SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Eska_

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 20
gości: 20
użytkowników: 0

dzisiaj: 162
ogółem: 5361757
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1378

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Jak znosiliście chemioterapię?
132006-07-29 09:01
autor: małgo, dodał 2004-05-25 21:37komentuj

Chciałam Was zapytać jak znosiliście leczenie chemioterapią?Ja po rozpoczęciu pierwszego cyklu ABVD przechodzę prawdziwe męki a co będzie dalej?Zaczeło sie od wymiotów po kilku godzinach od podania które jednak szybko ustąpiły.W drugim dniu odczuwałam lekkie nudnosci , w trzecim miałam wrazenie ze dopadło mnie przeziębienie zostałam w łózku w kolejnych dniach juz nie mogłam sie z niego podnieść.Odczuwałam bóle kosci, nudnosci, bóle żołądka.Dzis znow zwymiotowałam.Minoł tydzień a nie zapowiada sie by było lepiej.Myslałam ze bede jakos funkcjonowac pomiedzy kolejnymi podaniami:( a chyba bede musiała zaakceptowac fakt ze to złe samopoczucie minie dopiero po skonczonym leczeniu.Jak to wyglądało u Was?Pozdrawiam!

autor: maciek z gdyni, dodał 2004-05-25 23:35komentuj

> 2004-05-25 21:37... małgo napisał(a):
> Chciałam Was zapytać jak znosiliście leczenie chemioterapią?

...skutki chemioterapii to chyba sprawa indywidualna. Ja dostawalem dosyc duze dawki (oblicza sie je wg wagi i wzrostu), ale odczuwalem nudnosci tylko przez pierwsza dobe po podaniu chemii... pozniej bylem tylko oslabiony - szybciej sie meczylem i nic poza tym... W sumie nie bylo też nasielnia przykrych skutków ubocznych wraz z kolejnymi cyklami, wiec po kolejnych cyklach wcale nie musisz sie czuc gorzej...

+0

autor: Andrzej, dodał 2004-05-27 21:50komentuj

>A czy wiesz jak sobie z tym radzić? Ja też się bardzo zdziwiłem bo lekarz powiedział mi tylko, że po ABVD może mnie mdlić. Przeszłem przez prawie wszystkie skutki uboczne a od lekarza prowadzącego cały czas słyszę, że "to dziwne bo u innych chorych take rzeczy nie występują". Więc musiałem kombinować jak sobie z tym radzić. Po pierwsze musisz wiedzieć dlaczego tak się dzieje, to podstawa. Będziesz spokojniejsza. Po drugie każdy sposób jest dobry jeśli nie przeszkadza w działaniu chemi no i poprostu skutkuje. A konkretnie to koniecznie idz do księgarni i kup książkę Chemioterapia radioterapia pani J.McKay, N.Hirano kosztuje 23,50 i jest tego warta. Ta srona i ta książka to mi wystarczyło.

+0

autor: 121277, dodał 2004-05-30 22:39komentuj

> 2004-05-27 21:50... Andrzej napisał(a):
A konkretnie to koniecznie idz do księgarni i kup książkę Chemioterapia radioterapia pani J.McKay, N.Hirano kosztuje 23,50 i jest tego warta. Ta srona i ta książka to mi wystarczyło.

A gdzie tę książkę można kupić? Bo pytałam już w kilku księgarniach i empikach i nie ma:(

+0

autor: Andrzej, dodał 2004-05-30 22:58komentuj


> A gdzie tę książkę można kupić? Bo pytałam już w kilku księgarniach i empikach i nie ma:(

Ja ją upiłem parę dni temu w zwykłej księgarni. Jeśli nie dostaniesz to mogę Ci kupić i wysłać za pobraniem.
pozdrow.
Andrzej

+0

autor: telu, dodał 2004-06-12 20:26komentuj

> 2004-05-25 21:37... małgo napisał(a):
> Chciałam Was zapytać jak znosiliście leczenie chemioterapią?Ja po rozpoczęciu pierwszego cyklu ABVD przechodzę prawdziwe męki a co będzie dalej?Zaczeło sie od wymiotów po kilku godzinach od podania które jednak szybko ustąpiły.W drugim dniu odczuwałam lekkie nudnosci , w trzecim miałam wrazenie ze dopadło mnie przeziębienie zostałam w łózku w kolejnych dniach juz nie mogłam sie z niego podnieść.Odczuwałam bóle kosci, nudnosci, bóle żołądka.Dzis znow zwymiotowałam.Minoł tydzień a nie zapowiada sie by było lepiej.Myslałam ze bede jakos funkcjonowac pomiedzy kolejnymi podaniami:( a chyba bede musiała zaakceptowac fakt ze to złe samopoczucie minie dopiero po skonczonym leczeniu.Jak to wyglądało u Was?Pozdrawiam!
Chemioterapia niszczy wyściułkę żołądka i to może być przyczyną bólu,bardzo mi pomogło siemię lniane piję codziennie,spróbój napewno nie zaszkodzi.


+0

autor: georgina z poznania, dodał 2004-06-15 00:20komentuj

no proszę, Andrzeju - czytamy te same książki! :-)

+0

autor: karola, dodał 2004-06-17 20:33komentuj

> 2004-05-25 21:37... małgo napisał(a):
> Chciałam Was zapytać jak znosiliście leczenie chemioterapią?Ja po rozpoczęciu pierwszego cyklu ABVD przechodzę prawdziwe męki a co będzie dalej?Zaczeło sie od wymiotów po kilku godzinach od podania które jednak szybko ustąpiły.W drugim dniu odczuwałam lekkie nudnosci , w trzecim miałam wrazenie ze dopadło mnie przeziębienie zostałam w łózku w kolejnych dniach juz nie mogłam sie z niego podnieść.Odczuwałam bóle kosci, nudnosci, bóle żołądka.Dzis znow zwymiotowałam.Minoł tydzień a nie zapowiada sie by było lepiej.Myslałam ze bede jakos funkcjonowac pomiedzy kolejnymi podaniami:( a chyba bede musiała zaakceptowac fakt ze to złe samopoczucie minie dopiero po skonczonym leczeniu.Jak to wyglądało u Was?Pozdrawiam!


+0

autor: karola, dodał 2004-06-17 20:46komentuj

> 2004-06-17 20:33... karola napisał(a):
> > 2004-05-25 21:37... małgo napisał(a):
> > Chciałam Was zapytać jak znosiliście leczenie chemioterapią?Ja po rozpoczęciu pierwszego cyklu ABVD przechodzę prawdziwe męki a co będzie dalej?Zaczeło sie od wymiotów po kilku godzinach od podania które jednak szybko ustąpiły.W drugim dniu odczuwałam lekkie nudnosci , w trzecim miałam wrazenie ze dopadło mnie przeziębienie zostałam w łózku w kolejnych dniach juz nie mogłam sie z niego podnieść.Odczuwałam bóle kosci, nudnosci, bóle żołądka.Dzis znow zwymiotowałam.Minoł tydzień a nie zapowiada sie by było lepiej.Myslałam ze bede jakos funkcjonowac pomiedzy kolejnymi podaniami:( a chyba bede musiała zaakceptowac fakt ze to złe samopoczucie minie dopiero po skonczonym leczeniu.Jak to wyglądało u Was?Pozdrawi

Witam!!!

Sprawa chemioterapii jest bardzo indywidualna. dla każdego organizmu inaczej, co więcej - przy każdym podaniu chemii istnieją inne objawy. Serio. Wiem o tym nie z literatury, ale z czystej i świeżej praktyki. Przeżyłam 8 ABVD i jestem w trakcie - czekają mnie jeszcze co najmniej 4 wlewy. oby tylko 4.
i tak: po pierwszej chemii byłam tylko lekko osłabiona, kolowało mi sie w głowie, niczym po porządnej karuzeli.
po drugiej chemii - ucieszyłam się, że objawy giną bo czułam się znacznie lepiej - na drugi dzień pobiegłam na zakupy, do pracy...itp.
po trzeciej chemii i każdej kolejnej - mam bardzo ostre wymioty, trzy dni leżę osłabiona w łóżku, jestem sztucznie zmęczona, nudności, złości...
a teraz - po 8 chemii doszła opryszczka w jamie ustnej - nic miłego.
Weż pod uwagę, że jeśli po pierwszej chemii nie czujesz się dobrze, może być lepij w póżniejszej fazie Twojego leczenia. Serio. Jeśli jednak Twoje obawy są coraz większe i znosisz to coraz gorzej - proponuję kontakt z lekarzem prowadzącym(mówię o bardzo poważnych efektach ubocznych np. drgawki, silna gorączka)
Trzymaj się dzielnie, pozdrawiam. Pa pa.
Karolina.

+0

autor: małgo, dodał 2004-06-17 22:13komentuj

I oto jestem juz po 3 podaniu chemii.Pierwszą jak pisałam zniosłam fatalnie , drugą w porównaniu super nawet nie wymiotowałam, teraz po trzeciej tez nie jest bardzo zle choc juz nieco gorzej.Nie ma wiec reguły i nawet nie nastawiam sie co mnie czeka dalej.Wiem juz ze moje obawy ze z kazdym cyklem bedzie gorzej nie potwierdziły sie.Pozdrawiam!!!!

+0

autor: Ali, dodał 2005-04-05 00:27komentuj

Czesc,
Postanowilem odgrzebac ten watek dla wzystkich potomnych...

No wiec... jestem teraz po 3 cyklu ABVD. Moje objawy to:
1-2 wlew - zapachy i smaki, bol w rece gdzie podawano chemie, palenie w przelyku,
3-4 wlew - afty, oslabienie,po czwartym wlewie grypa - 5 chemia przesunieta o 5 dni, slinotok (0,5 litra sliny na dobe)
5-6 wlew - lekkie oslabienie i ustepujacy bol zyl albo czegos tam w lewym boku, chwilowe lekkie zawroty glowy - taki ulamek sekundy rozkojazenia 2-3 razy dziennie, slinotok,

Tak ogolnie ogolnie to zle czyje sie tylko przez 3 dni po podaniu chemii. Potem jest OK (tak mniej wiecej)

Z tego wszystkiego najbardziej sie martwie (moze to zabrzmi smiesznie ale...) ze za lagodnie to wszystko przechodze.

To tyle.

Czesc.

+0

autor: Asica, dodał 2005-04-05 03:58komentuj

> 2005-04-05 00:27... Ali napisał(a):
> Tak ogolnie ogolnie to zle czyje sie tylko przez 3 dni po podaniu chemii. Potem jest OK (tak mniej wiecej)
> Z tego wszystkiego najbardziej sie martwie (moze to zabrzmi smiesznie ale...) ze za lagodnie to wszystko przechodze.
Heja.
Łagodne przechodznie przez"piekielko"to nie powod do zmartwien.Jedni przechodza lepiej,inni gorzej.Mialam 8 kursow ABVD.Do 10-tego wlewu przez okolo 3 dni meczylo mnie tylko"dziwne uczucie",ani nic mnie nie bolalo,ani nudnosci nie bylo,czulam sie tak jakos niewiadomo jak.Dopiero przy 10 wlewie pojawily sie rzygawki trwajace 1 wieczor po podaniu"drinka". Na drugi dzien po"drinkowaniu"potrafilam wsiasc w busa i pojechac sobie daleko,daleko.. W calym leczeniu najgorsze byly "psychiczne upadki" :(

+0

autor: Ali, dodał 2005-04-05 15:31komentuj

taaa. psychiczne upadki bola.
ja teraz cierpie bo widze ze stopniowo zaczynaja mi sie powiekszac wezly chlonne. poczatkowo zniknely zupelnie, ale teraz sobie je wygrzebuje i tyle.
ostatnio sobie wygrzebalem te kolo obojczykow.
coz - staram sie o tym nie myslec, w koncu nie musza zniknac calkiem..., ale do stanu z przed rozpoczecia leczenia jeszcze im DALEKO...
takie to moje walki psychiczne... i upadki...

ale mam tu kumpli i kumpele ktorzy mnie wspieraja :)


+0

autor: Olas, dodał 2006-07-29 09:01komentuj

Przeszedłem już 8 cykli czyli 16 wlewów ABVD. Da się wytrzymać. Pierwszy raz był najgorszy: pierwszy worek przespałem, a przy drugim "jechałem do Rygi" i tak do końca.

Przy następnym razie obżarłem się Zofranem i nie było tak źle.

Po trzeciej i czwartej chemii strasznie mnie bolały ręce i udało mio się wyłudzić instalację portu dożylnego - dzięki temu jakoś dotrwałem do 16-ego podania.

Niestety port spowodował powikłanie - zakrzepicę i teraz codziennie muszę brać zastrzyki z heparyny drobnocząsteczkowej (Fraxiparine, albo Clexane).

Ale dolegliwości bólowe związane z żyłami minęły bezpowrotnie. Co do nudności, to Zofran zamienił je u mnie na biegunkę, ale lepsze to niż wywracanie żołądka na lewą stronę.

Chemię dostawałem we środę, a krysysowy dzień przechodziłem w sobotę - byłem osłabiony, bolała mnie głowa.



> O 03:58, dnia 2005-04-05 Asica napisał(-a):
> > 2005-04-05 00:27... Ali napisał(a):
> > Tak ogolnie ogolnie to zle czyje sie tylko przez 3 dni po podaniu chemii. Potem jest OK (tak mniej wiecej)
> > Z tego wszystkiego najbardziej sie martwie (moze to zabrzmi smiesznie ale...) ze za lagodnie to wszystko przechodze.
> Heja.
> Łagodne przechodznie przez"piekielko"to nie powod do zmartwien.Jedni przechodza lepiej,inni gorzej.Mialam 8 kursow ABVD.Do 10-tego wlewu przez okolo 3 dni meczylo mnie tylko"dziwne uczucie",ani nic mnie nie bolalo,ani nudnosci nie bylo,czulam sie tak jakos niewiadomo jak.Dopiero przy 10 wlewie pojawily sie rzygawki trwajace 1 wieczor po podaniu"drinka". Na drugi dzien po"drinkowaniu"potrafilam wsiasc w busa i pojechac sobie daleko,daleko.. W calym leczeniu najgorsze byly "psychiczne upadki" :(


+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2014 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :