SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Dzidka

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 67
ogółem: 8781250
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Kolejne nowe g***
342017-07-09 01:51
autor: fantomasz, dodał 2005-09-22 19:44komentuj

Na poczatek przytocze opis CT
po 6 ABVD.Prom.X6MV podano 4840cGy.2XDHAP
(sporo tego)
Opis
W górnej i srodkowej części przedniego śródpiersia,widoczna jest patologiczna masa tkankowa,otaczakaca głowne pnie naczyniowe(z tego powodu nie mazna mi wkucia centralnego załozyc)i schodzaca do poziomu sylwetki serca................
obraz rtg przemawia za obecnoscia powiekszonych nacieczonych konglomeratów wezłow chlonnych, o wymiarach 42X25mm,40x34mm,52x21mm i 49x32mm
pojedyncze zmiany widoczne sa rowniez w okolicy przytchawicznej(tego gowna wczesniej nie było nawrót czy co?)
w porównaniu z badaniem CT z dnia 09.06.2005,brak istotnych roznic w obrazie opisywanych zmian patologicznych w srodpiersiu.(no tak tyle ze o wezlach przytchawicznych juz tu nie wspomina :)
(kolejne NOWE GÓWNO co to jest do cholery?)
w segmencie 6-tym pluca prawego,widoczna jest drobna hiperdensyjna,zmiana ogniskowa srednicy 8mm,o nieregularnym obrysie wymagajaca dalszej kontroli.
(zawsze pod gore fucckkkk co to za nowe gówno?Tego tez nie bylo wczesniej nawrót czy inne gówno? radiolog nic nie powiedzial a z prowadzacym sie nie widzialem bo pojechal na jakis wyklad zostawilem mu tylko te CT i tyle dostałem wypis a w przyszłym tygodniu juz czekam na telefon od przeszczepów.procedura juz w toku .jak bede mugl to zadzwonie on powie co mysli!
NIe trafili mnie tym DHAP-em dobrze ze gowna tego nie mialem po raz trzeci a bylo w planach nic nie pomoglo chwała dla doktora ze zdecydował sie na CT.
Dzisiaj postawiono nie przed wyborem dalsza chemioterapia - szykował sie BICOP ,czy przeszczep ja bez zastanowienia wybrałem to drugie.pojechałem do domu i odrazu pytanie dlaczego sie nie zapytałes Dr. co jest dla mnie lepsze?Ja sadze ze przeszczep jest lepszy bo po co faszerowac jeszcze BICOP-em jak odrazu moze byc przeszczep.Czy jeszcze ktos mnie w tym utwierdzi?
Bez komentarza tez sie zdarza

autor: Baldi, dodał 2005-09-23 15:23komentuj


czytaj blog
> O 19:44, dnia 2005-09-22 fantomasz napisał(-a):

> Bez komentarza tez sie zdarza<lol>
a dam komenatarz ;) bo akurat mam chwilkę.

> Dzisiaj postawiono nie przed wyborem dalsza chemioterapia - szykował sie BICOP ,czy przeszczep ja bez zastanowienia wybrałem to drugie. Ja sadze ze przeszczep jest lepszy bo po co faszerowac jeszcze BICOP-em jak odrazu moze byc przeszczep.Czy jeszcze ktos mnie w tym utwierdzi?
ja nie utwierdze, bo.. NIE WIEM. progresja choroby/opornosc na leczenie NIESTETY sie zdarza i tak naprawde wcale nie jest to rzadkosc. czy przeszczep jest lepszy od BEACOPPu? nie da sie tego porownac. miejmy nadzieje, ze Twoj wybor byl sluszny co do wyboru leczenia! a gdybys pytal co ja zrobilbym w podobnym do Ciebie przypadku, postapilbym dokladnie tak samo jak Ty. [u mnie po stwierdzonej opornosci na ABVD zaproponowano megapolichemioterapie wraz z przeszczepem, na ktora sie zgodzilem]

+0

autor: pnk, dodał 2005-09-23 15:31komentuj

witam!
..mam podobny problem,po 6 ABVD i radio powiekszyly mi sie znowu wezly chlonne w srodpiersiu.poszedlem do lekarza prowadzacego ale jego zwolnili i wogole na rejmonta w katowicach to co miesiac jakies nowe twarze prowadzace.Lekarka ktora jest w tym miesiacu powiedziala ze od strzalu BICOP..i podaje mi skierowanie na ten piatek a ja jej na to ze musze to skonsultowac,a ona ze z kim niby,a ja ze ze znajomymi lekarzami..a ona..napisala to co powiedzialem,co do slowa i kazala sie podpisac,pozniej strzelila focha i sie nic mi nie chciala powiedziec..niech sie zglosi do psychologa bo slaba psychicznie jest starsznie,pani K...ale wracajac do tematu..czy ktos moze mi powiedziec cos wiecej o BICOP,mocne to jest,jak w porownaniu z ABVD,daje to jakies rezultaty(wiem ze to dziala indywidualnie ale tak mniej-wiecej)?jakie sa skutki uboczne..z gor dzieki za info!


+0

autor: Hela, dodał 2005-09-24 05:17komentuj

> O 15:31, dnia 2005-09-23 pnk napisał(-a):
> czy ktos moze mi powiedziec cos wiecej o BICOP,mocne to jest,jak w porownaniu z ABVD,daje to jakies rezultaty(wiem ze to dziala indywidualnie ale tak mniej-wiecej)?jakie sa skutki uboczne..z gor dzieki za info!

Sluchaj mamy w galerii ozdrowiencow na pewno 2 osoby, z ktorymi mozesz sprobowac pogadac na temat BEACOPPa bo go brały. Jakby nie było to zawsze wiesci z pierwszej reki:)) Jakies info dodatkowo zawsze wygooglasz i bedziesz miec bardziej przejrzysty obraz. A wiadomo, że i tak wszystko wyjdzie w praktyce. ABVD brales w ramach pobytów dziennych w poradni przyklinicznej na dole, a BEACOPP jest juz trybem szpitalnym czyli kiludniowa hospitalizacja jest konieczna bo jest to schemat wielolekowy...Pytaj ozdrowiencow bo oni sa skarbnica wiedzy:)
Pozdrawiam izolatkowo;)


+0

autor: Baldi, dodał 2005-09-25 14:27komentuj


czytaj blog
> O 15:31, dnia 2005-09-23 pnk napisał(-a):
> czy ktos moze mi powiedziec cos wiecej o BICOP,mocne to jest,jak w porownaniu z ABVD,daje to jakies rezultaty(wiem ze to dziala indywidualnie ale tak mniej-wiecej)?
nie bicop, tylko BEACOPP.
co do rezultatów - skarbinca wiedzy czysto statystycznej jest internetowy serwis PUBMED.

> jakie sa skutki uboczne..
mniej wiecej takie jak przy każdej chemioterapii.


+0

autor: Baldi, dodał 2005-09-26 17:41komentuj


czytaj blog
[post Paulusa usuniety..]

+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-26 18:00komentuj

> O 17:41, dnia 2005-09-26 Baldi napisał(-a):
> [post Paulusa usuniety..]

Tak z ciekawosci spytam, czemu?


+0

autor: fantomasz, dodał 2005-09-26 19:08komentuj

> O 17:41, dnia 2005-09-26 Baldi napisał(-a):
> [post Paulusa usuniety..]
ulalaa
Ciekaw jestem co to za post byl?
cholera jak bym wczesniej wyczaił to bym ujrzał:D

+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-26 19:14komentuj

> O 19:08, dnia 2005-09-26 fantomasz napisał(-a):
> > O 17:41, dnia 2005-09-26 Baldi napisał(-a):
> > [post Paulusa usuniety..]
> ulalaa
> Ciekaw jestem co to za post byl?
> cholera jak bym wczesniej wyczaił to bym ujrzał:D

Coz, opowiem w skrocie. Mam nadzieje, ze tym razem zdazysz :)
Moj przypadek byl troszke inny, mianowicie pozostaly zmiany resztkowe w srodpiersiu co do charakteru nikt nie byl pewny. Stanalem przed wyborem czy leczyc dalej czy od razu zrobic Auto BMT. Decyzje za mnie podjal prof. Holowiecki i stwierdzil, ze nie ma co dalej oslabiac organizmu tylko walimy od razu przeszczep bo wyniki morfologii mialem dobre. Ostatecznie okazalo sie, ze po przeszczepie zostalo wszystko bez zmian a po dwoch latach na TK okazalo sie, ze wszystko zniknelo. Czyli byly to zwlukniale pozostalosci po guzie, ktore poprostu sie musialy rozpuscic. To tyle a czemu Baldi to usunal to jego juz pytaj :D

+0

autor: fantomasz, dodał 2005-09-26 19:14komentuj

> O 18:00, dnia 2005-09-26 Paulus napisał(-a):
> > O 17:41, dnia 2005-09-26 Baldi napisał(-a):
> > [post Paulusa usuniety..]
>
> Tak z ciekawosci spytam, czemu?
>
no no
nie wiesz czemu
cos Ty tam nabazgrał ? :

+0

autor: KooT, dodał 2005-09-26 20:34komentuj


> O 18:00, dnia 2005-09-26 Paulus napisał(-a):
> Tak z ciekawosci spytam, czemu?

Pewnie za napisanie danych lekarza (nazwisko?)...

Pozdrowienia ;)



+0

autor: pnk, dodał 2005-09-26 21:17komentuj


> ABVD brales w ramach pobytów dziennych w poradni przyklinicznej na dole, a BEACOPP jest juz trybem szpitalnym czyli kiludniowa hospitalizacja jest konieczna bo jest to schemat wielolekowy...Pytaj ozdrowiencow bo oni sa skarbnica wiedzy:)

..ile to trwa dni ta hospitalizacja,w cyklu 6miesiecznym..potrzebuje wiedziec szybko..z gory dzieki za odp!


+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-27 14:33komentuj

> Pewnie za napisanie danych lekarza (nazwisko?)...
>
> Pozdrowienia ;)

Pudło, nie padły żadne dane teleadresowe :/
Poniżej podałem wprawdzie nazwisko prof. ale on standardowo konsultuje wszystkich kandydatów (przynajmniej wszystkich jakich znałem) do przeszczepów więc to chyba żadna tajemnica. Napisałem, że warto sie do niego wybrać na prywatną wizytę ale to też chyba oczywiste. Nie mam pojęcia czym "szefowi" podpadłem ;)


+0

autor: ewa, dodał 2005-09-27 14:54komentuj

Zapewne powtórzę i za Balidm i za Kootem:
nie chodzi tylko o dane teleadresowe, ale przede wszystkim o dane osobowe typu nazwisko.
Dzieci chyba ciągle do siebie wrzeszczą stare pyskactwo: "po nazwisku to po pysku".
Pozdrawiam


+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-27 16:35komentuj

> O 14:54, dnia 2005-09-27 ewa napisał(-a):
> Zapewne powtórzę i za Balidm i za Kootem:
> nie chodzi tylko o dane teleadresowe, ale przede wszystkim > o dane osobowe typu nazwisko.

Tu niestety również pudło. Nie wymieniłem żadnego nazwiska ale zdajesie, napisałem gdzie się leczyłem jeśli to pomoże w rozwiązaniu zagadki ;) Najlepiej jakby coś Baldi skrobnął to bym się dowiedział cóż napisałem źle i w przyszłości tego unikał.

Pozdrawiam




+0

autor: Baldi, dodał 2005-09-27 17:59komentuj


czytaj blog
dajcie mi troche oddechu, JESTEM NA WAKACJACH i nie mam caly czas dostepu do Internetu :-)

chodzilo o zawarta w tresci posta dobra rade "idzcie konsultowac sie prywatnie, to pomaga" (wiem, nie doslownie, sorry).. takich porad nie bedziemy tutaj na stronie udzielac, zeby nie nabijac kieszeni konkretnym lekarzom -> wiem, nie podales danych teleadresowych lekarza, ale okresliles go na tyle dokladnie, ze wiadomo bylo o kogo chodzi..

/eot

+0

autor: Baldi, dodał 2005-09-27 18:04komentuj


czytaj blog
> O 14:33, dnia 2005-09-27 Paulus napisał(-a):
> Napisałem, że warto sie do niego wybrać na prywatną wizytę ale to też chyba oczywiste.
czekaj, czekaj.. ze co? rozwin, prosze..
ja NIGDY nie bylem na prywatnej wizycie u onkologa i "jakos" zyje.. jesli juz wiemy, jaki to lekarz (posta z jego nazwiskiem nie usunalem, jak pewnie zauwazyles) to teraz nam wszystkim tu napisz (a potem niech sie google tego tez naucza) dlaczego warto do tego profesorka isc na wizyte prywatna (ile ta przyjemnosc kosztuje?). czy traktuje wtedy swoich pacjentow INACZEJ?

+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-27 22:07komentuj

> czy traktuje wtedy swoich pacjentow INACZEJ?

No więc wszystko juz jasne, spieszę z usprawiedliwieniem (długim) :)

Jak juz ktoś na tym forum wspomniał, często zdarza się wielka rotacja lekarzy podczas trwania leczania. Za każdym razem trzeba od początku opowiadać całą historię choroby a przy odrobinie nieszczęścia można trafić na mniej doświadczonego dohtora, który może nie dostrzec jakiś ważnych symptomów co może skomplikować leczenie (tak, znam takie przypadki). Profesor, o którym mowa, jest wielkim autorytetem w dziedzinie hematologii jak i transplantologii a jednocześnie jest ordynatorem czy też dyrektorem placówki gdzie konsultuje szczególnie trudne przypadki. Ilość pacjentów jest ogromna więc nawet mimo to, że przynajmniej dwa razy w tygodniu dokonuje osobiście obchodu całej kliniki trudno wymagać aby poznał dokładnie każdy pojedyńczy przypadek, zresztą powtórze raz jeszcze, gdy tylko lekarz prowadzący ma wątpliwości konsultuje się z profesorem, który jednak ma na głowie całą (niemałą) klinikę. Świat byłby cudowny gdyby mógł osobiście wgłębić się w każdy przypadek z osobna ale od tego jest grupa lekarzy pracująca w klinice a poza tym doba ma tylko 24h.

Ja od października 2001 roku do Lutego 2002 korzystałem z publicznej służby zdrowia chodząc do roboty z węzłami wielkości piłeczek pingpongowych na szyi przyjmując antybiotyki przepisywane przez kolejnych konowałów. Mógłbym w sumie czekać na wolny termin do hematologa w przychodni na ul. (...tiiid...) (w grudniu 2001 podali mi termin na połowe 2002 roku) ale wybrałem inną drogę. Raczej mało jest prawdopodobne abyś dostał skierowanie od lekarza rodzinnego do jednego z najlepszych specjalistów w kraju, bezpłatna droga jest żmudna i prowadzi czasem na manowce a w naszej chorobie każda doba zwłoki działa na niekorzyść. Moje życie jest dla mnie na tyle cenne a choroba na tyle groźna, że wole prywatnie skonsultować wyniki. Tak samo zrobiłem gdy mi np. dzwoniło ostatnio w uchu. Laryngolog w przychodni powiedzial , ze tak musi być bo mi sie pewnie nerw w czasie leczenia uszkodził, że muszę się przyzwyczaić. Poszedłem prywatnie, dostałem pigułki i już nie dzwoni a ja juz w nocy nie mogłem spać :D

Jest to zupełnie legalny, oficjalny gabinet, do którego przyjeżdżają ludzie z całej Polski a profesof przyjmuje w swoim prywatnym, wolnym od pracy czasie. Z jego wiedzy i doświadczenia mogą dzięki temu szybko skorzystać ludzie, nie koniecznie z naszej kasy chorych.

BTW: Proszę o wykasowanie posta z nazwiskiem, przepraszam za nadużycie, teraz wiem o co biega :)




+0

autor: fantomasz, dodał 2005-09-27 22:18komentuj

> O 22:07, dnia 2005-09-27 Paulus napisał(-a):
dzwoniło ostatnio w uchu. Laryngolog w przychodni powiedzial , ze tak musi być bo mi sie pewnie nerw w czasie leczenia uszkodził, że muszę się przyzwyczaić. Poszedłem prywatnie, dostałem pigułki i już nie dzwoni a ja juz w nocy nie mogłem spać :D
a ty ciekawe pigulki na szum w uszach?
jakie bierzes?
slyszalem ze szum w uszach to oznaka niskiej hemoglobiny ,czesto wystepuje po chemioterapi!
> Jest to zupełnie legalny, oficjalny gabinet, do którego przyjeżdżają ludzie z całej Polski a profesof przyjmuje w swoim prywatnym, wolnym od pracy czasie. Z jego wiedzy i doświadczenia mogą dzięki temu szybko skorzystać ludzie, nie koniecznie z naszej kasy chorych.

Pytanie padło ile hajsu bierze za wizyte itp ?


+0

autor: fantomasz, dodał 2005-09-27 22:24komentuj

A ja spadam jutro przeszczepiac sie !!!
Jeszcze sie odezwe :)
Pozdrawiam

+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-28 16:23komentuj

> a ty ciekawe pigulki na szum w uszach?
> jakie bierzes?

No juz nie biore. To bylo konkretnie takie dzwonienie w jednym uchu, ktore potrafilo mnie wyrwac ze snu w srodku nocy i przeszkadzalo przez caly dzien.
Lek to "Pentohexal", poprawia ukrwienie tkanek. Uszkodzenia nerwow sluchu leczy sie m. in. tlenem a takie lepsze ukrwienie zapewnia lepszy dostep tlenu. Kumlowi tez wlasnie szumialo po jakiejs ostrej chemii i dostal to w duzej dawce w kroplowce ale wtedy konieczna jest hospitalizacja. Bardzo sie po tym kreci w glowie, nawet po tabletkach.

> slyszalem ze szum w uszach to oznaka niskiej hemoglobiny ,czesto wystepuje po chemioterapi!

Mozliwe, ja bralem jednoczesnie lek udazniajacy zatoki. W sumie nie wiem ktory pomogl ale brzeczenie ustalo.

> Pytanie padło ile hajsu bierze za wizyte itp ?<lol>

Jak to za wizyte u profesora, w wiekszym miescie to w granicach 200zl i tyle wlasnie mnie kosztowalo (jestem przekonany) moje zycie :) Profesor od problemow gastrycznych bierze np. 150zl, ja sie wybralem z problemami jelitowymi do doktorka za 50zl i odnioslem taki sam skutek jak u innego, czyli standardowa bateria lekow i ocenilem, ze nie warto placic. Teraz chodze "panstwowo" i prosze o recepty. Place zawsze za dentyste (mozna za darmo), laryngologa (mozna za darmo), hematologa (mozna za darmo).

Nie przecze, ze mozna trafic do swietnego specjalisty, ktory przyjmuje na kase chorych i nawet nie trzeba czekac na wizyte miesiacami ale ja tam nie mialem nigdy szczescia w loterii.



+0

autor: Paulus, dodał 2005-09-28 18:19komentuj

> A ja spadam jutro przeszczepiac sie !!!
> Jeszcze sie odezwe :)

U nas to byl dostep do neta, caly dzien sciagalem stuff az mi twardziela zabraklo (to byla siec akademicka 100Mbit a ja w domciu marne SDI wtedy mialem >>2002rok<<). Sila mnie musieli z tej izolatki wypychac :)
Mam nadzieje, ze juz niedlugo opiszesz jak poszlo i dołączysz do grona "ozdrowieńców".

Paulus

+0

autor: Baldi, dodał 2005-09-29 20:54komentuj


czytaj blog
> O 18:19, dnia 2005-09-28 Paulus napisał(-a):
> U nas to byl dostep do neta, caly dzien sciagalem stuff az mi twardziela zabraklo (to byla siec akademicka 100Mbit a ja w domciu marne SDI wtedy mialem >>2002rok<<). Sila mnie musieli z tej izolatki wypychac :)
ohoho, jaki chojrak.. jak widac swietnie procedure przeszedles. a mnie sie wydawalo (moze nawet nie tylko wydawalo), ze to nie jest bulka z maslem..

+0

autor: mag.a, dodał 2005-10-03 10:20komentuj

witam
jesli chodzi o BEACOPP to jam jest efekt jego dzialania...BEACOPP jest w tej chwili najbardziej toksycznym schematem na rynku ale tez i najbardziej ponoc skutecznym, z racji tego ze wali po organizmie jak seria z kalasznikowa stosowany jest glownie w III i IV plus przerzuty. sa tego cudu 2 rodzaje zwykly i eskalowany czyli z grubsza mowiac 2 razy mocniejszy. ja zostalam potraktowana 2 zwyklymi i 4 eskalowanymi ponoc po to by nie wytworzyly sie klony chemioodporne. hospitalizacja trwa 3 dni a potem po 4 dniach jest jeszcze jeden wlew ambulatoryjny i 2 tyg. przerwy, mnie to swinstwo wyrznelo IV B (kilka pakietow po 9x6 cm z 4 cm naciekiem na oplucna)-znaczy skuteczne:)
natomiast zostawilo mnie ze zrostami w plucach, oslabionym ukl. krazenia i osteoporoza w stawach biodrowych ale wg. petu i ct jestem w remisji od maja , zatem twoj wybor!
pozdrawiam zdrowia zycze
hela trzymaj sie!!!!
> O 05:17, dnia 2005-09-24 Hela napisał(-a):
> > O 15:31, dnia 2005-09-23 pnk napisał(-a):
> > czy ktos moze mi powiedziec cos wiecej o BICOP,mocne to jest,jak w porownaniu z ABVD,daje to jakies rezultaty(wiem ze to dziala indywidualnie ale tak mniej-wiecej)?jakie sa skutki uboczne..z gor dzieki za info!
>
> Sluchaj mamy w galerii ozdrowiencow na pewno 2 osoby, z ktorymi mozesz sprobowac pogadac na temat BEACOPPa bo go brały. Jakby nie było to zawsze wiesci z pierwszej reki:)) Jakies info dodatkowo zawsze wygooglasz i bedziesz miec bardziej przejrzysty obraz. A wiadomo, że i tak wszystko wyjdzie w praktyce. ABVD brales w ramach pobytów dziennych w poradni przyklinicznej na dole, a BEACOPP jest juz trybem szpitalnym czyli kiludniowa hospitalizacja jest konieczna bo jest to schemat wielolekowy...Pytaj ozdrowiencow bo oni sa skarbnica wiedzy:)
> Pozdrawiam izolatkowo;)
>


+0

autor: dario, dodał 2005-10-04 14:07komentuj

ja mam to samo co ty-tylko mi najpierw podadza beacopp,zwariowac mozna.ja juz sam niewiem co jest lepsze a co gorsze,wogole to mam nadzieje ze to pomoze.pozdrawiam cie i miej sie dobrze chlopaku.

+0

autor: Ali, dodał 2005-10-04 15:50komentuj

fantomasz,

pytasz o moc chemii...
wg jednego z lekarzy (podobno specjalisty w dziedzinie chlonniakow) z Krakowa, szacunkowe porownanie wyglada w 10 stopniowej skali 'MOCY' nastepujaco:
1-schemat najslabszy, 10-schemat najsilniejszy...

1 ABVD(ABV)
2
3 BEACOPP
4
5 ES-CHAP
6
7
8
9
10 BEAM (poprzedzajaca przeszczep)

Nie pytalem o inne schematy, ale opinia co do przeszczepow jest prosta. Nie ma sensu isc na przeszczep w sytuacji gdy stwierdzono odpornosc na leczenie. Przeszczep to nic innego jak bardzo mocna chemia. Jezeli stwierdzono odpornosc to ta chemia tez nie zadziala. Nie wiem jak jest w przypadku czesciowej odpornosci... tu penwnie diabel tkwi w szczegolach...

Pozdrawiam
Ali

+0

autor: Baldi, dodał 2005-10-04 19:54komentuj


czytaj blog
> O 15:50, dnia 2005-10-04 Ali napisał(-a):
> 10 BEAM (poprzedzajaca przeszczep)
jest wiele schematow poprzedzajacych przeszczep. BEAM to tylko jeden z nich.

> Nie ma sensu isc na przeszczep w sytuacji gdy stwierdzono odpornosc na leczenie.
czyli mnie leczono bez sensu? :|

+0

autor: Paulus, dodał 2005-10-09 09:15komentuj


> ohoho, jaki chojrak.. jak widac swietnie procedure
> przeszedles.

Emotionek byl na koncu to raz, podtrzymac na duchu i podejsc z dystansem chcialem to dwa i fakt, ze tzw. Harvest odczulem bardziej niz sam przeszczep to trzy.

Po podaniu IVY, przed kolekcja komorek macierzystych kiedy poziom Leukocytow spadl niemal do zera wdal mi sie jakis grzyb w jame ustna i dwa dni wylem z bolu i zeby spac musialem brac Tramal ale to moje zaniedbanie bo nie sadzilem, ze higiena jamy ustnej bedzie az tak wazna i kozystalem tylko ze srodkow jakie dawaly mi pielegniarki. Na przeszczep wzialem swoj wlasny zestaw srodkow przeciwgrzybicznych.

Idac na przeszczep gluchy bylem na opinie i opowiesci ludzi, ktorzy przechodzili AutoBMT z problemami, kolezanka sie tak wystraszyla opowiesci jakiegos dziada, ze zrezygnowala z przeszczepu i dzis mija jakies pol roku jak ja rodzice pochowali (przeszczepila sie bez problemow ale o pol roku za pozno). Szedlem do izolatki w zupelnej nieswiadomosci, zero stresu i praktycznie tylko 5 dniowa biegunka byla jedynym skutkiem ubocznym z jakim mialem problem po kondycjonowaniu :)
3 dni wlewow, 3 dni jakis tabletek i znow 3 dni wlewow, nie bylo to moze zupelnie przyjemne ale i nie nazwalbym tego czyms nie do zniesienia. Oglupiacze dzialaly na tyle mocno, ze nic prawie nie czulem i bylo mi absolutnie wszystko jedno ;)
Przyjety 25.11.2002, wypis 20.12.2002 czyli dokladnie w 14 dobie po ABCT i naprawde wszystkim zycze tak lagodnego przejscia tego wszystkiego. Jasne, ze zdarzaly sie jakies male nieprzyjemnosci ale kto by to pozniej pamietal, jak sie juz wychodzi z "karceru" wszystko wydaje sie piekne.

> a mnie sie wydawalo (moze nawet nie tylko wydawalo), ze to
> nie jest bulka z maslem..

Jak juz pisalem, dla mnie to byla czysta karta i moze dzieki temu, nieswiadomy (zreszta nadal) mozliwych powiklan, przeszedlem to nawet lzej niz tradycyjne ABVD. Nikomu nie chce wmawiac, ze przeszczep to bulka z maslem bo akurat u mnie b nie bylo najgorzej ale tez jestem przeciwny niepotrzebnemu straszeniu.

BTW: Pare dni nie moglem sie tu wbic, jakas awaria byla?


+0

autor: HouseM, dodał 2005-10-18 21:41komentuj

> O 19:54, dnia 2005-10-04 Baldi napisał(-a):
> > O 15:50, dnia 2005-10-04 Ali napisał(-a):
> > 10 BEAM (poprzedzajaca przeszczep)
> jest wiele schematow poprzedzajacych przeszczep. BEAM to tylko jeden z nich.
>
> > Nie ma sensu isc na przeszczep w sytuacji gdy stwierdzono odpornosc na leczenie.
> czyli mnie leczono bez sensu? :|

Ja jutro zasówam na pierwsza chemie przed przeszczepową. Ponoć ma być to właśnie bikop :)
ABVD pomogło ale nie wystarczająco dobrze (mam ns IVB) i ponoć przeszczep to najlepsze co moge teraz mieć

+0

autor: Baldi, dodał 2005-10-18 21:57komentuj


czytaj blog
> O 21:41, dnia 2005-10-18 HouseM napisał(-a):
> Ja jutro zasówam na pierwsza chemie przed przeszczepową. Ponoć ma być to właśnie bikop :)
ja mialem CED i BuCV, ktorych juz sie nie stosuje raczej ze wzgledu na zbyt duze efekty uboczne..

> ponoć przeszczep to najlepsze co moge teraz mieć
tak jak mowisz. miej go i wracaj tu jak najszybciej!

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 15:27komentuj

soX7SR http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: Barnypok, dodał 2017-04-03 03:12komentuj

Ig1Hbb http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6...

+0

autor: Hzjxhs, dodał 2017-04-23 23:11komentuj

> O 19:44, dnia 2005-09-22 fantomasz napisał(-a):
> Na poczatek przytocze opis CT
> po 6 ABVD.Prom.X6MV podano 4840cGy.2XDHAP
> (sporo tego)
> Opis
> W górnej i srodkowej części przedniego śródpiersia,widoczna jest patologiczna masa tkankowa,otaczakaca głowne pnie naczyniowe(z tego powodu nie mazna mi wkucia centralnego załozyc)i schodzaca do poziomu sylwetki serca................
> obraz rtg przemawia za obecnoscia powiekszonych nacieczonych konglomeratów wezłow chlonnych, o wymiarach 42X25mm,40x34mm,52x21mm i 49x32mm
> pojedyncze zmiany widoczne sa rowniez w okolicy przytchawicznej(tego gowna wczesniej nie było nawrót czy co?)
> w porównaniu z badaniem CT z dnia 09.06.2005,brak istotnych roznic w obrazie opisywanych zmian patologicznych w srodpiersiu.(no tak tyle ze o wezlach przytchawicznych juz tu nie wspomina :)
> (kolejne NOWE GÓWNO co to jest do cholery?)
> w segmencie 6-tym pluca prawego,widoczna jest drobna hiperdensyjna,zmiana ogniskowa srednicy 8mm,o nieregularnym obrysie wymagajaca dalszej kontroli.
> (zawsze pod gore fucckkkk co to za nowe gówno?Tego tez nie bylo wczesniej nawrót czy inne gówno? radiolog nic nie powiedzial a z prowadzacym sie nie widzialem bo pojechal na jakis wyklad zostawilem mu tylko te CT i tyle dostałem wypis a w przyszłym tygodniu juz czekam na telefon od przeszczepów.procedura juz w toku .jak bede mugl to zadzwonie on powie co mysli!
> NIe trafili mnie tym DHAP-em dobrze ze gowna tego nie mialem po raz trzeci a bylo w planach nic nie pomoglo chwała dla doktora ze zdecydował sie na CT.
> Dzisiaj postawiono nie przed wyborem dalsza chemioterapia - szykował sie BICOP ,czy przeszczep ja bez zastanowienia wybrałem to drugie.pojechałem do domu i odrazu pytanie dlaczego sie nie zapytałes Dr. co jest dla mnie lepsze?Ja sadze ze przeszczep jest lepszy bo po co faszerowac jeszcze BICOP-em jak odrazu moze byc przeszczep.Czy jeszcze ktos mnie w tym utwierdzi?
> Bez komentarza tez sie zdarza<lol>



.

+0

autor: JimmiXzSq, dodał 2017-05-18 11:18komentuj

YSo0Qv http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6...

+0

autor: Barnypok, dodał 2017-07-09 01:51komentuj

FyHZHM http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6...

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :