie skuteczne jak ogólnie przyjęte środki farmakologiczne, chyba żadne badania kliniczne tego nie potwierdzają.

Racja, tak jak napisałeś to raczej kwestia wiary.

> A swoją drogą w przypadku p. Samockiej trzeba było chyba napisać oświadczenie o braku zgody na standardowe leczenie?

I pewnie dorzucić jakieś dokumenty od psychiatry ;)

> Mimo wszystko życzę jak najlepiej i powrotu do zdrowia.

Mimo wszystko ja też :)

+0

autor: ewu, dodał 2010-02-08 23:50komentuj

Matias, ogólnie nie można łączyć ziołolecznictwa z chemią- bo takie mieszanki mogą mieć nieprzewidywalne skutki.

Jeśli chodzi o ów apel... Z jednej strony gryzie mnie przypadek Agaty, bo w jakiś abstrakcyjny sposób jest mi bliska: sama jestem z wykształcenia muzykiem i miałam IV stopień zz. Agata ma nawrót w IV stopniu. Po prostu, zwyczajnie współczuję dziewczynie. Nie chciałabym się znaleźć w jej skórze.
Z drugiej strony jakoś nie mogę nie skrzywić się na jej "świadectwo". Jest niezamężna, więc nie ma stałego dochodu? Yhmm, sama nie znam faceta, który zaspokoiłby jej oczekiwania finansowe na poziomie 9tys/miesiąc...
Po drugie: niech ktoś mnie wymasuje! 7 lat w remisji, z czego pierwsze na pewno bez masaży, często bez śmiechu i na pewno bez świeżego powietrza Na szczęście- bez nawrotu.
Nie wierzę w skuteczność ziołolecznictwa, diety makrobiotycznej i afirmacji w zwalczaniu nowotworów, zwłaszcza IV stopnia! To może być profilaktyka, ale nie leczenie. Zresztą, w leczeniach typu ABVD czy BEACOPP stosuje się najbardziej skuteczne kombinacje.
Dla mnie jej apel to jakieś pomieszanie faktów z fikcją. Znajoma stwierdziła, że "jest pełna podziwu dla siły i determinacji Agaty", bo dla postronnych osoby chore na nowotwora zostały obdarzone przez Boga i insze instancje jakąś właśnie nadludzką siłą psychiczną i determinacją... Mam wrażenie, że Agata wybrała drogę na skróty, w której leczenie nie jest tak bolesne i tak drastyczne... Życzę jej jak najlepiej, ale wydaje mi się, że strzela sobie samobója. Że dała się nabrać Dalajlamie zmiksowanego z Simomtonem.

+0

autor: Matias, dodał 2010-02-09 12:22komentuj

> O 23:12, dnia 2010-02-08 Johana napisał(-a):
> A konsultowałeś to z Twoim lekarzem prowadzącym?
Tak zanim zacząłem je brać, zapytałem moją lekarz prowadzącą, czy czasem tego typu specyfiki nie zaszkodzą, powiedziała że nie. Szukałem też czy czasem nie ma interakcji między chemią a tymi ziołami, nie znalazłem. Ta kuracja ma charakter wspomagający leczenie farmakologiczne, wzmocnienie systemu odpornościowego, zapobieganie infekcjom, osłaniająco dla przewodu pokarmowego. Sam nie zauważyłem póki co żadnych niepokojących objawów czy też skutków ubocznych. Parametry morfologii są dobre, a ogólnie występujące skutki uboczne chemioterapii przechodzę w mojej opinii dość łagodnie. Mam nadzieję , że nie złapię żadnego przeziębienia czy czegoś podobnego i schemat leczenia będzie zgodny z planem.
Choć w tym wszystkim mogę dodać "wiem , że nic nie wiem" i mogę być omylny. Czuję , że ta wypowiedź wybiegła poza meritum wątku o sponsoringu Baldiego ;)

+0

autor: Matias, dodał 2010-02-09 12:45komentuj

> O 23:50, dnia 2010-02-08 ewu napisał(-a):
> Po drugie: niech ktoś mnie wymasuje!
Poproszę ja też ;)
> 7 lat w remisji
Gratulować :)

+0

autor: Piotr, dodał 2010-02-09 16:07komentuj

> O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
>
> http://artistik.pl/helpsamocka/
>
> faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?

Moim zdaniem, jest to po prostu sposób na radzenie sobie z wiadomością o wznowie.
Jeśli się wierzy w takie cuda, jest łatwiej umierać. Piszę "umierać", bo to najkrótsza droga do grobu. Jacek Kaczmarski, zanim zmarł na raka krtani, leczył się ziołami egzotycznej medycyny peruwiańskiej.

+0

autor: Joaśka Ż., dodał 2010-02-09 16:31komentuj

Myślę Wojtku, że ta dziewczyna łapie się wszelkich sposobów żeby nie przechodzić ponownie chemio i radio. I chce żyć. Wynik badania PET (jest na stronie) wskazuje jednoznacznie na uogólniony proces rozrostowy, łącznie z zajęciem szpiku, węzłami po obu stronach przepony.
Ktoś kiedyś przejechał po niej klasycznym schematem leczenia zz, nie dopatrzył pewnie badań kontrolnych. W konsekwencji duża wznowa.
Analogia z Jackiem Kaczmarskim rzeczywiście wielka. Chciał ocalić głos "wymrażając" guza, pijąc ścieki pana Bielki. Zapomniał w tym wszystkim ocalić życia...

Jeżeli czytasz ten wątek Agato, spróbuj przeszczepu jeśli to możliwe. Pozdrawiam i życzę zdrowia

+0

autor: Johana, dodał 2010-02-09 23:54komentuj

> O 12:22, dnia 2010-02-09 Matias napisał(-a):
> Tak zanim zacząłem je brać, zapytałem moją lekarz prowadzącą, czy czasem tego typu specyfiki nie zaszkodzą, powiedziała że nie.
No to wszystko w porządku. Jeśli masz zgodę to ok.

> Mam nadzieję , że nie złapię żadnego przeziębienia czy czegoś podobnego i schemat leczenia będzie zgodny z planem.
Tego Ci życzę :) Moje leczenie zgodne z planem się ostatnio "przeplanowało" ;)

> Czuję , że ta wypowiedź wybiegła poza meritum wątku o sponsoringu Baldiego ;)
To nic, tutaj często wypowiedzi wybiegają poza meritum ;)

+0

autor: dina6, dodał 2010-02-10 16:35komentuj

wszystkim jest ciężko, wiadomo że przejście leczenia nie jest ani łatwe, ani przyjemne
ale z tymi garnkami to już trochę przegięła

+0

autor: Ian, dodał 2010-02-10 17:24komentuj

"Niestety koszt leczenia i bieżące wydatki całkowicie przekraczają moje możliwości , gdyż wynoszą średnio 9.000 zł miesięcznie."

Niezłe ma te ziółka ;)

+0

autor: Kasia, dodał 2010-02-11 15:54komentuj

> O 17:24, dnia 2010-02-10 Ian napisał(-a):
> "Niestety koszt leczenia i bieżące wydatki całkowicie przekraczają moje możliwości , gdyż wynoszą średnio 9.000 zł miesięcznie."
>
> Niezłe ma te ziółka ;)



No moje dochody czyli renta tj 591x12=7092 kurcze rocznie a panienka chce mieć 9000koła za miesiąc.Hmmm śmierdzi naciągaczem.

+0

autor: emilka, dodał 2010-02-11 19:53komentuj


mam pytanie czy przy zz węzły powiększają się bo ja od 2 lat mam bez zmian mam dostć już biegania po lekarzach bo mnie ignorują mam powiększone węzły nadobojczykowe i szyjne teraz zachorowałam na rumien guzowaty lekarze podejrzewali grużlicę sarkoidozę ale przeswietlenie płuc nic nie wykazało czysto a o węzłach nic nie mówili robiłam badania krwi wbc 10;9 crp126 ob53 powiedzieli że to normalne przy rumieniu nie wiem już co mysleć reumatolog powiedział że badania powtórzyć za 2 miesiące bo stan zapalny bedzie się długo utrzymywał obecnie biorę już 3 tydzien antybiotyk te węzły jak by trochę się zmniejszyły podkreślam trochę ale jestem ciągle śpiąca i zmęczona chociaż ten stan przechodzi wieczorem tak jak by się wszystko odwróciło w dzień spać a wieczorem do pózna mogę robić czy to normalne lekarze przecierz nie mogą bagatelizować tych węzłów nic z tego nie rozumie pozdrawiam dajcie znać jeśli wogóle ktoś cos takiego przechodził

+0

autor: Miko, dodał 2010-02-26 21:12komentuj

to jest zwykla bezczelna naciągaczka, wykorzystująca swoją chorobę do urządzenia sobie wygodnego życia kosztem ludzi, ktorzy zechca jej pomoc, nie jeden dal sie nabrac, tyle moge powiedziec

+0

autor: AGATA SAMOCKA, dodał 2010-07-12 16:42komentuj

> O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
>
> http://artistik.pl/helpsamocka/
>
> faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?

Hej, jesli masz jakies watpliwosci, to zapraszam na spotkanie ze mna i rozmowe w cztery oczy - Agata Samocka, tel.606-669-547.

+0

autor: abadonna, dodał 2010-07-14 19:06komentuj

to jakas przesada, ze do dojscia do dobrej kondycji po leczeniu potrzeba 3- 5lat.
ja się w ogóle nie oszczędzałam, zdałam na studia w czasie choroby i pierwszy rok studiów normalnie dziennie studiowałam i bralam chemię, a potem miałam naświetlania. Po egzaminie szłam na radio, potem znowu na egzamin. Myślę, że dzięki temu przetrwałam psychicznie ten trudny czas, miałam plany i je realizowałam, a nie duchowo i w spokoju przeżywałam czy umrę czy nie. nie popieram długich rent chorobowych, praca, nauka, normalny tryb życia jet najważniejsze. zdrowa, zbilansowana dieta jest najlepsza dla organizmu, a nie jakies specjalne drogie produkty.

+0

autor: Krisspolonia, dodał 2010-07-15 09:37komentuj

> O 16:42, dnia 2010-07-12 AGATA SAMOCKA napisał(-a):
> > O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> > a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
> >
> > http://artistik.pl/helpsamocka/
> >
> > faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?
>
> Hej, jesli masz jakies watpliwosci, to zapraszam na spotkanie ze mna i rozmowe w cztery oczy - Agata Samocka, tel.606-669-547

Baldi spotkanie w cztery oczy... co żona na to powie?

Może rozganizujemy mały QWIZ w systemie sms-owym?
Pytanie CZY BALDI NA SIĘ UDAĆ NA SPOTKANIE W 4 OCZY?

+0

autor: Aga71, dodał 2010-07-15 10:58komentuj

> O 09:37, dnia 2010-07-15 Krisspolonia napisał(-a):
> > O 16:42, dnia 2010-07-12 AGATA SAMOCKA napisał(-a):
> > > O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> > > a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
> > >
> > > http://artistik.pl/helpsamocka/
> > >
> > > faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?
> >
> > Hej, jesli masz jakies watpliwosci, to zapraszam na spotkanie ze mna i rozmowe w cztery oczy - Agata Samocka, tel.606-669-547
>
> Baldi spotkanie w cztery oczy... co żona na to powie?
>
> Może rozganizujemy mały QWIZ w systemie sms-owym?
> Pytanie CZY BALDI NA SIĘ UDAĆ NA SPOTKANIE W 4 OCZY?

Moim zdaniem nie ma

A nawiązując do pani S. jestem zbulwersowana jej postawą i sposobem podejścia do leczenia...

+0

autor: Kasiar, dodał 2010-07-15 18:58komentuj

Przeczytałam apel Pani S. i siedzę ze szczęką gdzieś przy podłodze... Okej - rozumiem, że dieta, że może ktoś ma potrzebę chodzić do psychoterapeutów - ale bez przesady! Pewnie to zależy od wiary w medycynę niekonwencjonalną, bo według mojej opinii to głupota rezygnowac z medycyny akademickiej, jesli daje ona szanse. A niekonwencjonalne - alez prosze bardzo, obok "normalnego" leczenia o ile nie ingeruje w nie.
A jeszcze chciałabym się zwrócić do Pani Samockiej, bo widze że tu bywa... Z tego co tam dojrzałam na stronie to ostatnie wyniki sa sprzed wielu miesięcy. Mogłabym się dowiedzieć czy środki do których się Pani uciekła przynosza jakiś rezultat? [zdaję sobie sprawę, że mogę w odpowiedzi usłyszeć, że zrezygnowała Pani z monitorowania choroby - osoby zajumące się niekonwencjonalną zazwyczaj baaardzo dbają o to, żeby nie robić badań typu usg, rtg, ct. Dla dobra pacjenta? Cóż... Ale mam nadzieję że w Pani przypadku tak nie jest.]

+0

autor: Ciekawy, dodał 2010-07-15 23:13komentuj

> O 16:42, dnia 2010-07-12 AGATA SAMOCKA napisał(-a):
> > O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> > a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
> >
> > http://artistik.pl/helpsamocka/
> >
> > faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?
>
> Hej, jesli masz jakies watpliwosci, to zapraszam na spotkanie ze mna i rozmowe w cztery oczy - Agata Samocka, tel.606-669-547.


Bezczelność bezczelność i raz jeszcze Bezczelność - cóż być moze Pani założy fundację która wszystkim na Forum kupi Garnki ?? Czemu nie ?? Nie widzę powodu dla którego Wojtek miałby być zainteresowany rozmową. Życzę zdrowia.

+0

autor: DWaldi, dodał 2010-08-08 21:53komentuj

> O 18:58, dnia 2010-07-15 Kasiar napisał(-a):
> Przeczytałam apel Pani S. i siedzę ze szczęką gdzieś przy podłodze...

szczeka to by wszystkim opadla jakbyscie zobaczyli jak Pani S. opływa na codzien w luksusach

+0

autor: Krisspolonia, dodał 2010-08-10 09:54komentuj

> O 21:53, dnia 2010-08-08 DWaldi napisał(-a):
> > O 18:58, dnia 2010-07-15 Kasiar napisał(-a):
> > Przeczytałam apel Pani S. i siedzę ze szczęką gdzieś przy podłodze...
>
> szczeka to by wszystkim opadla jakbyscie zobaczyli jak Pani S. opływa na codzien w luksusach

cały czas czekam na fotę!!!

+0

autor: Vysnafca75, dodał 2010-08-10 22:12komentuj


Wolę myśleć, że padła ofiarą naciągaczy i praczy mózgu, niż że sama jest naciągaczem.
Powiedzieli jej lekarze "standardowi", że nie ma juz szans na wyleczenie? Nie doczytałem się tego. Więc zostaje albo użalać się nad sobą, albo iść na przeszczep, który nie jest przyjemny, ale da się go przeżyć i w ciągu 2 - 3 miesięcy (jak w moim przypadku) wrócić do sił, które pozwalają na normalne funkcjonowanie, wychowywanie dzieci i pracę.
Albo się chce robić na ofiarę, nad którą ma się zlitować cały świat, albo sama bierze sprawy w swoje ręce i walczy jak tysiące innych ludzi.

+0

autor: Kasiar, dodał 2010-08-11 00:21komentuj

Z tego co zrozumiałam, lekarze chcieli poddać ją kolejnej chemioterapii a potem przeszczep, ale ona mając w pamięci samopoczucie przy poprzedniej chemii i swoje wycieńczenie nie wyraziła na to zgody.

+0

autor: dorosły, dodał 2010-08-14 11:55komentuj

Szczerze powiem że nie rozumiem jej myślenia-zachowania, ale również ludzi z tego forum zejdźcie z niej ona po prostu walczy o swoje życie a jaką metodę wybrała to jej sprawa. Zresztą za parę lat się o karze...

+0

autor: Madzia1, dodał 2010-08-16 22:53komentuj

> O 09:37, dnia 2010-07-15 Krisspolonia napisał(-a):
> Baldi spotkanie w cztery oczy... co żona na to powie?

A żona pochłonięta pisaniem pracy mgr i przygotowaniami do kolejnego ślubu nie zauważyła ów propozycji - wręcz nie do odrzucenia :)
Mogłoby i być w cztery oczy, ale z obstawą kamer :D Taki mały BigBrother :D

> Może rozganizujemy mały QWIZ w systemie sms-owym?
> Pytanie CZY BALDI NA SIĘ UDAĆ NA SPOTKANIE W 4 OCZY?

Był ten qwiz? Jaki wynik? Kto płacił za smsy?
Nadrobić zaległości muszę :)

+0

autor: DWaldi, dodał 2010-08-21 00:53komentuj

> O 16:42, dnia 2010-07-12 AGATA SAMOCKA napisał(-a):
> > O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> > a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
> >
> > http://artistik.pl/helpsamocka/
> >
> > faktycznie jest jej ciezko czy to po prostu sposob na..? no wlasnie, na co?
>
> Hej, jesli masz jakies watpliwosci, to zapraszam na spotkanie ze mna i rozmowe w cztery oczy - Agata Samocka, tel.606-669-547.

Pani Agato, a moze warto zaktualizowac strone internetowa, bo chyba wiejszosc rzeczy ktore Pani potrzebuje to juz nieaktualna sprawa?

+0

autor: Maja, dodał 2011-02-08 09:58komentuj

http://artistik.pl/helpsamocka/AGAT...

psycholog to tu by sie przydal najbardziej :)

a w 2012 bedzie na liscie willa z basenem

+1

autor: Baldi, dodał 2011-02-08 10:25komentuj


czytaj blog
> O 09:58, dnia 2011-02-08 Maja napisał(-a):
> http://artistik.pl/helpsamocka/AGAT...
>
> a w 2012 bedzie na liscie willa z basenem
i bilet w lozy VIP na mecz finalowy Euro :D

lista zyczen zaje*ista. mnie tez by się przydał remont mieszkania (co się bede ograniczac do lazienki i wc!).

+2

autor: leszek, dodał 2011-02-08 10:37komentuj


> psycholog to tu by sie przydal najbardziej :)
Na psychologa to już za późno,chyba że prywatny,do listy dopisałbym prywatnego ,,masażystę,, ;)

+1

autor: healthy, dodał 2011-02-27 16:22komentuj

> O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?

...sposób zachowania? Agaty?
To was tu trzeba określić...
Już dawno nie spotkałem się z tak/ą "chorą" solidarnością.

BTW
Jak tak czytam wasze posty to widzę, że większość z was jest w pełni zadowolona z konwencjonalnych rezultatów leczenia.
Wspaniała organizacja ZUS zapewniła wam wszystko co się wam należało, wszystko co warte składek, które odprowadzamy.
-możliwość pełnowartościowego leczenia?
-normalne warunki szpitalne?
-kompetentną opiekę lekarską?
-możliwość normalnego powrotu do zdrowia

Jeśli ktoś odpowie TAK WŁAŚNIE TAK ... hm ... nie uwierzę - będzie to jedynie świadectwo bardzo niskiego poczucia własnej wartości.(typowego polaczka zbierającego okruszki)

+1

autor: Aga71, dodał 2011-02-27 18:07komentuj

> O 16:22, dnia 2011-02-27 healthy napisał(-a):
> > O 12:33, dnia 2010-02-08 Baldi napisał(-a):
> > a jak Wy byscie okreslili sposob zachowania?
>
> ...sposób zachowania? Agaty?
> To was tu trzeba określić...
> Już dawno nie spotkałem się z tak/ą "chorą" solidarnością.
>
> BTW
> Jak tak czytam wasze posty to widzę, że większość z was jest w pełni zadowolona z konwencjonalnych rezultatów leczenia.
> Wspaniała organizacja ZUS zapewniła wam wszystko co się wam należało, wszystko co warte składek, które odprowadzamy.
> -możliwość pełnowartościowego leczenia?
> -normalne warunki szpitalne?
> -kompetentną opiekę lekarską?
> -możliwość normalnego powrotu do zdrowia
>
> Jeśli ktoś odpowie TAK WŁAŚNIE TAK ... hm ... nie uwierzę - będzie to jedynie świadectwo bardzo niskiego poczucia własnej wartości.(typowego polaczka zbierającego okruszki)


Prowokacja? dobre...:D:D:D:D bez komentarza;-)

+0

autor: Piotr, dodał 2011-02-27 21:46komentuj


> -możliwość pełnowartościowego leczenia?
> -normalne warunki szpitalne?
> -kompetentną opiekę lekarską?
> -możliwość normalnego powrotu do zdrowia
>
> Jeśli ktoś odpowie TAK WŁAŚNIE TAK ... hm ... nie uwierzę - będzie to jedynie świadectwo bardzo niskiego poczucia własnej wartości.(typowego polaczka zbierającego okruszki)

Mimo pewnych zastrzeżeń, błędów i niedociągnięć, dzięki tej opiece lekarskiej i może nie zawsze doskonałym lekarzom żyję i mam się dobrze.
Gdybym zdecydował się na ziółka sprzedawane przez oszustów, właśnie bym dogorywał. Tak, właśnie tak.
Pozdrawiam,
Polaczek zbierający okruszki

+0

autor: leszek, dodał 2011-02-28 19:43komentuj

Prowokacja z grona znajomych?,zabrakło odwagi by oficjanie się podpisać.

+0

autor: sylwia, dodał 2011-06-29 19:11komentuj

dajcie spokój tej kobiecie.każdy ma prawo do decydowania o swoim życiu.Nie znacie Agaty, nie wiecie jak bardzo walczy o siebie o życie.Krytykowanie jest łatwe klawiatura wszystko przyjmie.Nikt wam nie karze dawać pieniędzy,nie chcecie pomagać wasza sprawa ale na litość boską przestańcie oceniać kogoś nie znając go.Nie mamy prawa oceniać innych zwłaszcza w takich momentach kiedy każdy dzień może być ostatnim.Swietnie,że niektórym się udało BRAWO tym bardziej powinniście rozumieć tych którzy mają miej szczęścia,ktrych organizm nie daje rady walczyć a ból nie pozwala zapomnieć o chorobie.Zastanówcie się nad tym co piszecie zanim sami nie będziecie zmuszeni prosić Boga o kolejny dzień życia (siebie bądz bliskiej osoby) tak cennego a tak często nieszanowanego.Całym sercem jestem z Agatą i mam ogromną nadzieją, że co niektórzy zanim napiszą kolejną krytykę zastanowią się i podziękują Bogu za kolejny przeżyty w zdrowiu dzień.

+0

autor: Beata79, dodał 2011-06-29 20:59komentuj

> O 19:11, dnia 2011-06-29 sylwia napisał(-a):
> dajcie spokój tej kobiecie.każdy ma prawo do decydowania o swoim życiu.Nie znacie Agaty, nie wiecie jak bardzo walczy o siebie o życie.Krytykowanie jest łatwe klawiatura wszystko przyjmie.Nikt wam nie karze dawać pieniędzy,nie chcecie pomagać wasza sprawa ale na litość boską przestańcie oceniać kogoś nie znając go.Nie mamy prawa oceniać innych zwłaszcza w takich momentach kiedy każdy dzień może być ostatnim.Swietnie,że niektórym się udało BRAWO tym bardziej powinniście rozumieć tych którzy mają miej szczęścia,ktrych organizm nie daje rady walczyć a ból nie pozwala zapomnieć o chorobie.Zastanówcie się nad tym co piszecie zanim sami nie będziecie zmuszeni prosić Boga o kolejny dzień życia (siebie bądz bliskiej osoby) tak cennego a tak często nieszanowanego.Całym sercem jestem z Agatą i mam ogromną nadzieją, że co niektórzy zanim napiszą kolejną krytykę zastanowią się i podziękują Bogu za kolejny przeżyty w zdrowiu dzień.

"Zastanówcie się nad tym co piszecie zanim sami nie będziecie zmuszeni prosić Boga o kolejny dzień życia (siebie bądz bliskiej osoby) tak cennego a tak często nieszanowanego." Pisząc te słowa do nas... do ludzi na tym forum, gdzie każdy z nas przeżył lub przeżywa podobny dramat jak Twoja koleżanka chyba nie do końca zastanowiłaś się co robisz... Róznica polega chyba tylko na tym, że my przyjmujemy pomoc jaką daje nam konwencjonalna medycyna, a Agata tą pomoc odrzuciła. A szkoda, bo z tego co czytam ta niekonwencjonalna medycyna w jej przypadku raczej wogóle nie działa. Ale każdy ma prawo wyboru jak i każdy ma prawo oceny...

+0

autor: Piotr, dodał 2011-07-01 13:12komentuj

Proszenie u Boga też nie działa, z tego co mi wiadomo

+1

autor: laLoona, dodał 2012-04-17 20:32komentuj

Aż z ciekawości zajrzałam tu znowu. Pani Samocka stwierdziła, że leczenie niekonwencjonalne za 9 tys miesięcznie nie jest jednak skuteczne i zdecydowała się na leczenie konwencjonalne. News taki.

http://www.helpsamocka.pl/

+0

autor: laLoona, dodał 2012-04-17 20:35komentuj

Lista najpilniejszych potrzeb się jednak nie zmieniła:
1) leki
2) masaże ciała - refleksologia, Shiatsu, PeLoHa
3) ekologiczna żywność - bio, suplementy diety, woda źródlana,
apteczne i ekologiczne kosmetyki - bio, ekologiczne środki czystości
4) pomoc domowa
5) prywatny lekarz dermatolog, stomatolog, ginekolog, psycholog, fizjoterapeuta
6) rower miejsko - trekkingowy ( w ramach fizjoterapii )
7) wczasy rehabilitacyjne
8) remont łazienki i wc
9) profesjonalny aparat fotograficzny pomagający mi realizować hobby
( w ramach psychoterapii )

To ja też poproszę, jakby ktoś chciał mnie wspomóc, ale zamiast aparatu przydałby mi się motocykl. W ramach psychoterapii.

Żenujące, że aż przykre.

+0

autor: Kaśku, dodał 2012-04-18 10:14komentuj

> Szczerze mówiąc to szczyt beszczelności!!!!
Ja też podczas leczenia konwencjonalnego starałam się prowadzić w zdrowy sposób. Próbowałam różne metody dla ciała i ducha...z tym że naprawdę jest wiele różnych metod które nie wymagają wkładu finansowego albo jeśli już to wymagają niewielki...np. takie naturalne środki czystości...przecież taki ocet czy soda są genialne, a jak mało kosztują...wiele jest też tanich i bezpłatnych warsztatów wspomagających naszą duszę...no oraz wiele można samemu się nauczyć z książek które niejednokrotnie są dostępne w bibliotece...
Hobyy też są rózne...ja też z chęcią chciałabym mieć profesjonalny aparat fotograficzny za 6000...ale jeśli mnie nie stać to kupuję albo najprostszą małpkę, albo stary, manualny aparat i cieszyć się tym co mam....a zamiast roweru to wypad do parku robić ćwiczonka....aa szkoda słów....

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :